Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='3 x']wchodzisz w swoje allegro i w zakładkę "moja sprzedaż" na samym dole masz "ustawienia sprzedazy" i tam masz wiadomośc do kupującego

najpierw zmień tresc w aukcji
a ja na pw napisze ci zaraz tą wiadomość do sprzedającego

OK.
Wielkie dzięki.

Zobaczcie czy tak może być.

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Nanhoo']z deklaracji stałych proszę wpisać : ja 100 zł, moja rodzicielka (gliwice87) 40 zł.[/QUOTE]

Wielkie dzięki!!! :)
Będziecie przelewać bezpośrednio na konto fundacyjne czy na moje?

Poszło 12 cegiełek...

Posted

I wczoraj i dzisiaj wrzuciłam link do siebie na fejsa.
Prosiłam też znajomych, żeby go udostępniali u siebie.
Mam nadzieję, że się rozkręci...
Już wysyłam PW z danymi do przelewu.

Posted

dostałam PW, już wklepuję przelew. Od następnego miesiąca będą szły z dwóch kont, w tym z mojego :)
też molestuję wszystkich znajomych :) i też mam nadzieję, że sie rozkręci :)

Posted

[quote name='kasiek.']Fundacja Rottka 13 marca
pisałam do kogoś kto zakładała watek ze moge pomóc proszę o telefon 602159915 agnieszka[/QUOTE]

Kaja555 będzie pewnie jutro z rana na dogo.
A na czym pomoc polegałaby?

Posted

[quote name='magda222']Kaja555 będzie pewnie jutro z rana na dogo.
A na czym pomoc polegałaby?[/QUOTE]
Nie wiem ,jest to info ,tel przekazany juz do osoby u której jest pies

Posted

Aga z Fundacji Rotka proponowała pomoc przy diagnostyce i leczeniu Nobilesa, ale konkrety ma z nią omówić Biafra, przekazałam kontakt z prośbą o dalsze prowadzenie sprawy sms-em bo nie chciałam molestować jej w niedzielę wieczorem telefonami. Może 3x będzie coś wiedziała i napisze...

Posted

[quote name='Nanhoo']Aga z Fundacji Rotka proponowała pomoc przy diagnostyce i leczeniu Nobilesa, ale konkrety ma z nią omówić Biafra, przekazałam kontakt z prośbą o dalsze prowadzenie sprawy sms-em bo nie chciałam molestować jej w niedzielę wieczorem telefonami. Może 3x będzie coś wiedziała i napisze...

Serio?! Czyli jeszcze jedna Fundacja zainteresowała się losem Nobilesa i wspomoże :)

Aga z Fundacji Rotka (z której?) bardzo dziękujemy :)



Poszło 20 cegiełek :)

Posted

Na konto wpłynęła 1sza wpłata z allegro. 12 zł.
Ludzie wpłacili razem z kosztami przesyłki chociaż nie zaznaczyli, że chcą dyplom :)

Edit.
Wpłynęły następne pieniążki.
Sprawdziłam, ale nie są to osoby z allegro.
W tytule przelewu pisze tylko: "Nobiles"

Pani Izabella K. 8 zł
Pani Anna N. 7 zł

Kaja555 możesz to na bieżąco wklejać w 1szym poście?

Posted

Nie mam dobrych wieści :shake:
Konsultowałam zdjecia rentgenowskie Nobilesa z trzema chirurgami, tzn pytałam kto podjął by się operacji tej łapy .
Wszyscy zgodnie twierdzą, że się znęcam nad Nobilesem utrzymując go przy życiu :placz:

Dwóch lekarzy powiedziało, że się nie da z takim złamaniem nic zrobić, a trzeci, ze w takich przypadkach amputuje się łapę.
Niestety u Nobilesa nie da się nawet amputować, bo 1/4 kości udowej odłamana od reszty większych odłamków przesunęła się nad miednicę i tam przyrasta :-(
Nie ma jak amputować tego kawałka .
Dodatkowo Nobiles jest bardzo chudy, bardzo stary i ma podwyzszone parametry wątrobowe.

Może ktoś ma jakiegoś cudotwórcę :placz:

Pies cały dzień leży na jednym boku-na tym niepołamanym - ale za to nastrzelanym srutem.
Wstaje tylko do jedzenia.
W nocy lało to nawet nie wszedł do budy, bo nie daje rady.
Leżał płasko pod daszkiem :-(

Straszny biedak :-(

Posted

biedak straszny :(
a czy weci rozważali jego uspienie czy ma sobie tak prawie wegetować aż umrze sam z siebie?
może uśpienie byłoby najlepszym wyjściem, skoro go to boli i nic nie da się z tym zrobić a tylko naszą fanaberią jest utrzymywanie go przy życiu

Posted

w schronisku też mówili, że ich wet nie chciał ruszać tej nogi, nie wiem co powiedzieć, ten pies strasznie dużo musiał w życiu przejść, nie wiem co doradzić :(

nie jestem w stanie ocenić jak bardzo on cierpi, wiem jedynie, że te 2 tygodnie w schronisku bardzo się poprawił - zaraz po wyciągnięciu z rowu był w gorszym stanie, ale zaczął od razu jeść. Niestety chyba nie ma sposobu na "poprawienie" stanu nóg.

Posted

[quote name='magda222']Na konto wpłynęła 1sza wpłata z allegro. 12 zł.
Ludzie wpłacili razem z kosztami przesyłki chociaż nie zaznaczyli, że chcą dyplom :)

Edit.
Wpłynęły następne pieniążki.
Sprawdziłam, ale nie są to osoby z allegro.
W tytule przelewu pisze tylko: "Nobiles"

Pani Izabella K. 8 zł
Pani Anna N. 7 zł

Kaja555 możesz to na bieżąco wklejać w 1szym poście?

wszystko wklejone

Posted

kaja555 napisał(a):

nie jestem w stanie ocenić jak bardzo on cierpi,


Tego niestety się nie dowiemy.
Lekarze twierdzą że życie z taką nogą to jest okropny ból :-(

Kość udowa jest chyba największą i najgrubszą kością.
Nobiles ma ją złąmaną w trzech miejscach, powiedzmy na odcinku 1/3 od biodra .
Odłamane fragmenty dosyć spore ustawiły się w poprzek nogi :-(
Ostrymi częściami są powbijane w poszarpany mięsień.
Kość dąży zawsze do samozrostu i jeżeli nie zostanie odpowiednio ustawiona i usztywniona zrosnie się jak popadnie.
U niego tworzą się wielkie twory kostne, które próbują same poprzyrastać do rozrzuconych po nodze fragmentów :shake:

Noga jest już duzo krótsza, bo tam gdzie powinno byc biodro ona ma wbite kolano :placz: a cała kość udowa jest w drzazgach.
Dodatkowo spory jej fragment uszkodził trochę miednicę i przeskoczył nad biodro jakby w talię psa tak że nie ma możliwości żeby mu tą nogę amputować :placz:

Taka operacja, gdyby ktoś się jej podjął trwa bardzo długo a pies jest bardzo wyniszczony i szanse na jej przezycie ma niewielkie.
Rehabilitacja po amputacji jest długotrwała i bolesna.
Do tego ma słabą wątrobę , która może po narkozie się rozsypać
I jeszcze jego wiek jest bardzo zaawansowany.Ma jakieś 12 lat.
To na kaukaza bardzo dużo.

Musimy coś zadecydować, bo wszyscy lekarze są zgodni, że życie z tą nogą jest dla niego prawdziwym koszmarem :-(

Nobiles je i apetyt ma. Ale poza wstawaniem do jedzenia cały dzień lezy i się nie rusza :shake:

Posted

ten szczegółówy opis brzmi strasznie, on faktycznie musi bardzo cierpieć wstając na nogi

wiem, że wiecie co robicie i chyba nie ma sposobu żeby go zoperować tak, żeby nie cierpiał i z tego wyszedł :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...