Monia70 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Wysłałam listy do burmistrza, wojewody i woj.lekarza weterynarii. Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Napisałam też do krakowskiego programu" "Kundel bury i kocury", gdyż znalazłam taką informację: W programie pokazujemy miejsca, w których zwierzęta żyją szczęśliwie, przedstawiamy ludzi, którzy im pomagają, ratują je. Mówimy o wrażliwości i odpowiedzialności za los zwierząt. Poruszamy sprawy bulwersujące. Program tworzą sami widzowie, zgłaszając problemy i propozycje telefonicznie (tel. 423 60 77) lub na adres e-mail: magdalena.hejda@tvp.pl. :diabloti: Powysyłam gdzie się da, a co :diabloti: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Powysyłałam też do: tvn, programy z tvn, polsat, programy polsatowskie, tvn24, programy tvn24, tvp, programy tvp :diabloti: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ulaa napisał(a):Magda Hejda dzwoniła, postara się przyjechać i pokazać wyjęte stamtąd psiaki w poniedziałek. Listy i petycje poskutkowały tym, że przed sylwestrem mieli w schronie "kontrolę z Krakowa" i im "do każdej dziury nosa wtykali". Jednak poprawy nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie. Więc pewnie kontrola nic nie wykazała? Kto tam był? Ja też napisałam do Pani Magdy, ale to świetnie, że się zainteresowała i przyjedzie :multi: No właśnie, kontrola kontrola, ale efektów nie widać :-(:shake: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ulaa, może na efekty trzeba "poczekać", może coś z tym zrobią, co tam zastali? Quote
Agata,Sonia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Z tego co widze to sprawe musza naglosnic media...,jedyna nadzieja.Bo jezeli byla kontrola i nic to bardzo mi to smier...:mad: Quote
Ulaa Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Magda Hejda dzwoniła, postara się przyjechać i pokazać wyjęte stamtąd psiaki w poniedziałek. Listy i petycje poskutkowały tym, że przed sylwestrem mieli w schronie "kontrolę z Krakowa" i im "do każdej dziury nosa wtykali". Jednak poprawy nie zauważyłam. Wręcz przeciwnie. Więc pewnie kontrola nic nie wykazała? Kto tam był? Quote
polciuaa Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ale sie tutaj kreci wszystko! i tak trzymac!:multi: Quote
Agata,Sonia Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Przeskakuja posty... Tak,moze faktycznie musimy poczekac,moze beda jakies efekty tej kontroli...Boze,pomoz:placz: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Mam na zbyciu następujące leki: - Essentiale Forte 8 kapsułek - Furosemidum 40mg 30 tabletek (cała paczka) - Spironol 25mg 14,5 tabletek - encorton 5mg 3 opakowaniax20 tabletek Jeśli ktoś by potrzebował, bidy z Olkusza, albo ktoś inny to piszcie na PW. Quote
olgabe Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 boję się,że zrobiła się duża zadyma... w schronisku już wiedzą,że mają nóż na gardle,będą usuwać dowody. Quote
ARKA Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Agata,Sonia napisał(a):Przeskakuja posty... Tak,moze faktycznie musimy poczekac,moze beda jakies efekty tej kontroli...Boze,pomoz:placz: Na 'efekty' kontroli nie liczcie. Beda sie bronic, kazdy z osobna i razem. Niedociagniecia schronu kryje powiatowy bo ma "misje'ze "rozwiazue problem bezdomnych zwierzat w wojewodztwie. I kazdy wojt mu reke poda a jak powie,ze nie hallow, to nie bedzie mile widziany. Co innego biznes ze zwierzetami gospodarczymi, UE itd itp..a tu pasozyty przeciez....z nich miesa nie bedzie, kraj tez nie zarobi:mad::mad::mad: Wojewodzki no przeciez nagle zobaczy to co wszyscy widza od lat,przeciez tez tam sami kontrole robia, czasami? UM Olkusz podobnie-ida cos policza, cos zobacza, odfajkuja i niech sie kreci...dalej. Tez o nich dobrze nie bedzie swiadczylo jak nagle cos zobacza, ockna sie, po latach wiec beda szli w zaparte. ...............ale.......JAK JEST PRESJA SPOLECZNA, MEDIA i zaczyna "smierdziec' poza Polska to trzeba to "gooowno' pozamiatac........czyli zamknac schron. Quote
Ambra Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='olgabe']boję się,że zrobiła się duża zadyma... w schronisku już wiedzą,że mają nóż na gardle,będą usuwać dowody. i hurtowo pozbywać się {niekoniecznie usypiać - jak był z podhalanem) psy! oby sumienie nie pozwoliło im na rzeź. Ad. podhalana pracownik nam sie przyznał że weta nie było przez ostatnie 3 dni wiec ale musieli dobić chorego na noswóke podhalana i wydaja nam w zamian labradora (Fuksa) http://www.dogomania.pl/forum/1802132-post360.html Quote
Morgan:-) Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='Ambra']i hurtowo pozbywać się {niekoniecznie usypiać - jak był z podhalanem) psy! oby sumienie nie pozwoliło im na rzeź. Ad. podhalana pracownik nam sie przyznał że weta nie było przez ostatnie 3 dni wiec ale musieli dobić chorego na noswóke podhalana i wydaja nam w zamian labradora (Fuksa) :-o:-o:-o Jezus Maria - co to znaczy "dobić"?? :angryy::angryy::angryy: Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Mi odpisali z TVNu, z programu "Prostu z Polski", proszę więc Ulaa o przejrzenie moich wiadomości na PW i o odpowiedź. Quote
ollie Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='Ambra']i hurtowo pozbywać się {niekoniecznie usypiać - jak był z podhalanem) psy! oby sumienie nie pozwoliło im na rzeź. Ad. podhalana pracownik nam sie przyznał że weta nie było przez ostatnie 3 dni wiec ale musieli dobić chorego na noswóke podhalana i wydaja nam w zamian labradora (Fuksa) jak jush ktos tutaj napisal "kazdy kij ma dwa konce" rozdmuchane po raz kolejny to prosze sie teraz nie dziwic ze wlasciciel probuje pozamiatac za wszelka cene(raczej niespodziewal bym sie ze nagle obudzi sie w nim wielki dogomaniak, mam nadzieje ze tego siwadomosc tez macie) , i szczerze to naprawde jestem ciekawy co sie dalej wydarzy. Jedno male pytanie, ile schronisk w ten sposob roglasniania juz udalo wam sie zamknac i co dalej dzialo sie z psiakami ktore tam mialy trafiac??????? Quote
Ewa i flatki Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ollie napisał(a):*********** Słuchaj, albo pisz konstruktywnie albo się nie fatyguj na ten wątek, dobrze :angryy: Quote
gameta Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Ewa i flatki napisał(a):Słuchaj, albo pisz konstruktywnie albo się nie fatyguj na ten wątek, dobrze :angryy: Ewa, dajesz się prowokować Trollowi, jak ja wczoraj. Olewaj, Słońce :lol: Quote
Zbójini Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 ollie czy Ty czasem nie masz coś wspólnego z tym miejscem psiej kaźni?:angryy: Quote
Morgan:-) Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='ollie']jak jush... Mała uwaga - czy mógłbyś pisać po Polsku, bo z Twoich wypowiedzi trąci czatowym slangiem, a to poważniejszy portal niż czat. Zauważasz różnicę? Quote
Frotka Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='__Lara']Wysłałam list to tvp - Kraków o takiej treści: Szanowni Państwo! Piszę do Państwa, mimo że zamieszkuję inne województwo. Sprawa jednak jest na tyle poważna, że nie mogę przejść obok niej obojętnie. Sprawa dotyczy olkuskiego schroniska, które działa w obrębie Państwa województwa. Już od kilku lat w schronisku dzieją się "okropne" rzeczy. Codziennie rozgrywa się tam dramat zwierząt, umęczonych, wymarzniętych, pogryzionych, chorych. Olkuskie schronisko prowadzi Pan Rafał Pałka. Według wolontariuszy i członków Fundacji "Pro Animals" jest to schronisko, które powinno zostać jak najszybciej zamknięte! Zwierzęta nie żyją tam w normalnych, schroniskowych warunkach. Psy są wymieszane (nie są oddzielone suki od psów), jest za mało bud, szczeniaki przebywają na kilkustopniowym mrozie. Zwierzęta taplają się w błocie, własnych odchodach, są wychudzone. Dochodzi do walk między psami o jedną budę, czy to jest normalne? Przesyłam Państwu zdjęcia psów, które zostały stamtąd wyciągnięte przez wolontariuszy. Psy są wycieńczone albo skrajnie wycieńczone, schorowane. Od razu pojechały do kliniki Fundacji "Pro Animals". Fizyczne uszkodzenia jest łatwo w miarę usunąć, gorzej z psychiką tych zwierząt. Są one w okropnym stanie psychicznym, kompletnie nie ufają człowiekowi, chowają się, są takie zagubione! O czymś to świadczy.... Sprawa olkuskiego schroniska ciągnie się od kilku lat. Wolontariusze mimo nalegań wciąż pozostają bezradni na taki stan rzeczy. Dlatego zwracamy się do Państwa z nadzieją, że znajdziemy pomoc i wsparcie. Skoro nie możemy liczyć na lokalne władze to staramy się liczyć na media - radio, prasę, telewizję. Sami staramy się pomagać tym zwierzętom na tyle na ile potrafimy, ale nie jesteśmy w stanie dać domu ok. 300 psom! Do tego dochodzą jeszcze koty. Prosimy o zainteresowanie dla tych wycieńczonych, skatowanych zwierząt! + najbardziej makabryczne zdjęcia Prosiłam Magdę Hejdę z tvp3, żeby podjechała w poniedziałek, nakręcić psy Ulii i Ady-jejej. Już się z nimi umówiła. Quote
__Lara Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 Frotka napisał(a):Prosiłam Magdę Hejdę z tvp3, żeby podjechała w poniedziałek, nakręcić psy Ulii i Ady-jejej. Już się z nimi umówiła. Wiem, wiem. Ale mamy już kontakt nie tylko z tvp :) Quote
emilia2280 Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='koss']Postaram sie do wtorku zamiescic tłumaczenie do burmistrza-do tego czasu ..nie zyje, a dogo jak narkotyk mnie odrywa.. ....:placz: Cholera ,ale ten niderlandzki mi zainponowal...:p:cool1: Gameta -to rodzinny sklep...:eviltong: ARKA-:loveu: Koss, a Ty tlumaczem jestes? bo ja co przertlumaczé, to owszem, poprawne, ale dla native speakera, to brzmi jak banialuki niestety :shake: wiem, bo u polskiego tlumacza przysiéglego bylam z mézem i on musial jej mówic jakie zwroty brzmiá smiesznie dla niego i trzeba bylo je zmieniac... a nie chcemy wyslac "chaly" na swiat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.