Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rybc!a napisał(a):
Bea, dowiemy się. Jeżeli się nie da jakoś porozmawiać z ludźmi, to cykinemy fotkę ( piesio uderzająco podobny do twojej psiny z avatarka) to zadzwonię do schroniska i osobiście się zapytam.

musimy pomóc..tylko Wrocław tak daleko:placz:ale Amiśka jedna z nas "jamniczara" jest ze Szczecina;)coś wymyslimy...

  • Replies 544
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mają tupet bydlaki z tym cennkiem :angryy: czy to jest miejskie schronisko czy prywatne? Trzeba by poszukac sposobu na dobranie się im do tyłka.
Aga trzymam kciuki za sunię, jak juz ja wyciągniesz to zrobie plakat jak będzie potrzebny.

Posted

Bea, gdyby trzeba było jamnika gdzieś transportować, pamiętajcie, że mój brat, zwany przez niektóre ciotki z dogo Kuzynem Wielkim :cool3:, dość często jeździ pociągiem na trasie Gdynia-Warszawa. Grzecznego, niedużego psa bierze bez problemu, bilet sponsoruje ;)
No i Elbląg nie jest tak daleko ode mnie, więc w razie czego... ale tylko weekendy wchodzą w grę, jeżeli chodzi o mnie.

Posted

Ponieważ ktoś już zadeklarował pieniądze na wykup suni:lol:, to ja deklaruję 100 zł na inne potrzeby Boksi. Jeżeli wpłaty będą na AFN, to bardzo proszę o podanie mi dokładnego tytułu wpłaty. pozdrawiam

Posted

Zbieram się, jak na złość obudziliśmy się dzisiaj z mężem z wysoką gorączką, katarem po brodę i duszącym kaszlem...:shake:

Jeżeli uzbieram na wykup suni i paliwo, to TZ się zgodził i wieziemy sunię gdzie trzeba.

Za 30 min jadę do schro, jeżeli mi wydadzą kruszynkę, to wieziemy ją do Warszawy, tam czeka Mosii i zabiera malutką do Radomska, na początek do weta do hoteliku.

Oby wydali...

Posted

Suni mi nie wydali, bo "dzisiaj nie pracujemy"

Na jutro nie mamy transportu :-(

Bunia leżała sobie w tym miejscu co wczoraj, na szczęście jeszcze żyje. Jutro od 12 do 17 można ją zabrać, ale gdzie..... kto ją zawiezie....

Posted

Dabrowka napisał(a):
Bea, gdyby trzeba było jamnika gdzieś transportować, pamiętajcie, że mój brat, zwany przez niektóre ciotki z dogo Kuzynem Wielkim :cool3:, dość często jeździ pociągiem na trasie Gdynia-Warszawa. Grzecznego, niedużego psa bierze bez problemu, bilet sponsoruje ;)
No i Elbląg nie jest tak daleko ode mnie, więc w razie czego... ale tylko weekendy wchodzą w grę, jeżeli chodzi o mnie.

dziękuję:buzi:

Posted

boszeeee , ja nie mogę czytać tego wszystkiego:placz: :placz: - ale niestety Mazury to taka (przepraszam za uogólnienie- nie dotyczy to dogomaniaczek oczywiście) mentalność ziemiaczano-kapuściana!!!!:angryy:

Posted

Tak sobie leżała, i jakby zerkała na mnie, a ja stałam jak durna godzinę pod płotem, ale żyje i oby dożyła do jutra...

Schronisko pracuje od 12 do 17, podjadę tam napewno, tylko tak bardzo chciałabym ją zabrać.
Kto pomoże dostarczyć ją jutro po południu do Warszawy, błagam, mi się już mózg grzeje, chyba dlatego mam 39 st :(



Samochód już miałam gotowy, pod kocykiem miękka kołderka, tylko Bunia i w drogę :shake:


Nie wiem dlaczego, ale jakoś mi się do niej mówiło Bunia :-(

Posted

Już mówiłam- Aga, dzisiaj o 16:00 dowiem się na 100% czy ja będe mogła zawieźć sunię. Teraz mam pewność 50%. Jeżeli uzbieramy na paliwo do Warszawy i mój tata dostanie urlop, jestem gotowa, zeby razem z nim jechać z sunią i urwać się ze szkoły, mama napewno mnie zrozumie, dziewczyny stała się tragedia Aga nie moze ze mną jechać, ja nie jestem w stanie sama dac sobie rady, potrzebuje pomocy, ludzie pomozcie, inaczej ona umrze w tym cholernym schronisku! Ja caly czas o niej mysle, nie moge juz zniesc tej niepewnosci.

Posted

Kochani ja jutro nie dam rady jechać, zapomniałam o wizycie u lekarza z synkiem, to ważne czekaliśmy 2 miesiące na ten termin.

Rybcia dasz radę!! Ja ją wyadoptuję, dam Wam kołdrę, koc, obroże, smycz, sunia pewnie będzie spała.

Kto nam pomoże i pojedzie z Rybcią!!!!!

Posted

Jeżeli chodzi o pieniążki to na jutro potrzebujemy:

- 150 zł na paliwo
- 100 zł za wykupienie suni :angryy: (tu będę negocjować)
- .... na weta (jak myślicie, chyba trzeba podjechać przed drogą, niech chociaż obejrzą sunię i rany opatrzą?)

Ja pieniążki założę ze służbowych, ale będę musiała je oddać, a nie ukrywam mam mały dołek i sama rady nie dam:shake:
Na późniejsze leczeni oczywiście też będzie potrzebna kaska, już wtedy wesprę Mosii na 100%

A transport chyba mamy, czekam na oficjalne potwierdzenie od ludzi o wielkim sercu!!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...