zuzia_kuzik Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='KateBono']Fazi wrócił z adopcji:-(:-(:-( Jeszcze takiego "zwrotu" psiaka nie widziałam, nie słyszałam i nie miałam:shake: Akcja błysk!!! Telefon- odbieram ," mam pytanie ,który to nr domu i mieszkania bo przywiozłam psa" Pół minuty później... Dzwonek do drzwi, wchodzi "osoba" z koszyczkiem a w nim psiak- wystraszony, ogłupiały.Dostaję "pakunek" na ręce - " moje dziecko w szpitalu , ma silna alergię , zwracam psiaka".Na moje pytanie czy Fazi był szczepiony ( szczepienie miało być 8.04 i odrobaczanie 1.04 ) - nie bo wet powiedział, że za 3 miesiące dopiero.Dostałam zwrot książeczki i umowę adopcyjną. Wyciągnęłam Faziego i oddałam "osobie"koszyczek z miseczkami i kocykiem- kazałam zabrać ( znaleźliśmy pakunek zostawiony pod moimi drzwiami ):shake::shake::shake: Nie mam słów.............. Cioteczki szukamy domku dla Faziego, trzeba zrobić ogłoszenia.........nie wiemy nawet jak się Fazi zachowuje[/QUOTE] Pozostawie to bez komentarza:ekmm: Doznalam szoku jak to przeczytalam:shock: Brak sil na takie zachowanie, brak czegokolwiek:mdleje: Quote
ania z poznania Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='snuszkak']kurcze powinny być obowiązkowe testy dla dzieciaków na alergię przed adopcją, przecież co to za problem zrobić....... chyba, że to była wymówka[/QUOTE] Przecież teraz wszystko pyli, najgorszy okres dla alergików, to wcale nie musi być alergia na psa!!!! Quote
BeaBono Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Byliśmy u weta. Fazi zaczepiał ludzi w poczekalni, właził do gabinetu... Waży 3,5 kg. Ma lekko powiększony węzeł podżuchwowy po prawej stronie. Został odrobaczony i spryskany środkiem na pchły i kleszcze. Quote
Ajula Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 szlag by to trafił co za ludzie, już się nawet nie chce komentować nie wierzę w taką wymówkę Quote
snuszak Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 [quote name='ania z poznania']Przecież teraz wszystko pyli, najgorszy okres dla alergików, to wcale nie musi być alergia na psa!!!![/QUOTE] dokładnie! ale lekarze u nas też są jacyś niepoważni, pierwsze co jak wystąpi alergia to się pytają czy w domu jest pies lub kot, jeśli jest to zwalają na niego.... bez badań to można przecież i na teściową być uczulonym :diabloti: i co też usunąć? Quote
ania z poznania Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/185761-AST-DAGI-nie-u-Mariamc-JU%C5%BB-W-SWOIM-DOMKU!!!?p=16757954#post16757954 od postu 526, państwo adoptowali Dagiego, po dwóch tygodniach u ich półtorarocznej córeczki pojawiła się wysypka. Diagnoza- alergia na psa, oddać. Nie chcieli się poddać, bardzo Dagiego pokochali. Zasugerowaliśmy powtórzenie badań, pojechali do zupełnie innego lekarza. I co? Skaza białkowa!!!! Quote
What May NN Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 brak słów.. pewnie gdyby Was nie było w domu - zostawiliby Faziego pod drzwiami!! Quote
supergoga Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Czyli czarna seria Fundacji trwa. Rok jest feralny i cały czas cos się nie układa. Zaczynam mieć myśli niekoniecznie optymistyczne. Wystawiamy ogłoszenia. A jaka jest przycvzyna powiekszenia węzła podżuchwowego? Quote
BeaBono Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ale strzeliłam byka ort. :oops:. Już się poprawiłam ;) Powiększenie węzłów związane jest z jakimś stanem zapalnym (o ile mi wiadomo). Wetka kazała Faziego obserwować. Z dzisiejszych obserwacji - mały nie kicha, nie kaszle, nie wykazuje żadnych objawów chorobowych. Je, pije, kupka w normie. Humorek mu dopisuje (pamięta nas czy co? powinien być osowiały i zdezorientowany, bo go wykopali z domu, a ten tylko bryka i się cieszy, głupol jeden...). Zrobił nam dzisiaj parę razy siusiu w domku, od jutra będziemy go lepiej pilnować i uczyć, że siusiu robi się na trawce na zewnątrz. Na spacerach boi się na razie dużych psów i ciemności. Quote
supergoga Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Bea - w ferworze pisania i mnie się zdarza. Ja nie pisałam żeby cos tam wytyukac - fakt, zauwazyłam dopiero jak Ty napisałaś. Chodziło o to, czego to oznaka. Co sie psu stało. A że sika w dom,u - znaczy zupełnie nie uczony. Boże, daj mi cierpliwość.... Quote
BeaBono Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Będzie dobrze :glaszcze:. Jutro przyodziejemy Faziego w czerwone szeleczki, w których przyjechał do nas Balkonik (zostały u nas) i zrobimy mu sesję zdjęciową na trawce :lol:. Czy ktoś już pisał do moderatora o przeniesienie wątku? Ata, mogłabyś zmienić tytuł? Quote
ania z poznania Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Humorek mu dopisuje (pamięta nas czy co? powinien być osowiały i zdezorientowany, bo go wykopali z domu, a ten tylko bryka i się cieszy, głupol jeden...). Beatko, to znaczy, że tam nie poczuł się jak w domu, on teraz wrócił do siebie- tak to odbiera. Czyli wniosek, że nie starali się specjalnie nowi właściciele. Quote
KateBono Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Antytekst do ogłoszeń Faziego:lol:. Fazi to trzymiesięczny szczeniak, mini jamnik na dłuższych łapkach , maści czarno-podpalanej. Wchwili obecnej waży 3,5 kg - jak dorośnie to będzie małym pieskiem ok. 6-8 kg. Maluszek bardzo lgnie do dzieci i dorosłych. Mała przytulanka, stale by chciał być u człowieka na rękach. Na spacerze boi się psów, warczy i szczeka na nie, odgłosy i hałasy na dworze wywołują w nim ogromną panikę Nie lubi wychodzić wieczorem na dwór - ciemność go przeraża, panikuje i ucieka do domku. Uczy się załatwiania na dworze, ale w domku mu się przyjemniej robi się siusiu i koopę. Na smyczy ciągnie ale kto widział szczeniaka , który spokojnie i ładnie chodzi przy nodze:evil_lol: W poprzednim domku, gdzie przebywał jako 8-mio tyg. szczenię musiano na niego krzyczeć i bić go :shake:za siusianie - załatwia się tajniacko , żeby człowiek nie widział i chowa się przed ludziem. Koty omija z daleka , a jak który stanie mu na drodze to warczy i szczeka ze strachu. Uwielbia ludzkie jedzenie choć chrupkami psimi nie pogardzi. Wszystkie zabawki zanosi do swojego koszyczka - niezdarnie próbuje się nimi bawić. W domku tymczasowym gdzie obecnie przebywa jest z 3 dorosłymi psiakami, szczeniaczkiem i 2 dorosłymi kotami mieszka zgodnie. Może iśc do domku z psiakami i kotami. A po za tym jest kochany i uroczy. Mały przytulak i pociecha. Potencjalnych jeleni proszę o kontakt pod nr tel.000-000-000:lol: A tak na poważnie cioteczki - nie umiem pisać tekstu do ogłoszeń, może ktoraś z cioteczek by napisała?plisssss:modla::modla::modla: Ogłoszenia wtedy by zrobiła BB Quote
supergoga Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Twój tekst jest wcale niezły. Ponieważ dopiero wróciłam od weta z Mishką - jutro wstawię go na allegro - na razie jest na stronie Fundacji, tylko zdjęcia powymieniam na nowe. Ufff, żeby szybko znalazł ten właściwy dom. Już nie wiem, jak je sprawdzać... Quote
What May NN Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 biedny Fazi.. ewidentnie sobie z nim nie poradzili i ze złości i bezradności wyleciał Quote
ania z poznania Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Ale on jest słodki, bardzo spokojny jak na szczeniaka, kochany, przytulak, tu nie ma z czym sobie nie radzić :roll:. Sika, ale trudno oczekiwać od 3 miesięcznego psiaczka, że będzie wołał.......... No chyba, że oczekiwali słodkiego szczeniaczka, ale wychowanego jak dorosłego psa :roll: Quote
supergoga Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 http://allegro.pl/fazi-3-m-czny-pies-oddany-jak-zabawka-czeka-i1610765487.html Jest tez na stronie Fundacji. Mam nadzieje, że znajdzie dom. Quote
BeaBono Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 [quote name='supergoga']http://allegro.pl/fazi-3-m-czny-pies-oddany-jak-zabawka-czeka-i1610765487.html Jest tez na stronie Fundacji. Mam nadzieje, że znajdzie dom. Uprzejmie uprasza się o usunięcie anonsów Faziego :cool3:. Fazi pojedzie za miesiąc do Toffiego... Podpowiedź 1: Podpowiedź 2: Quote
supergoga Posted May 13, 2011 Posted May 13, 2011 Jak Fazi jedzie do Toffiego (rozumiem że to Farys) - rozmawiałam z Panią która brała psiaka. Pytała o Sol, nie wspominała o Fazusiu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.