Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Widmusia to młoda ok . 1,5 roczna sunia. Jest mała ,waży ok 8 kg. Niestety od początku miała ciężkie życie:roll:. Najpierw była porzucona na wsi niedaleko Zgierza, następnie znalazła się w naszej fundacji. Od początku była nieufna wobec obcych. Do mnie także. Lecz tak mi zapadła w serduchu od samego początku wolontariatu w schronisku że jest moim nr. 1 :lol: Zdobyłem jej przyjaźń i ona także pokochała mnie całym serduszkiem.
Ostatnio nawet ludzie zainteresowali się nią. Pierwszą parę lekko dziabnęła w rękę a na drugą pokazywała zęby. I tu zaczął się problem. Stała się ona taka prawie wobec wszystkich obcych. Kiedy siedzi u mnie na rękach mnie także nie pozwala dotknąć inny. I co tu z takim szczylem zrobić? ZEROWE szanse na adopcje bo wiadomo, ludzie wolą cieszące się na ich widok psiaki od "trudniejszego" przypadku.
Jest ona idealna w stosunkach z psami. Jak i psami tak i sukami.Na smyczy chodzi bardzo ładnie(choć ze mną i tak jest spuszczana w lesie-pilnuje się mnie). Uwielbia siedzieć na rękach, drapana za uszkiem powolutku zasypia. Ale tak jak wspomniałem przede wszystkim ja i kilka innych osób może ją wyłącznie dotykać. Mogę ją trzymać za uszy,ogon, łapki nie przeszkadza jej to.
Dzieci lubi ale też ,tylko te które zna i takie od 8/9 roku życia(chodzi tu o spokojne dzieci).
Czy znalazł by się dla niej choćby DT ,który pozwoliłby jej uwierzyć z powrotem w ludzi? Tak mocno, serdecznie proszę o pomoc dla tej kruszynki.
Moje gg:20783315 i nr.tel 782-666-499
http://www.medor.org/pl/adopcja/adopcja-hau/category/558-kortina
Ps. zaraz wstawię zdjęcia i filmik z Widmusią.

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja mam jej jedno zdjęcie.



Ona jest śliczna, taka delikatna. Na obcych powarkuje trochę i szczeka. DT by się przydał, jak się oswoi to na pewno szybko znajdzie domek.

Posted

Krystak napisał(a):
Nika -będziesz może jakoś w weekend w Medorze-wtedy byśmy jej sesję strzelili:)?


Ten weekend mam wolny chyba, więc być może przyjadę do Medoru :)

Posted

Marycha35 napisał(a):
Krystuś śliczna ta sunia, cholera, przydałby się w Medorze specjalista, nie mówię, że Cezar od razu;), ale ktoś kto popracowałby z takimi przypadkami!

Wszędzie by się przydał, w innych schronach nawet bardziej, ale nikt nie ma na to kasy...
nika28 napisał(a):
Ten weekend mam wolny chyba, więc być może przyjadę do Medoru :)

Nikuś, ale niestety w niedz. ja wpadnę z Paulą1977 tylko na sekundkę, więc nawet fotek się nie cyknie :(

Posted

Marycha35 napisał(a):
To nie jest tylko kwestia kasy Borciasku. A w Medorze bardzo by się przydał, Dżaki miałaby parę przeżyć do pipla mniej:)

Wiesz, raczej prawdziwy szkoleniowiec charytatywnie przychodzić nie będzie...
Tutaj na prawdę stosunkowo nie jest źle, właściwie w Medorze psy nie mają problemów behawioralnych porównując np. z Głownem, gdzie działa Nika28.

Posted

Borówka, to ja mogę wpaść w następny weekend :)

My w Głownie mamy same takie dzikuski, dlatego adopcji zero :(

EDIT : Chyba pisałyśmy w tym samym czasie z Borówką ;)

Posted

nika28 napisał(a):
Borówka, to ja mogę wpaść w następny weekend :)

My w Głownie mamy same takie dzikuski, dlatego adopcji zero :(

EDIT : Chyba pisałyśmy w tym samym czasie z Borówką ;)

Ok, to umówmy się na następną niedzielę :)

Posted

"same" no tak, to opisuje jej wszystkie problemy...
Marysiu, uwierz mi , życzę wszystkim psom takich problemów jakie ma Leśna... czyli żadnych...
Po za tym płot 1.5m to raczej nie problem dla żadnego większego psiaka...

Posted

Krystuś polubiłam Cię, dlatego odpiszę. Leśna ma problem i to wielki pod tytułem wypieprzyli mnie do lasu, przywiązali i dlatego teraz wyje oraz przeskakuje płoty i co tam się da jeszcze. Nie rozumiem czemu taki problem robisz z tego, żeby sprawy nazwać po imieniu. Ani to źle nie świadczy o Medorze, ani o Tobie, zdecydowanie źle o ludziach, którzy jej to zrobili. Normalny pies nie skacze przez płot, chyba że dla zabawy z panem swym na spacerze, jeśli takie mają upodobania;) Wiem, że kochasz zwierzęta i dużo dobrego dla nich robisz, ale nie traktuj tak ambicjonalnie kwestii problematycznych psów w Medorze:) Jeśli coś jest białe to jest, jak czarne zaś to nie szare. Buzi. Rób dalej dużo dobrego w Medorze:), bo właśnie te psiny z problemami, traumą najbardziej Cię potrzebują. Leśna też!

Posted

hurraa, hurrraa, oby tylko teraz już na zawsze:) Krystuś ja się cholernie cieszę:):):), bardzo mi było jej żal jak tak płakała w boksie, gdybym wtedy miała pod ręką tych ludzi, którzy jej to zrobili........wrr!!!!!!!!!

Posted

Już nie zaśmiecajmy-w końcu wą tek Widmusi ;) Tak na marginesie to w końcu wybierzesz się na ten spacer czy nie;p?
W schronisku bd chyba w środę więc pocykam jej nowe foty :)

  • 1 month later...
Posted

Widmusia była dzisiaj na spacerku :)

Jest wpatrzona w Krystiana jak w obrazek. Mnie i Marychę miała gdzieś ;)
W boksie szczeka i warczy, na spacerku obcych olewa.
Fajnie by było jakby znalazł się jakiś domek dla niej, jest mała, śliczna, tylko ma taki charakterek...
Zdjęcia mam tylko takie niestety :(

[IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7110/img040p.jpg[/IMG]

[IMG]http://img848.imageshack.us/img848/9733/img060u.jpg[/IMG]

[IMG]http://img577.imageshack.us/img577/818/img061c.jpg[/IMG]

[IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9959/img062k.jpg[/IMG]

[IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1467/img064z.jpg[/IMG]

Posted

Nika- to "tylko" takie zdjęcia są najlepsze jakie miała ,także wielkie podziękowania :)
Ehh z domkiem będzie ciężko , musi się do kogoś przekonać żeby polubić no ale może kiedyś :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...