Jump to content
Dogomania

CUD w SUWALKACH! psy w nowym miejscu, za sprawa dogomaniakow z Suw.i Stanislawa TYMA!


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neris napisał(a):
Czy nie ma na Dogomanii nikogo z Suwałk albo okolicy?



znalazlam dwie osoby, napisalam prosbe, by zajrzaly do watku
na ile beda chcialy czy mogly byc pomocne...okaze sie

Posted

[quote name='Jussi&Toffi']Jestem, ale w ciężkim szoku...
Wstyd się przyznać, że nic mi o tym nie było wiadomo - co nie znaczy, że tak nie jest...
Chciałabym, ale nie wiem jak mogę pomóc???

dobrze, ze jestes!
na goraco...czy znasz drugiego dogo..jesli tak moze jakas narada, moze jest ktos jeszcze z suwalkm, kto jesli nie dogo posluzlyby pomoca
doszly do mnie sluchy o stronie zalozonej przez wolontariat..chetnych do pomocy
moze Iwona i wiki cos nam napisze w tej sprawie

z alimakiem jesli moze, jesli nie , to czy moglabys nawiazac kontakt z wolontariuszami z forum miasta suwalki moze razemz kims wybralabys sie do schroniska z aparatem, jesli masz, jesli nie to popros kogos z aparatem, moze nawet w komorce, lepiej - niewidoczny
na rekonesans, jak wyglada sytuacja
zdjecia psow, warunkow w jakich przebywaja, klatek...
czy suczki razem z psami, szczeniaki, przedszkole, czy jest, w jakim stanie sa psy,
czy sa koty? kociarnia...w jakich warunkach
wrazenia ogolne, co do schroniska, ludzi ktorzy tam sa, opieka, miski, woda, karma
wszystko

niezaleznie mozecie spytac o te psy o ktorych mowa w artykule, lecz chyba po zwiedzeniu schroniska, bez ujawniania genezy waszej wizyty
razniej byloby z kims tam pojsc, poza tym oczy podwojne lepiej widza -kazdy na co innego zwroci uwage

ustalmy pokrotce, czego oczekujemy od Jussi&Toffi

Posted

Niestety nie znam nikogo z DG z Suwałk...
Kurcze, wydaje mi się, że to sprawa niecierpiąca zwłoki, a ja wieczorem wyjeżdzam i najwcześniej mogłabym przejść się tam w poniedziałek i zdać Wam relacje.
Szczerze powiedziawszy boje się..., jestem raczej z tych, którzy nie potrafią trzymać nerwów na wodzy i wiem, że byłoby to dla mnie ogromnym "przeżyciem", ale trzeba chyba nie mieć serca przejść obok tego obojętnie.

Posted

Jussi&Toffi, masz wiadomość na pw - może w ten sposób znajdziesz kogoś z Suwałk. Przecież nie musi być z Dogo, a ta druga od kilku dni uparcie też szuka kogoś do pomocy. Na pewno będzie Wam raźniej:roll: i może znajdziecie kogoś jeszcze:roll:?

Posted

Pixie, kontynuując rozmowę:

Mogę dać też adresy do wyjątkowo zainteresowanych lok. mediów tak kochajacych zwierzaki.
Jeśli nie masz czasu, mogę wieczorem zastanowić się nad ew. szkieletem takiego listu (choć myślę, ze w tym to akurat Ty jesteś najlepsza:razz:). Lepiej wcześniej to chyba przemyśleć, tak żeby każdy miał pewien szablon, ale nie były identyczne albo i były. Ustalić termin i... niech im się zapcha:p.

Posted

Ja nie napisałam, że aby tam iść potrzebuje kogoś z dogo - zapytano mnie czy kogoś znam, więc odpowiedziałam...
Oczywiście mogę się skontaktować z tymi dziewczynami, co nie znaczy, że bez nich ani rusz...
Ale tak jak wyżej wspomniałam najwcześniej w poniedziałek, bo zaraz uciekam. Jeżeli chodzi o adopcje, to niemam niestety takich możliwości...
Mimo to chciałabym pomóc, na tyle ile będę potrafiła...

Posted

Jussi&Toffi napisał(a):
Ja nie napisałam, że aby tam iść potrzebuje kogoś z dogo - zapytano mnie czy kogoś znam, więc odpowiedziałam...
Oczywiście mogę się skontaktować z tymi dziewczynami, co nie znaczy, że bez nich ani rusz...
Ale tak jak wyżej wspomniałam najwcześniej w poniedziałek, bo zaraz uciekam. Jeżeli chodzi o adopcje, to niemam niestety takich możliwości...
Mimo to chciałabym pomóc, na tyle ile będę potrafiła...


Sadze, ze warto nawiazac kontakt z tamta/ymi osoba/mi, to nie znaczy ze macie razem isc, moze lepiej i oddzielnie
nie beda was kojarzyc...
trzeba opracowac plan co i jak, aparat, zdjecia

do poniedzialku daleko, to znaczy ze od srody nie ma ciebie w suwalkach ?
moze uda ci sie jednak skontaktowac z w/w
i jeszcze raz dziekujemy!:loveu::loveu::loveu:

Posted

Przepraszam, że nie pisałam w tym wątku tak długo, chociaż wymieniłyśmy z Iwoną kilka pw...wczoraj napisałam tu post, ale nie wiem czemu zniknął...

Pamiętajcie,żeby tam pojść tak, aby nie zamykać sobie drogi do tego schroniska - tzn. nie odkrywać się, nie wypytywać o eutanazję itd. Nie używać słów "adopcja", "wolontariat" - lepiej zamiast tego mówić "kilka osób, które chciałyby pomagać".
Nie wiem, czy robienie zdjęć z ukrycia jest dobrym pomysłem - nawet jeśli będzie się Wam wydawało,że nikt na Was nie zwraca uwagi, będzie wręcz przeciwnie. Lepiej patrzeć, "chłonąć", czytać między wierszami itd. Na zdjęcia przyjdzie czas, gdy nabiorą do Was zaufania i będziecie je robić jawnie. Jeśli będziecie się bawić w "podchody" (a i tak szybko to odkryją), osiągniecie tylko tyle, że schronisko się zamknie przed światem..

Niedawno usłyszałam od "kogoś", kto uczestniczył w jakiejś konferencji kierowników schronisk, że dostali oni zalecenie (nie wiem, na jakiej podstawie, bo w ustawie tego chyba nie ma),aby w wolontariacie były tylko osoby pełnoletnie. Dlatego lepiej, żeby w schronisku było widać głównie kogoś dorosłego, a nastolatki - w jej towarzystwie. W ten sposób nikt się tam do nich nie przyczepi, że nie powinny tam chodzić - przynajmniej na początek taka przesadna ostrożność jest (moim zdaniem) wskazana.

Posted

:biggrina::cooldevi::turn-l::laugh2_2::ylsuper::sweetCyb::roflt::bigcool:

pixie napisał(a):
zdaje sie calkowicie na doswiadczenie Moniki, ale nie wiemy wcale czy jestes pelnoletnia, czy nie

:shithappens: Mon ika to już końcóóóóóóóóóoowa:diabloti:

Posted

GoniaP napisał(a):
:biggrina::cooldevi::turn-l::laugh2_2::ylsuper::sweetCyb::roflt::bigcool:
:shithappens: Mon ika to już końcóóóóóóóóóoowa:diabloti:


Łomatko, to ja myślałam,że o nieletniości było do dziewczyny z Suwałk :oops: :oops: :oops: . Hehe, no cóż, Gonia wyjawiła smutną prawdę. Końcówa jestem do kwadratu :placz: .

Posted

Neris napisał(a):
A mnie się też wydawało że to było o dziewczynie z Suwałk! Bo chodziło o to, czy może ewentualnie pójść do schronu.



dla jasnosci, bo jak widac zawily polski jezyk, Neris odczytala jak chcialam by zostalo odczytane, zwracalam sie do Jussi z Suwalk,
nie wiem czy jest ona pelnoletnia, i idac za rada moniki lepiej, by poszedl ktos pelnoletni, a nieletnie ew do towarzystwa..
nicki nie mowia nam o wieku..choc takie info by sie przydaly np chocby w przygotowywyaniu wlasciwego dzialania

Posted

pixie napisał(a):
dla jasnosci, bo jak widac zawily polski jezyk, Neris odczytala jak chcialam by zostalo odczytane, zwracalam sie do Jussi z Suwalk,
nie wiem czy jest ona pelnoletnia, i idac za rada moniki lepiej, by poszedl ktos pelnoletni, a nieletnie ew do towarzystwa..
nicki nie mowia nam o wieku..choc takie info by sie przydaly np chocby w przygotowywyaniu wlasciwego dzialania


Dobrych pare lat temu TOZ Suwałki prowadzil sprawe sadowo przeciwko temu schronisku. jakis wyrok zapadl. Czy nie lepiej skontaktowac sie z TOZ??
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział w Suwałkach
ul. Lityńskiego 16 m.14
16-400 Suwałki
tel. 0-87 567-08-50

Posted

ARKA napisał(a):
Dobrych pare lat temu TOZ Suwałki prowadzil sprawe sadowo przeciwko temu schronisku. jakis wyrok zapadl. Czy nie lepiej skontaktowac sie z TOZ??
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział w Suwałkach
ul. Lityńskiego 16 m.14
16-400 Suwałki
tel. 0-87 567-08-50






w jednym z poprzednich postow jest wypowiedz dla prasy v-ce prezesa TOZ w suwalkach, potwierdzajacego sytuacje schroniska...
po kliknieciu w przeniesiony artykul przeczytasz
co powiedzial

widac, ze TOZ nie wie jak ugyzc sprawe, zwlaszcz jesli ze zapadl jakis wyrok w sprawie schroniska, a w/w wypowiedz v-prezesa swiadczy o nieudolnosci towarzystwa , bo stwierdzic ze jest zle...i ze o tym wiedza, to w obliczu artykulu lokalnego i tego z Faktu
za malo jak na tego typu placowke

nie sadze wiec by w tym przypadku byla to droga ...
nie mam tez pomyslu na razie na inne dzialania
skoro dogo mamy jak na lekarstwo
iwona juz od ponad tygodnia rozpracowuje lokalne mozliwosci, choc tez jest w Bialymstoku, nie w Suwalkach

chyba jednak tylko wysylanie pisma i zablokowanie wskazanym oficjalom naszymi mailami skrzynek mailowych do jakiejs zmiany sytuacji moze doprowadzic, niezaleznie

Iwonko moze w we cos uradzimy?

  • 2 weeks later...
Posted

Jussi&Toffi napisał(a):
Jestem już z powrotem...
Bez obaw - pełnoletnia jestem od czterech lat:p .
Czy wiadomo coś nowego?



Jussi prosba, czy moglabys, choc zadzwonic do schroniska w nawiazaniu do tego artykulu z Faktu - numery podane, i spytac czy te psy sa nadal do adopcji
Moze w miedzyczasie bylas w schornisku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...