Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam!

Postanowiliśmy z żoną zakupić/zaadoptować szczeniaka. Mieszkamy na wsi, mam około 0,5ha działkę, duży dom. Chcemy by pies był psem domowym. Obydowje w domach rodzinnych mieliśmy pieski i czegoś nam brakuje :) Problemem jest że chodzimy do pracy i pies musiałby zostać sam przez 8 godzin.

Zależy nam by przede wszystkim nie był agresywny, był inteligentny posłuszny i żeby pokochał naszego kotka Felixa :)

Osobiście myślałem o owczarku niemieckim ale nie znam się na psach.

Możecie coś doradzić?

Pozdrawiam

Posted

Rozważacie tylko rasowe? Bo kundelki, np. z domów tymczasowych, to też super wybór. Wdzięczne, zaskakujące, mądre, sympatyczne psiaki plus satysfakcja, że się komuś zycie uratowało.
Owczarki to fajne psy, które muszą pracować, muszą mieć kontakt ze swoim ludziem, są aktywne, inteligentne. Tyle, że są podatne na różne choróbska, np. dysplazję stawów biodrowych. Przy szukaniu szczeniaka bierzcie w związkuz tym tylko psy rodowodowe z udokumentowanymi badaniami pod tym kątem. Dalmatyńczyki są super, osobiście uwielbiam kropki, boksery to wspaniałe, inteligentne i towarzyskie psiaki, a jak mają uszy i ogon, to w ogóle cudo. Tylko te dwie rasy zimą wymagają wdzianka, jak idą na spacer, żeby płuc nie zaziębić.
Możecie poszukać w adopcjach tych (lub innych) ras, może akurat jest jakies cudo w potrzebie.

Posted

hobbistycznie wspieram schronisko dla zwierząt, wysyłam przelewy jak mam nierówno na koncie, lubię ładne okrągłe liczby :) a im na karme 5 czy 6 zł się przyda

boję się troszkę pieska z schroniska z powodu przeżyć w rodzinie (adoptowany pies nagle bez powodu pogryzł w nocy właścicielkę - chyba mu się coś sniło złego... operacje plastyczne były potrzebne itp niemiła sprawa ale absolutnei nie odrzucam myśli adopcji

a czy można brać szczeniaka po rodzicach z rodowodem ale szczeniak bez rodowodu

Posted

Broń Cię Panie Boże! Zastanów się, jaki jest powód nieposiadania rodowodu przez szczenięta po rodowodowych rodzicach. Najpewniej jest to drugi w ciągu roku, nielegalny miot suki, ewentualnie wpadka niekoniecznie z tatusiem oficjalnym lub psy nie mają uprawnień, gdyż nie spełniają norm rasy - czy to pod względem eksterieru, czy to charakteru, czy też są po prostu chore (dysplazja, entropium w oczach, głuchota, ślepota, wnętrostwo etc., zwykle dziedziczne). W hodowli regulaminowy miot zawsze ma rodowód. Te "na lewo" - nie. Jeśli suka rodzi co cieczka, wyobraź sobie, w jakim stanie jest jej organizm, jak słabe będą szczeniaki, jeśli rodzi od np. 4-5 lat.

Posted

Moim zdaniem najlepszy były pies z DT pies około poł roczny- roczny, ktory juz wyraznie pokazuje swoj charakter, łatwo sie zaaklimatyzuje i zaakceptuje nowych ludzi i zwierzeta, a co do samego charakteru to przy małym doświadczeniu radze spokojniejszego psiaka i łagodnego, dosyć uległego.

Pies bez rodowodu to jak czekoladka wyciągana z bombonierki nigdy nie wiesz na co trafisz, nie mowiac o możliwych chorobach i zwichrowaniach psychicznych

Posted

[quote name='Datecs']
a czy można brać szczeniaka po rodzicach z rodowodem ale szczeniak bez rodowodu[/QUOTE]
Skoro ktoś ma psy rodowodowe a nie wymęczył im uprawnień hodowlanych, to pytanie dlaczego tego nie zrobił? Hodowlanka to nie jest taka wielka filozofia - jeśli tego nie zrobiono, choć rodowód otwiera drogę do uprawnień hodowlanych, to być może pies znacząco obiega od wzorca, ma wady dyskwalifikujące.

Posted

uważaj tylko na pseudohodowle.
Znam jednego "hodoffce" który skupuje szczeniaki po wsiach i sprzedaje je potem jako porodowodowe psy. Ludzie kupuja daną rasę a później po roku okazuje się że to śliczny kundelek w ogóle nie przypominający rasy.


Nasz znajomy policjant nie chciał kupować psa z rodowodem-no bo po co? skoro nie będzie wystawiał go na wystawach. Minęło od tamtej pry 3 lata, policjant ma owczarka niemieckiego który urósł mu do kolan i ma klapnięte uszy:D
Wszyscy w okolicy patrzą się na niego z szerokim uśmiechem.

Lepiej wziąć psa z dogo z DT lub zainwestować w psa z rodowodem.

Posted

Myślę, że warunki, które oferują państwu psu pozwalają wybrać sporo ras. Sądzę, że odpowiednim psiakiem mógłby być kundelek ze schroniska, który na pewno bardzo Was pokocha i odwdzięczy się za uratowanie mu życia, jeśli jednak upieracie się na psiaka rasowego z rodowodem podkreślam, nawet nie próbujcie kupować psa rasowego po rasowych rodzicach bez rodowodu! to mam kilka typów:
Spaniel Angielski- pies średniej wielkości, aktywny, energiczny, rodzinny, ale wymagający sporej ilości szkolenia i należy o tym pamiętać

Dalmatyńczyk- aktywny, wręcz niezmordowany pies, do tego lubiący szkolenie i przebywanie na dworze. Rodzinny, łagodny, sympatyczny

Golden retriever i labrador- psy aktywne, energiczne, lubiące zabawę i szkolenie Nowy właściciel musi zapewnić im codziennie z 2 godziny ruchu, a do tego łagodne i rodzinne psiaki.
Pinczer średni- krótkowłosy, nie wymagający dużych nakładów czasowych i finansowych na pielęgnacje, rodzinny, aktywny psiak, bardzo ładnie zbudowany, sympatyczny i lubiący kontakt z właścicielami, wręcz to kochający!

owczarek szkocki collie- Dla mnie owczarek to pies który ma w sobie wszystko, szczególnie collaczek. Łagodność+ energiczność+ inteligencje+ miłość do pracy= idealny pies, a do tego jego cudowna szata dodaje uroku. Psiaki w 100% rodzinne i kochające kontakt z ludźmi, bardzo tolerancyjne.

Posted

ABCtresury napisał(a):
Kundel bo go mam na wsi i bardzo dobrze sie sprawuje, albo też husky lub owczarek niemieck. W sumie to prawie wszystkie rasy oprócz alek pudli.


Husky? Siedzący sam w domu 8 godzin z kotem? Posłuszny? A ja myślałam, że należy pisać tylko sensowne porady...

Posted

Mój husky wychowuje się z kotką, która kiedy Tamlin przybył miała jakieś 4 lata. Świetnie się dogadują. Husky może dogadać się z kotem jeśli będzie się z nim wychowywał ( co nie znaczy że innego kota nie zeżre :diabloti: ). Natomiast husky wymaga multum pracy żeby był posłuszny ( oczywiście posłuszny do pewnego stopnia, te psy z reguły są mocno niezależne :p ). A zostawianie psa husky na osiem godzin samego to niestety pomyłka. Dużo ludzi wychodzi z założenia że jeśli mają ogród to pies może wówczas dłużej zostawać sam...bzdura. Pies pozostawiony w ogrodzie na długo sam sobie, będzie kopał dziury, może wyć i będzie szukał wszelkich sposobów wydostania się, od podkopu po przeskoczenie płotu. Znam ludzi, którzy mówią że ich husky nie będzie próbował uciec bo jest do nich bardzo przywiązany. Tyle że husky nie ucieka dlatego że się nie przywiązuje, tylko żeby zaznać trochę wolności. Myślę że husky to nie jest trafiona propozycja...:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...