Kalina Posted March 14, 2011 Posted March 14, 2011 ZAdzwonił do mnie facet. Z racji tej, ze prowadzę fundację pomyślał zapewne, ze będę mogła przyjąć psa do siebie. A ja robię głownie sterylki wolnożyjącym kotom i na CC nie mam ani miejsca ani czasu. Tym bardziej, ze CC jest chory, podobno zachłyśnięty olejem... Facet był u 3-ch wetów, z czego dwaj to fachowcvy do d*** ( wiem bo znam) Wydał 600zł i mówi, że więcej już nie bedzie inwestował. Albo psa uśpi albo odda. Wysłałam go dziś do mojej wetki, kobity z głową i niemałą wiedzą. Oraz obiecałam że na stosownych forach zapytam o możliwość pomocy finansowej lub adopcji. Z tym że to adopcja psa do długiego leczenia, uprzedzam lojalnie. Ma do mnie dzownić po wizycie u mojej wetki i wtedy podejmiemy decyzję co dalej ( tzn on podejmie) Dam znac co i jak, ale może ktoś zechciałby pomóc, bo szkoda mi psiaka jak cholera :( Quote
Kalina Posted March 14, 2011 Author Posted March 14, 2011 [quote name='gryf80']dodać na forum molosy?[/QUOTE] Tak, bardzo proszę. Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='Kalina']ZAdzwonił do mnie facet. Z racji tej, ze prowadzę fundację pomyślał zapewne, ze będę mogła przyjąć psa do siebie. A ja robię głownie sterylki wolnożyjącym kotom i na CC nie mam ani miejsca ani czasu. Tym bardziej, ze CC jest chory, podobno zachłyśnięty olejem... Facet był u 3-ch wetów, z czego dwaj to fachowcvy do d*** ( wiem bo znam) Wydał 600zł i mówi, że więcej już nie bedzie inwestował. Albo psa uśpi albo odda. Wysłałam go dziś do mojej wetki, kobity z głową i niemałą wiedzą. Oraz obiecałam że na stosownych forach zapytam o możliwość pomocy finansowej lub adopcji. Z tym że to adopcja psa do długiego leczenia, uprzedzam lojalnie. Ma do mnie dzownić po wizycie u mojej wetki i wtedy podejmiemy decyzję co dalej ( tzn on podejmie) Dam znac co i jak, ale może ktoś zechciałby pomóc, bo szkoda mi psiaka jak cholera :([/QUOTE] Widziałam tego psa u mojego weta, weta wcale nie do dupy - za to wet strasznie zły, bo facet nie chciał się zrzec wówczas psa. I robił awantury, że na pewno podają mu leki nie takie, jak są zapisane w karcie. Quote
sacred PIRANHA Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 no to podstawowe pytanie, czy facet się zrzeknie psa czy nie? bo na czyjegoś psa, który sie zachłysnął olejem???:shake: to raczej kasy sie nie będzie tutaj zbierac... Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='sacred PIRANHA']no to podstawowe pytanie, czy facet się zrzeknie psa czy nie? bo na czyjegoś psa, który sie zachłysnął olejem???:shake: to raczej kasy sie nie będzie tutaj zbierac...[/QUOTE] On się nie zachłysnął. On był nim karmiony na siłę i zalali mu płuca. Quote
gryf80 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 tak naprawdę to kaszel moze byc przyczyną innej choroby może ma np.wadę serca,moze to zapalenie oskrzeli.z tego co ja wiem psa trzeba od tych ludzi zabrać,bo nie ma prawidłowej opieki. Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 [quote name='gryf80']tak naprawdę to kaszel moze byc przyczyną innej choroby może ma np.wadę serca,moze to zapalenie oskrzeli.z tego co ja wiem psa trzeba od tych ludzi zabrać,bo nie ma prawidłowej opieki.[/QUOTE] Nie ma takiej możliwości - tj. może mieć dodatkowo wadę serca, ale kaszel wynika jedynie z zalania, przecież pies miał robione badania pod tym kątem. Poza tym - słyszałam ten kaszel, to nie jest kaszel z serca czy zapalenia oskrzeli. Quote
gryf80 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 trzymajcie kciuki-sprawdzany jest domek ,ludziska z łodzi Quote
LadyS Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 gryf80 napisał(a):trzymajcie kciuki-sprawdzany jest domek ,ludziska z łodzi Ale dla kogo? Dla tego psa? Niestety, właściciele będą musieli być świadomi, że pies potrzebuje długiego leczenia, zarówno płuc, jak i łap. Obecnie nie jest do adopcji. Quote
LadyS Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Obecnie suczka jest pod formalną opieką MaDi, reprezentującej Lubelską Straż Ochrony Zwierząt i ona jest osobą decyzyjną w sprawie psa. Obecnie trwa walka o nie tylko zdrowie, ale też życie suczki. Tutaj jest jej nowy wątek: http://www.dogomania.pl/threads/204201 Quote
gryf80 Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 ok.domek stały okazał się potencjalnym domkiem tymczasowym(a na tymczasie juz jest)więc kicha niestety Quote
LadyS Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 gryf80 napisał(a):ok.domek stały okazał się potencjalnym domkiem tymczasowym(a na tymczasie juz jest)więc kicha niestety Ale gdzie w ogóle ten dom? Quote
Vesper Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 dziewczyny- założyłam wątek Suni CC która szuka domu... Jeżeli jacyś odpowiedzialni ludzie są zdecydowani na psa tej rasy, to może zerkniecie? Więcej szczegółów na prive- nie chcę publicznie pisać o czyjejś sytuacji- bo jestem tutaj pośrednikiem... Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.