Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 911
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hej, ciotaski.
od wczoraj wyszarpałam od ludzi 70 zetów bieżących (nie stałych) więc kolejna kasa na teraz jest.

Podoba mi się pomysł puszczania pieniędzy przez Vivę i to nie dlatego, że nie ufam Ludwie, tylko jest to pomysł na oskubanie skarbówki.
Otóż wszelkie pieniądze w postaci darowizny na oficjalne konta, szczególnie OPP, można na koniec roku rozliczyć w podatku. Za rok 2010 odzyskałam ponad 68 zetów, które już puściłam na schron.
Same korzyści. Najpierw skorzystał bokser Skinny i Stefan-pies z budowy, teraz przekazałam do schronu. Z tego schronu na koniec roku 2011 odzyskam znowu 13 zetów, które zasilą jakiegoś psa. Tylko trzeba skrupulatnie notować, a najlepiej drukować wyciągi z przelewu.

Ludwa, jeśli masz możliwość rozliczania przez Vivę, to polecam uwadze ten sposób, żeby jak najwięcej skorzystać.
Ponadto spotkałam się na forumnach już dwukrotnie z zakwestionowaniem rozliczeń z prywatnego konta. Czasem człowiek ma ochotę sam zbanować (:mad:) idiotów, którzy mącą

Posted

Ciotki,
ustalcie jedną osobę w pełni odpowiedzialną za psiaka, żeby potem nie było wydzwaniania do pięciu osób
Z hotelikiem ustaliłam następująco.
Ponieważ boksy są małe, to są dwa samce i to spore, więc ja optymistką nie jestem, zakładam, że będą się żarły. Do nas mają przyjechać dwie sunie, więc je po prostu poparujemy i będzie pies-suka. pies-suka.
Jeśli okaże się, że jednak nie da się tego zrobić i utrzymać towarzystwa razem, mamy awaryjne miejsce w hoteliku w Tłuszczu i wtedy tam pojedzie kudłacz.
W takim razie, kto bierze odpowiedzialność za tego drugiego? I co WY na takie rozwiązanie?
A i kolejna istotna sprawa: hotelik w Wilanowie jest płatny z góry za miesiąc. Miesiąc w tym hoteliku=30 dni.

Posted

Tak jak napisałam, jeśli w wypadku tego kudłatego psiaka warunkiem wyjazdu do hotelu jest pełna deklaracja, której jeszcze nie ma, to ja go biorę na siebie i niech jedzie do hotelu - bo nie wyobrażam sobie zabrać młodziaka i zostawić staruszka...

Posted

Z kontem fundacyjnym nie ma problemu, ponieważ jest to subkonto 4DogS, czyli m.in.moje;)
W tym wypadku byłabym także odpowiedzialna za aktualizację wpłat, tylko albo ktoś dopisze nick przy wpłacie albo da znać jakie są dane na przelewie, żebym wiedizała od kogo jest wpłata
Minus jest taki, ze potrzebne są faktury, zeby móc wypłacić pieniądze, więc musiałybyśmy zbierać ale to jest do ogarnięcia, bo większość ma psy, chodzi do weta itp, więc musiałybyście brać po prostu na to faktury:)
Za leczenie lecznica pewnie wystawi, więc problemu tutaj nie ma. jedynie taki, żeby lecznica zgodziła się wystawić fakturę na przelew. Wtedy Wy wpłacacie uzbierane pieniądze na konto fundacji a ja zrobię przelew dla lecznicy.
A uzbieranie miesięcznie faktur na psie rzeczy na około 350 złotych to nie jest wielki problem. Tylko te faktury muszą trafić do mnie do końca miesiąca ew.do 4-go następnego miesiąca:), bo muszą być przekazane do księgowej.
Wybór pozostawiam Wam:)

Posted

ja się zgadzam.
Czy fry na przejazd taryfą do lecznicy też?
Na karmy będę mogła wystawić przelewową, tylko muszę dokonczyć procedurę uruchomienia firmy, a to jeszcze chwile potrwa.
Moja wetka na Bełskiej zgadza się na przelewowe (mam z Vivy jedną sunię na dt) z jednym zastrzeżeniem, że badania krwi i moczu muszą być gotówkowe, ale faktura będzie.
Myślę, że pewne potrzeby będziesz mogła załatwić z wolnych wpłat (nie Vivowych).

Koosiek, rozmawiałam z Atomowką.
Jeśli szczawiczka z Ług miałaby być u mnie kilka dni to tak, ale dosłownie kilka dni, bo, jak wiesz, u mnie jest szpital i geriatria.
350 zetów za 3kg malorka to jednak zdzierstwo. max 250.
Nie dopytałam, czy ta malorka była ważona, bo wygląda mi na 6-7 kilosów, a nie na 3.
Ciotaski, zajrzyjcie do niej http://www.dogomania.pl/threads/2041...otel-potrzebne!

Posted

[quote name='megi_winters']mała dygresja: ale super naprawdę, że są chęci, jest jakieś działanie widać, że wszyscy coś probują zrobić!:)))) jesteście (sorry za sformuowanie) zajebiste!!!:))))[/QUOTE]

ja się nie obrażam. Nawet rzekłabym, że to komplement.
Chętnie będę zajebista, tylko, żeby efekty zajebistości były konkretne.
Tu idzie nam całkiem dobrze, ale już następne nieszczęścia czekają w kolejce.

Posted

[quote name='inga.mm']Jeśli szczawiczka z Ług miałaby być u mnie kilka dni to tak, ale dosłownie kilka dni, bo, jak wiesz, u mnie jest szpital i geriatria.
350 zetów za 3kg malorka to jednak zdzierstwo. max 250.
Nie dopytałam, czy ta malorka była ważona, bo wygląda mi na 6-7 kilosów, a nie na 3.
Ciotaski, zajrzyjcie do niej http://www.dogomania.pl/threads/2041...otel-potrzebne!

Moment, bo nie czaję. To ona jedzie do Ciebie?
Ja w ogóle jestem poza tematem, nawet nie wiedziałam, że mała ma wątek...

Posted

[quote name='koosiek']Moment, bo nie czaję. To ona jedzie do Ciebie?
Ja w ogóle jestem poza tematem, nawet nie wiedziałam, że mała ma wątek...[/QUOTE]
odpiszę do Ciebie na pw, żeby nie zaśmiecać wątku Rudego

Posted

Teraz krótko, bo jestem w pracy: nie mozemy zabrać jednego a zostawić drugiego. Zabierajmy dwa od razu, a wszelkie braki finansowe wezmę na siebie. Zresztą Koosiek też ma podobne stanowisko, prawda? Będe żebrać wśród znajomych spoza dogo, więc na pewno uzbieramy. Już tak mi się raz udało z innym psem. Latam pod koniec miesiąca po firmie i zbieram kasę, a potem wpłacam ze swojego konta. Nikt nie ma odwagi mi odmówić, jak już się raz zdeklarował :-) Jestem za zbieraniem pieniędzy na subkonto Vivy. Dla ludzi spoza dogo jest to bardziej wiarygodne niestety. Wciąż nie wiemy, czy ten kudłacz jest psem czy suką. Dopóki tego nie ustalimy, nie będziemy wiedziec co z hotelikiem. Dziś podrzuce im jedzenie. No i trzeba podjąć już jakies decyzje. Kiedy przewozimy psy, kiedy do weta (mogę zabrać i zdiagnozować). Więcej po pracy...

Posted

Ludwo, a kiedy można przywieźć psiaki? Rozumiem, że ta kudłata miśka/kudłaty misiek powinien do Ciebie przyjechać po wizycie u weta, tak? Jak mi odpowiesz, to będziemy się organizować na złapanie i transport psiaków. Co z tym kontem w końcu? Dajemy przez Vivę? Jestem za. Tylko podaj może to konto, żeby móc wpłacać pieniądze, bo z tego co wyczytałam to za hotelik płatne jest z góry. Dziś pojadę z żarciem dla psów.

Posted

Hm... Przed chwilą zniknął mi post, który napisałam :-( Nie wiem, jak to możliwe... Piszę więc raz jeszcze. Ludwo, kiedy psiaki mogłyby przyjechać do Ciebie? Czy ta kudłata miśka/kudłaty misiek ma do Ciebie przyjechać po wizycie u weta? Jak już będziemy wiedzieć, kiedy możemy przywieźć psy, to się będziemy jakoś organizować. Jestem jak najbardziej za wysyłaniem pieniędzy na subkonto Vivy. Z tego co wcześniej wyczytałam, mogłabyś się zająć pilnowaniem pieniędzy, tak? Byłabys tez osobą odpowedzialną za Rudego, dobrze Cię zrozumiałam? Trzeba tylko znaleźć opiekuna dla drugiego psa. A za co taki opiekun jest odpowiedzialny? Pytam, bo jak będę wiedziała co miałabym robić, to mogłabym się podjąć opieki. Nie chciałabym zawieźć psa, ani Was. Jeśli nie znajdzie się ktoś bardziej doświadczony, to ja mogę się zaopiekować jednym z nich. Tylko prosiłabym doświadczoną osobę o wsparcie. No chyba, ze ktoś doświadczony zdecyduje się jednak...

Posted

pardon, ja już dziś nie kumam, mózg mam zlasowany po nasiadówce.
Może coś wykrzesam z siebie później.
Tymczasem podrzucimy zwierzaki do góry, może jakiś dsik się znajdzie?

Posted

Napisałam dwa razy, to mogę jeszcze raz :p Lida, wezmę kudłatego na siebie. Biorę na swoją głowę dalsze kombinowanie kasy (to znaczy, mam nadzieję, z Waszą pomocą), na swoje konto dokładanie, gdy zabraknie i na swoją odpowiedzialność szukanie ewentualnego domu (i tutaj też, mam nadzieję, z Waszą pomocą).

Posted

inga.mm napisał(a):
Sambo, zmień nieco temat, bo szczeniakami one nie są.

Jeśli ktoś pomoże mi w bazarkach, to na sterylke/kastracje też się coś uzbiera


może ktoś mi podać instrukcję jak się zmienia temat?
Lida dostarczyła karmę,dziękuję w imieniu psiaków. :-)

Posted

Dzięki Koosiek. Podtrzymuje swoją deklarację 100 zł/miesiąc i pomoc wszelaką. Jak będzie podane konto, zrobię stałe zlecenie. Karmy, którą zawiozałam do Sambo, powinno wystarczyć do soboty.

Posted

sambo_os1 napisał(a):
może ktoś mi podać instrukcję jak się zmienia temat?


wchodzisz w pierwszy wpis, którym rozpoczęłaś cały temat (edytuj post), następnie wybierasz opcje zaawansowane. Otwiera się cały post razem z tematem i wtedy możesz zmienić temat

Posted

Tak, rudego biorę na siebie i będę wdzięczna za każdą pomoc. Jeśli chodzi o drugiego psa. Osoba odpowiedzialna jest głównie za finanse, ogłoszenia i organizowane wizyt wet.
A. I psy nie jadą do mnie, tylko do hoteliku w którym mamy swoje psy. Mój TZ na widok nowych psów by wystawił mnie z nimi za bramę;)
No i co Wy na plan awaryjny, jesli towarzystwo się nie dogada? Wtedy kudłąty musiałby pojechać do Tłuszcza...?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...