Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 622
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja uważam że zdroworozsądkowo i kompromisowo było by dawać psu namaczane suche z dodatkiem mięsnym w postaci puszek ;)

Jak zdrowotnie się ma psiak, co z tą głową i opuchlizną, bo niestety ale nie doczytałam, późno jest i zbiera mnie na sen, prześle rano parę groszy na biedaka bo te jego smutne oczyska i skowyt złapały mnie za serce

Posted

Miewa się ok !!! doszly prochy na stawy-podawane sa wg zaleceń no i krople - tez zapodane. W dalszym ciągu nie ma jednak zaświadczenia o szczepieniach.
Tak sobie pomyslalam, ze możnaby Vikiego doprowadzic do porządku po tych wszystkich tulaczkach, teraz wiosna, akurat. nie wiem tylko ile zażyczyliby sobie w Krakau. Pewnie dużo. Znajoma doprowadzala "do stanu uzywalności" tymczasowicza Yukiego ale to w Zielonej Gorze-dała 60,-.
Co do suchego to juz uzgodniliśmy, ze zostanie spożytkowane w okresie letnim. Gdyby ktos chcial wpłacić pare groszy na Vikiego to podam na pw konto do Janka.

Posted

Ha, ha...nic złego to nie znaczy...pisze często skrotami, sory, ze nie uscislilam, to z rozpedu...chodzi o sierść, czyli o wykąpanie solidne, wyczesanie, ew. wytrymowanie, Viki dopiero zacząl linieć a podejrzewam, ze podszerstek ma zbity i w fatalnym stanie jak to po schronie

Posted

Victor ma biegunke- bez krwi ale konsystencji budyniu. poradzilam aby rozgnieść węgiel, na początek dwie tabl, obserwować czy jest poprawa, jeszcze podawac po jednej aż wroci do normy. Dotarlo zasw. o szczepieniu p-ko wściekliżnie wystawione we Wrześni.
O innych szczepieniach brak wiadomości.
Kaskadaffik - krople dojechały, dzieki !!!

Posted

Pela pomęczysz jeszcze Janka o fotki? :) Myślę że wykąpać i wyczesać można Viktora jak najbardziej, jeśli się już dobrze czuje. Biegunka się zdarza, u mnie jedna suka ma od wczoraj, coś zeżarła na pewno, węgiel pomaga. Mam nadzieję że humorek mu dopisuje mimo sensacji żołądkowych :)

Posted

pelaodrudego napisał(a):
Dotarlo zasw. o szczepieniu p-ko wściekliżnie wystawione we Wrześni.
O innych szczepieniach brak wiadomości.
To brzmi jak kolejna zaczepka... Jeśli dotarł ten papier, to znaczy, że był to jedyny, który otrzymaliśmy wraz z Victorem z Wrześni. Jeśli nie ma zaświadczenia o szczepieniu p.ko wirusówkom, choć były deklarowane przez p. Irka (opiekuna schroniska) to może rzeczywiście ich nie ma? Ata, możesz ustalić? Bo nie wiem co o tym myśleć!

Posted

GoniaP napisał(a):
Ata, nie wprowadzaj ludzi w błąd. Zostałam poinformowana, że psa przed wyjazdem widział wet i go zaszczepił.

Nikogo nie zaczepiam, sądzilam, ze został zaszczepiony kompleksowo, a jeśli w schronie na wścieklizne to w klinice doszczepili resztę. Ale jeśli nie to trudno.

Posted

pelaodrudego napisał(a):
Nikogo nie zaczepiam, sądzilam, ze został zaszczepiony kompleksowo, a jeśli w schronie na wścieklizne to w klinice doszczepili resztę. Ale jeśli nie to trudno.
Ty masz zaczepki we krwi dziewczyno! (vide sfora husky)
Ja dostałam info ze schronu we Wrześni, że przed wyjazdem Victor został zaszczepiony p.ko wściekliźnie i wirusówkom. Jeśli to nie ma pokrycia w dostarczonej dokumentacji to przykro mi, ale to nie moja wina. W klinice, zgodn ie z życzeniem ogółu, pies został zaczipowany.

Posted

Wiesz co...starałam się być miła i niekonfliktowa ale jakos Twoje myślenie nie mieści się w regulach logicznego.
Ja jestem zaczepna bo niby zaszczepiono kompleksowo ale nie ma na to dokumentacji ?

W takim razie będe zaczepna do bólu. Prosze zlikwidowac podpis pod zdjęciem Victora umieszczonym na fb-strona fundacji. Podpis nie odzwierciedla prawdy, że jest on pod opieka fundacji. Jest na tymczasie , pod opieką stricte opiekuna. Fundacja dysponuje środkami, które wplacili ludzie na Victora ! i żadna laska pańska z Waszej strony aby odpowiadać na pytania dotyczące leczenia, szczepień i innych wydatkow, tymbardziej, że nikt nie widzial faktur z kliniki.
Poza tym mam dosyć Waszej -Twojej i koleżanki impertynencji i nie zmuszaj mnie abym zglosila do admina zwrotow, ktore mnie dotyczyły ani zacytowała okreslen jakie padły w Waszych postach na forum.
A dziewczyny to mozesz sobie wynajmowac do mycia garow w domu, nie mam przyjemności z Wami ani nie przewiduje.

Posted

Tak to jest z wetem, który opiekuje się schroniskiem we Wrześni... psy wrzesińskie są szczepione przeciwko wściekliźnie i innym chorobom wirusowym, jednak rzadko kiedy pojawiają się naklejki, dlatego takie zamieszanie.
Warto byłoby i tak zaszczepić Victora jeszcze raz przeciw wirusom, aby wzmocnić jego odporność.

Posted

GoniaP to ty wszędzie masz pretensje o wszystko, tu jest dogo a nie sfora, nie przenoś tu waszych konfliktów, bo my mamy je że tak powiem gdzieś, tu chodzi o Viktora a to ty się czepiasz o wszystko wręcz jak widzę.

Dołączam się do pytania o ogłoszenia, mi się wydaje że nie ma, a jeśli tak jest to proszę niech ktoś napisze tekścior(ja jestem beztalenciem literackim) i mogę pomóc w ogłaszaniu

Posted

Do Peli i Graetmadwoman - Jedni działają, drudzy krzycza. Pela cały czas o coś wykrzykuje na forum, że nie dotarły takie czy inne preparaty, że nie dotarła karma, że nie dotarły dokumenty. Rzeczywistość jest jednak z goła inna, wszystko wysyłamy, tylko się tym nie chwalimy na forum, Victor ma puszki, ma preparaty, zaświadczenia ze schronu, ma chipa, co chcesz - dostajesz, więc spuść z tonu.

Jak widzę, za około miesiąc Victor traci DT??? Rozumiem, że wtedy go Pela zabierasz, skoro uważasz, że Victor nie jest pod opieką fundacji ? nie mamy mu szukać tymczasu ani płacić za hotel w razie gdyby się nowy tymczas nie znalazł? Poradzisz sobie sama tak?

I z ciekawosci...wiedziałas, ze ten tymczas jest tylko na trochę gdy go zalatwialas?

Posted

[quote name='conceited']Do Peli i Graetmadwoman - Jedni działają, drudzy krzycza. Pela cały czas o coś wykrzykuje na forum, że nie dotarły takie czy inne preparaty, że nie dotarła karma, że nie dotarły dokumenty. Rzeczywistość jest jednak z goła inna, wszystko wysyłamy, tylko się tym nie chwalimy na forum, Victor ma puszki, ma preparaty, zaświadczenia ze schronu, ma chipa, co chcesz - dostajesz, więc spuść z tonu.

Ja mówiłam teraz o tej sytuacji! nie o wcześniejszych, jak wiedzę GoniaP ma także same problemy. sorry ale mam dość jej ciągłego czepiania się wszystkich o wszystko, przynajmniej na tych wątkach co jestem i widzę co się dzieje. Masz rację nic nie robię w jego sprawie, bo na początku pomagałam, lecz jak zobaczyłam co się tu dzieje to stwierdziłam że nie będę szargać sobie nerwów. I chyba opuszczę ten wątek, jeśli tu się miesza tylko ludzi z błotem, inne psiaki też potrzebują ogłoszeń i to nimi się zajmę....

Posted

Ja pierdziele.... Słuchajcie może warto byłoby chłopaka wykastrować dopóki jest bezpieczny na tymczsie ? jeżeli są środki.

Posted

Ata, o środki to do opiekunow uderzaj, czyli pań z "fundacji". Wrednych tekstow nie bede komentować , poniżej poziomu bazaru.
Ja nie przenoszę żadnych klotni, uważam to za strate czasu i niepotrzebne nerwy, niestety niektorzy karmia się takimi gierkami. Jak nie maja czym sie podbudować to robią to szkalowaniem innych.
Victor bedzie oglaszany , mysle, że dam rade w ciagu dwoch dni. Wolalabym znależć kogos znajomego aby mieć pewność, ze bedzie mial dobry dom i na stale.

Posted

pelaodrudego napisał(a):
Wiesz co...starałam się być miła i niekonfliktowa ale jakos Twoje myślenie nie mieści się w regulach logicznego.
Ja jestem zaczepna bo niby zaszczepiono kompleksowo ale nie ma na to dokumentacji ?

W takim razie będe zaczepna do bólu. Prosze zlikwidowac podpis pod zdjęciem Victora umieszczonym na fb-strona fundacji. Podpis nie odzwierciedla prawdy, że jest on pod opieka fundacji. Jest na tymczasie , pod opieką stricte opiekuna. Fundacja dysponuje środkami, które wplacili
ludzie na Victora ! i żadna laska pańska z Waszej strony aby odpowiadać na pytania dotyczące leczenia, szczepień i innych wydatkow, tymbardziej, że nikt nie widzial faktur z kliniki.
Poza tym mam dosyć Waszej -Twojej i koleżanki impertynencji i nie zmuszaj mnie abym zglosila do admina zwrotow, ktore mnie dotyczyły ani zacytowała okreslen jakie padły w Waszych postach na forum.
A dziewczyny to mozesz sobie wynajmowac do mycia garow w domu, nie mam przyjemności z Wami ani nie przewiduje.
:siara::siara::siara:


greatmadwomen napisał(a):
Ja mówiłam teraz o tej sytuacji! nie o wcześniejszych, jak wiedzę GoniaP ma także same problemy. sorry ale mam dość jej ciągłego czepiania się wszystkich o wszystko, przynajmniej na tych wątkach co jestem i widzę co się dzieje. Masz rację nic nie robię w jego sprawie, bo na początku pomagałam, lecz jak zobaczyłam co się tu dzieje to stwierdziłam że nie będę szargać sobie nerwów. I chyba opuszczę ten wątek, jeśli tu się miesza tylko ludzi z błotem, inne psiaki też potrzebują ogłoszeń i to nimi się zajmę....
GMW nie wiem czy czytałaś uważnie wątek na sforze i czy przeczytałaś ten, bo ja mam wrażenie, że awanturuje się i szkaluje nas wszędzie pela i to w wyjątkowo wredny sposób, nawet nie wiem dlaczego, bo raczej nic sobie do zarzucenia nie mamy. Jeśli pijesz do mojej wypowiedzi na temat westa, to wybacz, ale nie chciałabyś te parę lat temu przeżywać tego, co my przeżywaliśmy w związku z histerią Avii.

Ale ad rem - wszystkie dotychczasowe potrzeby Victora są zabezpieczone, pozostają kwestie:
1. szczepień, czy wierzyć wetowi, który nie wkleił naklejki czy zaszczepić ponownie
2. Kastracji - wg mnie Victor jest za słaby i za stary, żeby go ciachać
3. nowego dt/ds - choć ten miał być bezterminowy

I nie wiem ile razy mam powtarzać, że zebrane na koncie środki w kwocie podanej tu kilkakrotnie należą do Victora i po to są by z nich korzystać.

Posted

Dziewczyny kochane nie kłóćmy się już, teraz trzeba znaleść dla Victora jakiś dobry dom, to już starszy psiak i potrzebuje odpowiedzialnych właścicieli, którzy w razie problemów ze zdrowiem będą go leczyć i zapewnią mu dobrą opiekę. Nie wiadomo co on przeszedł w przeszłości :(

Posted

Kwestia szczepień - wet potwierdza, ze pies był szczepiony, świstków nie daje. Nie leży w gestii Goni wykombinowanie papieru, którego nie ma. Zapytajmy Sunshine, czy będąc w schronie poprosi weta o wystawienie potwierdzenie szczepienia.
Też uważam, ze nie powinniśmy kastrować Victora. Bywa, ze młode psy nie radzą sobie z narkozą.

Posted

Wiem, że psy schroniskowe, które wyjeżdzają do Niemiec i są zaszczepione szczepi się po miesiącu (możliwie najkrótszym terminie) jeszcze raz, coś w stylu jak postępuje się ze szczeniakami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...