Wilejkaros Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Nie jestem przekonana czy to na pewno tańce czy morderstwo Ryśka? Hmmmm Później biedaka na zdjęciach już nie ma... Quote
ronja Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 zdjęcia nie są wklejane w kolejności chronologicznej ;) - z Ryszardem jest właśnie ostatnie Quote
beam6 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Mam świadków (Ronję i Magdarynkę), że Rysiek żyje i ma się dobrze! I że były to tańce-zapasy a nie żadne morderstwo! A niedowiarków :mad: zapraszam na wizytację i ciacho :razz: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Zaproszenie przyjęte ;) Nie trzeba mnie namawiać. Ale jeśliphoto Rycha to ostatnie zdjęcie, to może dlatego, że po "zbrodni" teren nie nadawał się do pokazania. Hmmmm.... Quote
Magdarynka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Dobre! :evil_lol: Prawda jest taka, że to ostatnia fota, bo i tak "przysiadłyśmy" ciotkę beam trochę za długo... O tej porze, o której wyszłyśmy zwykle i Lolek i beam przewracają się na drugi bok... Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 I pewnie jeszcze w stanie półtrzeźwym?! Quote
Magdarynka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 No coś Ty. Ronja za kółkiem biedronki, więc piła tylko herbatę (bez dopalaczy), a ja raptem niecałe 2 kieliszki wina, wiec byłyśmy całkiem trzeźwe. Lolek też nic nie pił :lol: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Oooooo, widzisz! Nawet o Rychu nie wspomniałaś..... Czyli jednak moje podejrzenia słuszne... Ostatnio jechałam "biedronką" koleżanki i wrażenia dosyć intensywne, ale zaparkujesz w każdym miejscu! Ronja, jak Ty tam upychasz 4 psiury? Quote
Magdarynka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 No nie wspomniałam o Rysku, bo pod koniec imprezy był tak zmęczony, że usadowił sie na półce i udawał figurkę... :evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Morderstwo jak nic! A potem, zeby ukryć niecny postępek Lolka wypchały Ryśka i postawiły na regale! Czy ja już bredzę? Quote
beam6 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Bredzisz :evil_lol: ! O tej porze dnia w stanie wskazującym na spożycie :crazyeye: ?????? Zobaczysz, jak przyjedziesz to specjalnie Ci zrobimy zdjęcie jak leżysz na podłodze i dajesz się "zalizać" przez pełnego życia Ryszarda i Lolczastego :diabloti: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Tej pani nie lejemy już... Tylko dlaczego na podłodze czy nie mogę tak coolturalnie na stole, łóżku, tudzież szafie? Quote
Magdarynka Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Jeśli chcesz na szafie to najpierw poproś beam, by uszyła Lolkowi pelerynkę batmana, bo bez niej Lolek na szafę sie nie dostanie... Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Pelerynkę batmana? Hahahahahahaha Widzę, że to winko mocne było ;) Quote
beam6 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Nie możesz na szafie bo Rysiek ma od paru lat zakaz latania a Lolek "lubi na podłodze". I nie będzie chodził a jakiś pelerynach bo on jest chłop z j.j..i a nie baba Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Z j.j..... To trzeba ciachu, ciach... Quote
beam6 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Sama sobie ciachaj :angryy: Loluś jest grzeczny, dobrze wychowany i nie ma potrzeby robić z niego baby. Twój ulubieniec Ryszard nie ma tychże i wystarczy :evil_lol: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Ja już pociachałam wszystkich w domu... kocury, króliczor, gołębiowi darowałam... i Tatuś się uchował... Quote
beam6 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 [i Tatuś się uchował...[/quote] Szczęściarz - niech zagra dzisiaj w Lotto (jest kumulacja 6 mln.) Quote
ronja Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Wilejkaros napisał(a): Ostatnio jechałam "biedronką" koleżanki i wrażenia dosyć intensywne, ale zaparkujesz w każdym miejscu! Ronja, jak Ty tam upychasz 4 psiury? do biedronki cztery psiuchy nie wejdą - nawet wagowo nie da rady:shake: (chyba, że Bartek pojedzie autobusem...) co do parkowania, to ja jestem niemota straszna, szczególnie koperta mi nie idzie. raz tak zaparkowałam, ze wyjechać nie umialam i z koleżanką i facetem zgarniętym z ulicy wypychaliśmy biedronkę na luzie bez gazu. teraz wybieram tylko takie miejsca, gdzie mogę zaparkować przodem:razz: Quote
Wilejkaros Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 O matko! Ten facet pewnie uśmiał się jak głupi, jak to później opowiadał. Ronja, jak dawno temu zdałam prawko i miałam zaparkować równolegle w sensie koperta, to wolałam jechać 200m dalej, ale u mnie na parkingu czasami tylko tak można zaparkować, więc... no i w końcu załapałam.... Quote
lika Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Beatko, strasznie żałuję, że nie mogłam być na urodzinach Lolka. :-( Ale na następną imprezę piszę się pierwsza. ;) Quote
beam6 Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Jak wszystko dobrze pójdzie to szykuje się okazja w niedzielę ....................... :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.