Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

powiadomiłam wszystkich uczestników wydarzenia na FB o wyjeździe Lizy do DT i powiedziałam, że szukamy sponsora wizyty u weta, może ktoś odpowie na apel.

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='delfy2000']Kiedy miała Kasia podjechać z Lizką do weta?

Chciałabym podjechać Lizą jeszcze w tym tygodniu. Jestem prawie pewna, że guz będzie do usunięcia :shake:.
Ogólnie Lizka jest bardzo pogodna i kochana. Boi się smyczy i zawsze ucieka przed zapięciem by za chwilę szczęśliwie maszerować na spacerek. Na pewno źle czuje się późnym wieczorem na spacerze, trzyma się bardzo blisko i nawet sie nie załatwia.
W dzień spacery są super, zadowolona chodzi z nosem przy ziemi i znaczy teren ;-)
Na ogrodzie nie specjalnie chce siedzieć - woli odpoczywać w domu :-) Albo szaleje jak szczeniak z naszą druga tymczasowiczką Noemi :lol:

Zdjęcia takie sobie bo niestety pada i pada u nas :p









Posted

Kasiu - zdjęcia pokazują jaka szczęśliwa jest u Ciebie Lizka po zaledwie kilku dniach. Jestem znowu pod wielkim wrażeniem - dziękuję i pozdrawiam :)

Ten guzek mnie tylko martwi i mam nadzieję, że to nic poważnego....

Posted

tak, właśnie widać, zę psy w DT dochodzą do siebie - to nie te same wystraszone lub smutne oczęta co w schronie. należy wszystkim dawać takie szanse, alby mogły znajdować domki

Posted

super foty!!!! myślę i myślę intensywnie czy kiedyś widziałam Lizę bawiącą się z innym psem i wiecie jaka jest odpowiedź? nie
może i się bawiła ale ja akurat mam inne wspomnienia - zmęczonego życiem, smutnego psa...a tu proszę!!!

szkoda tylko,że guzka nikt nie wykrył w schronie, bo byłaby zoperowana na miejscu a do Kasi pojechałaby już po wszystkim a tak to....chociaż pociesza mnie fakt,że po operacji będzie dochodzić do siebie w warunkach domowych, to też duży plus

Posted

Dzisiaj byłyśmy z Lizką u wetki.
Sunia ma dwa guzy na prawej listwie mlecznej i przepukline ;-( Trzeba to niestety usunąć. Dodatkowo na prawym boku jest "coś" miekkiego - najprawdopodobniej jakiś tłuszczak.
Dzisiaj pobrano jej krew do badania - bardzo się stresowała i płakała. Jutro będą wyniki. Jeśli będzie wszystko ok to od wtorku można się umawiać na zabieg. Przed zabiegiem zostanie wykonane jeszcze rtg płuc bo takie guzy dają przerzuty na płucka i wtedy oparacji nie przeprowadza się.
Liza bardzo zmęczyła się tą wyprawą i badaniami. Wróciła do domu, zjadła i przespała do wieczora. Musiałam ją budzić na wieczorny spacer ;-)

Posted

[quote name='kasiaprzystał']Dzisiaj byłyśmy z Lizką u wetki.
Sunia ma dwa guzy na prawej listwie mlecznej i przepukline ;-( Trzeba to niestety usunąć. Dodatkowo na prawym boku jest "coś" miekkiego - najprawdopodobniej jakiś tłuszczak.
Dzisiaj pobrano jej krew do badania - bardzo się stresowała i płakała. Jutro będą wyniki. Jeśli będzie wszystko ok to od wtorku można się umawiać na zabieg. Przed zabiegiem zostanie wykonane jeszcze rtg płuc bo takie guzy dają przerzuty na płucka i wtedy oparacji nie przeprowadza się.
Liza bardzo zmęczyła się tą wyprawą i badaniami. Wróciła do domu, zjadła i przespała do wieczora. Musiałam ją budzić na wieczorny spacer ;-)[/QUOTE]

Biedulka - oby wszystko było w porządku z płucami...trzymam kciuki za Lizkę...

Posted

[quote name='martka1982']tak, rozmawiałam z Kasią o stanie Lizy. mam nadzieję,że te guzy nie są złośliwe.
całość wyniesie około 350-400zł ale damy jakoś radę

Są wyniki badania krwi, ogólnie jest wszystko w porządku, tylko mocznik wyszedł podwyższony ale nie ma tragedii i przeciwwskazań na dzień dzisiejszy do zabiegu.
Wetka poradziła, żeby odczekać jeszcze 2-3 tygodnie, żeby Lizka mogła się w pełni zaaklimatyzować u nas bo zabieg będzie dla niej dużym stresem. Wstępnie umówiłysmy się na koniec maja.
Tak sobie jeszcze pomyślałam, że można poprosić skarbonkę kunelkową o pomoc w opłaceniu operacji;
http://www.dogomania.pl/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!Kochajmy-Kundelki!-Razem-mo%C5%BCemy-wi%C4%99cej!-POM%C3%93%C5%BB!

Posted

więc jednak czekamy...

pieniążków na czarną godzinę jest 345zł, chciałam nimi łatać braki w każdym miesiącu ale może właśnie je powinniśmy przeznaczyć na operację?

i coś jeszcze z bazarku od si_bcw będzie

Posted

[quote name='martka1982']więc jednak czekamy...

pieniążków na czarną godzinę jest 345zł, chciałam nimi łatać braki w każdym miesiącu ale może właśnie je powinniśmy przeznaczyć na operację?

i coś jeszcze z bazarku od si_bcw będzie[/QUOTE]

Może coś wyżebrzemy na FB ....

Posted

będę wdzięczna za napisanie na FB,że operacja się zbliża, jakiego rodzaju i jakie są koszty
badanie krwi 55zł
przeswietlenie pluc 35zl
operacja 250-300zl - możliwe,że coś opuszczą ale to będzie wiadomo po operacji jak Kasia dostanie fakturę

Posted

[quote name='martka1982']będę wdzięczna za napisanie na FB,że operacja się zbliża, jakiego rodzaju i jakie są koszty
badanie krwi 55zł
przeswietlenie pluc 35zl
operacja 250-300zl - możliwe,że coś opuszczą ale to będzie wiadomo po operacji jak Kasia dostanie fakturę[/QUOTE]

Zrobione Marta ....

Posted

Marta- sprawdzałaś czy wszyscy deklarujący powpłacali za Maj? Widziałam, że część osób wpłaciła za kilka miesięcy z góry, ale są osoby zalegające chyba za Maj... Może trzeba grzecznie poprzypominać, bo często ludzie mają tyle deklaracji, że zapominają ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...