danusiadanusia Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 karmy suchej nie jadła, jutro Halutka będzie miała gości, męża siostra przyjeżdża z córką, więc dziewczyny będą biegały:):): dziewczynka 8 lat, wie, że babcia ma Halutkę i nie może się doczekać, żeby się poznać :):):) Quote
karolkamadry Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='danusiadanusia']karmy suchej nie jadła, jutro Halutka będzie miała gości, męża siostra przyjeżdża z córką, więc dziewczyny będą biegały:):): dziewczynka 8 lat, wie, że babcia ma Halutkę i nie może się doczekać, żeby się poznać :):):)[/QUOTE] jak ma takie rarytaski jak serduszka to suchego nie ruszy:) Quote
tymuś Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 witam cioteczki i przepraszam za offa. chcę Was zaprosić na bazarek dla starego , biednego psiaka który czekał 10 lat i nikt go nie chciał , jest już w hoteliku ale nie ma pieniążków.......... http://www.dogomania.pl/threads/221133-WIELKI-MISZ-MASZ-ponad-40-pozycji-zajrzyj-bo-warto!-dla-Bartusia-do-21.01?p=18401805#post18401805 Quote
storozak Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 zaglądam do Helutki:)Mam nadzieję, że już normalnie zjada wszystko!! Buziaki Quote
kinga_kinga7 Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 storozak napisał(a):zaglądam do Helutki:)Mam nadzieję, że już normalnie zjada wszystko!! Buziaki w sobotę ją odwiedzimy i zobaczymy;) Quote
danusiadanusia Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 a dodam jeszcze, że znowu jedziemy z prowiantem - kupiłam 1kg serduszek i 1 kg żołądków drobiowych, dokupię jeszcze wątróbkę ;) ostatnio pięknie zjadła z dokładką, ale teścio stwierdził, że było więcej mięsa więc dlatego. Ja gotuję wielki gar także zostawię teściowej na następny dzień. Już poprzednio teściowa mówiła, że zaczyna jeść, dostaje witaminy w proszku i po posypaniu jedzonka wyjada wszystko :):) myślę, że wraca do normalności, zresztą ja jestem o nią spokojniejsza jak zobaczyłam, że pięknie je, jeszcze żeby tylko jadła suchą karmę, smaczka jak jej dałam poprzednio to zakopała :):) Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 i już wróciliśmy od naszej dziewczyny :) pięknie nas przywitała merdającym ogonkiem, cudnie zjadła bez dokładki :( mamy filmik jak wcinała i zdjęcia, zaraz wstawimy. Zapraszamy do oglądania już fajnej dziewczynki, chociaż teściowa mówi, że znowu zaczyna uciekać, raz się pokopała i przeskoczyła przez ogrodzenie ,spryciara :) ale ogólnie pilnuje się. Opowiadała mi jak wyszła a Halutki nie było, zobaczyła ją daleko koło stawu i cytuję ... krzyknęłam Halusia! i nie wiem kiedy ona była obok mnie... :):) Quote
storozak Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Brawo Helutka!! Zjadłaś i wszystkie ciotki są szczęśliwe:) a z tym uciekaniem to nie wiem o co jej chodzi... może zapytać jakiego specjalisty czemu ona tak zwiewa?? Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 tu zapoznanie z Klarą - spanielką córki Quote
karolkamadry Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Moze taki charakter polująco-ucikający:) Moj Łacior też zwiewa tak że ogarnąć go nie mogę:)) Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 karolkamadry napisał(a):Moze taki charakter polująco-ucikający:) Moj Łacior też zwiewa tak że ogarnąć go nie mogę:)) myślę, że tak właśnie z nią jest ;):) najważniejsze, że sama wraca :):) Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 tu dali mi ucho świńskie, nie wiedziałam co to jest, ale później zobaczyłam, że nie jest to takie złe, resztę zakopałam Quote
karolkamadry Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 no dokladnie, ja to sie martwie o Łata za kazdym razem. Bo nie wiem co będzie jak idzie w las i zatacza kola i nie daj boże spotka dzika albo sarne. Quote
karolkamadry Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 fajnie ze zaczela jesc, czuje sie bezpiecznie:) a zoladki rządzą:) Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 filmiku nie wstawię, bo nie pamiętam hasła, ale będzie zdjęcie z jedzonka Quote
storozak Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Widać, że dziewczyna szczęśliwa!!! Wyczesana, wygłaskana i nakarmiona!!! Nie wiem w jakim rejonie mieszka, ale ja już niestety znam przypadki jak pies sobie sam po lesie biegał bo się oddalił od domu i się na kłusowniczym wnyku zawiesił..... nie chce absolutnie nikogo straszyć!!! Od dzika czy sarny dużo, duuuużo gorsi są ludzie!!! Quote
danusiadanusia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 storozak napisał(a):Widać, że dziewczyna szczęśliwa!!! Wyczesana, wygłaskana i nakarmiona!!! Nie wiem w jakim rejonie mieszka, ale ja już niestety znam przypadki jak pies sobie sam po lesie biegał bo się oddalił od domu i się na kłusowniczym wnyku zawiesił..... nie chce absolutnie nikogo straszyć!!! Od dzika czy sarny dużo, duuuużo gorsi są ludzie!!! dlatego teściowa nie jest za tym wałęsaniem się Halutki, co prawda nic się na razie nie wydarzyło takiego, zwierzyna jakaś jest ale chyba mała typu zając, chociaż teść mówił o dzikach, sarny rzadko, ale wiem na zimne trzeba dmuchać i dlatego wiosną budujemy dziewczynce kojec :) bo ogrodzenie (siatka) dla Halutki to żadna bariera jest;) zresztą dziewczynka jest doprowadzona do porządku i niech tak zostanie :razz: Quote
Kocurek Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Cioteczki i jak tam Szarutka-Halutka?:) Quote
kinga_kinga7 Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 Kocurek napisał(a):Cioteczki i jak tam Szarutka-Halutka?:) jest ok! je,poczuła już się na "swoim" broni podwórka,także jest wszystko w porządku:) może wybierzemy się w niedziele w odwiedzinki;) Quote
storozak Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Ucałujcie Helutkę od nas:) Śliczna nasza dziewczynka:) Quote
danusiadanusia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 byłam u Halutki z prowiantem, jedzonko ugotowane ( makaron, serduszka, żołądki, ryż i kasza) i dziewczyna mi podziękowała, znowu nic nie je, teściowa mówi, że jest tak od 3 dni, panicznie boi się przebywać w pomieszczeniu.Do domu wzięta na siłę skakała na drzwi jak szalona, w pomieszczeniu gospodarczym tak samo... teściowa załamuje ręcę, bo szkoda jej w te mrozy, do budy idzie sporadycznie, uwielbia schody, więc ma położony styropian, grube ciuchy i babcia biega ją przykrywać. Chciałam ją sama wciągnąć do przedpokoju nawet na siłe i się zaparła jak numer 7 :( Zawioałam jej kilogram kości, rzucałam do ugotowanego jedzonka, ale powyciągała je i zjadła:) ale nic poza tym. Zdjęcia wstawię póżniej, jedyny plus to taki, że zna drogę do domu, jak była z teściową na spacerze to pogoniła sarenki z pola, ale jest bardzo karna i reaguje na Halutkę:):) Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ma jakieś nawyki z poprzedniego miejsca i chyba czasu więcej trzeba.A to że wybiera sobie takie miejsce to chyba nic złego. Piesek sam sobie krzywdy nie zrobi. Ma okrywę lepszą od haski a one na sniegu spią Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.