Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Od kilku godzin ma nowe imię - Astra. I to jest wszystko co ma.
Na razie nie jest gotowa do adopcji, trzeba ją odpchlić, odrobaczyć, zaszczepić i wysterylizować.
I podtuczyć, bo na razie składa się z kości i skóry.

Astra przyjechała z jednego ze schroniska na północy kraju. W schronisku nie oglądał jej weterynarz, bo do kojca Astry nikt nie wchodził. Była w kojcu dla psów agresywnych.

Na razie nie sprawia żadnych problemów. Wychowanie zaczęliśmy od zdjęcia kolczatki.







Wszyscy, którym nieobojętne są jej dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem "na Astrę".

FUNDACJA PASTERZE
56-300 Milicz ul. Osadnicza 19
nr konta: 58 9582 0000 2000 0024 2660 0001

Posted

Astra ma się bardzo dobrze. Apetyt dopisuje, aż miło.
Jak dalej tak będzie, to szybko nabierze krągłości
Dziś została odpchlona i odrobaczona.
I jakoś... nie możemy się z Krzysiem dopatrzeć tej agresji :cool3:
Jakby Aga nie widziała na własne oczy jej zachowania w schronisku, to nie uwierzyłabym...
Dziś ma śmiejące się oczy, można ją głaskać z włosem i pod włos. Rozdaje cudne mokre buziaki :loveu:
No... jest moment niebezpieczny!!! Jak walnie tą chudą dupiną na stopy to aż gwiazdy w oczach stają :evil_lol:

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Astra w ubiegłym tygodniu została zaszczepiona a wczoraj wysterylizowana.

To twardy zawodnik, mimo podania usypiacza odpowiedniej ilości do jej wagi i tak zaszła na stół operacyjny na własnych łapach
Ale cała reszta jak najbardziej w porządku. Przy okazji wycięty został duży guz znad ogona, na całe szczęście okazał się zwykłym kaszakiem.
Dziś zachowuje się jakby nic się nie stało, sama wyciągnęła sobie wenflon i rączo biega przy ogrodzeniu oszczekując przechodniów
Twór nie do zdarcia

Astra jest gotowa do adopcji :loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Astra zmieniła adres zameldowania. Wyprowadziła się do domu na Bielanach.

Wieści z Nowego Domu:
Astra wydaje się jeszcze nie wie gdzie będzie spać, nie bardzo ma ochotę na spanie na kocu.
Na spacerze nie byliśmy dzisiaj, wychodziliśmy do ogródka, raz Astra wybrała się sama i sama też wróciła.
Ok. 22 po raz ostatni wyszliśmy z nią, zobaczyła jeża u sąsiada i... obszczekała go, ma piękny głos!
Po tym jak pojechaliście Państwo, Astra siedziała z nosem przy drzwiach balkonowych i patrzyła długo na bramkę.
W końcu zapachy z kuchni ją chyba zwabiły i cały czas gotowała ze mną obiad, oczywiście wysępiła kilka frykasów i długo mnie nie odstępowała.


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...