Jump to content
Dogomania

Iwo (schroniskowy Witalis) zostaje DT zakochało sie w chłopaku :):)


Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Iwo wita :) i czek na swój własny domek :)

Już nie jestem kosmita :multi: jaka to ogromna przyjemność móc umyć się tu i tam :razz:
Czuję się dobrze suczki w "okresie" mnie zupełnie nie interesują miałem okazję spotkać takie u dużej w robocie.
Jazda samochodem to wieka frajda siedzę teraz z tyłu obok małego człowieka mam swój kocyk Lola siedzi po prawej ręce a ja po lewej i tak zanim maluch wysiądzie do swojej "pracy" tak mówi codziennie mamy jeszcze z Plolką mizianki po głowie w czasie jazdy :loveu:
Poznaję coraz więcej różnych psowatych jednych lubię od razu innych nie bardzo trawię ale nie wszczynam bójek.
Kto mnie pokocha? Prócz moich "tymczasów" ?

Posted

Asia_M napisał(a):
Szanowny Witalisie, wyglądasz zacnie nawet w tym dziwnym przebraniu :cool3:


To wszystko przez dużą to Ona mnie tak urządziła :angryy: ale wybaczyłem jej już te niedogodności ;)

Posted

kaszanka napisał(a):
A cóż to za piękność - dosłownie jakby wyskoczyła z jakiejś kreskówki :)



Lolka -Plolka :) adoptowana 2 lata temu :)

Posted

gawronka napisał(a):
Czekam na te opowieści jak na codzienne wydanie Faktów TVN albo bardziej :p
P.S. Synek podobny do mamy :)


O kurcze to Iwo popularny psiak jest :) postaram się coś skrobnąć każdego dnia ;)

Nosiłam 9 miechów więc coś mi się chyba należy z tego tytułu :D

Posted

Iwo wita :) i czeka na swój własny domek :)

Dziś na spacerze duża uczyła Lolę iść przy nodze (oczywiście bez smyczy i oczywiście ja na smyczy :angryy:) bo Plolka nie umie chodzić wolno tylko truchta i zawsze jest z przodu parę kroków przed dużą.Łaziliśmy tak i duża spotkala koleżankę i się zaczęło :crazyeye: ple ple ple i końca nie ma ple ple ple a mnie zaraz szlag trafi a ona nadal ple ple ple patrze jej w oczy z łapki na łapkę przestępuję a duża dalej ple ple ple :mad: no nic nie wskóram więc skupiłem się na Loli,która ganiała od krzaczka do krzaczka i w pewnym momencie Plolce przypomniała się komenda do nogi (tylko czyjej :eviltong:) durnowata nie patrząc w górę z kim idzie przylgnęła do miłej pani w ciemnych spodniach jak dużej i powędrowała z nią no myślałem,że padnę ze śmiechu :lol: za czołem ja wołać duża w końcu też oprzytomniała i zawołała Lolkę żebyście widzieli jej minę kiedy spostrzegła z kim idzie hehehehe moja kochana roztrzepana:loveu: LOLA jest BEZCENNA :loveu:

Guest monia3a
Posted

Wczoraj poznałam Iwusia:) cudny chłopak z niego.

Posted

[quote name='Asia_M']Witalisie, co słychać?[/QUOTE]


Godzinkę temu z roboty wróciłem tzn. ja nie pracowałem tylko duża chociaż nie prawda bo pilnowałem kwiatków i porządku ;) opowiem Wam pózniej teraz idę zjeść kolację ;)

Posted

Iwo Wita :) i czeka na swój własny domek :)

Tak jak już wspomniałem mam już pracę :) pilnuję porządku i kwiatków :lol: jako zapłatę dostaję michę żarełka muszę z duża trochę po negocjować bo to chyba nie adekwatna zapłata za moją pracę :angryy: (tak to bywa z pracodawcą,że żyłują na premie) Lolka OBIBOK dostaje michę w sumie za free :mad: to jest niesprawiedliwe :angryy: PROTESTUJĘ jak mi nie da czegoś więcej to rzucam tę robotę w cholerę.Dziś z dużą pogadam to potem powiem co ustaliliśmy.
Poznaję dużo fajnych psiaków i mniej fajnych (wstyd się przyznać ale nie których się boję) np. Pan Dionizy (duża go uwielbia) ale ja po prostu o mało nie umarłem ze strachu jak do mnie podbiegł :-o klata wielka moje oczęta jej nie ogarniały uszy jak radary nastuberczone na baczność i taki mało delikatny naprał na mnie :-( aż mi się łapki ugięły nie chciał mi zrobić krzywdy bo nawet nie burkną do mnie ale to wszystko jakieś takie było szybkie i się przestraszyłem go :-( duża zdążyła mnie posadzić na parapecie :roll: zanim doszło do bójki, szans bym z nim nie miał bo On (buldog francuski ciut większy) musi na siłkę chodzić a ja raczej do tych delikatniejszych i subtelnych psiaków należę.Może następnym razem nasza znajomość pójdzie innym torem :roll: i już nie będę się bał Pana Dionizego duża mi o nim potem opowiadała trochę jaki on fajny psiak jest ale ja nie wiem czy mam jej wierzyć na słowo? No jeszcze mnie duża nie okłamała ale zawsze może być ten pierwszy raz :mad:
Poznałem jeszcze jedną fajna suczkę miała chore oczka mała KOSMITKA z niej słowo "mała" nie odzwierciedla jej wielkości aha i miała nie zły "kuferek" :razz: bardzo fajna jest sunia z niej , na początku burknąłem na nią ale ona zlekceważyła mnie :angryy: więc ja jeszcze raz burknąłem a Ona nadal nic no to odpuściłem nie będę na darmo strzępił języka.Obeszła dookoła obwąchała wszystko i położyła się grzecznie.Zgadałem się z Lolką i Kosmitką ,że jak duża zrobi sobie przerwę do wysępimy od niej kanapkę (trzeba się dzielić prawda?) i zgadnijcie kto dostał największy kawałek oczywiście KOSMITKA :-P a duża tylko się smakiem obeszła po pysznej kanapeczce (ona i tak grubiutka jest więc nic jej nie będzie :-P) Kosmitka też szuka domku jak ja i też siedziała w schronie mamy podobne przeżycia i dużo szczęścia,że ktoś nas na chwilę przygarną i pomaga szukać DOMKU
Życzę milej niedzieli ;-)

Guest monia3a
Posted

psi przepięknie ujęłaś pobyt Fidżi u siebie, dziękuję jeszcze raz za pomoc w kąpieli :) dla tych co nie wiedzą, która to kosmitka to zapraszam do mojego banerku :) Fidżi to wcześniejsza Fionka :)

Posted

Skoro wyszło na jaw kto jest KOSMITKĄ :lol: to powiem od siebie parę słów

Fidżi to bardzo łagodna i pogodna sunia :) przypomina mi miśka jest mięciutka w dotyku :) Radzi sobie znakomicie na nowym terenie jest ostrożna porusza się spokojnie wszystko obwąchując a potem jak już każde kąty obejdzie to już nabiera szybkości w poruszaniu się :lol: fajne było jak stanęła na "kolczastej" wycieraczce nowe podłoże więc zaczęła iskać jak już sprawdziła i posmakowała to położyła się z powrotem na wyznaczone przez mnie wcześniej miejsce to było dla mnie niesamowite,że nie wybrała innego posłania np. Lolki lub Iwa.Co do kanapki to tak jak Iwo wspomniał zżarły mi ją sępy :angryy: ale sumienia nie miałam im odmówić jak trzy stanęły przede mną wzięłam jednego gryza a resztę im oddałam DZIELENIE to ładne zachowanie uczę swego synka więc sama muszę również przestrzegać tej zasady :)
Trzymam kciuki za Fidżi :)

Posted

Iwo wita :) i nadal szuka stałego domku :)

Mały człowiek był strasznie chory "rota wirus" musiałem pomagać dużej i nie miałem czasu na pisanie.
Już wszystko wraca do normy.
Wiecie co odkryłem,że boję się dużych psów a owczarków szczególnie jak takiego widzę na spacerze od razu chowam się za dużą i podkulam ogon,duża mi cos tam gada bym się nie bal ale ja jestem tak otępiały w lęku,że nawet jej nie słyszę :(
Miłego dnia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...