ula_cz Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 bbgm napisał(a):Ona ma taki brzuch bo jest najedzona czy ciężarna? Pewnie, bo jest labradorem :) a tak poważnie to mam nadzieję że nie jest ciężarna :/ Quote
panbazyl Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 bbgm napisał(a):Ona ma taki brzuch bo jest najedzona czy ciężarna? pewnie to drugie... Jak się dotknie do brzucha i jak czuć ruchy to musi być to drugie... Oby było pierwsze albo robaki, bo tak za chwilę będziemy mieć o kilka więcej do szukania nowych domków... Quote
suślik Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Z Bella jest bardzo zle. wlasnie wrocilam teraz u niej jest Agnieszka. Bella saneczkuje, wymiotuje krwia, jest bardzo chuda, ma jakas stara ranke na uchu albo jakies narosla. ciezko to okreslic. ogolnie wg. mnie pies jest w bardzo bardzo zlym staniem, choc wiem ze psy bywaly tez i w gorszych. Czekam na relacje Agnieszki ale naprawde nie ma na co czekac i trzeba sie sprezyc i szukac dla Belli tymczasu. Quote
anecik60 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Biedna psiunia, poki sie nie znajdzie dla niej tymczasu jak bede w Knorydach tez podrzuce dla niej jedzonko. Quote
ula_cz Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Qrcze szkoda suni, Domów Tymczasowych jak na lekarstwo a jeszcze taki, który zechciałby się zająć chorym psem.... Zmieńcie tytuł wątku, że wymiotuje krwią że pilny DT, bo inaczej może umrzeć... Quote
suślik Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Bella dzisiaj jedzie z Agnieszka do niej. Jutro sie spotkamy i zrobimy narade co dalej z psem i zamowimy wizyte u weterynarza. Agnieszka nie moze u siebie zbyt dlugo psa trzymac. Wiec tymczas nadal poszukiwany. Cos bedziemy kombinowac. Bella zna podstawowe komendy wiec nie ma mozliwosci, zeby pies byl bezpanski od poczatku. Zobaczymy co dalej... Poki co dzisiejsza noc Bella spedzi w cywilizowanych warunkach. Quote
ula_cz Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Aga dzięki, a my myślimy gdzie sunię dać... i to imię.... Bella, sentyment bo u nas na forum też jest sunia do adopcji o tym imieniu, która skradła wszystkim serca. Quote
suślik Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Dzwonilam do PRIMY nie maja poki co wolnego miejsca ale wstawia informacje o psie na swoim forum. Quote
buniaaga Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 ach piękna Bellcia jak zajechałam do tych Knoryd i ją zobaczyłam to już bez niej wrócić nie mogłam.Oddałam swoją 17 letnią sunię do mamy a Bellę wzięłam do siebie.Ona jest taka przytulanka umie siad,łapka i chyba zostań mądra psinka,samochodem też lubi jeździć sama wskoczyła a po drodze cieszyła się ciepłem i patrzyła w okno.Teraz śpi jak suseł bo ciepełko poczuła,czekamy na weterynarza ma za godzinkę wpaść do mnie.Po mojemu to ona jest po porodzie zobaczymy co wet powie.I co z tymi wymiotami u mnie na razie spokój nie wymiotuje.Sprawa pobytu u mnie jest o tyle tymczasowa że mam sunie chorą na nerki,ma 17 lat uwielbia być u mojej mamy ale jak ma pogorszenie i potrzebne kroplówki to musi być u mnie...a innych psiaków nie lubi więc nie będę jej stresować rozumiecie. Quote
suślik Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 buniaaga napisał(a):ach piękna Bellcia. Oj piekna :) Najwazniejsze, ze wielkie serce masz i psine przygarnelas. Dobrze, ze chociaz teraz, na jakis czas. to zwieksza nasza szanse na znalezienie jej domu bo bedzie bezpieczna,poznamy ja lepiej i doprowadzimy do porzadnego stanu wizualnego. a ja sie wreszcie wyspie :) i moja Fiona tez :) bo cala noc ja przytulalam i martwilam sie o Belle to biedaczka razem ze mna sie nie wysypiala :) Quote
panbazyl Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 no to na chwilę przynajmniej względny spokój. Daj znać jak po wizycie weta. Quote
buniaaga Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 wet był obsłuchał Bellę zmierzył temperaturę jest dobra,ma tylko w fatalnym stanie uszy do wyczyszczenia,trzeba zbadać czy to nie grzyb i krople ,zastanawiał go też stan skóry na brzuchu bo jest czarna tak jak uszy,podejrzewa że ma alergię .Dostała antybiotyk w zastrzyku i zastrzyk przeciwzapalny,odrobaczenie w tabletkach.Ogólnie koszt dalszego leczenia to jakieś 200zł .Umyłam ją całą bo była brudna i słabo pachnąca;) i brzuch jest nadal czarny.Narazie nie wymiotuje ale saneczkowała...Wiek ocenił na 2-3 lata. Dziewczyny pomóżcie w znalezieniu dt bo ja nie wiem jak długo będzie mogła u mnie zostać. Quote
ifka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 ha ha buniaaga, jak rozmawiałam z tobą u weta to wlasnie od niego wychodzilam ze zgarnietym z ulicy kotem; sliczna kicia,myslalam, ze ciezarna, ale na szczescie nie,tylko chora, i potrzebny byl jej dt natychmiast..tak jak Belli. strasznie sie ucieszylam, ze sie nia zajelas!!!przynajmniej na troche, cos sie na pewno znajdzie, bo jest swietnym psem! ja przerzuciłam się tymczasem na bardziej miauczace czworonogi :) dreag, dzis/jutro J.B. mial zrobic wplate, ile ci brakuje dokladnie do zaplacenia za luty? aa, co to jest saneczkowanie?taki odruch wymiotny, dobrze rozumiem? Quote
ula_cz Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 saneczkowanie to jak psiak trze pupą o podłoże, czasem wystarczy jedynie gruczoły oczyścić, bo się czasem zapychają Quote
Vicky62 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 No właśnie, a miała Bella oczyszczane gruczoły?...moje sunie wtedy saneczkują i to jest znak, że muszę odwiedzić weta. Quote
ula_cz Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 ale myślę że to nie jest najważniejszy problem aktualnie... trzeba zobaczyć co z tymi wymiotami z krwią, może ma wrzody, i zobaczyć tą czarną skórę tzn, wziąć zeskrobiny bo może mieć grzyby. Quote
Vicky62 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Niby tak, ale moja koleżanka zlekcewarzyła , gruczoł pęk ...zrobiła sie przetoka i pies trafił na stół,także ja jestem na tym punkcie przewrażliwiona Quote
buniaaga Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 kurcze no sprawa się komplikuje właśnie dzwoniła moja mama że moja sunia się źle czuje więc lecę do niej zobaczyć co jest i pewnie znowu do weta i kroplówki...tylko że wtedy ona musi być u mnie...i co będzie z Bellą:-( Quote
buniaaga Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 na razie nie wymiotuje może to była sprawa jednorazowa??jest taka kochana,posłuszna,śpi jak suseł oby ciepły kąt.I już tak nie śmierdzi po mojej kąpieli. Quote
suślik Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Bella ma ogloszenie w fundacji Prima http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?p=74953#74953 Ale nadal poszukujemy jej DT. Mozliwe, ze juz dzis bedzie jej potrzebny. Jesli nie znajdziemy jej DT to Bella wroci do Knoryd na zimne schody. Potrzebujemy tez budy. Duzo spraw przed nami i najwazniejsze jest to zeby Bella miala swoj cieply kat. Quote
panbazyl Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 link do wątku Belli podczepiłam do wątku innej Belli labki z dogo - mają tam 2 domki juz sprawdzone a jedną sucz - a obydwie są o tym samym imieniu. Moze ktoś się z topiku tej drugiej Belli tu pojawi. Quote
buniaaga Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 strasznie źle się z tym czuję myślałam że Bella trochę dłużej będzie mogła być u mnie ale moją sunię dziś nad ranem sparaliżowało od psa w dół jest po zastrzykach czekam na efekt czy wogóle wstanie.W twej sytuacji nie mogę zatrzymać Belli.:-( Quote
suślik Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 [quote name='panbazyl']link do wątku Belli podczepiłam do wątku innej Belli labki z dogo - mają tam 2 domki juz sprawdzone a jedną sucz - a obydwie są o tym samym imieniu. Moze ktoś się z topiku tej drugiej Belli tu pojawi.[/QUOTE] Mam taka szczera nadzieje :) Jesli nic jej nie znajdziemy... to moze byc malo ciekawie. wstawilam watek Belli do domow tymczasowych na dogo. moze ktos sie zglosi. podejrzewam co juz mowilam Uli, ze dojdzie do sytuacji, ze bede musiala sprzedac nerke :) inacej nie podolam finansowo :) No ale to nie takie straszne :) Trzymajmy kciuki i szukajmy domu dla Belli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.