juli88 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Dziś na spacerze zauważyłam wygłodzonego psa. Zrobiłam krótki wywiad środowiskowy i niestety nikt psa nie zna, a mieszkam na wsi i raczej każdy się zna. Dałam mu troszkę jeść zjadł aż mu się uszy trzęsły. Przyszedł za mną do mojego domu ale moje psy go pogoniły, nie przepadają za innymi psami i nie mam szans go przetrzymać nawet 1h. Mam postawione ultimatum albo nowe zwierze albo ja. Psiak ma ok roku, ma śliczne białe ząbki ale przy sikaniu podnosi nogę, jest mały góra 20cm w kłębie czarny podpalany, kocha dzieci, boi się psów i goni koty. Jeden spacer, a zdążyłam poznać jego charakter. Dałam mu imię Pucuś, pomoże ktoś? Cokolwiek. kilka zdjęć, jutro postaram się o lepsze. Quote
juli88 Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 biega po wsi :( dzwonie po znajomych i nikt nie chce psa :( miejscowość między Bukiem a Dusznikami. Ta bezradność.... Quote
What May NN Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 nawet na chwile nikt nie może takiego małego psiaka przechować?? nie jest bezpieczny .. myślę, że szybko mógłby znaleźć dom.. Quote
juli88 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Dziś jak go jeszcze znajdę zrobię lepsze foto i poogłaszam go trochę. Mam nadzieję, że przez noc dał sobie rade. Jest tyle psów, że mało kto tu zagląda :( Quote
juli88 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Niestety Pucek zapewne poszedł szukać sobie swojego miejsca dalej bo u nas go nie widzę. Dopiero w poniedziałek poszukam jeszcze raz :( Quote
supergoga Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 Jeśli go znajdziesz - postaraj się go przechować choć trochę i daj mi znać. Na PW podam telefon. Postaramy się pomóc. A dlaczego dopiero w poniedziałek, czy jutro nie znasz nikogo kto by mófł się rozejrzeć? Quote
juli88 Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Dlaczego dopiero w poniedziałek... Jutro od 5 rana wyjeżdżam do pracy, a później nocuje w innym mieście bo studiuje zaocznie. Co do szukania psiaka, niestety u nas na wsi pies to pies, jeden w tą czy w tą to bez różnicy. Ja jestem tylko takim "dziwakiem" i robię "szum". Zawsze przygarniałam, tym razem nie mogę :( Myślę, że on już poszedł dalej, widać było że szuka miejsca, domu, ale bał się innych psów. Moje też go postraszyły, wystarczyło że zaszczekały. Dziękuję za zainteresowanie. Postaram się uczulić wszystkich moich znajomych, że jak go zobaczą niech dadzą mi znać to coś wymyślę... Quote
piesia Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 O jejku , nie jestem pewna , ale to chyba nasz Krecik , adoptowany jakiś czas temu z naszego schroniska w obornikach . Proszę znajdźcie go i przechowajcie , a my go odbierzemy , już piszę o tym na naszym wątku . Jeżeli to nasz Krecik , to ..... nie powiem głośno co zrobię tym którzy go adoptowali:angryy::angryy::angryy: Quote
piesia Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Z jednej strony odetchnęłam ,ale z drugiej tego maleństwa też żal . Napiszcie co się z nim teraz dzieje , czy coś wiadomo Quote
juli88 Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 zamknę temat, okazuje się (dopiero teraz), że ten psiak o imieniu Misiu ma dom, tylko jest niezłym uciekinierem. Właściciel wie, że się nim zainteresowałam i psiaka już pilnuje mam nadzieję, że to nie chwilowe :) Dobre i takie zakończenie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.