Zofija Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 zachary napisał(a):Szczerze zaciekawieni :loveu:trzymamy wszystkie kciuki i łapki, czyli 6 kciuków i ....no jak im te łapki pozaplatać?...:lol:Wszystkie, czy tylko przednie?:razz: Tak, przednie:evil_lol:, czyli 12. o jesiu, to ile Ty masz tych kfiatuszków?:) Quote
zachary Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Zofija, tylko...6:loveu:. 4 psy i dwa koty... Quote
Marycha35 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 (edited) O mateczko, kciukaczę i ja, oby się udało:):):):) Jego partnerka niedoli w domku swoim od pewnego czasu, czas i na Kajtuchnę:) Edited March 8, 2012 by Marycha35 literówka Quote
Zofija Posted March 9, 2012 Author Posted March 9, 2012 w sobotę się rozstrzygnie. Nie nastawiam się, bo nie chcę się rozczarować Quote
Zofija Posted March 9, 2012 Author Posted March 9, 2012 Dziewczyny -mam pytanie/prośbę- kto może mi wstawić na dogo SKAN??????????????????????????? JEST TO DLA MNIE PILNE. Bardzo proszę o pomoc. Jak coś to piszcie na pw lub maila: zofiakrystyna@poczta.onet.pl Quote
Marycha35 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Bulwersujące!!!!!!!!!!! Że też ziemia nosi takie szmaty ludzkie. Biedny psiak, umierał w cierpieniach, dobrze, że ten drugi został uratowany. To się nie mieści w głowie.... Mam nadzieję, że oprawcy wylądują w pierdlu, zajmą się nimi współwięźniowie... Quote
Zofija Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Marycha35 napisał(a):Bulwersujące!!!!!!!!!!! Że też ziemia nosi takie szmaty ludzkie. Biedny psiak, umierał w cierpieniach, dobrze, że ten drugi został uratowany. To się nie mieści w głowie.... Mam nadzieję, że oprawcy wylądują w pierdlu, zajmą się nimi współwięźniowie... Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!! kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Quote
Nilsson Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Zofija napisał(a):Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!! kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Huuuuraaaaa:multi::multi::multi:Mały terrorysta w swoim domku:lol: Quote
Zofija Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 zachary napisał(a):Zofija, tylko...6:loveu:. 4 psy i dwa koty... No to masz tego:) Całowania aż nadstan:) Quote
Zofija Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 Wątek Reksia z artykułu: http://www.dogomania.pl/threads/215874-Reks-wyrwany-z-piekła-ZNOWU-PORZUCONY-POMOCY!!!!!!!/page6 Quote
zachary Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Zofija, litości nad nami:evil_lol:! Pisz szybko gdzie, co i jak z naszym czarnulkiem Kajtusiowym:loveu:, bo tak jednym zdaniem, nawet wydłużonym nas nie zadowolisz;):multi:. A mam....i do całowania, głaskania, karmienia, czesania, leczenia...:cool3::multi::loveu:. Najgorsze,że człowiek się szybko przyzwyczaja do tak zwariowanego domu, czyli pełnego kfiatuszków futrzastych mięsożernych:loveu::roll::evil_lol: Quote
Marycha35 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Zofijo błagamy:):):) Gdzie Kajtuchna, jak i co?????;) Quote
Iljova Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Zofija napisał(a):Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!! kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 i ...............a gdzie dalej, gdzie dalsze wieści ?!?!?! Cieszę się bardzo że ma nareszcie domek, ale jesteśmy spragnieni szczegółów ..... Quote
AgaDe Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Pamiętam tego pieska. Więc jednak poszedł do domu? Czy to dobry dom? Jeśli chodzi o sprawę z gazety to niestety, ale nawet czasem nie wiemy ile zła jest np.za ścianą, za rogiem, w tym samym mieście. Sama czasem widzę takie sytuacje i dziwię się, że w samym centrum miasta są tacy ludzie, którzy nie potrafią obchodzić się z psem. Quote
Zofija Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 AgaDe napisał(a):Pamiętam tego pieska. Więc jednak poszedł do domu? Czy to dobry dom? Jeśli chodzi o sprawę z gazety to niestety, ale nawet czasem nie wiemy ile zła jest np.za ścianą, za rogiem, w tym samym mieście. Sama czasem widzę takie sytuacje i dziwię się, że w samym centrum miasta są tacy ludzie, którzy nie potrafią obchodzić się z psem. centrum, czy wieś, wszędzie znajdziesz ludzi bez serca. Quote
Zofija Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 Dziewczynki, cioteczki kochane już piszę!!!!!!!!!!!!! Wczoraj wróciłąm z pracy prawie 24:00. Kajtuś poszedł do domku do, którego miał iść Maciuś. Państwo są młodzi świeżo po ślubie. Koniecznie chcieli psa starszego, nieadopcyjnego, bo chcą pomagać. Chcą żyć tak, aby robić coś dobrego dla innych nie tylko zaspokajać swoje potrzeby. Była wizyta przedadopcyjna , którą zrobiła Emiś z jeszcze jedną ciocią (ale nie wiem, którą to już Emiś napisze) . Wyszła super. Nie pisałam bo nie chciałam zapeszać. Rozmawiałam z Panem przez telefon. Wiedziałam, ze ma w sobotę "spotkanie z Kajtuniem". I jak przyszłam do domu, to miałam smsa od Emiś-Kajtuś adoptowany:). Umowa podpisana. Państwo jadą za niedługo w podróż poślubną i na ten czas Kajtuś będzie u Emiś spowrotem:), na tydzień. Zadzwonię do nich jak Kajtuś i napiszę. Ale na spokojnie. Są ze śląska, więc wszystko under control;) Quote
Zofija Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 zachary napisał(a):Zofija, litości nad nami:evil_lol:! Pisz szybko gdzie, co i jak z naszym czarnulkiem Kajtusiowym:loveu:, bo tak jednym zdaniem, nawet wydłużonym nas nie zadowolisz;):multi:. A mam....i do całowania, głaskania, karmienia, czesania, leczenia...:cool3::multi::loveu:. Najgorsze,że człowiek się szybko przyzwyczaja do tak zwariowanego domu, czyli pełnego kfiatuszków futrzastych mięsożernych:loveu::roll::evil_lol: wiem, wiem:))) i bez nich byłoby pusto:) Quote
Emiś Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Tak jak napisała Zofija - Kajtek od wczoraj na swoich nowych włościach. Sprzedać, to się ten mały potworek potrafi, oj potrafi. Ciągle domagał się głaskania i przytulania, nieśmiało prosił o wpuszczenie na kanapę. Jak dostał pozwolenie, to wywalił się kołami do góry i zaczął machać dwoma łapkami, jakby prosił. Myślałam, że padnę ze śmiechu :) Potem pojechaliśmy z Państwem do sklepu, pomogłam dobrać wyprawkę dla Malucha. Mam nadzieję, że pierwsza noc minęła spokojnie. Aż mnie świerzbi, ale nie chcę im tak od rana wydzwaniać, więc czekam. Ludzie bardzo fajni, mam nadzieję, że Kajtucha nie da im za bardzo w kość. Na wizycie byłam z Mysza2. Quote
inga.mm Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 (edited) No proszę! znajdują się dobrzy ludzie. Tylko zdecydowanie za mało. Ja mam juz namierzonego kolejnego wyrzuconego psa, ale jest nieufna (sunia na bank) zapraszam na bazarek z banerka Edited March 11, 2012 by inga.mm Quote
zachary Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Kajtuś, nareszcie będziesz jedynakiem!:loveu::evil_lol: A Emiś będzie brakowało małego "terrorysty"....:lol::evil_lol: Quote
Zofija Posted March 11, 2012 Author Posted March 11, 2012 zachary napisał(a):Kajtuś, nareszcie będziesz jedynakiem!:loveu::evil_lol: A Emiś będzie brakowało małego "terrorysty"....:lol::evil_lol: no, będzie miała Emiś za dużo spokoju, nie wiem, czy się z tym odnajdzie;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.