Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hejka..

świeta spędzilismy w trasie miedzy jedna rodzinka a drugą:)

Amis grzeczniutki był, az za bardzo:diabloti:

Teraz pracujemy ciezko (prowadze biuro podróży wiec sezon sie zaczyna) i pakujemy walizki na wyjazd majówkowy...:multi:
Martwie sie bo moje małe słoneczko zostanie pierwszy raz samo beze mnie u cioci...:roll::roll:

Dodam tylko, że Amigus jes pieknym szczerbolkiem...wszystkie zabki wypadaja i juz pojawiaja się piekne nowe....:lol:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Hejka..

świeta spędzilismy w trasie miedzy jedna rodzinka a drugą:)

Amis grzeczniutki był, az za bardzo:diabloti:

Teraz pracujemy ciezko (prowadze biuro podróży wiec sezon sie zaczyna) i pakujemy walizki na wyjazd majówkowy...:multi:
Martwie sie bo moje małe słoneczko zostanie pierwszy raz samo beze mnie u cioci...:roll::roll:

Dodam tylko, że Amigus jes pieknym szczerbolkiem...wszystkie zabki wypadaja i juz pojawiaja się piekne nowe....:lol:

Ale wam dobrze, a na długo wyjezdżacie ? i chwalcie sie gdzie :) Szkodnik jak będzie mial dostęp do ogródka to wytrzyma rozłąkę byle mial gdzie psocić ;) Jak odwiedzacie jakis ciekawe miejsca to proszę o sesje foto czyli " mnie tez zabierzcie na wycieczkę ":evil_lol:

Posted

lourdnes napisał(a):
Ale wam dobrze, a na długo wyjezdżacie ? i chwalcie sie gdzie :) Szkodnik jak będzie mial dostęp do ogródka to wytrzyma rozłąkę byle mial gdzie psocić ;) Jak odwiedzacie jakis ciekawe miejsca to proszę o sesje foto czyli " mnie tez zabierzcie na wycieczkę ":evil_lol:

Jedziemy tylko na 5 dni do Barcelony..Majówkowy,szybki wypad + pancia urodziny:)

Amigo bedzie miał ogródek...wiec bedzie szalał. Jednak jak zostaje sam to piszczy..szczegolnie za swoja pancia..nawet do sklepu jak wejde to płacze:)

U moich rodziców wyszlismy sami na spacer to przez 40 min sikal po domu....:-o

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Jedziemy tylko na 5 dni do Barcelony..Majówkowy,szybki wypad + pancia urodziny:)

Amigo bedzie miał ogródek...wiec bedzie szalał. Jednak jak zostaje sam to piszczy..szczegolnie za swoja pancia..nawet do sklepu jak wejde to płacze:)

U moich rodziców wyszlismy sami na spacer to przez 40 min sikal po domu....:-o

Oj bidulek ale moje szkodniki też dostaja amoku jak znikam nawet na 5 min- szybkie zakupy pod blokiem- a potem mnie witaja jak wracam jakby pól roku nie widziały.Jedynie u Zielonej bawiąc sie z innymi psami niezauwazaja kiedy znikam a raczej jest im chyba to obojetne i nie ma paniki. Jak wracam to podbiegają sie zameldować i znowu lecą sie bawić.Do tego wcale nie chcą stamtąd wyjeżdzać tak dobrze sie tam czują.
Naróbcie zdjęć z wypadu i wszystkiego dobrego dla Pancia - tak jak ja , Asiaczek i moj Panciu mozemy sie puknąć rogami jak przystało na zodiakalne byki - byki są fajne:eviltong:. A którego ma urodzinki? Moj ma zabawnie bo 3 maja ;) a ja w sumie też - babcia wymodliła ,zebym urodziła sie dzień później i spełniło sie - dzień po hitlerze :eviltong:

Posted

Asiaczek napisał(a):
Lurdnes,Grenio i ja = BYKI SĄ THE BEST!!!

I ja tez prosze o sesję fotograficzną Barcelony, KONIECZNIE!!!!
Miłego wypoczynku i moc wrażeń:)

pzdr.


O tak jak na byki przystało mamy goraca krew , rogatą dusze i bycza jaja cokolwiek to znaczy :diabloti:

Posted

lourdnes napisał(a):
O tak jak na byki przystało mamy goraca krew , rogatą dusze i bycza jaja cokolwiek to znaczy :diabloti:

Hm, no tak. Oprócz tych byczych jaj to właściwie wszystko się zgadza:) A może i mam bycze jaja? A bo to człowiek wie na 100 %, co ma...?

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Hm, no tak. Oprócz tych byczych jaj to właściwie wszystko się zgadza:) A może i mam bycze jaja? A bo to człowiek wie na 100 %, co ma...?

Pzdr.

Bo to tak w przenośni jest ,że nie dość ,ze same superlatywy to jeszcze w rozmiarze xxl :evil_lol:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Przez te bycze jaja oplułam monitor:) Grenio ma 4.05 urodzinki... Przekaże zyczenia i dla Was tez wszystkiego naj naj..:)

Zdjęcia obiecuje zrobic i wstawić:) :*

Czekam na sesje z opisem :)

Posted

No dobra dobra..obiecuje zdjecia...duuuzo zdjęć!!!:))


Słuchajcie zapomniałam pochwalić Amisia...:D Ostatnio wynoisłam pranie na ogródek (na suszarce) i Amigo nawet nie tknał suszarki..nie szarpał ciuszków!! Byłam w szoku...później jak był juz padniety to połozył sie pod suszarka i leżał w cieniu.....SZOK!!:):):)

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
No dobra dobra..obiecuje zdjecia...duuuzo zdjęć!!!:))


Słuchajcie zapomniałam pochwalić Amisia...:D Ostatnio wynoisłam pranie na ogródek (na suszarce) i Amigo nawet nie tknał suszarki..nie szarpał ciuszków!! Byłam w szoku...później jak był juz padniety to połozył sie pod suszarka i leżał w cieniu.....SZOK!!:):):)

Moje też już nie rozpakowują pralki- bo ja zamykam hihi.A tak ogółem ich psociejstwo zalezy od ilości niespozytej energii. Dzis poszalałam z nimi 3 godz po lesie- biegalismy scieżkami:evil_lol: i wszyscy troje wracaliśmy z takimi jęzorami :eviltong: Stwierdziłam ,że musze zacząć znowu biegac bo lato tuż tuż:cool3: Jak juz nie mialam siły to szkodniki pomagały holując i teraz padziochły nieprzytomne.
Zdjęcia z waszej wycieczki sa tutaj obowiązkowe.Ja kocham podróżować a ze nie moge to chociaz pomarzę z waszymi fotkami ;) Chwalcie sie jak jeszcze gdzies będziecie jechali :evil_lol:

Posted

lourdnes napisał(a):
Moje też już nie rozpakowują pralki- bo ja zamykam hihi.A tak ogółem ich psociejstwo zalezy od ilości niespozytej energii. Dzis poszalałam z nimi 3 godz po lesie- biegalismy scieżkami:evil_lol: i wszyscy troje wracaliśmy z takimi jęzorami :eviltong: Stwierdziłam ,że musze zacząć znowu biegac bo lato tuż tuż:cool3: Jak juz nie mialam siły to szkodniki pomagały holując i teraz padziochły nieprzytomne.
Zdjęcia z waszej wycieczki sa tutaj obowiązkowe.Ja kocham podróżować a ze nie moge to chociaz pomarzę z waszymi fotkami ;) Chwalcie sie jak jeszcze gdzies będziecie jechali :evil_lol:



He he :) teraz to na podróż poślubna chyba..ale to dopiero w czerwcu 2012:P Trzeba zbierac na weselicho..bo z Amigo pierdzinek zareczynowy przyszedł:D

Marzy nam sie daleka, egzotyczna podróż a z racji mojej profesji....bede knuc:)

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
He he :) teraz to na podróż poślubna chyba..ale to dopiero w czerwcu 2012:P Trzeba zbierac na weselicho..bo z Amigo pierdzinek zareczynowy przyszedł:D

Marzy nam sie daleka, egzotyczna podróż a z racji mojej profesji....bede knuc:)

Jak padnie na Afryke to jadę z wami :):):)i nie żartuję :eviltong:

Posted

Doris&Grenio napisał(a):
Byłam już w Egiptowie i starczy....teraz cos bardziej rajskiego:)

Z nami w podróż poslubną? Chyba, że swojego Tz namowisz na slub to możemy jechac w 4 :P

O nie nie nie ja sobie wolność cenie:eviltong: W poślubna jedzcie sami a jak wrocicie przygotujemy sie do podboju Afryki :cool3: A ta rajska podróż to dokąd? Siostra właśnie wrociła z Sri Lanki i bardzo sobie chwali- fotosy na pewno rajskie :evil_lol: A swoja droga pochwal sie gdzie juz byłaś :lol:

Posted

Alez czym tu sie chwalić do Martyny Wojciechowskiej mi daleko niestety..:roll:

Z ta wolnościa to tez nie ma co tak jej bronić...na każdego przyjdzie kreska...:razz:

Zdaje się, że my chyba w podobnym wieku..:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...