Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 853
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Klaudus__']Z tego co wiem - wizyta będzie w środę - chyba w okolicy godz.17:00 trzymajcie kciuki :)

Tak, umówiłam się z panią Dorotą na wizytę na środę ok. 17.00 - 17.20.

Trzymajcie kciuki! Mocno!!!

Posted

[quote name='Olena84']Trzymam kciuki! A cos wiecej o tym domku mozesz powiedziec - malzenstwo, dzieci? domek, mieskzanie?

Bardzo miła i ciepła Pani - mieszka sama.
Mieszkanie chyba w bloku,albo w kamienicy (o ile się nie mylę)
Pani potrzebuje kogoś do kochania :)
Bardzo spodobał się Jej nasz przystojniak.

Posted

[FONT=Arial]Witam![/FONT]

[FONT=Arial]Franki szykuj doopkę i jazda do nowego domku!!![/FONT]

[FONT=Arial]A tak konkretnie: u pani Doroty byłam przed 17.00. Wizyta trwała prawie 50 minut. [/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Rozmawiałyśmy długo, ponad 50 minut i doszłam do wniosku, ze to osoba bardzo wrażliwa, serdeczna i o ogromnej empatii. O psiaku, którym mogłaby się zaopiekować, i który jednocześnie byłby przyjacielem myśli już od pól roku. Franki zapadł pani Dorocie do serca. Decyzja o posiadaniu pieska jest bardzo przemyślana. Pani Dorota sprawia wrażenie osoby bardzo odpowiedzialnej.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Pani Dorota mieszka sama, jest właścicielką mieszkania w nowym budownictwie, teren wokół bloku niezbyt zabudowany z uwagi na to, ze to nowe osiedle. Jest teren do biegania, spacerowania. Pani Dorota do pracy wychodzi po 7.00, a wraca między 16.00 a 17.00. O chęci przygarnięcia pieska poinformowała rodzinę oraz najbliższych znajomych. Wszyscy szczerze dopingujga, popierają Jej decyzje, a mama pani Doroty nawet obawia się, że Frankiego ktoś zgarnie, kto był po niego w kolejce. ( Tu oczywiście poinformowałam Panią Dorotę, że z tymi domkami w kolejce to tak nie do końca jest, bo to raczej pieski na domki czekają, a nie odwrotnie). Nawet szefowa pani Doroty wyraziła zgodę, by pies przychodził z Nią do pracy tak na początku, by się przyzwyczaił do Niej, w razie jakiś problemów w domu. [/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]W domu rodziców są zwierzęta, sama kilka lat temu namówiła rodziców na adopcję suni ze schroniska i jest ta psina u rodziców do dzisiaj. Pani Dorota na psy nie jest uczulona, bo o to też zapytałam.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Zapytałam kto sprawowałaby opiekę nad psiakiem w przypadku np. zaplanowanych imprez typu wesel, wakacji, a także tych niespodziewanych typu pogrzeb? I tu odpowiedź padła, że w opiekę pieska na pewno zaangażują się znajomi, którzy też mają psiaki i potrafiliby pomóc, a jeśli chodzi o dłuższe wyjazdy typu wakacje, to Pani spędza wakacje u rodziców na południu, i Franki na te wakacje jedzie oczywiście razem z Nią. [/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Pani Dorota obiecała, ze jeśli dostanie pieska, i miałaby z nim jakikolwiek problem, to o wszystkim będzie informowała Klaudię. I nie bierze w ogóle pod uwagę, że mogłaby kiedykolwiek z psa zrezygnować! Nie odda do schroniska, a jeśli stałoby się coś co wymagałoby zmiany miejsca psiaka, to poszukałaby domu we własnym zakresie wśród znajomych, ewentualnie u rodziców! To bardzo odpowiedzialna kobieta. [/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial]Poza tym w rodzinie jest weterynarz, i tu o opiekę weterynaryjną nad psem pani Dorota jest jak najbardziej spokojna.[/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]
[FONT=Arial][/FONT]


[FONT=Arial]Reasumując: ja też jestem spokojna, i myślę, ze można oddać pieska w ręce pani Dorocie![/FONT]

[FONT=Arial]Pni Dorota chciałaby tylko wiedzieć jak to będzie z dojazdem – tu poinformowałam, ze dowóz pieska za zwrot kosztów. A co do szczepienia, odpchlenia czy zaczipowania - tu nie potrafiłam odpowiedzieć, i pani Dorota pytać będzie Klaudię osobiście. Poprosiłam, aby skontaktowała się jutro, ponieważ dzisiaj chciałam najpierw napisać co ustaliłam, a do Klaudii dodzwonić się nie mogłam.[/FONT]


[FONT=Arial]Ponadto nie wiedziałam dokładnie o której będę w domku, bo od Pani jechałam 3 autobusami, bo w Poznaniu straszne remonty i objazdy. Wstępnie chciałam jechać taksówką, ale uznałam, ze szkoda kasy, lepiej wydać na psiaki. Zresztą dwa dni temu zadeklarowałam opłatę stała na jednego staruszka. [/FONT]

[FONT=Arial]To byłoby tyle![/FONT]

[FONT=Arial]Acha, to była moja pierwsza wizyta przed adopcyjna…..[/FONT]

Posted

Iljova napisał(a):
I jak ją przeżyłaś ???
Cieszę się że domek tak dobrze wypadł ... Franki będzie miał dom...



Myślę, że wypadłam dobrze, choć nie mnie to oceniać...

W sumie jestem z siebie zadowolona. Teraz już wiem, że w razie potrzeby mogę ponownie pomóc z wizytą PA.

Posted

ten pierwszy raz .... jak ja miałam iść,a było to w tym roku jakoś latem to bardzo to przezywałam, ale trafiłam na fantastycznych ludzi i poszło super :-) To teraz obie już możemy iść ten drugi raz jak będzie trzeba

Posted

Iljova napisał(a):
ten pierwszy raz .... jak ja miałam iść,a było to w tym roku jakoś latem to bardzo to przezywałam, ale trafiłam na fantastycznych ludzi i poszło super :-) To teraz obie już możemy iść ten drugi raz jak będzie trzeba


Ja tez miałam stracha, ale poszło gładko, było ok.

Posted

MALWA bardzo,bardzo bardzo mocno dziękuję za tę wizytę!
Tym bardziej,że takie fantastyczne wieści!! :loveu:
Ale mi ta Pani od początku strasznie się spodobała :)
Wybacz,ale wczoraj już nie oddzwoniłam,bo późno z pracy wyszłam...
Strasznie się cieszę z takiego wyniku wizyty!

A co do tego,że to była Twoja pierwsza wizyta - ja tam od razu wiedziałam,że świetnie Ci pójdzie!
Poza tym - ja też miałam mega stres przed pierwszą samodzielną wizytą.

A dziękuję Ci tym bardziej,że strasznie daleką trasę pokonałaś,żeby zrobić tę wizytę!

Teraz muszę zapytać Lacie czy dałaby radę Go tam podrzucić... :oops::oops::oops::diabloti:
Mam nadzieję,że mnie nie udusi jak to usłyszą :evil_lol:

Posted

[quote name='Klaudus__']MALWA bardzo,bardzo bardzo mocno dziękuję za tę wizytę!
Tym bardziej,że takie fantastyczne wieści!! :loveu:
Ale mi ta Pani od początku strasznie się spodobała :)
Wybacz,ale wczoraj już nie oddzwoniłam,bo późno z pracy wyszłam...
Strasznie się cieszę z takiego wyniku wizyty!

A co do tego,że to była Twoja pierwsza wizyta - ja tam od razu wiedziałam,że świetnie Ci pójdzie!
Poza tym - ja też miałam mega stres przed pierwszą samodzielną wizytą.

A dziękuję Ci tym bardziej,że strasznie daleką trasę pokonałaś,żeby zrobić tę wizytę!

Teraz muszę zapytać Lacie czy dałaby radę Go tam podrzucić... :oops::oops::oops::diabloti:
Mam nadzieję,że mnie nie udusi jak to usłyszą :evil_lol:



Trasa warta pokonania, skoro efekt jest znakomity !

I informuj tu na dogo kiedy Franki jedzie do domku .

Posted

Z Leszna do Poznania jest niewiele km - chyab z 60, wiec to moze nie byc duzy koszt, ile by wyniosl? Oczywiscie wspomoge, bo czuje sie odpowiedzialna za Frankiego jakby nei bylo. A domek wydaje sie super!!!!!

Posted

Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co do transportu Frankiego to hmm ja chyba za zwrot kosztów mogę się podjąć. Tylko kiedy? w sobote i niedziele jadę do szkoły, niestety do wrocławia i nie ma mnie od rana do wieczora. Hmm może jutro? tylko co ja mam w firmie powiedzieć? bo to firmowe auto.. Może wyjazd do kina do Poznania..

Posted

[quote name='Lacia']Rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co do transportu Frankiego to hmm ja chyba za zwrot kosztów mogę się podjąć. Tylko kiedy? w sobote i niedziele jadę do szkoły, niestety do wrocławia i nie ma mnie od rana do wieczora. Hmm może jutro? tylko co ja mam w firmie powiedzieć? bo to firmowe auto.. Może wyjazd do kina do Poznania..

Może najlepiej jak podam Pani Twój nr?
Bo Ona już zaniepokojona dzwoniła czy dobre wrażenie zrobiła.
I mówiła,że bardzo chciałaby już Go mieć przy sobie.
Nie będziesz miala nic przeciwko jak podam Twój nr?:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...