mamanabank Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Romka napisał(a):Wszystkie informacje mamy ze schroniska,ludzie jak chcą oddać psa to mówią różne rzeczy...teraz pewnie też tak było... Oczywiście, że tak. Każda wersja jest dobra, żeby pracownicy przyjechali po psa i go zabrali. Wiek psa określa weterynarz, ewentualnie ci, którzy psa oddają i mogą naginać fakty. Ferdek w schronisku był nie do ruszenia, z innymi psami w boksie, zaszyty w budzie. Ja go na oczy nie widziałam, mimo, że w schronisku byłam. Pierwsze, co przyszło mi do głowy, gdy do mnie przyjechał z lecznicy, to właśnie to, że on na pewno jest starszy, dopiero wtedy mogłam mu zajrzeć w zęby i dokładnie go pooglądać. Było wiadomo, że mało o nim wiemy, ciągle za mało. Info do pierwszego postu mamy zwykle od pracownika schroniska. Ale musicie przyznać, że działo się wszystko tak szybko, w zawirowaniu różnych spraw, że o pomyłkę nie trudno. Może szkoda, że Ferdek nie trafił najpierw do DT. Quote
mshume Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Teraz to po ptakach ;) Poszedł do adopcji jako 5 latek i tak niech zostanie ;) Zresztą skacze po parapetach, więc kondycję ma :) Ja do Was ne mam pretensji, żeby było jasne, tylko jestem zaskoczona. Chociaż to nie pierwsza taka sytuacja z tą wyceną wieku. Quote
mamanabank Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 I u nas niestety z wiekiem też są jazdy dosyć często. Dlatego zawsze staram się psa ocenić też na własne oko, biorąc poprawkę na wcześniejsze warunki życia psa, wiadomo, że może być wyniszczony, a nie stary., ale Ferdkowi dałabym więcej niż 5 lat. Masz rację mshume - po ptakach... Czy Pani kontaktowała się dzisiaj z Tobą? Jak im się żyje? Na czym stoimy? Quote
mshume Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Pani poprosiła o czas do niedzieli, bo chcą zawalczyć o to by Ferdzio zadomowił się u nich. Dziś Abrakadabra sprawdziła inny dom, do tórego zadzwoniłam wczoraj, nim wiedziałam,ze Pani Ola jeszcze chce próbować: Pani ok.60 na emeryturze ma 15 letnią pudelkę (po sterylce), od zawsze pudelki. Sunia zadbana.Miła, ciepła osoba i czeka na Ferdzia, powiedziałam jej jak wygląda sytuacja. Trochę się namieszało :( Quote
mshume Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Wczoraj Pani pisała, że piesio spokojniejszy i 'jest dobrej myśli'. Dałam jej czas do niedzieli. Ewentualnie drugi dom już czeka. Quote
mamanabank Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 No to ja też czekam do jutra jak na szpilach. Quote
Romka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 A do mnie odezwała się telefonicznie pani z ,którą rozmawiałam o Ferdku,ale nie dowiedziałam się niczego nowego,czego już byśmy nie wiedzieli... Quote
mshume Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ferdzio zostaje u Pani Oli, ma koleżankę Zuzię.Do drugiego domu pojedzie inny pudelek, już załatwiam transport :) Quote
Andzike Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 mshume napisał(a):Ferdzio zostaje u Pani Oli, ma koleżankę Zuzię.Do drugiego domu pojedzie inny pudelek, już załatwiam transport :) Uff, cudowne wieści :) Bardzo się cieszę,że dali Ferdkowi szansę :) Quote
mshume Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Ja też, bo to naprawdę fajny dom. Możesz się umówić na przekazanie witamin dla Ferdzia ;) Quote
Romka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 O rany,bałam się zajrzeć jak zobaczyłam,że jesteś na wątku,ale ulga...jak mały zachowuje się teraz,trochę spokojniejszy? Quote
mshume Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Spokojniejszy i z pudelką Zuzią też się polubili. :) Mam nadzieje,że za jakiś czas fotki będą :) Quote
Romka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 Mały nie wie,jak wygląda prawdziwy domek...tęskni za tym domkiem gdzie tak naprawdę go nie kochali...nikt nie zmusiłby mnie do oddania psiaka, żaden sąsiad...i to jego zaniedbanie,jeden kołtun i niedowaga...Trzymam cały czas kciuki...i czekam na zdjęcia. Quote
Romka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 mshume napisał(a):Czyli to była ściema,że właściciel zmarł? Zmarł ale 5-6 lat temu,przez te 5-6 lat zajmowali się nim ludzie ,którzy go oddali... Quote
mshume Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Mogli go oddać wcześniej, napewno byłyby chętne domy a zaoszczędziłby lat odrzucenia :( Quote
Romka Posted April 3, 2011 Author Posted April 3, 2011 mshume napisał(a):Mogli go oddać wcześniej, napewno byłyby chętne domy a zaoszczędziłby lat odrzucenia :( Będzie dobrze,należy się to małemu cyt.koleżankę Andzike "jak psu kanapa"...:lol: Quote
PudelekPirelek Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 śledziłam losy Ferdka od kiedy ktoś mi pokazał ogłoszenie w Metrze.... Ferdek wyglądał na zdjęciu identycznie jak mój pudelek (Pirel - sędziwy wiek 17 lat) kiedy go przygarnęłam z ulicy ok 12 lat temu. Chciałabym przygarniać wszystkiei biedne pudelki ale nie mogę :( A można wiedzieć co u Ferdka? ostatnio na osiedlu widziałam srebrnego pudelka z panią i sie zastanawiałam czy to może nie Ferdek... mieszkam w Warszawie na Bemowie... generalnie poryczałam się jak czytałam historie tych wszystkich biedych piesków tutaj opisywane, płakałam z rozpaczy i ze szczęścia że są ludzie którzy im pomagają :) kocham pieski a pudelki mnie rozczulają! :P cieszę się że Ferdek znalazł dom !!!!!!!!!!!!! kamień z serca! Quote
Romka Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 Bardzo się cieszę,że wzruszyła Cię historia naszego Ferdka...mshume obiecała,że sprawdzi co słychać u małego...ja też czekam...hop,hop mshume wiemy coś? Quote
Romka Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 PudelekPirelek napisał(a):śledziłam losy Ferdka od kiedy ktoś mi pokazał ogłoszenie w Metrze.... Ferdek wyglądał na zdjęciu identycznie jak mój pudelek (Pirel - sędziwy wiek 17 lat) kiedy go przygarnęłam z ulicy ok 12 lat temu. Chciałabym przygarniać wszystkiei biedne pudelki ale nie mogę :( A można wiedzieć co u Ferdka? ostatnio na osiedlu widziałam srebrnego pudelka z panią i sie zastanawiałam czy to może nie Ferdek... mieszkam w Warszawie na Bemowie... generalnie poryczałam się jak czytałam historie tych wszystkich biedych piesków tutaj opisywane, płakałam z rozpaczy i ze szczęścia że są ludzie którzy im pomagają :) kocham pieski a pudelki mnie rozczulają! :P cieszę się że Ferdek znalazł dom !!!!!!!!!!!!! kamień z serca! Zobacz mamy też takiego psiaka,bardzo potrzebuje domu: http://www.dogomania.pl/threads/192227-Cudny-kud%C5%82aczek-Bingo-pom%C3%B3%C5%BCcie-w-op%C5%82aceniu-hoteliku-i-szukaniu-DS?p=16766802#post16766802 Quote
mshume Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Dzwoniłam do Pani Oli tuż przed świętami. Ferdzio już nieco lepiej, nie rozpacza tak strasznie, jak zostaje sam, jest kochany, przytulasty, zgadza się z rezydentką (chociaz miłości jeszcze nie ma). Niestety zdarza mu się i koo i sioo w domu, jak zostanie sam. Oczywiście wet obśmiał się na to jego 5 lat, powiedział że raczej z 1 przed piątką ;) Psiak nie ma prawie zębów, jest leczony na zapalenie uszu, skóry i grzybicy między paluchami. Dobrze, za tam trafił, bo obawiam się że z tym przekłamaniem wieku, to inny dom mógłby zwrócić psiaka z pretensjami, co do wprowadzenia w błąd :( Mam obiecane fotki, wtedy wstawię. Quote
mamanabank Posted April 26, 2011 Posted April 26, 2011 Dziękujemy mshume. Następnym razem nie uwierzę w wiek, dopóki psa nie zobaczę. Ferdka poznałam w dniu wyjazdu do Warszawy, już po strzyżeniu, gołym okiem było widać, że jest starszy. Quote
Romka Posted April 26, 2011 Author Posted April 26, 2011 A ja cieszę się,że poprzedni dom oddał go do schroniska,inaczej biedak cierpiałby w tym domku...schronisko paradoksalnie było trampoliną do lepszego życia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.