Krystak Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 Widmusia to młoda ok . 1,5 roczna sunia. Jest mała ,waży ok 8 kg. Niestety od początku miała ciężkie życie:roll:. Najpierw była porzucona na wsi niedaleko Zgierza, następnie znalazła się w naszej fundacji. Od początku była nieufna wobec obcych. Do mnie także. Lecz tak mi zapadła w serduchu od samego początku wolontariatu w schronisku że jest moim nr. 1 :lol: Zdobyłem jej przyjaźń i ona także pokochała mnie całym serduszkiem. Ostatnio nawet ludzie zainteresowali się nią. Pierwszą parę lekko dziabnęła w rękę a na drugą pokazywała zęby. I tu zaczął się problem. Stała się ona taka prawie wobec wszystkich obcych. Kiedy siedzi u mnie na rękach mnie także nie pozwala dotknąć inny. I co tu z takim szczylem zrobić? ZEROWE szanse na adopcje bo wiadomo, ludzie wolą cieszące się na ich widok psiaki od "trudniejszego" przypadku. Jest ona idealna w stosunkach z psami. Jak i psami tak i sukami.Na smyczy chodzi bardzo ładnie(choć ze mną i tak jest spuszczana w lesie-pilnuje się mnie). Uwielbia siedzieć na rękach, drapana za uszkiem powolutku zasypia. Ale tak jak wspomniałem przede wszystkim ja i kilka innych osób może ją wyłącznie dotykać. Mogę ją trzymać za uszy,ogon, łapki nie przeszkadza jej to. Dzieci lubi ale też ,tylko te które zna i takie od 8/9 roku życia(chodzi tu o spokojne dzieci). Czy znalazł by się dla niej choćby DT ,który pozwoliłby jej uwierzyć z powrotem w ludzi? Tak mocno, serdecznie proszę o pomoc dla tej kruszynki. Moje gg:20783315 i nr.tel 782-666-499 http://www.medor.org/pl/adopcja/adopcja-hau/category/558-kortina Ps. zaraz wstawię zdjęcia i filmik z Widmusią. Quote
Krystak Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Obiecany filmik z Widmo:http://www.youtube.com/watch?v=s0ZueuwSVUw No i kilka(przepraszam ale bardzo złych) zdjęć. Niestety jest zbyt ruchliwa a ja swoim"sprzętem" ładnego zdjęcia jej nie umiem zrobić... Quote
nika28 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Ja mam jej jedno zdjęcie. Ona jest śliczna, taka delikatna. Na obcych powarkuje trochę i szczeka. DT by się przydał, jak się oswoi to na pewno szybko znajdzie domek. Quote
Krystak Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Nika -będziesz może jakoś w weekend w Medorze-wtedy byśmy jej sesję strzelili:)? Quote
Marycha35 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Krystuś śliczna ta sunia, cholera, przydałby się w Medorze specjalista, nie mówię, że Cezar od razu;), ale ktoś kto popracowałby z takimi przypadkami! Quote
nika28 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Krystak napisał(a):Nika -będziesz może jakoś w weekend w Medorze-wtedy byśmy jej sesję strzelili:)? Ten weekend mam wolny chyba, więc być może przyjadę do Medoru :) Quote
Borówka16 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Marycha35 napisał(a):Krystuś śliczna ta sunia, cholera, przydałby się w Medorze specjalista, nie mówię, że Cezar od razu;), ale ktoś kto popracowałby z takimi przypadkami! Wszędzie by się przydał, w innych schronach nawet bardziej, ale nikt nie ma na to kasy... nika28 napisał(a):Ten weekend mam wolny chyba, więc być może przyjadę do Medoru :) Nikuś, ale niestety w niedz. ja wpadnę z Paulą1977 tylko na sekundkę, więc nawet fotek się nie cyknie :( Quote
Marycha35 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 To nie jest tylko kwestia kasy Borciasku. A w Medorze bardzo by się przydał, Dżaki miałaby parę przeżyć do pipla mniej:) Quote
Borówka16 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Marycha35 napisał(a):To nie jest tylko kwestia kasy Borciasku. A w Medorze bardzo by się przydał, Dżaki miałaby parę przeżyć do pipla mniej:) Wiesz, raczej prawdziwy szkoleniowiec charytatywnie przychodzić nie będzie... Tutaj na prawdę stosunkowo nie jest źle, właściwie w Medorze psy nie mają problemów behawioralnych porównując np. z Głownem, gdzie działa Nika28. Quote
nika28 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Borówka, to ja mogę wpaść w następny weekend :) My w Głownie mamy same takie dzikuski, dlatego adopcji zero :( EDIT : Chyba pisałyśmy w tym samym czasie z Borówką ;) Quote
Borówka16 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 nika28 napisał(a):Borówka, to ja mogę wpaść w następny weekend :) My w Głownie mamy same takie dzikuski, dlatego adopcji zero :( EDIT : Chyba pisałyśmy w tym samym czasie z Borówką ;) Ok, to umówmy się na następną niedzielę :) Quote
Marycha35 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Boruś a dlaczego nie???? znam takie przypadki:) z tego co widziałam w Medorze, np. Leśna to były psy z problemami Quote
madzik770 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 będę miała niunię na uwadze,może coś się dla niej znajdzie... Quote
Krystak Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Dziękuję Wszystkim cioteczkom z odwiedziny :) Marysiu- hmm Leśna jakie miała problemy ? Quote
nika28 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Hmmm... Leśna to chyba ma tylko taki problem że płoty przeskakuje :) A tutaj szkoleniowiec raczej nie pomoże. Quote
Krystak Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 "same" no tak, to opisuje jej wszystkie problemy... Marysiu, uwierz mi , życzę wszystkim psom takich problemów jakie ma Leśna... czyli żadnych... Po za tym płot 1.5m to raczej nie problem dla żadnego większego psiaka... Quote
Marycha35 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Krystuś polubiłam Cię, dlatego odpiszę. Leśna ma problem i to wielki pod tytułem wypieprzyli mnie do lasu, przywiązali i dlatego teraz wyje oraz przeskakuje płoty i co tam się da jeszcze. Nie rozumiem czemu taki problem robisz z tego, żeby sprawy nazwać po imieniu. Ani to źle nie świadczy o Medorze, ani o Tobie, zdecydowanie źle o ludziach, którzy jej to zrobili. Normalny pies nie skacze przez płot, chyba że dla zabawy z panem swym na spacerze, jeśli takie mają upodobania;) Wiem, że kochasz zwierzęta i dużo dobrego dla nich robisz, ale nie traktuj tak ambicjonalnie kwestii problematycznych psów w Medorze:) Jeśli coś jest białe to jest, jak czarne zaś to nie szare. Buzi. Rób dalej dużo dobrego w Medorze:), bo właśnie te psiny z problemami, traumą najbardziej Cię potrzebują. Leśna też! Quote
Krystak Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Marysiu-także Cię lubię i napiszę Ci że Leśna z takim problemem jednak poszła do domciu z ogrodem,a mieszkać będzie i tak w środku ;) Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 hurraa, hurrraa, oby tylko teraz już na zawsze:) Krystuś ja się cholernie cieszę:):):), bardzo mi było jej żal jak tak płakała w boksie, gdybym wtedy miała pod ręką tych ludzi, którzy jej to zrobili........wrr!!!!!!!!! Quote
Krystak Posted March 20, 2011 Author Posted March 20, 2011 Już nie zaśmiecajmy-w końcu wą tek Widmusi ;) Tak na marginesie to w końcu wybierzesz się na ten spacer czy nie;p? W schronisku bd chyba w środę więc pocykam jej nowe foty :) Quote
Marycha35 Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Super, sunię trzeba obcykać i dobrze wydać:) Na spacer zawsze:):):) Quote
nika28 Posted May 1, 2011 Posted May 1, 2011 Widmusia była dzisiaj na spacerku :) Jest wpatrzona w Krystiana jak w obrazek. Mnie i Marychę miała gdzieś ;) W boksie szczeka i warczy, na spacerku obcych olewa. Fajnie by było jakby znalazł się jakiś domek dla niej, jest mała, śliczna, tylko ma taki charakterek... Zdjęcia mam tylko takie niestety :( [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7110/img040p.jpg[/IMG] [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/9733/img060u.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/818/img061c.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9959/img062k.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1467/img064z.jpg[/IMG] Quote
Krystak Posted May 1, 2011 Author Posted May 1, 2011 Nika- to "tylko" takie zdjęcia są najlepsze jakie miała ,także wielkie podziękowania :) Ehh z domkiem będzie ciężko , musi się do kogoś przekonać żeby polubić no ale może kiedyś :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.