Lida Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 A może nazwiemy go Gobi (sierść jak piasek pustyni), albo Tobi??? Choć dla mnie to naładniej Rudy :-) Quote
koosiek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Rudy ma bardzo wysoką gorączkę, dostał leki przeciwzapalne i przeciwgorączkowe. Miał pobraną krew, wyniki będą wieczorem albo jutro. Quote
malvaaa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 eh, jeszcze chorubsko go dopadlo... nie martwmy sie napewno wyjdzie z tego, mlody, silny psiak... Quote
sambo_os1 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Ludwa,zdjęcia super,tylko szkoda że go to dopadło,bo to jednak kolejny stres,piszcie jak coś będzie wiadomo. Jak już wyzdrowieje w co nie wątpię to czy można byłoby kupić mu jakąś kość ze ścięgien,lub wędzoną żeby może zajął się trochę w tym boksie bo najwyraźniej to nuda go dopada,czy właścicielka hoteliku zgodzi się na kosteczkę?mogę kupić i przekazać.Choć wiem że w tej chwili najważniejsze jest jego zdrowie. Quote
inga.mm Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 gdzie są zdjęcia?! jaka babeszia???? Ludzie, przeca był zdrowy! Jeśli faktycznie babeszia, to miał chłopak szczęście, że odłowiłyście go. Ponieważ na razie nie wiemy co z Kudłatym, proponuję rozważyć przekazanie części funduszy już uzbieranych na leczenie Rudego Gingera Pelego Feela. Quote
malvaaa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 byl zdrowy ale ta bebeszia sie szybko rozwija, z dnia na dzien... dobrze ze jest juz bezpieczny... koosiek jak z Kudlatym? lapiecie go w sobote? Quote
ludwa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Niestety babeszja została potwierdzona. Okres rozwoju choroby, to kilka do kilkunastu dni. Wychodzi na to, że na tym teranie, gdzie on przebywał są też zakażone kleszcze. Z Rudego było wyciągnięte ze 3 sztuki. Dobrze by było Kudłacza zakroplić chociaż, choćby fiprexem, żeby go przynajmniej zabezpieczyć od tego, bo też jest zagrożony Jeśli chodzi o Rudego, diagnoza potwierdzona została w badaniach, nie ma jeszcze szczegółowych wyników, więc nie wiadomo na jakim etapie rozpadu erytrocytów jest organizm. Dostał wszystkie możliwe leki. Najpierw antybiotyk, leki przeciwzapalne, przeciwgorączkowe (miał 41,3, to bardzo dużo) no i po potwierdzeniu diagnozy dostał imizol. Wiecie. On jest silny i młody. Nie ma jeszcze wyników morfologii, więc nie wiemy, czy jeszcze coś mu dolega, choć mam wrażenie, że nie. Niemniej jednak psina ma gwałtownie przebiegającą babeszjozę. Jeszcze wczoraj zachowywał się normalnie. Tylko kolacji nie zjadł ale sądziłysmy, że to emocje związane z dziewczynami. Dzisiaj za to był spokojniejszy. Cieszyłyśmy się, że się chłopak uspokaja....a tutaj takie draństwo. W każdym razie, wiem, że dobrze, że został złapany, że został w hotelu. Nie wiem jakie ma szanse ale na działkach nie miałby żadnej pomocy. Tutaj chociaż ma jakiekolwiek szanse, tam nie miałby żadnych. Widać czasem trzeba walczyć o psa wbrew jemu samemu. Ciotki, trzymajcie kciuki, to będzie cieżka noc dla właścicielki hotelu (Kasiu, stokrotne dzięki z całego serca za taką opiekę:buzi::iloveyou:) a przede wszystkim dla Rudego. Dziewczyny, trzymajcie kciuki bardzo mocno. Najmocniej jak umiecie Quote
inga.mm Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 cholerny świat. Powiedzenie, że co sie polepszy, to sie popieprzy w tym przypadku ma odzwierciedlenie. Quote
Awit Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 O matko, Rudy zdrowiej! Co by było gdyby nadal tam był:-( Quote
ludwa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 ...........na pewno spałybyśmy spokojniej;) Wiem, wiem, mam czarne poczucie humoru. I tak nie okazuję go w pełnej krasie Quote
inga.mm Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Awit napisał(a):O matko, Rudy zdrowiej! Co by było gdyby nadal tam był:-( cały czas o tym myślę i boję się o Kudlatka. Może te nóżki powłóczone to wynik babeszii? Quote
inga.mm Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 ludwa napisał(a):...........na pewno spałybyśmy spokojniej;) Wiem, wiem, mam czarne poczucie humoru. I tak nie okazuję go w pełnej krasie ciekawa jestem jakbyś spala, gdyby okazało się, że sie spóźniłyśmy o tydzień? Całe szczęście, że zorganizowałyście akcje łapania w miniony weekend. Jeśli wyjdzie z tego cholerstwa, to głównie dzięki Wam i swojemu przytulactwu. Quote
azalia Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Rudy,nie rób nam tego chłopaku zdrowiej szybko.Że też większość tych bezdomniaków lub schroniaków,jak już dostają szansę na lepsze życie to dopadają ich demony przeszłości.Wierzę,że Rudy się nie podda i wygra walkę z tym paskudztwem. Quote
Lida Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Rudy, walcz proszę. Nie poddawaj się. Tak cię kochamy. Znajdziemy Ci domek. Będziesz szczęśliwy. Tylko niech ta paskuda babeszja odejdzie od Ciebie daleko. Trzymam kciuki za ciebie Rudziaku. Quote
ludwa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 inga.mm napisał(a):ciekawa jestem jakbyś spala, gdyby okazało się, że sie spóźniłyśmy o tydzień? Całe szczęście, że zorganizowałyście akcje łapania w miniony weekend. Jeśli wyjdzie z tego cholerstwa, to głównie dzięki Wam i swojemu przytulactwu. Ludzie, którzy nie wiedzą, nie widzą bezdomnych psów żyją spokojniej i śpią tez o niebo lepiej...TYlko pozazdrościć. Wiesz, że u mnie w pracy większość nie widzi bezdomnych psów? Praktycznie ich nie ma. A ja widzę prawie codzień. A jak kilka dni nie widzę, to potem jednego dnia wiedzę 7. Czasami wolałabym zasilać szeregi tamtej grupy, szczególnie, jak myśli i nerwy nie dają spokoju.... Quote
inga.mm Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 o, obojętność znam dobrze. Ja miałam na myśli spóźnienie się, podczas gdy juz bylo wiadomo, że trzeba mu pomoc. Pojechałyście w miniony weekend i nie czekałyście do następnego. Gdybyśmy dopiero teraz ogarniały się czyli po kolejnym tygodniu, to szansy dla Gingera nie byłoby. Nie mogłabym spać, wiedząc, ze można było go uratować, a przez ten tydzień straciłby taką szansę. Teraz tę szansę ma. Chociaz i tak trudno spokojnie do tego podejść. Nienawidzę bezsilności. Quote
ludwa Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Nie wiem czy to w każdym przypadku obojętność. Częśc z nich nawet lubi psy i podobno naprawdę nie zauważają wielu takich błąkających się. A ja staram się nie zauważać. I co z tego? I tak niestety wiekszość omijam, bo nie ma gdzie ich zabrać i jak pomóc... A Niuniuś Leży i zipie...wymęczony, osowiały. Biedny strasznie. Masz rację Jeszcze raz ogromne dzięki dziewczyny, ze go przywiozłyście Tylko, ze teraz Kudłacz mi w głowie siedzi... Quote
Lu_Gosiak Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 trzymaj sie psiaku i walcz!!!! musisz szybciutko wyzdrowieć i znalesc super domek allegro dla psiaka: http://allegro.pl/show_item.php?item=1526087227 Quote
koosiek Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Biedny Rudy... Trzymaj się maluchu! Inga, nie wiem, jak z tymi funduszami. Liczę, że pojutrze uda się Smoka złapać, a dla niego też będzie sporo potrzebne... Po prostu nie wiem :( Inna sprawa, że dobrze by było zrobić allegro cegiełkowe dla Rudego. I może bazarek cegiełkowy na dogo. No i porozsyłać wątek Rudego po dogo... Quote
ludwa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Dziewczyny będzę wdzięczna za każdą pomoc finansową, bo łatwo nie jest ale jak widać, trzeba te biedy zabierać i im pomagać... Lu_Gosiak, dzięki wielkie za allegro:))) Moze allegro cegiełkowe by było dobrym rozwiązaniem Moze też zmienić tytuł wątku, żeby zaapelować o pomoc. Myślę, że generalnie koszty nie będą kosmiczne, bo kroplówki będą podane w hotelu ale lekko nie jest. Mały cierpiał całą noc... Rano na szczęście sam wyszedł z budy:) Quote
Asiaczek Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Czyli, minimalna, ale jest poprawa? A jak z apetytem? Ja mogę dać deklarację stałą 20 z/miesięcznie. Więcej nie dam rady, bo tez juz mam kilka bidulek... Pzdr. Quote
inga.mm Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 No proszę, na Asiaczka zawsze można liczyć!!! Dzięki Asiu. Quote
ludwa Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Nie chce nic pisać, bo boję się zapeszać;) Dziękuję za deklarację:) Przesłać Ci konto na pm? Quote
Asiaczek Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 ludwa napisał(a):Nie chce nic pisać, bo boję się zapeszać;) Dziękuję za deklarację:) Przesłać Ci konto na pm? Tak, poprosze. Ale przelew zrobię dopiero w kwietniu. Sorki, nie dam rady w tym miesiącu... Pzdr. Quote
Lu_Gosiak Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 jak Rudy?? ja tez poprosze to konto bo deklarowalam jednorazowo 50zl - zagospodarujecie na którego uwazacie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.