Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sabusia napisał(a):
witajcie ja wiem ze posa boli kolczatka alebez niej nie mam szans jej utrzymac jak ciagnie

tylko, ze widzisz... skoro ona na niej ciągnie to znaczy, ze już się przyzwyczaiła do tych kolcy i stosowanie ich nie ma sensu, jedynie może jej krzywdę zrobić. stosowanie kolczatki polega na tym, ze kolce mają być nieruchomo zapięte tuż za psimi uszami, a na szyi ma być normalna obroża. pies nie może ciągnąć w kolcach, bo sobie robi krzywdę.

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sabusia napisał(a):
witajcie ja wiem ze posa boli kolczatka alebez niej nie mam szans jej utrzymac jak ciagnie

psa juz to nie boli - bolało duzo wcześniej, teraz juz się mięśnie przyzwyczaily do tego - taki sado-masochizm.
nic tylko musi Ci ktos pokazać jak prawidłowo trzymać psa przy nauce dobrego chodzenia....
Jesli i na dławiku nie dajesz rady, stosujesz kolczatkę cholera wie po co. A moze lepiej cos z głową zrobić i popatrzeć jak się powinno takiego "twardego" psa prowadzić. Weź nawet zwykla obrożę i załóz na tchawicy (na górze szyi, tuz za uszami, tylko utrzymuj w tym miejscu obrożę!!!!!) i zobaczysz że zrobisz z psa aniołka (stary numer Cezara Millana z jego ringówkami ;) ) ale sam trick na noewiele sie przyda jak nie będziesz z psem cwiczyć dobrego chodzenia. Ćwiczyć , ćwiczyć i ćwiczyć. Wiem, ze sie, buntujesz przed tym, ale nie ma lekko - do roboty!

Posted

Czy sikająca sunia była przebadana pod kątem moczówki prostej?

Ile one pije na dobę? Jeśli była bita to nadmierne picie może być tikiem nerwowym. Broń boże, nie sugeruję, żeby jej całkiem zabierać wodę, ale może spróbuj trochę zmniejszać wieczorne porcje. Wiem, że to jest trudne przy kilku psach, ale daje sie zorganizować,

Obserwuj w jakich sytuacjach sika w domu. Może podsikiwanie jest spowodowane np. przez nadgorliwe zaczepki innego psa, głośny telewizor, trzask drzwi itp.

Posted

Erica napisał(a):
Czy sikająca sunia była przebadana pod kątem moczówki prostej?

Ile one pije na dobę? Jeśli była bita to nadmierne picie może być tikiem nerwowym. Broń boże, nie sugeruję, żeby jej całkiem zabierać wodę, ale może spróbuj trochę zmniejszać wieczorne porcje. Wiem, że to jest trudne przy kilku psach, ale daje sie zorganizować,

Obserwuj w jakich sytuacjach sika w domu. Może podsikiwanie jest spowodowane np. przez nadgorliwe zaczepki innego psa, głośny telewizor, trzask drzwi itp.


suczka miala robione badanie krwi na nerki i nwatrobe i usg wyszklo wszystko dobrze ona sika bo nie moze dlugo utrzymac i dlatego
mysle ze jak bede czesciej ja wypuszczac na pole w nocy to moze sie jej juz rzadziej bedzie zdarzac


do panbazyl kolczatke sarze wkladam na szyje a nie za uszami .....

Posted

Moczówka jest chorobą o podłożu hormonalnym i polega właśnie na nietrzymaniu moczu. Nie jest wykrywalna na podstawie biochemii krwi.
Diagnostyka polega najpierw na sprawdzeniu stopnia ciężkości moczu i - jesli jest niski- badaniu poziomu hormonu.
Jeśli podsikiwanie nie jest sytuacyjne to ja bym zaczęła od dokładnej diagnostyki wet.

Co do klatki, możesz kupić używaną ( allegro lub ogłoszenia w gazecie lokalnej) lub nawet zrobić samodzielnie.

Posted

kolczatka zalozona za uszami zjezdza na dol szyi wiec nie wiem :((
najlepsze jest to ze wczoraj wieczorem zalozyłam sarze kaganiec i poszłyszmy
na spacer ,,bez smyczy,, smycz mialam w reku
masakra, to nie był ten sam pies......usłuchana grzeczna szła przy nodze nie odbiegała jedynie na odległosc smyczy ale zawracala i podbiegala do mnie
na siku szla na trawe i szybko spowrotem przy nodze
nie zwracala uwagi na koty latajace obok
niestety gdy zblizalismy sie do ulicy zapielam ja na smycz i zaczelo sie ciagniecie:??
dlaczego pies smycz kojarzy z czyms zlym? luzem jest idealna.........
najlepsze jest to ze gdy spuszczam ja to jak ja wolam zeby wrocila wraca siada i czeka grzecznie az zapne jej smycz tak samo przed spacerem

Posted

wyrzuć ta kolczatke i kup porządną obrożę, no i co najważniejsze - DOPASUJ JĄ DO PSA!!!!!!! kalczatke masz najprawdopodobniej sza szeroka a w dodatku nie potrafisz jej używać.... Obroża dla psa to nie kolia dla kobiety zeby dyndała sobie spokojnie na szyi.

Posted

jak pies był bity to kolczatką tylko pogarszasz sprawę,
tym bardziej, że jak jej teraz przepniesz za uszy to znów ją będzie bolało. moim zdaniem tylko psujesz więź tą kolczatką.
jak już koniecznie nie chcesz ją uczyć metodami stosowanymi na zwykłej obroży, które już były wymienione to chociaż kup kantarek (halti) i poproś kogoś żeby cię nauczył jak go prawidłowo używać albo oglądnij jakiś filmik na ten temat

Posted

sabusia napisał(a):
no dobra kolczatke zapne sztywno za uszami tylko jak mam ja korygowac? jak ciagne szarpnac? czy caly czas napieta?

Zaden pies nawet na zwyklej obroży za uszami zalozonej wysoko na szyi nie ciągnie!!!! Popatrz na jakies filmy a nawet na znienawidzonego przez wielu Cezara Milana - jak on zapina psy i jak je trzyma (te co to jeździ szkolić). Nie wierzę, ze w okolicy nei ma nikogo, kto by Ci nie pokazał na zywo jak prowadzić dobzre psa, albo ze nie potrafisz znaleźc w necie filmow na ten temat. Tylko niestety - pracowac trzeba a kolczatka nie jest panaceum na doskonałe chodzenie psa przy nodze. jeszcze trochę głową ruszyć trzeba (własną).

Posted

Moim zdaniem halter jest bardziej pozytywnym narzędziem niż kolczatka.
Powodujesz stratę dla psa np. w sytuacji gdy z naprzeciwka idzie inny pies, a Twój zaczyna do niego ciągnąć to odwracasz mu głowę przez co pies traci kontakt wzrokowy z upragnionym obiektem. Kiedy zwróci na Ciebie uwagę nagradzasz i idziecie dalej. Tak samo jeśli pies gdzieś ciągnie żeby coś koniecznie, natychmiast powąchać odwracasz mu głowę przez co on traci, w tym przypadku jak zwróci na Ciebie uwagę to nagrodą może być wspólne podbiegnięcie i powąchanie tego upragnionego obiektu :-) Dlatego uważam, że halti jest lepsze, pies nie odczuwa bólu jedynie stratę, a później następuję nagroda. Na moich psach do tej pory się sprawdzało. Oczywiście trzeba również tego umiejętnie używać nie szarpać mocno nie ciągnąć psa przez trzy metry, tylko lekko pociągnąć i poluzować.

Posted

poza odczuwaniem 'straty' pies ciągle odczuwa 'karcenie'. halter nie jest pozytywny, halter jedynie wydaje się być bardziej pozytywny niż kolce, 'no bo przecież pieseczka nie boli'. a to, ze pieseczek odczuwa stały dyskomfort psychiczny, niezależnie od pociągnięcia halterem to już bez znaczenia:shake:. a na kolcach czuje ból tudzież dyskomfort tylko w momencie korekty, dlatego wbrew pozorom to kolce są bardziej pozytywne od halti.

Posted

np. w sytuacji gdy z naprzeciwka idzie inny pies, a Twój zaczyna do niego ciągnąć to odwracasz mu głowę przez co pies traci kontakt wzrokowy z upragnionym obiektem.


Bzdura. Jeśli pies będzie mocno podekscytowany, nakrecony "obiektem", to możesz mu głowę wykręcić nawet na grzbiet, a on i tak mentalnie zostanie z tym, co go pobudza. I to żadna korekta.
Kolczatka niekoniecznia ma powodowac ból. W profesjonajnych kolczatkach (nie w marketowych...), kolce są opiłowane, nieostre - mają tylko dać wyraźny bodziec... Próbowałam na sobie prawidłowaego uzycia (bez skojarzeń ;) ) - nieprzyjemne, ale bez przesady... Nie zmienia to oczywiście faktu, że w 99% przypadków nie jest do niczego potrzebna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...