majuska Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 Ciocia majuska się bardzo cieszy , że efekty kąpieli jeszcze widoczne:lol:, ciekawe czy po dzisiejszej ulewie tak nadal będzie ? :) Quote
Becia66 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 majuska napisał(a):Ciocia majuska się bardzo cieszy , że efekty kąpieli jeszcze widoczne:lol:, ciekawe czy po dzisiejszej ulewie tak nadal będzie ? :) to już nawet nie o sam włos chodzi ale o skórę która pozbyła się tego syfu. Teraz spokojnie może oddychać i nie infekować się wtórnie. Quote
majuska Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Skrzaciątko wczoraj było na spacerku, a potem leżakowało w cieniu koło miziających go ciotek, nieustająco słodki jest nasz skrzacik:loveu: Quote
Agula99 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Skrzacisko, Rambo i Rico dzisiaj wspólnie na wybiegu, mam nadzieję że się nie pozabijają, ale przecież jest tak gorąco, to niech siedzą wspólnie na świeżym powietrzu, gdzieś w cieniu, a nie w tych dusznych boksach. Idę do przytulika popołudniu, to mam nadzieję że zastanę ich całych i zdrowych!!!!:) Quote
Becia66 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 dobrze byłoby gdyby się dogadali bo szkoda ich zamykać na zmianę. Quote
Agula99 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jak przyszłam, Waluś, Atos, Blondi i Kajka biegali po jednej stronie, a Rambo i Rico po drugiej, jakoś się dogadywali, gorzej było potem, no ale jakoś opanowałam sytuację :) Quote
Agula99 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Dziś prawie wszyscy wyspacerowani!! W tym tygodniu mam pomocnika, mojego bratanka, idziemy z 4 psami i jest zachwycony Walusiem, a Waluś tak się wczoraj na niego zapatrywał, jakby chciał powiedzieć: " a co to mnie za dziwny facet wyprowadza??" hahaah śmieszne to było!!! a dziś już się cieszył!! Quote
Dzika_Figa Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Fajnie, że przytulisko na tyle małe, że się da wszystkie psiaki wyprowadzić. Jak tam skóra Walusia, żadnych nawrotów? (tfu tfu, spluwam przez lewe ramię i wycieram usta czarnym kotem) Quote
Agula99 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Jak na razie Waluś zadowolony i w dobrym raczej zdrowiu, ojj będzie się psinka cieszyła jak zobaczy smyczkę, chwyci w zęby i pobiegnie, pogoni, poleci do bramki, a cooo, on chce iść na spacerek przecieee!! :) Quote
Becia66 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 figa33 napisał(a):Walus dalej samotny , oj kurcze...:-( niepojęte to dla mnie, niby każdy się zachwyca ale nic z tego nie wynika :shake:. Quote
Agula99 Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 A oto Walenty, w fazie totalnej radości!!!! :) Quote
Lucyja Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Myślę, że kolakowe ciotki będa tutaj tez zaglądać, bo to przeciez kumpel Rambusia :) Quote
Becia66 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Lucyja napisał(a):Myślę, że kolakowe ciotki będa tutaj tez zaglądać, bo to przeciez kumpel Rambusia :) zapraszamy więc colakowe ciotki :lol:. Quote
Lucyja Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Podajcie, prosze jakis kontakt w sprawie adopcji, bo na forum Dr Lucy Walus juz ma swój wątek :) Quote
Becia66 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 [quote name='Lucyja']Podajcie, prosze jakis kontakt w sprawie adopcji, bo na forum Dr Lucy Walus juz ma swój wątek :) piękne zdjęcia Walusia są na stronie 7, warto je zamieścić, szczególnie te z dzieckiem. Kontakt becia66@onet.eu tel. 606262450 Zaraz lecę na wątek Dr Lucy szukać Walusia. Quote
Lucyja Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Oto jego wątek :) http://drlucy.pl/index.php?topic=1121.msg7161367#msg7161367 Quote
majuska Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Super, dziękujemy bardzo za reklamowanie naszego skrzacika, on podobnie jak Rambuś został odebrany z tragicznych warunków z paskudnymi zmianami skórnymi, zapaleniem uszu, więc na prawdę mają chłopaki wiele wspólnego:roll: Quote
Becia66 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 majuska napisał(a):Super, dziękujemy bardzo za reklamowanie naszego skrzacika, on podobnie jak Rambuś został odebrany z tragicznych warunków z paskudnymi zmianami skórnymi, zapaleniem uszu, więc na prawdę mają chłopaki wiele wspólnego:roll: ale teraz Waluś pięknie wygląda, sierstka porosła i robi się coraz piękniejsza. Gdyby był w warunkach domowych na dobrym jedzonku i witaminkach byłby jeszcze piękniejszy. Kto przychodzi do przytuliska to się nim zachwyca, głaszcze, pieści ale jakoś nic konktetnego z tego nie wynika. Utkwiła mi w głowie jedna kobieta podczas naszej wizyty w Galerii ,,Nowy Świat ''. Tak czule tuliła Walusia i mówiła, że gdyby nie jej wredny kot, to od razu by go wzięła. Że jest przecudny i taki kochany. Rambo jedzie do domu na dniach i ostro musimy się wziąć za ogłoszenia Walusia, on najdłuższy stażem w przytulisku bo czeka już od lutego. To mój ulubieniec- wszyscy o tym wiedzą i on sam też oczywiście. :lol: Quote
Florentynka Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Fakt, że Waluś strasznie się zasiedział. Ale jak się popatrzy na pierwszą stronę przytuliskowego wątku to wieje optymizmem - tyle psów się przewinęło i znalazło dobre domy - przyjdzie i na Walusia kolej. A może by tak kampania pod tytułem " mój kumpel znalazł dom, zostałem sam?" Jak chcecie to wyduszę jakiś tekst, o tym jak to Waluś i Rambo wspierali się wzajemnie w chorobie i jak to biedny Waluś został bez towarzystwa. Quote
Becia66 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [quote name='Florentynka'] Jak chcecie to wyduszę jakiś tekst, o tym jak to Waluś i Rambo wspierali się wzajemnie w chorobie i jak to biedny Waluś został bez towarzystwa. Waluś naprawdę zżyty z Rambo, od zawsze razem. Rambo opuszcza schron w tym tygodniu, biedny Waluś....kolejny pies opuszcza przytulisko, a ta bida zostaje. Tu na zdjęciach Waluś z Rambo ale jeszcze 2 miesiące temu i przed kąpielami bo teraz prezentują się o niebo lepiej. Szczególnie Waluś ma piękną, lśniącą i zdrową szorstką sierść. Quote
majuska Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Tak właśnie myślę, faktycznie Waluś zostanie bez serdecznego i jedynego kumpla, no bo z Atosem to specjalnie się nie kumpluja tym bardziej, że sa na dwóch różnych wybiegach....szkoda mi strasznie tego biedaka, bo już właściwie nie wiadomo jak mu pomóc, ogłoszenia się wciąż odnawia, niby ktoś tam zagląda , ale wciąż cisza...a Waluś zawsze tak się pcha do człowieka, na kolanka do Beci, na buziaki, widać, że bardzo mu brak człowieka, kiedy wreszcie jego kolej na domek przyjdzie:shake::shake: Quote
Lucyja Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Mi tez bardzo żal Walusia, bo widać, że to taka fajna kruszynka do kochania i przytulania. A Państwo, którzy przyjeżdzaja po Rambusia nie mają jakichś fajnych sąsiadów ? :) Czasem w taki sposób tez idą pieski do adopcji. Quote
Becia66 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Biedny Waluś czeka na domek i wypatruje z nadzieją.... Quote
Agula99 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Oj ja nie wiem jak to nasz Walenty przeżyje, rozstanie ze swoim drogim kumplem-przyjacielem!! Czasami było gorąco, czasami były kłótnie, wiadomo o suczki, ale oni tacy związani ze sobą, to widać. No ale Waluś ma zawsze mnie, gotową zabrać go na spacerek, wytulić, wyściskać, wycałować.....ojj Walusiu wzięłabym Cieęęęęęęęęęęęęęęęęęę, oj wzięła!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.