caromina Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Żle to wygląda:( Nie wiadomo czy on w ogóle widzi na to oko Jak sprawa transportu do Krakowa, ktoś się zgłosił? Great zrób FB z samym wątkiem transportowym. Najprawdopodobniej pojadą dwa husky Quote
GoniaP Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Psiak jest badany obecnie, więc wszyscy poczekajmy na wyniki. Quote
Rumi. Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Łohoho... Wydarzenie??? Hmmm... A nie możecie napisać w wydarzeniu Viktora że koniecznie szukacie transportu? Ja mogę poprosić kilka stron i osób o apel że poszukujemy transportu. A co z tą propozycją co wcześniej o niej pisałam(cytowałam)? Quote
estrojek Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Cieszę się ,że Wam się podoba imie Viktor jakie zaproponowałam. Od wczoraj rozwalam FB!!!!!! . Napisali mi, że mi zablokuja konto jak bedę tak rozsyłać. No ale chyba tak straszyli bo nie zamkneli.Oprócz swoich znajomych wysyłam do zupelnie obcych ludzi mających jakiś związek z psiakami. Powinno byc sporo wpłat bo dostałam n a FB i na maila sporo potwierdzen. Ten film jest straszny. A ten skowyt długo pozostaje w pamięci. Na tych zdjęciach wyżej widac ,że juz troche lepiej z nim. Ładna psinka. Napiszcie jak dalej sprawa sie potoczy. Trzymam kciuki. Nastepne wpłaty w drodze. Dziewczyny jestście WIELKIE!!!!!!.. Ja moge tylko w ten sposób. Na FB aż huczy. Trzymam kciuki Dacie znać co dalej bo ludzie się mnie pytaja. Ja im bede odsyłała ten wątek OK? Quote
caromina Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 greatmadwomen napisał(a):Łohoho... Wydarzenie??? Hmmm... A nie możecie napisać w wydarzeniu Viktora że koniecznie szukacie transportu? Ja mogę poprosić kilka stron i osób o apel że poszukujemy transportu. A co z tą propozycją co wcześniej o niej pisałam(cytowałam)? ?? gdzie ta propozycja? Quote
Salo Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A czy ten pies był już u weterynarza? Na filmiku nie wygląda zbyt dobrze . A czy on pije wodę ?? Quote
Rumi. Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 estrojek napisał(a):Cieszę się ,że Wam się podoba imie Viktor jakie zaproponowałam. Od wczoraj rozwalam FB!!!!!! . Napisali mi, że mi zablokuja konto jak bedę tak rozsyłać. No ale chyba tak straszyli bo nie zamkneli.Oprócz swoich znajomych wysyłam do zupelnie obcych ludzi mających jakiś związek z psiakami. Powinno byc sporo wpłat bo dostałam n a FB i na maila sporo potwierdzen. Ten film jest straszny. A ten skowyt długo pozostaje w pamięci. Na tych zdjęciach wyżej widac ,że juz troche lepiej z nim. Ładna psinka. Napiszcie jak dalej sprawa sie potoczy. Trzymam kciuki. Nastepne wpłaty w drodze. Dziewczyny jestście WIELKIE!!!!!!.. Ja moge tylko w ten sposób. Na FB aż huczy. Trzymam kciuki Dacie znać co dalej bo ludzie się mnie pytaja. Ja im bede odsyłała ten wątek OK? Po tym najważniejszy będzie transport do DT do Radziszowa (to 10km od Krakowa). Szukamy pilnie tego transportu, może być także za zwrotem kosztów. Quote
Rumi. Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 [quote name='greatmadwomen']Macie informacje czy psiak jest w końcu agresywny czy to tylko takie gadanie? Imię bardzo fajne. Co do ślinienia może być mnóstwo powodów, mój pies np. ślini się strasznie gdy się bardzo denerwuje lub boi. Na wątku o transporcie dostałam takiego posta: Tylko trzeba psa sprawdzić, napewno nikt nie weźmie do samochodu psa agresywnego. Już odpowiedziałam na tego posta i dałam dobry link(bo zmieniła ata temat to link nie wchodził). Chyba jak by co można by było psa podwieźć po drodze żeby było, no i koszty idą zawsze na pół. Tu jest oryginał jak by ktoś chciał : http://www.dogomania.pl/threads/203605-Potrzebujemy-transportu-na-trasie-Wrze%C5%9Bnia(woj.Wielkopolskie)-Krak%C3%B3w?p=16446178#post16446178 dwie strony wcześniej jest :D Quote
Plicha Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A jak jego charakter, przejawiał jakąś agresję do Was? Czy był spokojny? Quote
conceited Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Tez umieram z ciekawosci jak ten jego charakterek, ale na zdjeciu wyglada znacznie lepiej, wącha sobie kwiatki na spacerku :) Bidulek, ponoc wcale nie jest taki stary na jakiego wygląda :( Quote
pelaodrudego Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Pies nie jest agresywny. Na temat stanu zdrowia nic jeszcze nie wiemy. Gdybac nie ma co, trzeba czekac na diagnozę. Mnie osobiście imię Wiktor podoba się ale dla niego pisane przez V i c, czyli Victor, żeby miało jakiś sens. Jestem w trakcie ustalania transportu ale to jeszcze nic pewnego, więc proszę rozglądajcie się jeszcze. Quote
Plicha Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Pela ale on na jedno oczko widzi, nie jest całkiem niewidomy? Quote
sunshine Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Plicha napisał(a):Pela ale on na jedno oczko widzi, nie jest całkiem niewidomy? na bank nie jest niewidomy, widział moją rękę w schronie :) Quote
caromina Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 salo napisał(a):A czy ten pies był już u weterynarza? Na filmiku nie wygląda zbyt dobrze . A czy on pije wodę ?? To nie wścieklizna! Jest aktualnie w lecznicy i po kwarantannie. Great a to aktualne? Jeśli tak, to można szczegóły dogadywać Quote
ata Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 Dziękuję i jeszcze raz dziękuję :) Proszę nie wspominajcie już więcej o wściekliźnie.... :shake: Quote
pelaodrudego Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Nie ma za co...robimy wszystko aby pies żyl godnie...smutne tylko, ze inni od dłuższego czasu nie postarali się o to...samo patrzenie i biadolenie nie polepszy jego losu Quote
GoniaP Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 A teraz trochę wieści medycznych. Niestety zawiozłam dziś doktorowi kolejnego biedaka z zapaścią, więc musiał ratować najpierw jego życie. Trzymajcie kciuki, by staruszek się podniósł i pożył jeszcze troszkę... Victor widzi na obydwa oczka, z tym, że w tym jednym powieka po urazie opada. Powieka jest rozcięta ale zabliźniona, blizna ma około 1 cm długości. Przy badaniu czaszki centymetr po centymetrze, lekarz nie wyczuł żadnych zgrubień, wklęsłości czy miejsc bolesnych. Owszem, są tam liczne blizny. Pies nie ma żadnych zaburzeń motorycznych. Zęby ma ciemne i starte, przyjmujemy na dzień dzisiejszy, że jest seniorem. Utrzymuje się ślinotok, ale wg lekarza (i mnie) występuje w sytuacji stresu. Psiak ma bardzo silną biegunkę. Jutro będzie miał badaną krew (morfologia i biochemia) oraz rtg czaszki. Victor bez problemu dał się zbadać, i to bez żadnego warknięcia. A teraz moje obserwacje. On nienawidzi zamknięcia!!! Wyje, wydaje jakieś takie gardłowe bulgoty, ślini się, ma dziki wzrok. Dziś, jak patrzyłam jak zawodzi w klatce prętów nie może tam gryźć bo są posadowione zbyt blisko siebie, miałam przykre skojarzenie, że jakby mógł popełnić samobójstwo, zrobiłby to bez namysłu! Wypuszczony z klatki w pomieszczeniu, czy też na zewnątrz, to zupełnie inny pies, bardziej zrelaksowany i spokojny. Jednak na pewno jest to typ uciekiniera, taki niezależny typ. Mogłabym przysiąc, że widziałam jak mierzy wysokość płotu i wdycha powietrze za ogrodzeniem. Człowiek dla niego nie jest tak ważny jak wolność... Quote
ata Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 No i się Gosiu poryczałam..... Piękny opis.... biedny pies.... Quote
sunshine Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 może biedaczysko siedziało zamknięte w jakimś mikro boksie.... Quote
Poker Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 I co zrobić z takim? On potrzebuje wolności ,a ludzie chcą go na siłę trzymać w więzieniu. On musi znaleźć dom z ogromnym wybiegiem inaczej zgonie psychicznie. Quote
Helga&Ares Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Poker napisał(a):I co zrobić z takim? On potrzebuje wolności ,a ludzie chcą go na siłę trzymać w więzieniu. On musi znaleźć dom z ogromnym wybiegiem inaczej zgonie psychicznie. I świetnie zabezpieczonym wybiegiem... Quote
GoniaP Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Fajnie by było by trafił do kogoś doświadczonego w psach Północy. On chyba nie miał dobrego życia :( Wg mnie husky może mieszkać i w kawalerce, byleby poświęcano mu mnóstwo czasu i zapewniano dużą dawkę ruchu... Dobrze zabezpieczony ogród zawsze jest oczywiście bonusem ;) Quote
sunshine Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 dokładnie:) moja łobuzica mieszka w bloku... po spacerze czy treningu śpi cały dzień brzuchem do góry:P Quote
Inez de Villaro Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Problem z nim może być inny- zamknięty w mieszkaniu może też próbować się z niego wydostać za wszelką cenę, jeżeli był psem podwórkowym może źle znosić każde zamknięcie...Zanim trafi do domu, trzeba by sprawdzić jak w domu się zachowuje, szczególnie w samotności. Trzymam niezmiennie kciukasy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.