Jola17 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Amstaf znalazł dom ,trafił w dobre ręce. Koteczka z piwnicy też ma dom razem ze swoim synkiem .Wczoraj Dropsika oddaliśmy w ręce Małgosi na stały dom ,tam jest raj dla Dropsika . Te dni były dla mnie bardzo trudne .Ale wszystko dobrze poszło. Quote
Jola17 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 http://www.facebook.com/event.php?eid=250952424929374 Zobaczcie Szczęśliwe zakończenie tragedii jamnika Dropsika ze schroniska w Tomaszowie Mazowieckim. Dla takich chwil warto walczyc i poświęcac się dla sierotek. Quote
Jola17 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Zosiu mówiłaś mi o jakiejś sierotce która Ci leży bardzo na sercu i jakiś piesek z ulicy. Mają jakieś wydarzenie ,jeśli tak to proszę przyślij podaj mi link.Czy ten piesek z ulicy jest mały,czy z większych. Pozdrawiam. Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Dzień dobry ,czy plany zwiazane na jutrzejszy dzień co do wyjścia Kajtusia ze schronu są bez zmian ? Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 To czekamy.Kajtus jeszcze jedna nocka. Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Kajtuś od 13 marca 2011 r miał wielu przyjaciół ,którzy bardzo się o niego martwili ,ich pragnieniem było znależc mu godne warunki do życia .Wtedy w tym wydarzeniu brało udział prawie 40 osób .Każdy bardzo ubolewał nad losem Kajtusia i Figuni ,bo to żeczywiście był koszmar dla tych psiaczków ,póżniej kraty schroniska dla okaleczonego Kajtusia .W miesiącu sierpniu udało nam się zorganizowac i znależliśmy pomoc na FB .Przyjaciele bardzo pomogli nam i Kajtusiowi .Zebraliśmy pieniążki na Weta i Hotel dla Kajtusia .Ale co będzie za miesiąc skoro deklaracji stałych jest tylko na sumę 65 zł .Kochani przyjaciele ,pokażcie że nie zostawiliście Kajtusia bez środków finansowych . Było was 36 osób w chwili gdy Kajtuś liczy na Was ,dotrwało tylko 11 osób bardzo oddanych i odpowiedzialnych które wsparły Kajtusia na ile mogły ,chociaż by sumą jednorazową .Dlatego w imieniu Kajtusia bardzo wasz proszę ,przypomnijcie tym pozostałym osobom z Dogo to jest ok 25 osób .Ze Kajtuś w dalszym ciągu liczy na ich wsparcie ,chocby sumą 5 zł miesięcznej stałej deklaracji ,przecierz martwiąc się o jego przyszłośc ,pokazali że on może na nich liczyc. Te 5 zł od kazego ,pozwoli kajtusiowi życ godnie. Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 P.Zofijo jak napisac do tych 25 osób jedną wiadomośc ,do tych ludzi którym zależało przez tyle miesięcy żeby Kajtusiowi znależc DT ,lub Hotel.Na pewno chcieli go wesprzec jakimiś pieniążkami .Bardzo w to wierzę ,i myślę że Kajtuś może na nich liczyc.Każda złotówka się liczy.Przyszły wakacje i przestało zaglądac do kajtusia aż 25 osób z DOGO. Quote
asl Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Jola17 napisał(a):P.Zofijo jak napisac do tych 25 osób jedną wiadomośc ,do tych ludzi którym zależało przez tyle miesięcy żeby Kajtusiowi znależc DT ,lub Hotel.Na pewno chcieli go wesprzec jakimiś pieniążkami .Bardzo w to wierzę ,i myślę że Kajtuś może na nich liczyc.Każda złotówka się liczy.Przyszły wakacje i przestało zaglądac do kajtusia aż 25 osób z DOGO. To pytanie do Zofiji, ale nie wiem czy jest taka opcja, jak przy zwykłej poczcie. Być może będzie trzeba przeklejać treść do każdej z osób osobno. Quote
Atomowka Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ja cały czas jestem obecna na wątku, ale nie odzywam się bo i tak nie pomogę Kasowo krucho, nie wesprę nawet 1 zł Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Kajtuś bardzo prosi o pomoc ,ale też rozumie że nie każdy może mu pomóc, Dlatego musimy zapytac ,jeśli ktoś pomoże Kajtulek będzie bardzo wdzięczny. Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Dziękuję asi ,zobaczę co odpowie P. Zofija. Quote
asl Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Chciałam zrobić przelew na konto Fundacji. Moją deklarację 5,00 zł za sierpień i 5,00 zł za wrzesień, ale myślę, że póki co dopiszę do tych 100,00 zł Kajtka, które mam u siebie. Tak więc Kajtuś ma 110 zł u mnie na dzień dzisiejszy. Quote
Jola17 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Bardzo czekam na wiadomośc ,czy jutro Pani odbiera Kajtusia ze schroniska. Quote
Jola17 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń (Phil Bosmans) Quote
Zofija Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Jola17 napisał(a):Bardzo czekam na wiadomośc ,czy jutro Pani odbiera Kajtusia ze schroniska. odbieram zdam relacje wieczorem Quote
Jola17 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Kajtusiu wielki dzień dla Ciebie ,idziesz dzisiaj pod opiekę swoich przyjaciół ,zaufaj nam . Quote
Zofija Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Kajtuś jest już u naszej wolontariuszki i będzie tam 2 dni. Potem pojedzie do Hoteliku. U weta miał osłuchane serduszko-średnio. Odrobaczony, wykąpany szamponem przeciwgrzybicznym i przeciwłupieżowym-będzie dzisiaj, za dwa dni odpchlony. Wyniki badan z krwi będą jutro. Uszka wyczyszczone, gruczoły odbytowe-czyste. Ze sterylizacją na razie się wstrzymujemy-ze względu na serce. Dostał tabletki na serducho. No i prostata powiększona. Zdjęcia wrzucę jutro wieczorem. Prawdopodobnie będzie też filmik. U weta spotkałam dziewczynę, która miała aparat z kamerą i nas sfilmowała i ma mi to przesłac Quote
Jola17 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Wtam Cię Kajtusiu ,jak to dobrze wiedziec że już jesteś poza schronem ,między ludzmi którzy Cię kochają i zadbają o twoje zdrówko. Biedne te twoje serduszko ,ale wiek ma swoje prawa .Pobierzesz troszkę tabletek i będzie lepiej. Musimy doprowadzic je do lepszej pracy i wykonac zabieg kastracji ,przedewszystkim z powodu powiękrzonej prostaty .Nie pozwolimy na żadne zmiany nowotworowe .Odnowimy Cię chłopaku i będziesz cieszył się życiem. Z oczodołem też sobie poradzimy ,pozbędziemy się stanu zapalnego i zaszyjemy powieki dla twojego dobra. Kocham Cię Kajtusiu. Quote
Jola17 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Mój mail. pakier1707@gmail.com i mojego męża. Nie mam własnego. Quote
Zofija Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Napiszę jeszcze coś, jako, ze osobiście brałam go ze schronu. Jak Kajtuś trafił po śmierci swojego "opiekuna" do schroniska to nie dał się pogłaskać i powarkiwał. Po kilku dniach przekonał się do Pana Zbyszka -pracownika schroniska. Teraz jak go brałam to on po prostu za nim wył. Nie chciał iść ze schroniska. Stał i płakał i chciał biec za Panem Zbyszkiem. Pierwszy pies, który tak robił -z tych co ja wyciągałam. BYŁAM W SZOKU. Mój wniosek-Kajtuś jak juz pokocha to na amen. Bez wględu na wszystko. Kochany psiak. No i póki co ta fafuś. Dał mi się wziąć na ręcę. Trochę powarkiwał przy czyszczeniu uszek, ale nas nie wystraszył:). Bardzo go interesowały inne sunie, które tam były:). Quote
Zofija Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 [quote name='Jola17']Mój mail. pakier1707@gmail.com i mojego męża. Nie mam własnego.[/QUOTE Dobrze jak dostanę nagranię to je Pani prześlę:) Quote
Zofija Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Bardzo mnie wzruszyło jego zachowanie..... Quote
Jola17 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Teraz czekamy na zdjęcia Kajtusia ,małego sympatycznego pieseczka ,który był bardzo związany z opiekunem w schronie . Dziękujemy Panu za opiekę i zaufanie naszego już Kajtusia w stosunku do Pana.A nie jest to częstym zjawiskiem w takich miejscach.Dziękujemy również P. Zofiji za poświęcenie całego dnia ,:lol::multi: by przywieżc Kajtulka ze schronu i za opiekę przez te straszne dla niego miesiące za kratami bez spacerów. .Oraz Pani Dr wet.za szybką reakcję i pomoc,oraz osobie która zaopiekowała się Kajtusiem u siebie w domu i wykompała nasze pachnidełko schroniskowe,gdzie Kajtuś zostanie do piątku .W piątek Kajtuś pojedzie z P. Zofiją do hotelu gdzie będzie sobie spokojnie odpoczywał i czekał na stały domek.Kajtusiu masz to u mnie jak w banku. Quote
Jola17 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Dzień dobry Kajtusiu ,jak tam po kompieli ,czyściutki pachnący chłopak pewnie spał na posłanku mięciutkim .Czekamy na jakieś wieści ,jak Kajtusiowi minęła pierwsza nocka u Cioci w domku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.