Weronikaa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Gratuluję udanego reportażu ! TVS naprawdę świetnie to przedstawiła ! Fundacja wypadła w jak najlepszym świetle, a pan P., no cóż... :diabloti: Oby sprawy dalej szły w takim tempie :multi: Quote
halbina Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Szczeniaki ze schroniska w Olkuszu: Napisał Ulaa Szczeniaczki z Olkusza... :placz: ------------------------------------ [SIZE=2][SIZE=5]Rodzeństwo mixy Berneńczyki: [SIZE=2]zabrane 2 stycznia Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 680x463, rozmiar 48KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 682x511, rozmiar 56KB. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 682x511, rozmiar 67KB. WIOLA W najlepszym stanie ze wszystkich zabranych szczeniaków. Podana surowica przeciw parwo. Dzielnie się trzymała do 14.01 - znany scenariusz- wymioty, różowa biegunka. W Arce (szpitalik). BIRKA Świerzb i glisty (wyleczone)Podejrzenie parwo -> surowica, mimo to pogorszenie, obecnie szpitalik. KABIR Świerzb i glisty (wyleczone)Podejrzenie parwo -> surowica, mimo to pogorszenie, obecnie szpitalik. Nie wiem kim był tata, ale mama napewno była bernusiem. Myślą, że Abra jest mamą. Na psy o innym wyglądzie tak nie reagują :razz: Rodzeństwo mixy ONków: LUCJAN Podana surowica przeciw parwo. Dzielnie się trzymał do 14.01 - znany scenariusz- wymioty, różowa biegunka. W Arce (szpitalik). PUCHATEK Podana surowica przeciw parwo. - w szpitaliku LUSIA W nocy 10/11 stycznia odeszła za TM :-( w szpitaliku [SIZE=2]2 ONkowate na DT u Halbiny - pod opieką Fundacji Szara Przystań - dziękujemy! :loveu: Szanta i Szaman Małe kundelki PRALINKA w szpitaliku - nosówka! glisty i pchły - wyleczone Bezimienny Maluszek Zabrany 30 grudnia, żył tylko kilka godzin... Parwowiroza. Ten obrazek został przeskalowany. Kliknij tutaj, by zobaczyć go w pełnym rozmiarze. Oryginalne wymiary obrazka 643x462, rozmiar 48KB. CZARUŚ Zabrany 30 grudnia, miał domek i poznał miłość człowieka. Mimo heroicznej walki jego nowej rodziny - odszedł 10 stycznia... SkĄD JE MAMY: OFIARY SCHRONISKA ! ! ! Żywe trupy błagają o PILNE WSPARCIE ! ! ! http://www.dogomania.pl/forum/f28/szczenieta-z-obozu-zaglady-walka-o-zycie-maluszkow-128324/index27.html bezmyślne, szkodliwe i tragczne w skutkach działania... :placz::angryy: Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='halbina'] bezmyślne, szkodliwe i tragiczne w skutkach działania... :placz::angryy: :mad::mad::mad:Muszą wreszcie zniknac takie obozy zagłady zwierząt!!! Schronisko ma dac zwierzetom opiekę i pomoc a nie dać smierc w meczarniach!!! Adopcje zwierząt mają byc odpowiedzialne a nie wydawanie psow jak rzeczy, suk BEZ KASTRACJI. Nie stac nas(państwo/społeczeństwo) na pomnazanie bezdomnosci! Quote
malgos Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 patrycja_ napisał(a):Ja mam takie pytanie, bo nei wiem moze przeoczylam gdzies o tym... Kto tam jest weterynarzem? Czy z kims ten pan P.. ma podpisana umowe, ze ktos przychodzi, czy on wozi gdzies te psy. Zawsze mnie to intyrgowalo. Proszę bardzo. 2 stycznia zabrałam ze schroniska w Olkuszu 5 kotów. Dostałam JEDNO zaświadczenie o szczepieniu kota przeciwko wściekliźnie, na dodatek- burego-pręgowanego kocura, a takiego akurat NIE WZIĘŁAM. Jest pieczątka-Wojciech Bobyla- lekarz weterynarii, 32-300 Olkusz, ul. Legionów Polskich 48/20 Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 malgos napisał(a):Proszę bardzo. 2 stycznia zabrałam ze schroniska w Olkuszu 5 kotów. Dostałam JEDNO zaświadczenie o szczepieniu kota przeciwko wściekliźnie, na dodatek- burego-pręgowanego kocura, a takiego akurat NIE WZIĘŁAM. Jest pieczątka-Wojciech Bobyla- lekarz weterynarii, 32-300 Olkusz, ul. Legionów Polskich 48/20 A jak Ci koty wydali wpisali chociaz opis jak kot wyglada, jakis numer ewidencyjny?:roll: Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 malgos napisał(a):Nic z tych rzeczy. Tak wygląda "ewidencja". Ale wpisal Ciebie w jakims "kajecie'ze wzielas koty?:roll: Quote
malgos Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 ARKA napisał(a):A jak Ci koty wydali wpisali chociaz opis jak kot wyglada, jakis numer ewidencyjny?:roll: Nic z tych rzeczy. Tak wygląda "ewidencja". Aaa, podpisałam odbiór "jednego kota". Quote
Morgan:-) Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Lecznica dla Zwierząt. Bobyla Wojciech 32-300 Olkusz, ul. Legionów Polskich 48 lok. 20 woj. małopolskie, powiat: olkuski TEL (32) 6411151 Quote
Asior Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 jutro będziemy w TVP KRAKÓW o godz 18:40 z 15-toma psiakami zabranymi z Olkusza.. następna 15-stka za tydzień..... podam linka do programu jak się pojawi w necie ten odcinek... Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Czy w tym zaswiadczeniu samym jest jakikolwiek numer ewidencyjny wpisany?:roll: Quote
Morgan:-) Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 malgos napisał(a):Nic z tych rzeczy. Tak wygląda "ewidencja". Aaa, podpisałam odbiór "jednego kota". Ciotki a ja myślę, że powinno się w tej sprawie złożyć oficjalną skargę / doniesienie do wojewódzkiej inspekcji weterynaryjnej :diabloti: Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 malgos napisał(a):Nic z tych rzeczy. Tak wygląda "ewidencja". Aaa, podpisałam odbiór "jednego kota". :roll: jednego, to nie dobrze, trzeba bylo nie wychodzic bez wpisania wszystkich...albo wezwac policje o falszowanie dokumentow!!! . Quote
Morgan:-) Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='Morgan:-)']Lecznica dla Zwierząt. Bobyla Wojciech 32-300 Olkusz, ul. Legionów Polskich 48 lok. 20 woj. małopolskie, powiat: olkuski TEL (32) 6411151 Jest jeszcze drugi gabinet na ulicy Wiejskiej w Olkuszu - też pana Wojciecha Bobyli : http://www.weterynarz-olkusz.republika.pl/ Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 iwona_k1 napisał(a):no i jeszcze bez szczepień na wściekiznę:shake: Wynika, ze ich nie ma w ewidencji schroniska wiec jak maja miec szczepienia?? No i przy okazji sprawdzi sie wiarygodnosc kontroli;) czy pod koniec miesiaca stan zwierzat bedzie sie zgadzal? :roll: No i oczywisce nie przyzna sie Palka,ze to z jego schronu koty, oprocz tego jednego.:roll: Quote
ARKA Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 kanna napisał(a):chwileczkę bo sie pogubiłam:-o jak wyglądała procedura :crazyeye: :evil_lol: ktora procedura? Quote
iwona_k1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 no i jeszcze bez szczepień na wściekiznę:shake: Dz.U.158 z 23 czerwca 2004r. poz.1657 paragraf 6 Quote
kanna Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 chwileczkę bo sie pogubiłam:-o jak wyglądała procedura :crazyeye: Quote
Ulaa Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Widziałam tam tego gościa, łaził do kwarantanny, z jakimiś dwoma babami i robili zdjęcia "lepszym" zwierzętom. Dane kontaktowe lek.wet. Wojciech Bobyla Telefony: dom. 032-643-32-73 kom. 0606-52-39-44 Gabinet: ul. Wiejska 71 32-300 Olkusz Weterynarz Wojciech Bobyla, gabinet weterynaryjny - Olkusz co za prymitywne opisy :-o i gdzie ubiór do badania? Quote
pasja Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 CHCIAŁAM PODAC NA JEDNYM Z FORUM LINK DO STRONY GIW'U, GDZIE ZNAJDOWAŁA SIĘ "LISTA SCHRONISK OBJĘTYCH NADZOREM GIW'U", BY POKAZAC, ŻE JEST TAM OLKUSZ ....., ALE CHYBA JAKAS SIŁA ZADZIAŁAŁA, BO JUŻ NIE MA TEJ STRONY , - WYSKAKUJE BŁĄD: http://www.wetgiw.gov.pl/old/ochrona_zwierzat/schroniska/wykaz%20schronisk.pdf ŻAŁUJĘ,ŻE JEJ NIE SKOPIOWAŁAM:shake: Quote
iwona_k1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 nie,no to generalnie jest masakra skoro sam wyłapuje albo ludzie podrzucają ,lub się rozmnożą to są a jakoby ich nie było bo nie ma dokumentu przyjęcia to tez ich nie ma na stanie;dokumentów przyjęć tez nie ma?ale musi rozliczac się na jakieś podstawie czy tylko ryczałtem? Quote
malgos Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 ARKA napisał(a):Czy w tym zaswiadczeniu samym jest jakikolwiek numer ewidencyjny wpisany?:roll: Tak, jest numer ewidencyjny, ale jak to się ma do jakiejkolwiek ewidencji- nie wiem. Quote
iwona_k1 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='Ulaa']Widziałam tam tego gościa, łaził do kwarantanny, z jakimiś dwoma babami i robili zdjęcia "lepszym" zwierzętom. Weterynarz Wojciech Bobyla, gabinet weterynaryjny - Olkusz co za prymitywne opisy :-o i gdzie ubiór do badania? O!JEZU!nic tylko uciekać! Quote
Morgan:-) Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='Ulaa']Widziałam tam tego gościa, łaził do kwarantanny, z jakimiś dwoma babami i robili zdjęcia "lepszym" zwierzętom. Weterynarz Wojciech Bobyla, gabinet weterynaryjny - Olkusz co za prymitywne opisy :-o i gdzie ubiór do badania? Ulaa daj spokój - też czytałam opisy. Takie trochę hmm łopatologiczne. Zresztą podkreślił, że bardziej skomplikowane przypadki odsyła "wyżej", że on tylko diagnozuje. I pewnie leczy katar i obcima pazurki :razz: Quote
halbina Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 [quote name='kanna']jaki proceder ,taka procedura:angryy: dobre! :p :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.