KingaW Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Lara napisał(a):O! to ci nowina! :-o :p A czemu Pani nie adoptowala Mirulki? 'Pani Chętna na Mikruska' nie adoptowała Mirulki, bo ktoś ją jej sprzed nosa sprzątnął ;-). Nawet popdisała już przy mnie umowę adopcyjną....Tymczasowa Pani Mirulki dla dobra Mirulki wybrała dla niej nowy domek z ogrodem... Podobno mała ma problemy żołądkowe, a 'Pani Chętna na Mikruska' mieszka na 4 piętrze... No i Mirulka trafiła do domku gdzie zawsze ktos będzie.... Quote
ronja Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 nawet jak pani sprzątnęłi Mirulke, to Mikrusek jest tak piękny, kochany i mądry, że pani wszystko wynagrodzi:loveu: Quote
beam6 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Witam Wszystkich, i ponieważ jestem nowicjuszką na Dogomanii "w pierwszych słowach mego listu" proszę o wybaczenie gdybym popełnila jakieś "feat pas". Jestem "Pania Chętną na Mikruska", mieszkam na Gocławiu, rzut beretem od lecznicy na Tatarkiewicza i rzeczywiście na 4 piętrze - tylko że bez windy :oops: . Mam nadzieję, że Mikruskowi nie będzie to zbytnio przeszkadzało. Jestem od urodzenia psiarą - rok temu w krótkim czasie straciłam dwa psy. Jamniczkę Lady straciłam w czerwcu 2005 r.( dożyła 18 lat) Owczarka niemieckiego Luckiego straciłam we wrześniu 2005 r. – po długotrwałej (rocznej) chorobie zwyrodnieniowej kręgosłupa w sytuacji gdy sterydy przestały działać i żadne leki nie przynosiły ulgi w ogromnym bólu (ostanie dwa tygodnie były straszne) podjęliśmy z lekarzami z Tatarkiewicza decyzję o uśpieniu. Przeżył 12 lat. W domu pozostał Kot Ryszard, stateczny, spsiały (wychowany przez Lady). Bardzo tęknił za Luckim więc mam nadzieję że z Mikrusem zaprzyjaźnią się w try miga. Tyle tytułem wstępu - już teraz bardzo cieszę się na więcej kontaktów z Dogomaniakami Quote
Igusia Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 :multi: :multi: :multi: Witamy na forum i u Mikruska Quote
ronja Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 super!!!!!!witamy i mamy nadzieje na częste fotorelacje z zycia małego Mikruska pod dachem beam6:multi: Quote
beam6 Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Obiecuję solennie zamieszczać fotorelacje tylko mam jeden problem - brak aparatu cyfrowego :evil_lol: Ale od czego ma się przyjaciół :) Pierwsza relacja po "zadomowieniu" tzn. w przyszłym tygodniu. Quote
Magdarynka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Witamy Panią Mikrusową :multi: Dopiero dotarłam... Byliśmy w lecznicy pokazać łapkę. Zdjęto już całkowicie opatrunek, bo wszystko się już ładnie zagoiło :cool3: Jest jeszcze mały strupek, ale lepiej, żeby łapka nie była już "zapakowana" to szybciej dojdzie do siebie. Jeszcze troszkę kuleje, ale może bardziej z przyzwyczajenia, bo właściwie nie ma co go boleć :) We czwartek, gdy go zabierałam ze schroniska prawie w ogóle nie kulał, a wtedy raczej jeszcze łapka mogła boleć... Najprawdopodobniej odrośnie tylko jeden pazurek, bo z tego drugiego chyba nic nie zostało... A jak będzie w rzeczywistości - czas pokaże... W razie czego brak jednego pazurka nie będzie mu w niczym przeszkadzał. Felek stracił cały palec i też świetnie sobie radzi :) Odrobaczyć Mikrusa się dziś nie udało... Jeszcze za szybko. Można to zrobić dopiero w poniedziałek - 18 września. Kupiłam już Drontal Plus i podam mu go w poniedziałek. Znając schroniskowe warunki, sądzę, że dobrze byłoby powtórzyć odrobaczanie po 10 dniach, czyli 28 września. Na razie tyle. Spróbuję potem porobić fotki i pokazać Wam, jak łapka wygląda bez opatrunku. Quote
Magdarynka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 To ostatnia noc Mikruska u mnie... Pani się zakochała i zabiera maluszka do siebie już jutro... (Będę ryczeć, ale przynamniej Miki nie zdążył się jeszcze do nas przyzwyczaić...) "Zieeeeewam...." A tak wyglada Mikruskowa łapka Quote
akucha Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Rycz cioteczko i się cisz :lol: Taki super domek mu sie trafił!!! Oj czuję, że będzie chłopak kochany :multi: Quote
Magdarynka Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Już jest kochany przez Panią, a jeszcze tyle ciotek się zakochało :loveu: Chyba założę fan club Mikrusa :evil_lol: Quote
Igusia Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 tak tak fanclub obowiazkowy jest:evil_lol: Quote
Witokret Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 :loveu: :loveu: Mikrusio :loveu: ja tam nie odpuszczę zdjęć chłopaka - bo to chodzące cudeńko. On jest taki słodki :lol: Beam6 trzymamy za Was kciuki i serdecznie pozdrawiamy - miał chłopak farta :lol: Quote
beam6 Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 A przyjmiecie mnie chociaż na szeregowego członka :razz: :lol: ?? Quote
Witokret Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 beam6 napisał(a):A przyjmiecie mnie chociaż na szeregowego członka :razz: :lol: ?? to ja proponuje na Prezesa :razz: Łubudubu łubudubu - niech nam żyje prezes naszego klubu :evil_lol: - to mówiłam ja witokretka - wczoraj nie mówiłam i tydzień temu też nie, bo Mikrusek nie miał domu :D Quote
Magdarynka Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 "Sikam..." :evil_lol: Psi zaprzęg ;) Quote
Igusia Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Ależ on... WIEEEEEEEEEEELKI!!!!:loveu: Quote
ronja Posted September 15, 2006 Author Posted September 15, 2006 o i siusia po męsku, przy mnie nóżki nie podnosił:evil_lol: Quote
Magdarynka Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 ronja napisał(a):o i siusia po męsku, przy mnie nóżki nie podnosił:evil_lol: Może się wstydził? :evil_lol: On we wszystkim naśladuje Chestera. Dziś pójdzie do domu, gdzie są dwa koty. Jak za tydzień zacznie miauczeć to się nie zdziwię :laugh2_2: Quote
beam6 Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Spoko, spoko - będzie miał też psich kolegów i to blisko. Moja Przyjaciółka, mieszkająca piętro niżej ma 4-letniego labradora, u Moich Rodziców jest 3 letnia Samba - jamniczka szorstka a poza tym Kot Ryszard (ten dorosły) NIE miauczy bo jest spsiały. Szczekać niestety nie nauczył się do tej pory. A w ogóle SŁUCHAJCIE: ZA OK. GODZINĘ BĘDĘ PO MIKRUSKA !!! :)))) :lol: !!!:lol: !!!! Przepraszam ale muuuusiałam sobie pokrzyczeć z radości :) Quote
Igusia Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 beam6 napisał(a): A w ogóle SŁUCHAJCIE: ZA OK. GODZINĘ BĘDĘ PO MIKRUSKA !!! :)))) :lol: !!!:lol: !!!! :laola: Cieszymy sie bardzo:lol: Quote
Magdarynka Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 To jeszcze pożegnalna sesja zdjęciowa :cool3: Quote
Magdarynka Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 A Mikrusek jest już w drodze do swojego domku :multi: (:placz: ) Quote
beam6 Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Melduję posłusznie, że wszystko w porządku :) Mikrusowi się chyba podoba ?:) Ryszard udaje, że nic się w domu nie zmieniło :lol: Zapoznali się ale "z dużą dozą nieśmiałości" Jutro tez jest dzień i będzie następny meldunek. Quote
ronja Posted September 15, 2006 Author Posted September 15, 2006 super, to zmieniam tytuł, bo nasz Mikrusek juz w nowym domku:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.