gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Eniu ,Aga zmierzyła suni temperature .Ma 19.5 C .Niebawem jade do US a potem ide z suniakiem do weta.Oby sie nie zarazila od tych szczeniaków:shake: :shake: :shake: :shake: .No ta kupa bardzo brzydka:shake: Quote
Folen Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Pewnie był zazdrosny o Kędziorka, bo Kędziorek "pomagał" mi fotki robić, i stał na mnie łapkami, na ramionach, i gotów był się na mnie położyc jakby się dało.. Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Enia ona robi kupe z krwia.Dobra ja juz wychodze i idziemy teraz do weta.Zapytaj w schronie czy nie ma parvo ani nosówy.:-( :-( Quote
Olga132 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 2 weterynarzy po zbadaniu psiaków twierdziło, że to nie wirusówka tylko zatrucie pokarmowe! nie wiem juz co o tym mysleć. czy takie ogólne zatrucie jest mozliwe? całego schroniska? Quote
malagos Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 kurcze, Beatko, to nie są dobre wieści....pisz, co powiedzeli w lecznicy. takie słodkie maleństwo :cool1: Quote
Olga132 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 musimy koniecznie wiedzieć co powiedział weterynarz...tam przeciez zostało jeszcze tyle maluchów. może jesli zadziałamy szybko to uda nam sie je uratować. Quote
enia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Kochani , Wilma - Sznurówka własnie wchodzi do gabinetu.......czekamy na wieści....prosze trzymajcie kciuki oby to nie bylo parwo....... będzie potrzebne wsparcie finansowe ponieważ sunia jest na tymczasie o Gamonia. Quote
enia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Malutka ma właśnie pobieraną krew , będa badać nie wygląda to ciekawie.... prosimy o wsparcie. Quote
enia Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mamy ogromną prośbe do ludzi z Gocławia o odebranie surowicy w godzinach 18-19 i podwiezienie jej do lecznicy na ul. Żytnią mała sunia i Gamoń na nią czeka!!! to może uratować suni życie!!! Quote
evita. Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 [quote name='enia']Mamy ogromną prośbe do ludzi z Gocławia o odebranie surowicy w godzinach 18-19 i podwiezienie jej do lecznicy na ul. Żytnią mała sunia i Gamoń na nią czeka!!! to może uratować suni życie!!! BARDZO PILNE !!! Mała chora Wilma czeka na surowicę !!! Quote
Kryska Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Przed chwilą rozmawiałam z Gamoniem i mam najświeższe wieści. Sunia dostała leki, miała zrobione badania (morfologia i na babesziozę). Beata za wszystko zapłaciła 85zł. Teraz czeka na taksówkę która dowiezie surowicę z Poligonowej (30zł przesyłka + koszty przejazdu). To tyle. Lekarzowi nie podoba sie kupa suni. Quote
Kryska Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 A jak jest z pieniędzmi na psiaki? Są czy potrzebna jest zbiórka? Quote
Olga132 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Kryska napisał(a):Przed chwilą rozmawiałam z Gamoniem i mam najświeższe wieści. Sunia dostała leki, miała zrobione badania (morfologia i na babesziozę). Beata za wszystko zapłaciła 85zł. Teraz czeka na taksówkę która dowiezie surowicę z Poligonowej (30zł przesyłka + koszty przejazdu). To tyle. Lekarzowi nie podoba sie kupa suni. sorry - dopiero dotarłam do domu. czyli transport załatwiony? bo mój maz jest gotów jechać! Quote
Kryska Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Z tego, co mi mówiła Beata - załatwiony. Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Wróciłam z kliniki Sznurówka dostałą Syneral,Vetalgin,Atropinum,Cyclamine,sól fizjologiczna wzbogacona 400 ml. Pobrano jej krew w kierunku morfologii i babesziozy. Sunia niestety jest b.chora .Co kilka minut robi kupe -sluz i zywa krew. W schronisku gdzie przebywałą do wczoraj teraz w Klinice Psi Los odchodza za TM szczeniaki.-chore na parvo.:-( :-( :-( Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Zadecydowałam o podaniu suni Caniserinu 1 amp. na nosówe ,na parwo i watrobe.Ma wieksze szanse na przezycie. Na razie sunia nie wymiotuje. Za godzine dostane wyniki badań. Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Niestety juz teraz wiem ze wyniki beda dopiero około 21.00. Ide zaraz po strzykawke aby ja nawadniac jakby nie chciała sama pic. Bardzo Was prosze o pomoc w opłaceniu zabiegów wet. i leków.Biorac sunie do domku nie byłam przygotowana na tak kosztowne leczenie.Wydałąm wizyta,lekarstwa -40,badania morf+ babeszioza -45 pzresyłka -40 i Canisterin-40 Wydałam juz 165 zł a nie stac mnie na to .Mam 4 swoje psiaki i kota no i rodzinka tez musi cos jesc. Czy moge prosic o zwrócenie sie do AF aby dokonał zwroty za leczenie suni. Mam nadzieje ze razem z nia wygram z choroba ,poniewaz kocham ta urocza sunie i bardzo juz przezywam jej chorobe. Prosze o pomoc Beata Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 To zdjęcia sunieczki :shake: :shake: :roll: Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 I jeszcze jedno wet okreslił sunie na 7-8 miesiecy .Ona ma tylko 5 wiec chyba ja sie lepiej znam niz wet z Wegrowa. Quote
Olga132 Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 no ja tu sama nie chce decydować ale chyba z tego ogólny - Węgrów trzeba będzie zdjąć naleznośc dla ciebie. w schronisku sunia by nie miała szans. Quote
gamoń Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Siedze z sunia zamknieta w pokoju aby moje psiaki jej nie przeszkadzały.Sznurówka lezy na łozeczku przykryta małym kocykiem i śpi.Co 15 minut ja budze i wstrzykuje jej do pyszczka wode.Ona jest bardzo słaba ,cały czas spi i robi kupę. Zapach jest tragiczny ,dywan jeszcze bardziej:shake: .Wyniki niestety dopiero o 21.00. Quote
beka Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 O rany co za okropne wiadomości. dzieki Beatko, że ją zabrałaś Czekam na 21. i trzymam kciuki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.