Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dlaczego jest tak, że te dobre wieści przeplatają się z tymi smutnymi? Bardzo się cieszę, i mocno trzymam kciuki żeby tak zostało, że Hadarek ma nowy domek:) Ściągam więc plakat z szyby samochodu i wierzę, że język nie okaże się przeszkodą:)



<Piłsudski, bądź szczęśliwy za TM...>

  • Replies 497
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja nie jestem taką optymistką jeśli chodzi o adopcje zagraniczne :(
wybaczcie, ale realnie patrząć..

czy mamy jakieś wieści BEZPOŚREDNIO od nowych właścicieli?
czy możemy liczyć na zdjęcia?
i czy Hadarek był kastrowany?
skoro adopcję ułatwiła Fundacja to pewnie na podstawie umowy adopcyjnej, która o tym coś mówi.

ja od razu mam czarne scenariusze w głowie niestety nie wyssane z palce..a wyuczone życiem.
zawsze się marwtię, że jak psiak wyjechał aż tak daleko to już więcej o nim nie usłyszymy :(
tak było z Iskrą i Pradem ;(

Posted

[quote name='alice midnight']a ja nie jestem taką optymistką jeśli chodzi o adopcje zagraniczne :(
wybaczcie, ale realnie patrząć..

czy mamy jakieś wieści BEZPOŚREDNIO od nowych właścicieli?
czy możemy liczyć na zdjęcia?
i czy Hadarek był kastrowany?
skoro adopcję ułatwiła Fundacja to pewnie na podstawie umowy adopcyjnej, która o tym coś mówi.

ja od razu mam czarne scenariusze w głowie niestety nie wyssane z palce..a wyuczone życiem.
zawsze się marwtię, że jak psiak wyjechał aż tak daleko to już więcej o nim nie usłyszymy :(
tak było z Iskrą i Pradem ;
(

Zgadzam sie z Toba.
Czy moglabys prosze podac link do tych dwoch pieskow ?

Posted

Kochani spokojnie :) Dostałam na maila skan umowy z fundacją, a Hadar oczywiście jest wykastrowany :)

Aneta wiozła go tam osobiście :) a Anetę znam już dość długo ;)

Posted

Mysia_ napisał(a):
Kochani spokojnie :) Dostałam na maila skan umowy z fundacją, a Hadar oczywiście jest wykastrowany :)

Aneta wiozła go tam osobiście :) a Anetę znam już dość długo ;)


Aneta, t.zn,. amikat ?

Posted

Bjuta napisał(a):
Wiesz, na Śląsku chyba patrzy się na to inaczej. W każdym razie jak dotychczas mamy bardzo dobre doświadczenia.

Ciotko, ale to nie chodzi o to czy to mazowsze czy śląsk czy inne las vegas :)
chodzi o doświadczenia, które w moim wypadku nie są fajne...
mam na mysli "szemrane" adopcje, przeoczenia, niedopilnowanie czegoś, albo po prostu kłamstwa.
nie chciałam nikogo urazić i podważyć czyich kompetencji! nic z tych rzeczy.
po prostu tak mam, że się martwię, podjerzewam, pytam, staram się rozważyc z każdej strony - tak, żeby to psiaki miały dobrze.
Jesli Hadarek dobrze trafił, to cudownie.
Mam nadzieję, że doczekamy się świeżych fotek z nowego domku, że dogadał się świetnie z właścicielami.
Że jest szczęśliwy!

wellington napisał(a):
Zgadzam sie z Toba.
Czy moglabys prosze podac link do tych dwoch pieskow ?

wyślę za moment na pw.

Mysia_ napisał(a):
Kochani spokojnie :) Dostałam na maila skan umowy z fundacją, a Hadar oczywiście jest wykastrowany :)

Aneta wiozła go tam osobiście :) a Anetę znam już dość długo ;)


To dobrze, że jest wyciachany :) odpada nam scenariusz z pseudo :multi:
A jakiś kontakt z rodziną?
To Niemcy? Czy Polska rodzina co gdzieś wyjechała?

Przy okazji zapraszam na bazarki z mojego podpisu - dla dobka Chojraka, dziadzunia który jutro ma operację.

Posted

Bjuta napisał(a):
Wiesz, na Śląsku chyba patrzy się na to inaczej. W każdym razie jak dotychczas mamy bardzo dobre doświadczenia.


Bjuta, moglabys to rozwinac , prosze ?
Chodzi mi o to "inne spojrzenie" na Śląsku jak i o te dobre doswiadczenia.

Posted

Od kilku lat tra straszenie Polaków Niemcem. My na śląsku albo się na to nie łapiemy albo nie rozumiemy, bo jesteśmy "ukrytą opcją niemiecką". :evil_lol:

Posted

Bjuta napisał(a):
Od kilku lat tra straszenie Polaków Niemcem. My na śląsku albo się na to nie łapiemy albo nie rozumiemy, bo jesteśmy "ukrytą opcją niemiecką". :evil_lol:



Rozumiem.
Dziekuje.

Posted

Dziś Mysia rozmawiała o Hadarku. Pozwolę sobie uprzedzić jej post, bo pewnie się nie dorwie do kompa, a wszyscy jesteśmy głodni wiedzy o naszym przystojniaku. Chłopak jest na antybiotyku, bo kaszlał. Kaszel nie był sercowy, teraz już Hadarek czuje się lepiej, ale jeszcze nie idealnie. Z panną rezydentką jeszczcze się docierają. Ona jest młoda i szalona a on nie jest aniołem. Próba sił ciągle trwa. Oby się dotarli.

Posted

Rozumiem, że ktoś może mieć złe doświadczenie, osobiście też nie podobają mi się jakieś wywózki po kilkanaście psiaków do Niemiec, ale w przypadku Hadara jestem jakoś spokojna. Mam skan umowy z danymi i podpisem - jakby nie patrzeć jest to dokument, oprócz tego zawsze jak o coś zapytam otrzymuję odpowiedź...
Nie wiem jak wyglądają Wasze kontakty z Anetą, ale ja znam ją osobiście kilka dobrych lat, Aneta ma od nas psiaka - to była wtedy straszna bida z nędzą :shake: i wiem, że na pewno celowo nie naraziła by żadnego psa na niebezpieczeństwo. Tyle w tym temacie, bo nie mam zamiaru zaśmiecać wątku...
Jak dostanę zdjęcia to oczywiście od razu tutaj wrzucę.
Pozdrawiam.

Posted

UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org

Posted

Co do Hadarka to dzisiaj dostałam takie info:

"Wszystko jest dobrze u Hadara. Jak na razie wpasowuje się w rodzinę. Któregoś razu on zaczepiał suczkę państwa, ale ta pokazała mu kilka razy zęby i warknęła, potem pokazała mu, że ona tu była pierwsza ;) Od tego czasu Hadar zupełnie spasował i widac, że zaczynają nadawać na jednej fali. Hadar to wspaniały pies i Pani sądzi, że on nawet młodszy musi byc, niż się sądzi, temperament ma doskonały!
O zdjęcia poproszono, więc mamy nadzieję, że i te szybko przyjdą.
Aha- kaszlu już nie ma.
pozdrawiam"


[quote name='jotka']

UWAGA! Rodzina W.....ze Świętochłowic z ulicy Hanki Sawickiej(dane podamy na priv) jest podejrzana o przyjmowanie psów bezdomnych na mięso. Jest zgłoszenie, że w krótkim czasie przez ten dom przewinęło się dużo psów, a dzieci z tej rodziny mówią jedzeniu mięska z psów. Nasza Fundacja prowadzi interwencję w tej sprawie. Schroniska okoliczne są powiadomione, ale staramy się nagłośnić sprawę w całym regionie. Prosimy osoby i organizacje, które wyadoptowały tej rodzinie psa o kontakt z Fundacją. biuro@fundacjasoosdlazwierzat.org


My już mamy ich od dawna na czarnej liście, nie pamiętam skąd dokładnie... Chyba byli na dogo na czarnych kwiatkach? Qrczę, nie pamiętam :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...