alice midnight Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 a jak tam z szukanie dt/ hoteliku? u kogo pytałyście, jesli mogę wiedzieć. Hadarek już chyba nie taki smutny co? Quote
ania > Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 ostatnio jak byłyśmy w trójkę na spacerze, to nawet zdarzyło mu się dwa razy odwrócić głowę i na nas spojrzeć ;) oczywiście najbardziej pochłonięty jest ciągnięciem do przodu z nosem przy ziemi. Quote
nira13 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Może w końcu w tym tygodniu mi się uda dojechać - no kawałek mam trochę do schronu... Albo pogoda do ... albo mąż skręcił nogę jak mieliśmy jechać w dwójkę pociągiem - i kurcze - jak??? Nic nie obiecuję ale znam panią , która PODOBNO - zna kogoś z DZIENNIKA ZACHODNIEGO. Pisze podobno, bo to starsza pani i mam wrażenie ,że WSZYSTKICH zna. Prosiłam by się dowiedziała czy jej znajoma tam jeszcze pracuje no i w razie czego by mnie tam ustawiła na rozmowę. Ale naprawdę niczego nie obiecuję - bo te znajomości - rozległe - za różowo mi wyglądają - zobaczymy... Jeśli chodzi o hoteliki - kasa to jest niestety dośc istotna kwestia i ja osobiście nie wyobrażam sobie utrzymywania psa na hotelu np. z bazarków - jest to duuuże ryzyko. No chyba ,że znajdzie się jakiś wirtualny opiekun to ok . Dt - no niestety w obecnej chwili brak nam dt nawet dla bardziej potrzebujących psiaków - np. potrzebujących operacji i będących w schronie, czy haszczaków na łańcuchu przy budzie - o ile nie jest już przerobiony na smalec... Dt w najbliższej okolicy - które przychodzą mi do głowy - zapchane .... Jest lato - psiaków coraz więcej i niestety nie ma gdzie ich wszystkich dać... Quote
BERKANO Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 nira- trzymamy kciuki za tą różową rozmowę i mam nadzieję, że kobita jest konkretna i nie leje wody- ale to wyjdzie dopiero w praniu. Jak będziesz Go odwiedzała to może zapytaj się kierowniczki, czy zgodziłaby się na hotel dla Hadarka, jeśli do późnej jesieni nie znajdziemy dla Niego domku. Quote
nira13 Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Może jutro dojadę ale niestety sama. Załamałam się bo doszedł mi w schronie kolejny haszczak... Sporo tych psiaczków mam do wyprowadzenia a czasu...wiadomo nigdy nie ma tyle ile trzeba... Spróbuję dopytać o ten hotelik - jak spotkam kierowniczkę:) Quote
BERKANO Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Jeśli będziemy miały zgodę na hotel to pomyślimy o zorganizowaniu stałych funduszy.. Może dziewczyny z Nadziei Dobermana pomogłyby nam zebrać jakąś stałą czesć kwoty... Ale najpierw jedno a później drugie. Ja coś wymyślę... Quote
BERKANO Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 aniu jakbyś mogła to zapytaj- niro nie gniewaj się, ale Hadar bardzo mi sen odstrasza i im szybciej Mu pomożemy tym szybciej spokój ducha odzyskam. No oczywiście zbiórka finansów też sporo zdrowia będzie nas kosztowała... Quote
alice midnight Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 szukajcie deklaracji chociaż po 10 zł na miesiąc, jakie tam ceny macie w hotelikach? do zimy jeszcze kawałek...ale zeby ta zima nas nie zastała w schronie z Hadarem :( Quote
BERKANO Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Dziękuję Alicjo że jesteś z nami na wątku Hadarka!!!!!! Póki kierownictwo nie zgodzi się na oddanie Go na dt to nie ma sensu organizować zbiórkę, a z tego co słyszałam o tym schronie to, że bardzo dbają o psiaki i się nimi opiekują ale nie są chętni na wydawanie do hoteli itp.... Ale może dziewczyny coś wskórają Quote
alice midnight Posted August 3, 2011 Posted August 3, 2011 Hmmm trochę nie rozumiem stanowiska schronu, ale na pewno jest to jakos mądrze uzasadnione... Quote
Zosia123 Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 Zaglądam do Hadarka, trzymam kciuki. Jak brałam Emkę do hoteliku, to musiałam podpisać umowę adopcyjną, tylko poinformowałam kierownictwo, że ona jedzie na DT. Pani się cieszyła, że ją zabieram. Quote
BERKANO Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 martwię się tym psiakiem, bo zima niestety z dnia na dzień coraz bliżej... DZIEWCZYNY ROZMAWIAŁYŚCIE JUŻ Z KIEROWNICTWEM? Quote
ania > Posted August 4, 2011 Posted August 4, 2011 jeśli będą deklaracje, ktoś będzie tego pilnował i wszystko ogarniał, to nie sadzę aby był jakiś problem ze strony schroniska. trochę psiaków z psitula siedzi w hotelikach i DT. nie zapytałam kierowniczki wczoraj, bo zabrakło mi czasu i musiałam spieszyć się na autobus, następnym razem. nasza czekoladka Quote
AgaWisienka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Hej:) Mogłabym zrobić coś takiego, tylko nie wiem, jak byście się na to zapatrywały: gdybym miała ogłoszenie (kartkę informacyjną ze zdjęciem Hadarka w formacie a4) mogłabym je przykleić do szyby w samochodzie. Jeżdżę autem prawie całe dnie po znacznej części Śląska, co chwilę zostawiam auto (z racji pracy) na jakimś parkingu przy centrach handlowych. Zawsze to coś, a może ktoś tak by go zauważył? Nie wszyscy wchodzą przecież na strony psitula czy na dogo... Tylko nie wiem, co Wy na to? No i pytałam w jednym sklepie zoologicznym w Zabrzu, czy takie ogłoszenie można by tam zawiesić. Jak facet usłyszał, że chodzi o znalezienie domku psiakowi ze schroniska, to się zgodził... Quote
Bjuta Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 [quote name='BERKANO']martwię się tym psiakiem, bo zima niestety z dnia na dzień coraz bliżej... DZIEWCZYNY ROZMAWIAŁYŚCIE JUŻ Z KIEROWNICTWEM? U nas zasady są bardzo proste - jeżeli jest komplet deklaracji - psiak może jechać, jeżeli brakuje złotówki - kierowniczka się nie zgadza. A ostatnio wyszło jakieś nieporozumienie, ktoś w gorącej wodzie kąpany załatwił transport i jeden z naszych psów (niejaki Kiler, też ma wątek na dogo) pojechał z niepełnymi deklaracjami. Jak się kierowniczka dowiedziała - to się b. zdenerwowała (tak to nazwijmy) więc teraz na pewno nie odpuści. Słusznie, bo Kiler już po uszy w długach. Quote
Bjuta Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 AgaWisienka napisał(a):Hej:) Mogłabym zrobić coś takiego, tylko nie wiem, jak byście się na to zapatrywały: gdybym miała ogłoszenie (kartkę informacyjną ze zdjęciem Hadarka w formacie a4) mogłabym je przykleić do szyby w samochodzie. Jeżdżę autem prawie całe dnie po znacznej części Śląska, co chwilę zostawiam auto (z racji pracy) na jakimś parkingu przy centrach handlowych. Zawsze to coś, a może ktoś tak by go zauważył? Nie wszyscy wchodzą przecież na strony psitula czy na dogo... Tylko nie wiem, co Wy na to? No i pytałam w jednym sklepie zoologicznym w Zabrzu, czy takie ogłoszenie można by tam zawiesić. Jak facet usłyszał, że chodzi o znalezienie domku psiakowi ze schroniska, to się zgodził... To super pomysł!!! Jeszcze o takim nie słyszałam! :) Quote
AgaWisienka Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jeśli chodzi o auto, mogę to zrobić w każdej chwili. Tylko potrzebuję fotkę i informacje, które mogę zamieścić na plakacie. Do tego sklepu też mogę zawieźć. I mogę popytać w paru innych miejscach. W zasadzie bardzo chciałabym pomóc, niestety nie dam rady finansowo, ale na inne możliwe sposoby - jak najbardziej. Quote
fernari Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 AgaWisienka napisał(a):Hej:) Mogłabym zrobić coś takiego, tylko nie wiem, jak byście się na to zapatrywały: gdybym miała ogłoszenie (kartkę informacyjną ze zdjęciem Hadarka w formacie a4) mogłabym je przykleić do szyby w samochodzie. Jeżdżę autem prawie całe dnie po znacznej części Śląska, co chwilę zostawiam auto (z racji pracy) na jakimś parkingu przy centrach handlowych. Zawsze to coś, a może ktoś tak by go zauważył? Nie wszyscy wchodzą przecież na strony psitula czy na dogo... Tylko nie wiem, co Wy na to? No i pytałam w jednym sklepie zoologicznym w Zabrzu, czy takie ogłoszenie można by tam zawiesić. Jak facet usłyszał, że chodzi o znalezienie domku psiakowi ze schroniska, to się zgodził... Jesteś genialna :) :) :) Quote
ania > Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='AgaWisienka']Hej:) Mogłabym zrobić coś takiego, tylko nie wiem, jak byście się na to zapatrywały: gdybym miała ogłoszenie (kartkę informacyjną ze zdjęciem Hadarka w formacie a4) mogłabym je przykleić do szyby w samochodzie. Jeżdżę autem prawie całe dnie po znacznej części Śląska, co chwilę zostawiam auto (z racji pracy) na jakimś parkingu przy centrach handlowych. Zawsze to coś, a może ktoś tak by go zauważył? Nie wszyscy wchodzą przecież na strony psitula czy na dogo... Tylko nie wiem, co Wy na to? No i pytałam w jednym sklepie zoologicznym w Zabrzu, czy takie ogłoszenie można by tam zawiesić. Jak facet usłyszał, że chodzi o znalezienie domku psiakowi ze schroniska, to się zgodził... super pomysł z tym ogłoszeniem w aucie! plakaty-ogloszenia można wydrukować na A4 i mniejsze A5 i rozwieszać. np. w poczekalniach u weta są tablice i można tam wieszać ogłoszenia psiaków, pytałam w gliwicach jak chciałam ogłaszać Luxa. no i w ogole, na rożnych tablicach ogłoszen, moze ktos go zauważy :) edit. zdjecia Hadara są w jego albumie (https://picasaweb.google.com/psitulowe/Hadar7195), opisy sa tutaj, ale zaraz jakis troche przerobie. Quote
Naklejka Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Bjuta już mnie woła :P To zrobię plakacik, tylko potrzebuję tekst na niego, kontakt itp. ;) Quote
BERKANO Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 dziewczyny SUPER POMYSŁ!!!!! Świetne fotki (wraz z ogłoszeniem napisanym przez kochane cioteczki od Huskich :loveu:) jest na pierwszej stronie wątku w poście 4: http://www.dogomania.pl/threads/203544-HADAR-wystraszony-doberman-PILNIE-POTRZEBUJE-DT?p=16994632&viewfull=1#post16994632 trzymam MOCNIŚCIE kciuki!!!!! Oby się udało, bo 100% kompletu deklaracji będzie strasznie ciężko zorganizować :-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.