Kolia Posted March 2, 2011 Posted March 2, 2011 Solo to piękny szczeniak rasy owczarek szkocki długowłosy. Dla wielu osób to rasa kojarząca się z ogromnym poświęceniem jakie przeszedł pies Lassie, pragnący być blisko ukochanego przez siebie człowieka. Czy Solo ma szanse oddać komuś swoje serce ? Czy ktoś pokocha go tak mocno, że zaopiekuje się nim do końca jego psich dni? Na to pytanie każdy kto chciałby mieć przy boku psiego przyjaciela musi sobie szczerze odpowiedzieć, zwłaszcza w przypadku pieska jakim jest Solo. Solo potrzebuje człowieka i opiekuna, kogoś kto pokocha go takim jaki jest. A jaki jest Solo ? Solo to wesoły i pogodny szczeniak. Jak każdy maluch uwielbia wesołe zabawy i radosne brykanie. Zdarza mu się też głośnym szczekaniem dać znać, że w pobliżu może czaić się zagrożenie, albo cieszyć się radośnie kiedy bawi się z psimi przyjaciółmi. Ale Solo nie jest jak każdy szczeniak i wymaga odrobinę większej troski. Dlaczego ? Solo urodził się z wadą genetyczną. Nie widzi od urodzenia, z powodu CEA collie eye anomaly – anomalii oczu collie. Niestety w jego przypadku jest to najgorsza postać tej wady i Solo nigdy nie odzyska wzroku. Psiak był konsultowany u weterynarza okulisty dr. Jacka Garncarza. Jego nerw wzrokowy nie wykształcił się na poziomie rozwoju płodowego i żadna operacja nie pomoże Solo ujrzeć świata oczami jak każdemu innemu psu. Maluch świetnie odnajduje się w obecnej sytuacji i uczy się żyć ze swoim kalectwem. Oprócz CEA ma cofniętą dolną szczękę, co nie ma wpływu na spożywanie przez niego jedzenia. W domu tymczasowym nauczył się już świetnie dawać sobie radę. Teraz pora, aby przyzwyczajał się do otwartych przestrzeni co nie jest łatwe, ale dla wytrwałego przyjaciela jakiego szukamy dla Solo nie będzie stanowiło to kłopotu. Osoba, która zdecyduje się na adopcję Solo zyska fantastycznego przyjaciela, w zamian człowiek powinien wykazać się ogromną odpowiedzialnością za swojego psa. Niewidomy pies potrafi sobie poradzić w życiu, może nie tak dobrze jak widzący, natomiast lepiej niż wydaje się to nam ludziom. W końcu dla psów ważniejsze są zmysły słuchu i węchu, które to oddziałują na jego zachowanie dużo siniej niż wzrok. Dla Solo preferujemy dom z ogródkiem. Byłoby fantastycznie gdyby mieszkał tam jeszcze inny piesek przyjaźnie nastawiony do wchodzącego w życie malucha. Solo uwielbia zabawy z psiakami, z którymi obecnie mieszka i na pewno będzie za nimi tęsknił. Poza tym Solo uczy się obecnie od innych czworonożnych domowników psiej etykiety i naturalnych zachowań. Solo obecnie wchodzi w 4 miesiąc życia. Do nowego domu trafi zaszczepiony i zaczipowany z książeczką zdrowia. Ze względu na fakt, iż Solo jest wyjątkowym psem szukamy mu domu w okolicach Łodzi. Chcielibyśmy mieć możliwość bliskiego kontaktu z nowym domem. Jeśli marzysz o takim psie i wiesz, że będziesz dla niego wsparciem i opieką zadzwoń. Dajmy małemu szansę na normalne życie i kochający dom! Gdyby ktoś chciał wesprzeć małego choćby symboliczną złotówką podaję numer konta: Fundacja Dr Lucy Numer konta bankowego 74 1240 6902 1111 0000 5659 4412 ul. Mickiewicza 33, 63-100 Śrem z dopiskiem "nick - dla Małego" Informacje na temat Fundacji i jej działalności można znaleźć na stronie www.drlucy.pl Quote
Bejotka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Pomóżcie kochani - ta wizyta u okulisty to 'wóz albo przewóz' dla Małego. Mamy wszyscy nadzieję, że diagnoza będzie lepsza niż domniemania..... Zwiększy się tym samym szansa psiaka na adopcję. Całe życie przed nim... Pytanie tylko o jego jakość.... :( Quote
kaskadaffik Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Laski a jak tam sprawa wygląda u Was, gdzie by maleństwo jechało na badania i diagnozę, jakieś przybliżone koszty ? Quote
fibi:) Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 zapiszę sobie wątek. ale finansowo niestety nie pomoge póki co :( Quote
kaskadaffik Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 A ja ponawiam pytanie jeśli ktoś ma jakieś pojęcie co do tego, to prosze napiszcie, będziemy mysleć .. Quote
Bejotka Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Wizyta u dr Garncarza to koszt ok. 90zł, do tego koszty transportu do i z W-wy, dochodzi badanie Małego u weterynarza, utrzymanie pieska w DT. Na razie leczenia oczu nie bierzemy pod uwagę, bo nie wiemy jaka będzie diagnoza.... Quote
Klaudia108 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Chciała bym takie maleństwo ale bała bym się że nie poradzę sobie z jego ślepotą . że coś mu się stanie .;( Quote
paula1977 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 i ja się melduję na wątku. miejmy nadzieję,że da się oczka wyleczyć. chociaż to taka ślicznota, że domek się znajdzie na bank! :loveu: Quote
kaskadaffik Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Narazie podniosę i mam cały czas maliznę na myśli :) Quote
fibi:) Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 podnoszę maluszka. "zaśmiecę" wątek mojego tymczasowicza wątkiem, może ktoś zajrzy! ;) Quote
Lucyja Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Niestety nie da sie wyleczyć oczek maluszka. Będzie niewidomy do końca życia :( Quote
yoko100 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 [quote name='yoko100']Ojej bidactwo podrzucę maliznę Zrobiłam bazarek już kilka dni temu, ale dziś trafiłam na wątek bidula i chciałabym mu dorzucić grosika jeśli cioteczki się zgodzą żebym w trakcie bazarku dorzuciła dodatkowy cel :) http://www.dogomania.pl/threads/203928-Mega-Big-%28ciuchy-ksi%C4%85%C5%BCki-kosmetyki-itd..%29na-Mielec-Kaje-Rudegoi-Kud%C5%82atka-do-28.03. Quote
kaskadaffik Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 A możecie napisać coś więcej o diagnozie, kto go badał? to były badania specjalistyczne ? biedactwo :( Quote
inga.mm Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Bejotka napisał(a):Wizyta u dr Garncarza to koszt ok. 90zł, do tego koszty transportu do i z W-wy, dochodzi badanie Małego u weterynarza, utrzymanie pieska w DT. Na razie leczenia oczu nie bierzemy pod uwagę, bo nie wiemy jaka będzie diagnoza.... hej, wpadam tu z interwencji yoko100 Nie wiem czy to prawda, że dr Garncarz stosuje upusty dla nieszczęść. Piszcie do Agnieszki_K. Quote
Bejotka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 [quote name='kaskadaffik']A możecie napisać coś więcej o diagnozie, kto go badał? to były badania specjalistyczne ? biedactwo :( Mały był badany przez dr Garncarza - diagnoza CEA, ta najcięższa i nieoperacyjna postać choroby. Polega to na ubytkach w brodawce nerwu wzrokowego - nerw wzrokowy jest uszkodzony w takim stopniu, że nic się, niestety, nie da zrobić.... :( Teraz najważniejsze jest znalezienie domku dla Solo (tak ma teraz niuniek na imię) :) Jest już dużo większy niż na zjęciach z pierwszego postu - mały wesoły rozrabiaka :) Jeśli ktoś nie wie - nie domyśliłby się, że Soluś nie widzi. Radzi sobie świetnie :) Zobaczcie zresztą sami: sznureczek1.MOV Quote
Agnieszka_K Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Witajcie, jestem z informacji od inga.mm, czy byliście już z maluszkiem u dr Garncarza? jeśli nie to przesyłam info o nim - byłam 2 miesiące temu u dr Garncarza - nie wział od nas kasy! jak zapisywałam Gwiazdeczke na wizyte to recepcjonistka mówiła, że na fundacje i bezdomne psiaki dr daje zniżki, także wspomnijcie o tym koniecznie, że psinka jest bezpańska na samym wejściu do gabinetu. Dr jest przemiły i ma niesamowite podejscie do zwierzat, myślę, że nie wezmie pieniedzy. mam nadzieję, że uda mu się pomóc... Quote
kaskadaffik Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Ale cudny i faktycznie dobrze sobie radzi, szkoda że nic nie da się zrobić już z oczkami....Żeby teraz go ktoś mocno pokochał mimo tego.... Quote
inga.mm Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 ja go kocham już, więc będę szukała możliwości. Same wiecie, jak to jest: wszyscy przyzwoici sąsiedzi, znajomi, rodzina są zapsieni i zakoceni. Kaplica, ale próbować trzeba Quote
fibi:) Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 o widzę że cioteczka yoko zajrzała do maluszka ;) kurcze szkoda że oczek się nie da uratować:( Quote
Agnieszka_K Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 chyba posty przeskoczyły i nie widziałam wiadomości, że już byliście... strasznie mi przykro, ale wierzę, że jemu to nie przeszkadza aż tak jak nam się może wydawać, tylko żeby teraz nie przeszkadzało potencjalnemu domkowi to by było super! on jest przesłodki:loveu: i na pewno może żyć równie sprawnie jak pies widzący Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.