AGA35 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Cioteczki to miałą być spokojna ostatkowa sobota....... Niestety nie tym razem .Zadzwoniła kinia że w kościele podczas ślubu koleżanki ktoś zostawił karton z pięcioma szczeniakami . Masakra !!!!!! Psiaki zabrała do siebie Martyna ale psy nie mogły zostać u niej i pojechały do naszej niezastąpionej p.Marioli .Niestety tam też nie mogą zostać ,jest totalne zapsienie :-( mamy czas do poniedziałku ...................Szczeniory mają około 5-6 mcy , docelowo będą małymi psami . Są cztery suczki i jeden pies Quote
mona0205 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 taaak to nasze ostatkowe szczeniaki :-( najpierw usłyszałyśmy wersję, iż to ksiądz kazał je z kościoła wynieść więc pognałyśmy do niego z reprymendą ale kościół już był zamknięty na cztery spusty i dobrze bo to podobno młodzi kazali je wyrzucić - szczęścia im życzyć nie będziemy :-( Quote
syntia Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 AGA35 napisał(a):Szczeniory mają około 5-6 mcy , docelowo będą małymi psami . chyba raczej 5-6 tygodni ;) Quote
Poker Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Brzuszki mają jak balony, pewnie robali mnóstwo . Rozmnażają , a potem nie mają czym żywić, szlag by trafił. Quote
obraczus87 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 AGA na CITO trzeba ogloszenia porobic, ale najpierw odrobaczyc, przeciez och brzuchy to mam wrazenie ze zaraz pekną :( Quote
anouk92 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Masakra, one wyglądają na maks. 3 miesiące :( Quote
Kinia1984 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Psiaki mają 4-5 miesięcy, mają zęby przedczłonowe to będą maleństwa. Brzuch mają ogromniaste. Dodatkowo ktoś napasł je przed porzuceniem zupą i ziemniakami. Ostatki były super... Quote
Kinia1984 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Psiaki mają 4-5 miesięcy, mają zęby przedczłonowe to będą maleństwa. Brzuch mają ogromniaste. Dodatkowo ktoś napasł je przed porzuceniem zupą i ziemniakami. Ostatki były super... Moja siostra je odrobaczyła ale na pewno na jednym podejsciu się nie skończy, przydałaby sie kuracja aniprazolem. Martyna zrobiłą im flotacje kału pod mikroskopem i powiedziała że takiej ilości jaj glist nie widziała w preparacie... Quote
Atomowka Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Jak tak można? Czy ludzie nie mają już w ogóle sumienia? Quote
mona0205 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 zawsze lepiej, że do kościoła a nie na śmietnik - tylko szkoda, że u nas tacy księża są - przecież wystarczyło poprosić na mszy i maluchy z pewnością domy by znalazły.... ale co ja się dziwię - czytałam jak jakiś czas temy zakonnice spaliły w piecu małe podrzucone im kotki :-( Quote
arabiansaneta Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Nie można generalizować. Ksiądz księdzu nie równy, a młoda para młodej parze też. Są księża, którzy w dzień św. Franciszka organizują msze dla zwierząt, a są nowożeńcy, którzy zamiast kwiatów proszą o przynoszenie karmy dla schroniska. Quote
Equus Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 AGA - wyslałam Ci na pw namiary na ewentualny tymczas. Quote
Awit Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 O ja pienicze, ludziska wstrętni sukę rozmnożyli, a głupi zastrzyk to chyba 20zł, albo k....pilnowanie jak już kasy na zabieg nie ma...... Ksiądz kazał się ich pozbyć i para młoda, mateńko, to się dobrali, ręce opadają. Na pewno będą szczęśliwi, będę bardzo uczuciowi i będą mnóstwo miłości sobie dawać. Quote
mshume Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Awit, o czym Ty piszesz? przecież to nie młoda para te szczeniaki podrzuciła ... Brzuchy faktycznie ogromniaste :(Awit napisał(a):O ja pienicze, ludziska wstrętni sukę rozmnożyli, a głupi zastrzyk to chyba 20zł, albo k....pilnowanie jak już kasy na zabieg nie ma...... Ksiądz kazał się ich pozbyć i para młoda, mateńko, to się dobrali, ręce opadają. Na pewno będą szczęśliwi, będę bardzo uczuciowi i będą mnóstwo miłości sobie dawać. Quote
obraczus87 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 mona0205 napisał(a):taaak to nasze ostatkowe szczeniaki :-( najpierw usłyszałyśmy wersję, iż to ksiądz kazał je z kościoła wynieść więc pognałyśmy do niego z reprymendą ale kościół już był zamknięty na cztery spusty i dobrze bo to podobno młodzi kazali je wyrzucić - szczęścia im życzyć nie będziemy :-( Tutaj Mona pisze o mlodych... ja juz sie pogubilam. ale chyba mlodzi kazali je z kosciola wyrzucic.... Quote
martyna87 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Biedne maluszki . Ja je odrobaczyłam na 2 kg wiec nie wiem czy coś pyrantel na te robale zadziałał . Przydało by się odrobaczyć je czymś mocniejszym za jakiś czas . Sądzę, że maja około 4 miesięcy bo zęby trzonowe i przedtrzonowy wychodzą w wieku 4-7 mieś a tym maluszkom się wyżynają ( przynajmniej tak sie uczyłam) ,ale na to nie ma reguły . Quote
Awit Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 No właśnie o tym pisałam co zacytowała Obraczus, tylko zrozumiałam, że i ksiądz i młodzi chcieli się ich pozbyć. Fakt faktem, gdyby maluchy zostały, to po mszy na pewno ktoś by wziął. Ksiądz mógł powiedzieć innym księżom znajomym, ogłosili by na mszach i psiaki by poszły jak świeże bułeczki...... Chociaż na tymczasy. Quote
Atomowka Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 I co z nimi będzie w poniedziałek? Bo chyba nie schron? Chciałam zrobic kilka ogłoszeń ale namiarów na Was brak Zrobiłam tylko gumtree, podałam maila AGI ale żeby zrobic więcej ogłoszeń przyda się jeszcze numer telefonu Quote
Equus Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 ja podesłałam jedna propozycją dt, którą dostałam od kasiek. (niewykorzystanym po Benjaminie i jeszcze szczeniakachz Konstancina) więc może któryś dostanie szansą Quote
obraczus87 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='Equus']ja podesłałam jedna propozycją dt, którą dostałam od kasiek. (niewykorzystanym po Benjaminie i jeszcze szczeniakachz Konstancina) więc może któryś dostanie szansą[/QUOTE] Ale ten DT jest bezpłatny ?? Quote
Equus Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 no tak... ale nie wiem czy aktualny - już dwa razy do dziewczyny miał pojechać szczeniak "na cito" ale się okazywało, że jednak trafiał gdzie indziej więc nie wiem czy się nie zniechęciła... Ktoś tam do niej w ogóle dzwonił? I co ze szczeniakami, jaka jest teraz sytuacja? Quote
Equus Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 nie ma co podrzucać bo nie wiadomo co z psiakami Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.