Isiak Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Nor(a) napisał(a):Lepiej tak niż ma się potem pozbyć/wyrzucić psa który się już przywiązał. Nic na siłę. Bardziej to odpowiedzialne jak dla mnie niż branie bez zastanowienia i całkowitego przekonania o słusznośco decyzji, No tak, to prawda... Chyba poniosły mnie emocje... Po prostu te osoby wcześniej wypowiadały się, że chcą psa, i to takiego tylko do kochania... Może dlatego poczułam się rozczarowana, kiedy w konkretnej sytuacji usłyszałam: mnie się nie chce. Ale to prawda, decyzja o wzięciu psa MUSI byc przemyślana i odpowiedzialna. To decyzja na kilkanaście lat. Nie ma sensu upychać na siłę zwierzaków u kogoś, kto tak do końca nie jest przekonany. To zawsze jest ryzyko, że może się nieciekawie dla psa skończyć. Quote
Isiak Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 kofee napisał(a): Też mam koleżankę, która od 6 lat po śmierci swojej suni nie chce innego psa, bo pamięta tylko koszmar związany z jej odejściem. Myślę, że to dla tej koleżanki źle, że nowy pies wniósłby wiele dobrego w jej życie. Ale już jej nawet nie przekonuję. Straciłam już kilka psów, w różnych okolicznościach. Za każdym razem jest to straszne. Ale zaraz biorę następnego. Czy to świadczy o tym, że jestem nieczuła? Niektórzy tak mogą to odbierać. Każdy pies jest inny, wyjątkowy i najukochańszy. To, że mam następnego, wcale nie znaczy, że poprzednie wyrzuciłam z pamięci. Kocham je nadal i będę kochać. Ale moje życie od niemowlaka zawsze toczyło się wśród psów. Dla mnie dom bez psa nie jest prawdziwym domem. Potrzebuję psiego towarzystwa bardziej niż ludzkiego. I potworną pustkę po odejściu psa może tylko zapełnić drugi pies. Tak czuję, taka jestem. Quote
dobka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Isiak jak czytam Twoje posty, to czuję się tak jakby ktoś wiedział co siedzi w mojej głowie. Mam takie same odczucia jak Ty!!!!!!!!Zgadzam sie z Toba i popieram Cię w 100%!!!!!!!!!!! Quote
kofee Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Isiak napisał(a): Dla mnie dom bez psa nie jest prawdziwym domem. Potrzebuję psiego towarzystwa bardziej niż ludzkiego. I potworną pustkę po odejściu psa może tylko zapełnić drugi pies. Tak czuję, taka jestem. Kofee:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.