Guest Agata_B Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Co???? Ja chyba nie wierze, w to co czytam! Jejaa :placz::placz::placz: Alfiku, kochanie... Quote
Aga76 Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Alfiku, biegaj radośnie po tęczowej łące. Jedynym pocieszeniem jest świadomość, że teraz znów jesteś zdrowy i uśmiechnięty. Nadziejo, bardzo mi przykro. Quote
ewelinka_m Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 tak bardzo mi przykro :placz: Alfiku biegaj spokojnie tam za TM Quote
tigrunia Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Biedny Alfik .. :( Tak bardzo mi go zal .. :( Ale nie martw się , moja Sarunia [*] na pewno się nim zaopiekuje .. tam, za Tęczowym Mostem :( Quote
nadzieja Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 DZIEKUJE ZE Z NAMI JESTESCIE DZIEKUJE ZA wsparcie i za obecnosc....za slowa lzy i pamiec. Quote
nadzieja Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 avik jest taki spokojny tez teskni za Alfem Quote
Ramona Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Jejku Nadzejo kochana :placz::placz::placz: Mój Dyzio napewno znajdzie twojego Alfika i Sarunie beda sie razem bawic. Quote
Aga76 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Cześć Nadziejo, pozdrawiam ciepło z nowym dniem Quote
ewelinka_m Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Nadziejo jesteśmy z Tobą myślami i sercem... Alfiku biegaj spokojnie tam po zielonych łąkach :placz: Quote
nadzieja Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 BYLAM DZIS NA JEGO GROBIE Z aVIM. co dziennie tam chodzic bedziemy. Dzis jak sie obudzilam myslalam ze to zly sen,ale niestety:( wiosna zasadze tam konwalie i swieza trawke Quote
Guest Agata_B Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Biedaczek :-( A jak się czuje Avi? Nie tęskni za jego najlepszym psim przyjacielem? Quote
Guest Agata_B Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Biedaczek :-( A jak się czuje Avi? Nie tęskni za jego najlepszym psim przyjacielem? Quote
nadzieja Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 smutny jest nawet nie szczeka Quote
Ramona Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Wiesz Nadziejo jak mi umarł Dyziu to go pochowałam miedzy azaliami w ogrodzie na słonecznym miejscu.On tak bardzo lubił sie tam wygrzewac na słoneczku :-( Quote
tigrunia Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Nadziejo nie martw sie , będzie dobrze :) Kto wie, może jakis nowy piesek zawita do Ciebie i będzie pełnił jego rolę ;) Quote
tigrunia Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Witaj nadziejo! I jak się czujesz? Salon już otwarty? Quote
Aga76 Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Dzień dobry :loveu: Nadziejo, jak zdrówko? Quote
Ramona Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Nadziejo słoneczko ty nasze co tam u ciebie? Quote
tigrunia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Nadziejo gdzie sie podziewasz?? Co słychać ? Quote
nadzieja Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 Zapraszam 1 grudnia do mnie:) niespodzianaka Quote
mery Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Witaj Nadziejo! Ściskamy Ciebie i Avika (ja i Spago) mocno, mocno i przesyłamy pozdrowienia wzmacniające! Trzymajcie się dzielnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.