dusje Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Asiu masz dobre checi. ale zastanow sie jakim prawem dogo ma utrzymywac i walczyc o psy ze schronow>Oni otrzymuja dotacje, psy nie maja z tego nic!!!!!! Czy nie pora zalozyc partie plityczna, zakladam ze bedzie ona stanowic wiekszosc i w ten sposob wymusic na rzadzie ustway zmierzajce do obrony i ochrony praw zwierzat. Jaka fajna zabawe maja ci wlasciciele, ktorzy pozwolili wolontariatowi wejsc do schronu. Wariaci, nawiedzeni, walcza o zdrowie i zycie zagrozonych, a wlasciciel olewa, bo kasuje mamone i ma w gdzies ......Niech oni sie martwia bo to przeciez porabance ratujace zycie psow. On otworzyl biznes i tyle.....Jeszcze laske robi ze wpusci wolontariat do schronu, oj tak mu zalezy wlasnie na tych psach....przeciez on jest ich milosnikiem....Wiec kumuluje kase a wolontariusz szuka budy, jedzenia, wyciaga chore psy do kliniki i prosi dogo o pomoc podczas gdy ten skurwysyn zgarnia cieple zlotowki:angryy: Pora przerwac marazm, utworzenie partii musi odniesc pozytywne skutki pod warunkiem ze poslowie nie beda krzyczec o pieniadze na biuro itd. Tak partia istnieje w Holandii i ma juz rezultay swojej dzialalnosci!!! Quote
dusje Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 wredne_słonko napisał(a):Niedobrze, niedobrze :shake: Czy ktoś ma jakieś nowe informacje? To chyba jedno z najtragiczniejszych miejsc gdzie powinno się pomagać psiakom. Ja się tylko zastanawiam jaki interes mają ci ludzie w urządzaniu takiego piekła psom. Z tego co doczytałam to prywatne schronisko? Jeśli nie lubią zwierząt po co prowadzą achron :-( No co ty, nie wiesz jaki interes oni maja? Chyba nie sadzisz ze prowadza schron z milosci do zwierzat. Czy mam zaczac pisac bajki zamiast do tej pory wierszyki?:angryy: Czy tez zaczne wreszcie opisywac fakty i dolacze do autorow literatury faktow? Quote
AniaB Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 dusje napisał(a):Asiu masz dobre checi. ale zastanow sie jakim prawem dogo ma utrzymywac i walczyc o psy ze schronow>Oni otrzymuja dotacje, psy nie maja z tego nic!!!!!! Czy nie pora zalozyc partie plityczna, zakladam ze bedzie ona stanowic wiekszosc i w ten sposob wymusic na rzadzie ustway zmierzajce do obrony i ochrony praw zwierzat. Jaka fajna zabawe maja ci wlasciciele, ktorzy pozwolili wolontariatowi wejsc do schronu. Wariaci, nawiedzeni, walcza o zdrowie i zycie zagrozonych, a wlasciciel olewa, bo kasuje mamone i ma w gdzies ......Niech oni sie martwia bo to przeciez porabance ratujace zycie psow. On otworzyl biznes i tyle.....Jeszcze laske robi ze wpusci wolontariat do schronu, oj tak mu zalezy wlasnie na tych psach....przeciez on jest ich milosnikiem....Wiec kumuluje kase a wolontariusz szuka budy, jedzenia, wyciaga chore psy do kliniki i prosi dogo o pomoc podczas gdy ten skurwysyn zgarnia cieple zlotowki:angryy: Pora przerwac marazm, utworzenie partii musi odniesc pozytywne skutki pod warunkiem ze poslowie nie beda krzyczec o pieniadze na biuro itd. Tak partia istnieje w Holandii i ma juz rezultay swojej dzialalnosci!!! dusje - zgadzam sie z Tobą w 100% tylko, ze bardzo trudno rozbić układy w takich małych miastach - jeśli byłoby inaczej to schronisko przeciez dawno by było w lepszej kondycji.. (o partii znalazłam wzmianke w polskim tygodniku- od razu sobie o nas pomyślałam..:lol: ) Natomiast czytałam (w tym samym tygodniku ) wywiad z prezydentem i jego zona - ponoć słyną oni z miłości do zwierzat. Jesli tak jest rzeczywiscie, to mam cicha nadzieje w sercu (moze niepotrzebnie, bo nie jestem ich zwolenniczka), ze moze nasza petycja nie przejdzie tak całkiem bez echa... Quote
Ulaa Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Tutaj "nie ma bata" :shake: Ten sukinsyn ma wszystkich w kieszeni oraz wielkie znajomości w lokalnych władzach, to jego piaskownica i koniec. Nikt mu niczego nie nakaże, nikt nie zabroni. Powtórzę jeszcze raz - Chrzanów także miał kiedyś umowę z O. na wywóz naszych bezdomniaków tam. Kiedy wyszła na jaw sytuacja, nasze wetki (powiatowy) starały się jakoś walczyć z bałwanem, kontrole itp. także wyciągnęły kilkanaście psów (uratowano chyba jednego). Jedyne co udało się osiągnąć to rozwiązanie umowy... Proszę, napiszcie o tym do gazety "Przełom". Tutaj wszyscy myślą, że tam nie dzieje się nic złego! Szkoły zbierają karmę, miski, kasę na budy i leczenie (!!!), a "biedny kierownik" użala się, że nikt mu nie pomaga i jest ze wszystkim sam... Spójrzcie, u nas już od dawna trwa taka akcja: http://www.przelom.pl/przelom.php?t=Schronisko-dla-bezdomnych-zwierzat&p=0_421 Trzeba ludzi uświadomić, że właściciel nie jest "biedny" tylko PODŁY!! A zwierzęta u niego chorują i umierają nie z powodu braku kasy i zainteresowania społeczeństwa, lecz zaniedbania tego sadysty. Proszę, napiszcie... Albo zrobię to sama, tylko nie wiem na jakie materiały się powoływać. Pomóżcie. Presja społeczna może pomóc czasem więcej niż najczęstsze kontrole... Quote
Ruth Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Jakiś czas temu rozmawiałam z nauczycielką, która prowadzi tą całą akcję zbierania karmy w tej szkole. W sumie myślałyśmy nawet, aby zrobić zbiórkę na surowicę (przypuszczam, że rzekome szczepienie psów w tym schronisku też nie dochodzi do skutku :angryy::2gunfire:), bo z tym nie byłoby problemu. Schody zaczynają się przy samym fakcie szczepienia - jaki weterynarz będzie skłonny pojechać do OL, żeby to zrobić :shake:... I jeśli już się taki znajdzie, czy zostanie wpuszczony do środka... Quote
Ulaa Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Ruth napisał(a):Jczy zostanie wpuszczony do środka... to chyba pytanie retoryczne :shake: Quote
Ksera Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Jak byliśmy w czerwcu na kontorli to zabraliśmy całe pudełko szczepionek dla szczeniąt, ale jak tu szczepić jak im smarki i gluty wisiały. Takim szczepieniem można tylko pogorszyć stan psiaków :shake: . Quote
AśkaK Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 dusje napisał(a):Asiu masz dobre checi. ale zastanow sie jakim prawem dogo ma utrzymywac i walczyc o psy ze schronow>Oni otrzymuja dotacje, psy nie maja z tego nic!!!!!! Czy nie pora zalozyc partie plityczna, zakladam ze bedzie ona stanowic wiekszosc i w ten sposob wymusic na rzadzie ustway zmierzajce do obrony i ochrony praw zwierzat. Jaka fajna zabawe maja ci wlasciciele, ktorzy pozwolili wolontariatowi wejsc do schronu. Wariaci, nawiedzeni, walcza o zdrowie i zycie zagrozonych, a wlasciciel olewa, bo kasuje mamone i ma w gdzies ......Niech oni sie martwia bo to przeciez porabance ratujace zycie psow. On otworzyl biznes i tyle.....Jeszcze laske robi ze wpusci wolontariat do schronu, oj tak mu zalezy wlasnie na tych psach....przeciez on jest ich milosnikiem....Wiec kumuluje kase a wolontariusz szuka budy, jedzenia, wyciaga chore psy do kliniki i prosi dogo o pomoc podczas gdy ten skurwysyn zgarnia cieple zlotowki:angryy: Pora przerwac marazm, utworzenie partii musi odniesc pozytywne skutki pod warunkiem ze poslowie nie beda krzyczec o pieniadze na biuro itd. Tak partia istnieje w Holandii i ma juz rezultay swojej dzialalnosci!!! Dusje, w głębi serca myślę to samo, ale zdanie większości wolontariuszy pomagających w Ostrowi jest właśnie takie jak napisałam i waham się między jednym a drugim - czy walczyć o zamknięcie schronu (co wtedy z psami?) czy pomagać tak jak do tej pory...W Ostrowi sytuacja jest nieco inna niż w Ol dlatego rozstrzygnięcie tego dylematu nie jest takie oczywiste. Ale gdyby istniała silna jednostka (partia..?) mogąca poprzeć nasze działania w kierunku odebrania schronu obecnemu właścicielowi, gdyby jasna była sytuacja, że psom nie stanie się żadna krzywda - jestem pierwsza do takiej inicjatywy! Nie wiem jak jest w Ol - schronisko prywatne, więc teren i zabudowania należą do właścicielki? Czy może ona to tylko dzierżawi np.od gminy? W Ostrowi teren należy do właściciela, więc jeśli odbierze mu się prawo do prowadzenia schronu to psy nie mają się gdzie podziać. Najlepsze jest to, że gminy nie poczuwają się w obowiązku wybudowania własnego schronu tylko posiłkują się tymi prywatnymi, nad którymi nie mają żadnej kontroli. Do tego pan x prowadzacy schron dogada się z panem y urzedasem i meksyk gotowy, to co normalnie jest karalne (głodzenie zwierzęcia, przetrzymywanie w skrajnie złych warunkach, w zamknięciu i na mrozie, bez dostepu wody, bez leczenia i bez wymaganych szczepien (wścieklizna!) ) w schroniskach jest na porządku dziennym, za przyzwoleniem! Bez radykalnych zmian w prawie ciężko cokolwiek trwale i skutecznie zmienić. Quote
Ulaa Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 AśkaK w OL. właścicielem też jest facet, nie kobita. Takie małe sprostowanie... Jeszcze raz proszę o odp. na mój poprzedni post, przypomnę go: Proszę, napiszcie o tym do gazety "Przełom". Tutaj wszyscy myślą, że tam nie dzieje się nic złego! Szkoły zbierają karmę, miski, kasę na budy i leczenie (!!!), a "biedny kierownik" użala się, że nikt mu nie pomaga i jest ze wszystkim sam... Spójrzcie, u nas już od dawna trwa taka akcja: http://www.przelom.pl/przelom.php?t=...ierzat&p=0_421 Trzeba ludzi uświadomić, że właściciel nie jest "biedny" tylko PODŁY!! A zwierzęta u niego chorują i umierają nie z powodu braku kasy i zainteresowania społeczeństwa, lecz zaniedbania tego sadysty. Proszę, napiszcie... Albo zrobię to sama, tylko nie wiem na jakie materiały się powoływać. Pomóżcie. Presja społeczna może pomóc czasem więcej niż najczęstsze kontrole... Quote
paros Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Dziewczyny jest prośba :modla: :modla: zajrzyjcie TUTAJ PILNE!! Quote
Nanami Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Paros, widziałam te prośbe, ale co ja poradze, nic nie jestem w stanie zrobić, bom niepełnoletnia i mnie stamtad wywala z hukiem... :shake: Ale dobrze, ze sie dobrze skonczyło. Co do schronu, to w miejscowej gazecie pojawił sie nowy artykuł o schronie: http://www.przeglad.olkuski.pl/?link=archiwum&archiwum=30&artykul=357 Quote
basia0607 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dziewczyny ! Ja też uważam,że partia milośnikow zwierząt to dobry pomysł.Czlonków byłoby wielu.Potrzeba tylko osoby,najlepiej z Warszawy,która podjełaby temat.Tak jak partia kobiet,robi sie wokół niej glośno.Na pewno w terenach powstałyby oddzialy.Ja nie znam nikogo takiego ,kto by mogl sie tym zainteresować. Co do schronisk prywatnych powinien być zarząd niezalezny,który może sprawować kontrole i którego nie opłacaliby wlasciciel schronu. Zresztą w państwowych schronach też powinno cos takiego być,taka Rada Nadzorcza, może jest ,a ja nie wiem. U nas chcemy przeforsowac u wladz, coś na wzór przytuliska.Mamy chetnego ,ktory chce sie tego podjąc. Ja to próbuje ruszyć /jak po grudzie/ ale postawię warunek ,że będe miała tam swoje zdanie! Quote
Gandzia Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 właśnie miałam o tym pisać bo też właśnie mam Przegląd Olkuski w ręce...:) Quote
malagos Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Dziewczyny (Samograj), które odbierały ogarkę ze schronu - moze napiszą, co widziały... Quote
angie123 Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 wklejam linka z przeglądu olkuskiego, podobno sprawa OL schroniska jest w prokuraturze http://www.przeglad.olkuski.pl/gazeta/53/strona3.jpg może teraz coś z tym zrobią Quote
Asior Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Nanami napisał(a):Paros, widziałam te prośbe, ale co ja poradze, nic nie jestem w stanie zrobić, bom niepełnoletnia i mnie stamtad wywala z hukiem... :shake: Ale dobrze, ze sie dobrze skonczyło. Co do schronu, to w miejscowej gazecie pojawił sie nowy artykuł o schronie: http://www.przeglad.olkuski.pl/?link=archiwum&archiwum=30&artykul=357 noooo wreszcie zabrali się za nich :angryy: Quote
Nanami Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Mnie martwi nagłówek "potrzeba jeszcze opinii weterynarza" bo to gra w ruletke, zalezy jakiego weta wyznacza do tej opcji :cool1: Oby w koncu zrobili z tym facetem porządek. W tym linku co ja dałam mozna poczytac komentarze olkuszanów. Quote
Ksera Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Jest jedna opinia weta, który był z nami, też był przesłuchany. Zobaczymy co dalej. Quote
basia0607 Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Dzoewczyny mam dom dla sznaucera mini ,nie ma takiego w O,L.? Quote
AniaB Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 basiu, a kontaktowałas sie z malawaszka? ona zajmuje sie adopcjami sznaucerów moze jakąś miniaturke bedzie miała.... Quote
weszka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 basia0607 napisał(a):Dzoewczyny mam dom dla sznaucera mini ,nie ma takiego w O,L.? Czy to jeszcze aktualne. I czy to musi być taka 100% miniaturka? Może takie maleństwo by się spodobało (psiak ze Skarżyska)? img] To maleństwo , ma wyjątkowego pecha , dziś wraca z 2 nieudanej adopcji . Mała przypomina troszkę sznaucera miniaturkę , nie tylko z wyglądu , ale i z charakteru . Czeka na naprawdę dobry dom , bo w swoim krótkim życiu przeszła już wiele . Do odbioru z książeczką zdrowia (odrobaczona , zaszczepiona ) i wyprawką . Quote
carolinascotties Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 weszka napisał(a):Czy to jeszcze aktualne. I czy to musi być taka 100% miniaturka? Może takie maleństwo by się spodobało (psiak ze Skarżyska)? img] To maleństwo , ma wyjątkowego pecha , dziś wraca z 2 nieudanej adopcji . Mała przypomina troszkę sznaucera miniaturkę , nie tylko z wyglądu , ale i z charakteru . Czeka na naprawdę dobry dom , bo w swoim krótkim życiu przeszła już wiele . Do odbioru z książeczką zdrowia (odrobaczona , zaszczepiona ) i wyprawką . a może allegro? Quote
Asior Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 napisz coś więcej o suni?? jaki wiek i dlaczego dwie nieudane adopcje?? jakie kłopoty sprawia???? Pisz koniecznie bo takie maluchy ,aja duże szanse na adopcje tylko trzeba je "zareklamować" Quote
carolinascotties Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Weszko - a czy mała ma swój wątek? mogę prosić link? edit- i czy wróciła do schronu, czy ma tymczas? Quote
Asior Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 jeśli to jest sunia która jest mała sama z siebie a nie szczeniak to może znajde jej domek:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.