lourdnes Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Hihihi i po tym psociejstwie poznać ,że dany basek jest czysto rasowy :evil_lol: Nie znam innej rasy , która ma równie wielką pomysłowośc do szkodziejstwa:diabloti: Nie raz człowiek cholery dostaje ale gdy ochłonie...mozna sie posmiać i jest co wspominać :cool3: Quote
Bundustar Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Doris&Grenio napisał(a):To ja mam jeszcze dwa pytanka: 1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:) 2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D Ad1 Dużo opowieści o szkodziejstwie dało obraz jakie są kochane:evil_lol: nasze szkodniki, moje ok roku kolejno łagodniały ale to nie znaczy , że już nic nie broją :cool3: miot B :cool3: stół w kuchni to jedyny obecnie mebel który dalej jest ogryzany jak nie ma mnie w domu:angryy: choć zabawki i gryzaki są do dyspozycji:cool3: to pewnie już na dniach będzie miał jedną nóżkę bardziej :razz: w kanapie salonowej pozostała "norka" w której Klusunia może się schować jakby co było niebezpiecznego :cool3:, a w ogrodnika to tylko po razie się każde bawiło, w dodatku wzięły sobie doniczki do łóżka:razz: ale teraz już kwiatki stoją sobie spokojnie. Kabelki to było ulubione zajęcie Klusuni i teraz mam kino domowe z głośnikami "na krótkiej smyczy":mad: co ma też zalety :evil_lol: Ad2 ząbki zmieniane są ok 4 miesiąca życia psiaka i warto obserwować czy wszystkie się wymieniły, moje dwa futrzaki musiały mieć usuwane kły (Benuś cztery , Klusunia tylko górę bo tak mocno siedziały i miały bardzo długie korzenie - chyba witaminki i minerały dały tą siłę bo z tego co wiem to jestem w mniejszości z tym usuwaniem). Pozdrawiam i życzę samych miłych doznań, a ze szkodziejstwa jest też taki plus, że jest pretekst do wymiany na nowe wszystkiego co nam się znudzi:eviltong: wystarczy że psiaki się zaopiekują:evil_lol: takim sprzętem:evil_lol: Quote
Cienka Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 To jeszcze ja się wypowiem. Gryzaki gryzakami ale u mnie najlepiej sprawdzają kartonowe tuby i pudełka ma to niestety wadę syf na około. Jeśli chodzi o psociejsto to u nas jest odwrotnie kiedy wychodzimy mośki kładą się spać i nic nie broją. Broją jak mamy dużo pracy i siedzimy w biurze wtedy salon należy do nich. I w takich okolicznościach uległ zniszczeniu mój telefon (do dziś rozpaczam). A buty to najlepiej gości nasze nie są takie atrakcyjne. Jęli chodzi o zęby też miałam taki problem z jednym mlecznym kłem u Piny. Nie ruszał się nic a nic a z przodu zaczął się wciskać stały. Miała wtedy ok 5 miesięcy i żaden weterynarz nie chciał jej go usunąć (jest za mała niech pani przyjdzie jak będzie mieć 7 miesięcy). Po kilku dramatycznych telefonach tomeckiego udało się, podjęła się tego chirurg weterynaryjny. Korzeń miał 2 razy większą długość niż sam kieł:crazyeye: Quote
Buszki Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Ja też usuwałam swoim kły,ale w mniej dramatycznych okolicznościach. A goście są nauczeni (cały czs praktykują :diabloti:) chować buty zaraz po wejściu. Quote
jamnicze Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Witam się :) Fajny mały rozrabiaka :) Ach, to właśnie baski bardzo lubią (zaraz po bieganiu ;)), czyli opalanko na słoneczku :) http://i51.tinypic.com/2cq08eh.jpg Jeśli chodzi o zęby, to mleczaki powinny być wymienione w komplecie w wieku 6 miesięcy. Mi wet też nie chciał usunąć kłów i miał rację, same wypadły ;); tyle, że ja trochę panikowałam, bo u mojej jamniczki właśnie nie wypadły i jeden ze stałych już krzywo urósł zanim na to zwróciłam uwagę. Quote
Cienka Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Tylko u Piny już było widać stały kieł co lepsze już po zabiegu, nikt nie dawał gwarancji, że kieł wyrośnie prosto. Jak potem stwierdzono trochę późno został usunięty:angryy: no jacho od 2 tygodni nikt nie chce ze mną gadać a tu nagle, że za późno. Na moje szczęście po usunięciu mleczaka kiełek sam ładnie się cofnął Quote
Asiaczek Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Doris&Grenio napisał(a):To ja mam jeszcze dwa pytanka: 1. Kiedy mniej wiecej przestaja psocic??:) 2. Kiedy zmieniaja zeby? Jeszcze trochę i stół w kuchni bedzie do wymiany :D Kiedy przestają psocić - nie wiem. A mleczaki to tak, jak napisała jamnicze - do 6 miesiąca powinny byc wymienione:) lourdnes napisał(a):Ja jak chce coś zrobic i zeby szkodniki nie przeszkadzały to spaceruję godzine na dworku- ok pól godz luźnych wybryków na długiej smyczy na łące i drugie tyle spacer po mieście przy nodze. Jak wracam to idą lulać co najmniej na 2 godz;) I od jakiegos czasu to już w sumie rytuał :evil_lol: Kup dużo gryzaków typu kości, świńskie uszy , kurze łapki i sprawa gryzienia mebli rozwiązana.U mnie Mania oprawia rame łóżka ale już sie zorientowałam ,że robi to głównie w celu zwrocenia na siebie uwagi i jak nie ma gryzaków.Teraz mam psią szafe ze śmierdzielami i jak wychodze albo coś robie to też im daje i wtedy słychac tylko gryzienie zabawek mozna robic wszystko inne :evil_lol: Czasami warto zostawic butelkę plastikowa, np. po oleju. Moje baski bardzo ofiarnie zajmują się myciem takiej butelki..... od środka:) Pzdr. Quote
lourdnes Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Całkiem ciekawy pomysł - zwłaszcza ,ze stanowi zajęcie i głowkowanie jak wydostac to cos do lizania :) Quote
Doris&Grenio Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Na wystawach znam się tyle co nic..ale moze ktoś pomoże....co o tym sądzicie? http://www.szczecin.zkwp.pl/oddzialy.php?n=wys_2011_m&oddzial=szczecin Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Do tej pani sędziny ja bym pojechała, ale obawiam się, że mogę nie miec funduszy na jazdę do Sz..... zobaczymy:) Pzdr. Quote
Doris&Grenio Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 [quote name='Asiaczek']Do tej pani sędziny ja bym pojechała, ale obawiam się, że mogę nie miec funduszy na jazdę do Sz..... zobaczymy:) Pzdr. Ja mam łatwiej bo jestem ze Szczecina...tylko mam zielone pojecie i się zastanawiam jak to dokładnie wyglada..Amigo nie skonczy jeszcze 6 miesiecy...Nie wiem czy sie nie wygłupimy...:shake: Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Pójść, wystawić psiaka, zobaczyć, jakie uwagi ma sędzina. Na co wrócić uwagę, a co jest OK. Pokazywanie zebów, macanie jajeczek, bieg przy LEWEJ nodze przewodnika, stójka - to musu pies umiec. Chociaz w tych pierwszych klasach (tzn. baby i puppy) - może nie robic tego jakos super. Na pewno będzie rozkojarzony, może zdezorientowany, zaaferowany nowymi zapachami, psami itp. Ale właśnie poto, aby poczul tę atmosferę i nie wygłupiał się w "dorosłej" klasie, warto pójść. Może ktoś z Waszego Oddziału Wam pomoże przygotowac psa...? Jakie leksje, psie przedszkole itp. No, ale najpierw trzeba choć troche przygotowac psiaka. Zobacz na przedział wiekowy i wtedy będziesz wiedziała, do jakiej klasy go zgłosić. Klasa baby i puppy jest tańsza niz pozostałe, dorosłe. Pzdr. Quote
Doris&Grenio Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 [quote name='Asiaczek']Pójść, wystawić psiaka, zobaczyć, jakie uwagi ma sędzina. Na co wrócić uwagę, a co jest OK. Pokazywanie zebów, macanie jajeczek, bieg przy LEWEJ nodze przewodnika, stójka - to musu pies umiec. Chociaz w tych pierwszych klasach (tzn. baby i puppy) - może nie robic tego jakos super. Na pewno będzie rozkojarzony, może zdezorientowany, zaaferowany nowymi zapachami, psami itp. Ale właśnie poto, aby poczul tę atmosferę i nie wygłupiał się w "dorosłej" klasie, warto pójść. Może ktoś z Waszego Oddziału Wam pomoże przygotowac psa...? Jakie leksje, psie przedszkole itp. No, ale najpierw trzeba choć troche przygotowac psiaka. Zobacz na przedział wiekowy i wtedy będziesz wiedziała, do jakiej klasy go zgłosić. Klasa baby i puppy jest tańsza niz pozostałe, dorosłe. Pzdr. Własnie do konca 6 miesiaca jest klasa baby. Więc Amis się jeszcze załapie.. Myśle, że warto tylko jak ktoś robi coś pierwszy raz to wiadomo..zawsze pierwszy raz przeraża... Z jajeczkami jest chyba ok i z chodzeniem przy nodze raczej tez..chociaz rożnie może być jak tyle piesków jest obok. Generalnie od poczatku uczy sie chodzić po lewej stronie:) Postawa...hymmm:roll: Poczytam jeszcze..może ktos sie znajdzie w Szczecinie kto chociaz troche oświeci mnie, zieloną jak sałata w tej dziedzinie:oops: Amigo po 2 tygodniach umiał robić siad i daje obie łapki,prosi..uczy sie migusiem wiec moze jeszcze sie nauczy do wystawy :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Może jednak warto podejść do Oddziału i tam popytac o pomoc przedwystawową... Pzdr. Quote
lourdnes Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Witaj w klubie sałatowym - ja też zielona a 1 maja mamy pierwszą wystawę i też dla mnie czarna magia ale jadę niech sie sztany przysposabiaja na przyszłośc :evil_lol: Quote
Doris&Grenio Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Sama jedziesz czy z jakąś pomoca??:) Asiaczku na 100% się popytam bo przeciez sama nic nie zdziałam..a co to za piekne zdjecie? Quote
lourdnes Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jadę z Zieloną - ona wystawia starsze pokolenie ale będę ją męczyła o pomoc z moimi szkodnikami. A może wam na wystawie uda sie spotkać właścicieli innych basków to też ich pomolestujecie o pomoc:evil_lol: Quote
Doris&Grenio Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Ej to na pewno duża pomoc i cenne doświadczenie...3mam kciuki:) U nas jest wystawa Miedzynarodowa wiec moze i bedzie sporo osbób??! Przejde się poświetach do naszego odziału i się wszystko dowiem.... Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 [quote name='Doris&Grenio'] Asiaczku na 100% się popytam bo przeciez sama nic nie zdziałam..a co to za piekne zdjecie? Dopytaj, dopytaj:) A ta fotka to przez pomyłke dołączyłam... Pzdr. http://img546.imageshack.us/img546/8594/wazirbanner.png Quote
Buszki Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Jak ktoś z moich okolic będzie jechał na tą wystawę,to zgłoszę Szepsi.Dwoje prawie znajomych,to będzie nam raźniej ;).A i mogę coś podpowiedzieć. Quote
Asiaczek Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Buszki, to ja radzę juz teraz zalogowac się w temacie wystawy i tam rzucić pytanie, czy ktoś z Twoich okolic ma miejsce... Może jenis będzie jechała...? Trzeba pytać. Pzdr. Quote
lourdnes Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 szkoda ,że to tak daleko bo bym odwiedziła brata szkodnikow ze szkodnikami :evil_lol: Quote
Buszki Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 [quote name='Asiaczek']Buszki, to ja radzę juz teraz zalogowac się w temacie wystawy i tam rzucić pytanie, czy ktoś z Twoich okolic ma miejsce... Może jenis będzie jechała...? Trzeba pytać. Pzdr. Jenis,to mnie nie ratuje,bo to Ona jest na trasie do Szczecina,nie ja.Mi by pasował ktoś,kto jedzie przez Głogów czy Leszno(to bym dojechała).Spytam dziewczyn,co z Nimi do Opola jadę,może akurat sie zgramy. Quote
Doris&Grenio Posted April 21, 2011 Author Posted April 21, 2011 Buszki byłoby cudownie... :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.