nadzieja Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Ułożyłam wiersz o Avim nie wiem czy osmiele sie tu jego zamieścic Quote
nadzieja Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 Napisalam wiersz o AVIM ale nie wieem czy go umiescic Quote
Basia_Sz Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Ja zupełnie nie rozumiem, dlaczego tego wiersza jeszcze tu nie ma???? :mad::mad::mad: A może umieścisz go w "Twórczości ludowej?" Bardzo chętnie Cię tam powitamy!!! :loveu: Quote
nadzieja Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 jak tylko rodzina zaakceptuje to jutro umieszcze Quote
nadzieja Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 „York nad Yorkami AVI „ Inteligent z Niego wielki,Bystre oczka jak węgielki. On naukę pojmie w mig. Ruda buzia, łapki rude, Nic dla niego nie jest nudne. Długi ogon do ganiania I do gości przywitania. Jeszcze czarna szata grzbietu, Lecz do dorosłego wieku… Szata zmieni się człowieku. Czerń przerodzi się więc w stal, Rasowego Yorka mam. Szczotka to dla niego wróg, By ją połknął gdyby mógł. Biegać lubi niesłychanie, Najwspanialsze ma „Ubranie”. Wówczas wszystkie ringi nasze, Medal złoty w net zdobędzie Avi już championem będzie. Świata strasznie jest ciekawyI nie stroni od zabawy. W małej główce sto pomysłów. Bryka, skacze jak sprężyna Co raz bardziej dziwna mina… Lubi pogoń za skarpetką W szczególności zaś butelką. Szczeka, piszczy, podskakuje Swe jedzono w mig wyczuje, Po czym biegnie do swej miski, By tam dopaść smakołyki. York Avaro się nazywa To hiszpańska taka ksywa, Co oznacza w tym języku -„Łakomczuszek” jest z nawyku. Gdy się zmęczy ganianiną,To z Anielską iście miną. W sen głęboki w net popada I śni znowu o psikusach, Przez sen nie raz uchem rusza. Avi budzi wcześnie ranoI na łóżko się wdrapuje, Przystępuje do budzenia, Cóż ma przecież do stracenia? :) Moją buzię w net wyczuje. Miękkim włosem połaskocze, Czuje każdy jego kroczek Tak się czai, tak się skarada Nagle z szczekiem wielkim wpada Wycałuje całą twarz i poranny odśwież masz. Do głaskania brzuch wystawia, I pieszczotek się domaga. Taki cudak z tego Yorka-W małym ciałku Wielki duch. Zawsze dzielny z niego zuch. Broni co dzień swojej Pani. Każdy smutek w net odgoni. To Mój najcenniejszy Skarb, Dzięki Izie jego mam. Więc po Sto kroć dzięki Ci, Z Avim świat już nie jest zły. On mrok cienia mi rozświetla, Obecnością swą mnie wspiera. JUŻ NIE JESTEM TAKA SAMA MAM AVIEGO DO KOCHANIA. J Nadzieja 26.09.2006rok ranna wena twórcza mnie ogarnęłaJ Quote
nadzieja Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 Prosze o NIE PRZETWARZAĆ tego wierszyka dla własnych potrzeb:) Quote
diabelkowa Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 slicznie!!! poetka z Ciebie ze fiu fiu :D Quote
nadzieja Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 musze przyznac ze to 1 optymistyczny wiersz wczesniej pislam bardziej powazne dotyczace mojej choroby i mysli Quote
Basia_Sz Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Nie wiem, jak brzmiały Twoje wcześniejsze wiersze, ale te optymistyczne zdecydowanie lepiej Ci wychodzą :cool3: Teraz się sianem już nie wykręcisz, musisz w "Twórczości" coś wychachmęcić! :evil_lol: Quote
nadzieja Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 Aviczkowi zaczynaja stawac uszka:) Quote
nadzieja Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 Avi staje sie cudowna puchata kulka Quote
nadzieja Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 Avi szybciutko sie uczy. Chlonie jak przyslowiowa gabka. Co dzien mam mila pobudke:) Jest niesamowity, och jakie to wspaniale uczucie budze sie rano , mysle ze to wszystko sena, az tu nagle wita mnie moj Avi:) i wowczas uswiadamiam sobie ze to Realne wszystko jest:) Quote
nadzieja Posted October 2, 2006 Author Posted October 2, 2006 jutro zamieszcze najswiezsze zdjecia Quote
diabelkowa Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 gadanie gadanie ;P a ja na te foty czekam :P Quote
nadzieja Posted October 4, 2006 Author Posted October 4, 2006 Droga Diabelkowo niestety zapomnialam hasla do albumu i nie umiem rozgrysc swojego Hasla wiec jak tylko dostane sie do skrzynki umieszcze fotki Quote
nadzieja Posted October 5, 2006 Author Posted October 5, 2006 Avikowi nie stanely uszka jeszcze. Plasterki go wnerwiaja Quote
diabelkowa Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 eh :P ja tez ostatnio zapomnialam hasla a nie bylo opcji przypomnienia :P Quote
nadzieja Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Wlasnie ja tez nie wiem jak odzyskac album Quote
nadzieja Posted October 7, 2006 Author Posted October 7, 2006 Uszka Aviemu po masowaniu staoja juz prawie calkiem, poza tym Zalatwia sie do kuwety:) jestem z niego dumna:) jest taki Madry i kochany Pupilek Calej rodziny:) Quote
diabelkowa Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 nadzieja napisał(a): poza tym Zalatwia sie do kuwety:) :o do kuwety ??:P ale jak to ? :P Quote
nadzieja Posted October 8, 2006 Author Posted October 8, 2006 Ma kwarantanne wiec zalatwia sie do kuwety jeszcze 2 tygodnie pozniej bedzie mogl dotkanc trawki:) i siusiac na nia Quote
nadzieja Posted October 11, 2006 Author Posted October 11, 2006 Awis uczy sie w mig. poznaje swiat i wazy 1,32:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.