Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 622
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Victor już w Poznaniu, te noc spędzi u mnie. Rano odwożę go do Pana Piotra. Śmieszny jest niesłychanie. Burczy i warczy straszy jak umie. Ale tylko chwilę jest taki nieufny. Lubi dzieci, kiedy podchodzi do mojej córki, macha ogonem we wszystkie strony. Jest w dobrej kondycji fizycznej, spodziewałam sie rachitycznego staruszka, a tu wesoły, ciekawski burek przyjechał. Ma blizny na pysku, oko wygląda fatalnie, choć jest bardziej otwarte niż przed dwoma miesiącami. Z moimi psami jakoś się dogaduje. Ide go wyczesac bo linieje jak diabli. jeśli starczy mi czasu wrzucę foty

Posted

cioteczki Viktor już w nowym domku, jak myślicie czy pomogą ludzie ze sforyhusky jak założę wątek psiakowi który jest w komórce dziś lub jutro zabierany do hotelu, potrzebny był by DT, fundacja husky nie ma jak pomóc....

PS. Cieszę się bardzo, widać że Viktor szczęśliwy :)

Posted

Zakładaj wątek na pewno pomogą :)
A tu trzeba by zmienić tytuł bo Victorek na szczęście ze swojej tragedii wyszedł szczęśliwie :) A tytuł nadal mrozi krew w żyłach :)

Posted

I za szybko zmieniono tytuł
Dzwonił Pan Piotr, niestety maja z Victorem duże problemy. Pies nie może zostać chwili sam w domu, natychmiast strasznie niszczy. Pogryzł już drzwi tarasowe, jeszcze jakieś, wojuje z kotami. Dochodzi między nimi do awantur, a wczoraj nawet miała miejsce bardzo poważna . Ma silne lęki separacyjne, a oboje Państwo pracują i nie mogą być z nim cały czas. Uważają, ze Pan Janke dał im ...nierzetelny.. opis Victora. Włąściwie, można go włożyć miedzy bajki. Gdyby fakty były znane nie poszedłby do domu gdzie ludzie pracują. Mało tego, w zeszłym tygodniu pis poszedł do domu, który nei stawiał żadnych warunków. Nie było w nim kotów a pni nie pracuje. Tak, że trzeba szukać dalej. Jeśli nic nie uda sie znaleźć na czas będzie trzeba umieścić go w płatnym domu tymczasowym, w którym cały czas jest człowiek. Hotelik nie wchodzi w grę, Victor się wykończy. Absolutnie nie może zostawać sam. Napisałam do GoniP z fundacji, informowałam ją o sprawie.

Posted

Ja potrafię to zrozumieć... mój pies zachowywał sie dokładnie tak samo... gdy zostawał sam zrywał firanki, załatwiał się SPECJALNIE na wykładzinę, zmuszał się do wymiotów.... nie wiedziałam wcześniej, że pies moze się tak zachowywać, a jednak..
A czy u Państwa nie ma mozliwości aby Victor zostawał na zewnątrz, u nas to bardzo dużo zmieniło

Posted

caromina napisał(a):
Informuję, ze 50 zł, które mieliśmy przekazać na Victora, wyłożyliśmy zamiast pelaodrudego na sterylizację Safiry. Teraz ona jest wina tę kase fundacji na Vioctora

to jest pomówienie...nie wiem czy autorka zdaje sobie z tego sprawę...mam wrażenie, ze nie a poza tym nie wie gdzie ulokowac swoja zlość i frustracje
może pozwiecie mnie razem z fundacja?
jednocześnie gratuluję:
-udanej i odpowiedzialnej wizyty przedadopcyjnej dla Safiry
-wydania przez forumowiczkę szczeniaka bez umowy w nieznane (i wszelki slad po nim zaginął)
-przeprowadzenia odpowiedniego wywiadu w dt Victora i równie udanej adopcji jak w przypadku Tytusa

informuję rowniez, że zostalam bez uzgodnienia odsunięta od uczestniczenia w adopcji Victora ze względu na "niedogadywanie się" w sprawach finansowych z fundacją...nie wiem tylko, co mają te dwie sprawy do siebie

i pytanie: kto zwroci za niepotrzebny transport do potencjanego ds Victora?

Posted

Pela wizytę na Safirę robiła paulina, z którą tylko Ty miałaś kontakt, a potem Ty zajmowałaś sie jego adopcja. Od adopcji Tytusa sie odwal bo jak mu załatwiłaś DT to ludzie w popłochu z psem zwiewali. Co do wywiadu w DT u Janka to Twoje ogłoszenie do dzisiaj u nas wisi " Victor pies idealny" Cała treść jest Twoja. Zresztą Piotr też rozmawiał z Jankiem i ten powiedział dokładnie to samo. O szczeniaku nic nie wiem i Ty tez nie. Każdy może się na forum zarejestrować a potem nawet mordować ludzi. Nie wiem dlaczego sądzisz, ze jestem w stanie kontrolować ludzi z forum. Ciebie nie byłam w stanie co widać po ogłoszeniu Victora.

Kto zwróci? Sama sobie płać na 50 dych już masz tyły. 150 za Safirę wisisz nam. Jak oddasz to będzie kasa.
Zostałaś odsunięta przede wszystkim po tym jak zadzwoniłaś wieczorem, ze Victor ma DS u Janka, ale mam nic nie mówić fundacji bo te kasę, która jest na niego chcesz jeszcze wydać (chodzi o pieniądze zebrane na konto fundacji a wpłacane przez ludzi dobrej woli) Na drugi dzień rano na forum przeczytałam, ze pies ma być zabrany od Janka zresztą. Idz motać gdzie indziej, ale przedtem oddaj forse
Nie wiem dlaczego Janek Ciebie odsunął. Jest Twoim kumplem a jednak w żadnej sprawie do Ciebie nie dzwonił a do Małgosi z fundacji.

Posted

Co do Victora: Zgodnie z informacjami otrzymanymi przez peleodrudego i jej kolegę Janka. Pies tylko kocyka potrzebuje cały czas grzecznie śpi. Spacerki 4 km jak zrobi to sukces. Tymczasem: Victor bez problemów pokonuje ogrodzenie. Nikt nie wie jeszcze jak, prawdopodobnie potrafi przeskoczyć. Wybiera sie na długie spacery, kradnie kiełbachę murarzom z okolicznej budowy, zawsze wraca. Świetnie pływa. Bardzo warczy. Tę informację otrzymaliśmy dopiero kiedy pies jechał do Poznania od kierowcy.
Nie jest agresywny, ale byli ludzie, którzy bali sie podejść. Z kotami jak pisałam bardzo średnio. Jest bardzo inteligentny. Możliwe, że problemy z Victorem są przejściowe, ale nie wiem co będzie dalej. Więc trzeba mieć plan B

P.S. Victor nie ma w mojej opinii 12 lat, jest sporo młodszy

Posted

Przeskakuje przez ten nowy płot? dżizas.

Kurde, sytuacja podobna jak z Tytusem, chłopaki robią wszystko, żeby nie zostać w swoich domach :( Nie chce mi się wierzyć, że pies nagle zmienił się o 180 stopni. Musiały być jakieś znaki.
W jakich sytuacjach Victor warczy? Pamiętam, że przy transporcie Tytusa i Victora to Victor był tym grzeczniejszym. Kurcze... znalezienie niepracującego dt z ogródkiem graniczy z cudem.

Posted

Uważam, że z cała pewnością były jakieś znaki. Najprawdopodobniej dlatego Janek tak histerycznie kazał zabierać psa. Przy czym GoniP mówił, ze wyjeżdża do Niemiec a Piotrowi, ze otwiera sklep od 6 do 20. Piotr w każdym razie stwierdził, ze te dwie wersje świadczą o tym, że Janek cokolwiek robi Victora nie chce. I to jedno było dla niego w działaniach Janka pewne.
Ludzie są załamani. Mają poważne szkody, a oczekiwali staruszka, który spokojnie spędzi u nich emeryturę. Akurat na to warunki mają i temu byliby w stanie sprostać. Dlatego się dogadaliśmy.
Victor warczy. Nie jest to zjawisko, które sie utrzymuje, po poznaniu ludzi stopniowo mija. Już tym bardzo się martwiliśmy i obawialiśmy się, ze ludzie się zrażą. Poświęciliśmy czas, który Victor u nas spędził na oswojenie go ze sobą i pokazanie, że warczenie szybko ustępuje. Okazało się, ze akurat tym martwiliśmy się na wyrost, bo na Piotrze nie robiło to wrażenia.

P.S. Conceited będę potrzebowała nr do Goni. Przyślij mi proszę na PW.

Posted

Jeśli Państwo chcą zawalczyć o Viktora to chyba jedynym rozwiązaniem byłby kryty kojec na czas nieobecności. Bo jak już się nauczył że może się poszwędać po okolicy na własną rękę to raczej nie zrezygnuje z tego. A na jakieś dłuższe spacery on chodzi?

Posted

Plicha napisał(a):
Jeśli Państwo chcą zawalczyć o Viktora to chyba jedynym rozwiązaniem byłby kryty kojec na czas nieobecności. Bo jak już się nauczył że może się poszwędać po okolicy na własną rękę to raczej nie zrezygnuje z tego. A na jakieś dłuższe spacery on chodzi?

Chodzi na dłuższe spacery. Z tego co wiem oni chcą żeby pies mieszkał w domu. Dostali innego psa niż mieli dostać. Nie liczyłabym tutaj na cuda.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...