Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zachary napisał(a):
Szczerze zaciekawieni :loveu:trzymamy wszystkie kciuki i łapki, czyli 6 kciuków i ....no jak im te łapki pozaplatać?...:lol:Wszystkie, czy tylko przednie?:razz: Tak, przednie:evil_lol:, czyli 12.

o jesiu, to ile Ty masz tych kfiatuszków?:)

Posted (edited)

O mateczko, kciukaczę i ja, oby się udało:):):):) Jego partnerka niedoli w domku swoim od pewnego czasu, czas i na Kajtuchnę:)

Edited by Marycha35
literówka
Posted

Bulwersujące!!!!!!!!!!! Że też ziemia nosi takie szmaty ludzkie. Biedny psiak, umierał w cierpieniach, dobrze, że ten drugi został uratowany. To się nie mieści w głowie.... Mam nadzieję, że oprawcy wylądują w pierdlu, zajmą się nimi współwięźniowie...

Posted

Marycha35 napisał(a):
Bulwersujące!!!!!!!!!!! Że też ziemia nosi takie szmaty ludzkie. Biedny psiak, umierał w cierpieniach, dobrze, że ten drugi został uratowany. To się nie mieści w głowie.... Mam nadzieję, że oprawcy wylądują w pierdlu, zajmą się nimi współwięźniowie...


Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!!
kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Posted

Zofija napisał(a):
Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!!
kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1


Huuuuraaaaa:multi::multi::multi:Mały terrorysta w swoim domku:lol:

Posted

Zofija, litości nad nami:evil_lol:! Pisz szybko gdzie, co i jak z naszym czarnulkiem Kajtusiowym:loveu:, bo tak jednym zdaniem, nawet wydłużonym nas nie zadowolisz;):multi:. A mam....i do całowania, głaskania, karmienia, czesania, leczenia...:cool3::multi::loveu:. Najgorsze,że człowiek się szybko przyzwyczaja do tak zwariowanego domu, czyli pełnego kfiatuszków futrzastych mięsożernych:loveu::roll::evil_lol:

Posted

Zofija napisał(a):
Sprawa w toku. Kto mozę zrobić Reksiowi banerek? Iljova-DZIĘKUJĘ!!!
kajtek w nowym domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1


i ...............a gdzie dalej, gdzie dalsze wieści ?!?!?!
Cieszę się bardzo że ma nareszcie domek, ale jesteśmy spragnieni szczegółów .....

Posted

Pamiętam tego pieska. Więc jednak poszedł do domu? Czy to dobry dom? Jeśli chodzi o sprawę z gazety to niestety, ale nawet czasem nie wiemy ile zła jest np.za ścianą, za rogiem, w tym samym mieście. Sama czasem widzę takie sytuacje i dziwię się, że w samym centrum miasta są tacy ludzie, którzy nie potrafią obchodzić się z psem.

Posted

AgaDe napisał(a):
Pamiętam tego pieska. Więc jednak poszedł do domu? Czy to dobry dom? Jeśli chodzi o sprawę z gazety to niestety, ale nawet czasem nie wiemy ile zła jest np.za ścianą, za rogiem, w tym samym mieście. Sama czasem widzę takie sytuacje i dziwię się, że w samym centrum miasta są tacy ludzie, którzy nie potrafią obchodzić się z psem.


centrum, czy wieś, wszędzie znajdziesz ludzi bez serca.

Posted

Dziewczynki, cioteczki kochane już piszę!!!!!!!!!!!!! Wczoraj wróciłąm z pracy prawie 24:00.
Kajtuś poszedł do domku do, którego miał iść Maciuś. Państwo są młodzi świeżo po ślubie. Koniecznie chcieli psa starszego, nieadopcyjnego, bo chcą pomagać. Chcą żyć tak, aby robić coś dobrego dla innych nie tylko zaspokajać swoje potrzeby. Była wizyta przedadopcyjna , którą zrobiła Emiś z jeszcze jedną ciocią (ale nie wiem, którą to już Emiś napisze) . Wyszła super. Nie pisałam bo nie chciałam zapeszać. Rozmawiałam z Panem przez telefon. Wiedziałam, ze ma w sobotę "spotkanie z Kajtuniem". I jak przyszłam do domu, to miałam smsa od Emiś-Kajtuś adoptowany:).
Umowa podpisana. Państwo jadą za niedługo w podróż poślubną i na ten czas Kajtuś będzie u Emiś spowrotem:), na tydzień.
Zadzwonię do nich jak Kajtuś i napiszę. Ale na spokojnie. Są ze śląska, więc wszystko under control;)

Posted

zachary napisał(a):
Zofija, litości nad nami:evil_lol:! Pisz szybko gdzie, co i jak z naszym czarnulkiem Kajtusiowym:loveu:, bo tak jednym zdaniem, nawet wydłużonym nas nie zadowolisz;):multi:. A mam....i do całowania, głaskania, karmienia, czesania, leczenia...:cool3::multi::loveu:. Najgorsze,że człowiek się szybko przyzwyczaja do tak zwariowanego domu, czyli pełnego kfiatuszków futrzastych mięsożernych:loveu::roll::evil_lol:

wiem, wiem:))) i bez nich byłoby pusto:)

Posted

Tak jak napisała Zofija - Kajtek od wczoraj na swoich nowych włościach. Sprzedać, to się ten mały potworek potrafi, oj potrafi. Ciągle domagał się głaskania i przytulania, nieśmiało prosił o wpuszczenie na kanapę. Jak dostał pozwolenie, to wywalił się kołami do góry i zaczął machać dwoma łapkami, jakby prosił. Myślałam, że padnę ze śmiechu :) Potem pojechaliśmy z Państwem do sklepu, pomogłam dobrać wyprawkę dla Malucha. Mam nadzieję, że pierwsza noc minęła spokojnie. Aż mnie świerzbi, ale nie chcę im tak od rana wydzwaniać, więc czekam.
Ludzie bardzo fajni, mam nadzieję, że Kajtucha nie da im za bardzo w kość. Na wizycie byłam z Mysza2.

Posted (edited)

No proszę! znajdują się dobrzy ludzie.

Tylko zdecydowanie za mało.
Ja mam juz namierzonego kolejnego wyrzuconego psa, ale jest nieufna (sunia na bank)

zapraszam na bazarek z banerka

Edited by inga.mm
Posted

zachary napisał(a):
Kajtuś, nareszcie będziesz jedynakiem!:loveu::evil_lol: A Emiś będzie brakowało małego "terrorysty"....:lol::evil_lol:


no, będzie miała Emiś za dużo spokoju, nie wiem, czy się z tym odnajdzie;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...