Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 829
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

właśnie rozmawiałam z babcią;) babcia smutna i Szarutka smutna:( na pewno też trochę tęskni za schroniskowym towarzystwem,mało je i pije,babcia chodzi do niej po parę razy dziennie,głaszcze ją i jak trzyma jej miskę,to dopiero coś tam zje a potem idzie do budy,dzisiaj zostanie spuszczona na noc,więc mam nadzieje,że nic jej do głowy nie przyjdzie;) babcia bardzo ją polubiła,zresztą jej nie da się nie lubić:) ja byłam od soboty do niedzieli i bardzo,bardzo ciężko było mi wyjechać od Szarutki..w sobotę ją odwiedzę,porbię fotki i pójdziemy na długi spacerek do lasku;)

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
właśnie rozmawiałam z babcią;) babcia smutna i Szarutka smutna:( na pewno też trochę tęskni za schroniskowym towarzystwem,mało je i pije,babcia chodzi do niej po parę razy dziennie,głaszcze ją i jak trzyma jej miskę,to dopiero coś tam zje a potem idzie do budy,dzisiaj zostanie spuszczona na noc,więc mam nadzieje,że nic jej do głowy nie przyjdzie;) babcia bardzo ją polubiła,zresztą jej nie da się nie lubić:) ja byłam od soboty do niedzieli i bardzo,bardzo ciężko było mi wyjechać od Szarutki..w sobotę ją odwiedzę,porbię fotki i pójdziemy na długi spacerek do lasku;)

Powiedz Babci, żeby nie była smutna - Nuka do dzisiaj ma problem z jedzeniem i piciem, ale z dnia na dzień jest coraz coraz lepiej. Z początku to nawet musiałam jej miseczki na dwór wynosić, bo w domu w ogóle nie chciała jeść:) (Nuka mieszka w domu - na razie, bo na wiosne zrobię jej budę i jak będzie miała ochotę to tam będzie sobie siedziała:))

Posted

Dopiero tu trafiłam po świętach i Nowym Roku a tu takie wieści!!!
Bardzo się cieszę,kibicowałam Szarutce od początku. Obiecałam coś na nią wpłacić - może wpłacę coś na innego psiaka z Bielska? podrzućcie propozycję...

Posted

lunarmermaid napisał(a):
Dopiero tu trafiłam po świętach i Nowym Roku a tu takie wieści!!!
Bardzo się cieszę,kibicowałam Szarutce od początku. Obiecałam coś na nią wpłacić - może wpłacę coś na innego psiaka z Bielska? podrzućcie propozycję...


a może ogólnie lunarmermaid na konto schroniska? tam zawsze się przyda..

Posted

Może być i tak....Ostatnio dostałam życzenia świąteczne od Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt z Białej Podlaskiej - ze schroniska,razem z prośbą o 1% podatku.w zeszłym roku dałam go właśnie na Białą i w tym zrobię to samo.Tam zawsze się przyda każdy grosz...

Posted

lunarmermaid napisał(a):
Może być i tak....Ostatnio dostałam życzenia świąteczne od Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt z Białej Podlaskiej - ze schroniska,razem z prośbą o 1% podatku.w zeszłym roku dałam go właśnie na Białą i w tym zrobię to samo.Tam zawsze się przyda każdy grosz...


super:loveu:

Posted

zioberek87 napisał(a):
Szarutko wszytskiego najlepszego na nowej drodze życia z dzidkami:) Babcia cię mocno kocha my tez:)

będzie dobrze:):) babcia bardzo się przejęła losem HALUTKI ( tak nazywa ją babcia:):)) dziadek jedzie autem do sklepu po kostki a babcia gotuje dziewczynce, z tym jedzeniem to tak jest, niby zmiana życia na lepsze a one tęsknią za towarzyszami, Szarutka podchodzi do babci i dziadka, trzeba troszkę czasu, żeby poczuła swój dom i swoich ludzi, w sobotę jedziemy do dziewczyny z pełnym ekwipunkiem łącznie z nową budą , zdjęcia jasne, że będą :):)

Posted

danusiadanusia napisał(a):
będzie dobrze:):) babcia bardzo się przejęła losem HALUTKI ( tak nazywa ją babcia:):)) dziadek jedzie autem do sklepu po kostki a babcia gotuje dziewczynce, z tym jedzeniem to tak jest, niby zmiana życia na lepsze a one tęsknią za towarzyszami, Szarutka podchodzi do babci i dziadka, trzeba troszkę czasu, żeby poczuła swój dom i swoich ludzi, w sobotę jedziemy do dziewczyny z pełnym ekwipunkiem łącznie z nową budą , zdjęcia jasne, że będą :):)

No tęsknią tęsknią...A może by jej jeszcze jakiegoś towarzysza dobrać:oops: W stadzie tak jakoś lepiej im wychodzi:)

Posted

fotki będą dzisiaj, bo Paula ( kinga_kinga) pojechała do Szarutki i do babci, ja jestem w pracy i nie pojechałam do teściowej, też czekam na zdjęcia, ale Paula zadzwoniła i mówiła, że dziewczynka bardzo się ucieszyła, pobiegała i była na spacerku, pojadła smakołyków, cytuję ... " jest bardzo uśmiechnięta i ciągle strzela banana... już dzisiaj widzę różnicę w zachowaniu jest oK! ..." więc czekamy

Posted

i wróciłam od Halutki:multi: zawiozłam jej jedzonko i ciasteczka;) już całkiem inny pies,babcia karmi ją dwa razy dziennie,bo szkoda jej jest jak siedzi w tej budzie i tylko główka wygląda,ale dzisiaj włożyłam jej słomę -od razu weszła i jak się położyła,to nie chciała wyjść teraz czas na fotki:p na razie na łańcuchu..




i Halutka spaceruje po lesie:loveu:




Posted

Boziu nie do wiary,ze ona tak sie pilnuje bez smyczki:)
Babcia na pewno niebawem ja szczotka do czesania potraktuje co by jeszcze piekniejsza Halutka byla:)
Dziekujemy za foteczki:)

Posted

andegawenka napisał(a):
W budzie nie ma osłony , w czasie deszczu czy sniegu słoma szybko namoknie...A cała reszta cudowna:iloveyou:

ta buda jest przejściowa, łańcuch też, bo jak dobrze pozna teren to cały czas będzie wolność, wiosną robimy kojec a zimą to będzie spała w budynku. Właśnie dzwoniła teściowa, że dziewczyna wspina się po bramie i obtarła sobie łapinkę, ale na czas babcia wyszła i ją zawołała, spryciara z niej niesamowita:):)

Posted

danusiadanusia napisał(a):
ta buda jest przejściowa, łańcuch też, bo jak dobrze pozna teren to cały czas będzie wolność, wiosną robimy kojec a zimą to będzie spała w budynku. Właśnie dzwoniła teściowa, że dziewczyna wspina się po bramie i obtarła sobie łapinkę, ale na czas babcia wyszła i ją zawołała, spryciara z niej niesamowita:):)


Danusiu, mnie chodziło żeby zabezpieczyć budę przed wilgocią, a Szarutka może bedzie sama chciała tam się chronić:smile:

Posted

andegawenka napisał(a):
Danusiu, mnie chodziło żeby zabezpieczyć budę przed wilgocią, a Szarutka może bedzie sama chciała tam się chronić:smile:

wiem, że nie miałaś nic złego na myśli, ta buda miała kiedyś zabezpieczenie.Szarutka musi przejść wszelkie zabiegi pielęgnacyjne, odpchlenie, czesanie i kąpiel wszystko to zrobimy, ale musimy pojechać przynajmniej na 3 dni, ja teraz mam młyn w pracy i nie mogę, ale zobaczycie zdjęcia dziewczynki po tych zabiegach.Mnie osobiście i ten łańcuch nie pasuje, ale rozmawiałam z p.Mirką ze schroniska, ona twierdzi, że Szarutka cytuję... chodzi po siatce jak małpa i jeśli zechce to wyjdzie, cały czas w schronisku stała na łańcuchu, powód - koty i uciekała.. więc dla bezpieczeństwa musi tak być do czasu jak się za nią nie weźmiemy.Zabezpieczenie zrobimy w sobotę:):)

Posted

Najważniejsze że ma własny dom...z czasem zaakceptuje nowe miejsce i nie trzeba będzie jej przywiązywać. jak na razie to jednak konieczność a dla suni jak widać nie jest to traumą. Jest jej dobrze w budzie...:smile:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...