Tofikowa Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Czy Franki miał już szczepienia? Czy został wykastrowany? Czy ktoś szuka dla niego domku stałego? Quote
Kerian Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Mam wieści o Franiu :) Właśnie rozmawiałam z Panią, u której przebywa. Jesteśmy umówione, że jutro po pracy odwiedzę go :) Zapytam o szczepienia i inne sprawy. Pani bardzo przywiązała się do Frania, mówi, że jest wspaniałym psem. Problem polega na tym, że wyjeżdża na 2 miesiące do USA. Wypytam czy byłaby szansa, żeby u Niej został. Wtedy musiałybyśmy znaleźć mu DT na te 2 miesiące. Quote
Tofikowa Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Wątek długowy na pszczyńskie psiaki, do spłacenia prawie 7 tysięcy! http://www.dogomania.pl/threads/210000-Splacamy-mega-dlug-za-pszczynski******...BUDRYSEK-sama-nie-da-rady...pomozmy?p=17120764#post17120764 Quote
pikola Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Kerian napisał(a):Mam wieści o Franiu :) Właśnie rozmawiałam z Panią, u której przebywa. Jesteśmy umówione, że jutro po pracy odwiedzę go :) Zapytam o szczepienia i inne sprawy. Pani bardzo przywiązała się do Frania, mówi, że jest wspaniałym psem. Problem polega na tym, że wyjeżdża na 2 miesiące do USA. Wypytam czy byłaby szansa, żeby u Niej został. Wtedy musiałybyśmy znaleźć mu DT na te 2 miesiące.To jutro czekamy na wiesci:lol:I duuuuuuuuuuuuzo fotek Franiuchny prosimy;) Quote
Kerian Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 pikola napisał(a):To jutro czekamy na wiesci:lol:I duuuuuuuuuuuuzo fotek Franiuchny prosimy;) Ładuję baterie do aparatu :) Masz zapchaną skrzynkę :mad: Quote
Iljova Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Jestem ciekawa jak przebiegnie rozmowa, czekam też na zdjęcia Frankiego :-) Quote
Kerian Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Byłam dziś u Frania :) Nigdy dotąd nie widziałam tak spokojnego psa! Franki jest wielką przylepką, ciągle domaga się głaskania... wystarczy na chwilę odsunąć dłoń, a już podsuwa łepek... Jest cichutki, podobno odkąd jest u Pani Hani, tylko raz zaszczekał! Wygłaskałam go jak tylko mogłam :) Co do jego usposobienia - Pani Hania też się zastanawia, czy on już po prostu jest takim smutaskiem... a może to tylko taki spokój i opanowanie, a nie smutek? Zastanawiałyśmy się, co mogło go spotkać. Pani Hania twierdzi, że musiał długo przebywać w ciemnościach :/ Może nawet był wykorzystywany do walk psów? Jest dosyć duży i podobno miał trochę drobnych ran. Ale z drugiej strony, gdyby miał taką przeszłość, to chyba nie byłby taki spokojny? Sądzę, że raczej byłby agresywny, a on bardzo ufnie poddaje się głaskaniu... dosłownie położył się na moich stopach i prawie usnął :) Dostał ode mnie małą przekąskę i nawet dwa razy poleciał bączek ;-) Franki jest naprawdę wspaniały, nie sposób nie pokochać go. Jeśli chodzi o relacje z psami - Franki mieszka z dużą suczką, z którą zgadza się bez problemów. Z samcami już się tak nie dogaduje... ;-) Teraz odpowiedzi na Wasze pytania. 1. Franki jeszcze nie został wykastrowany. 2. O szczepienia zadba Pani Hania. Franki zostanie też zaczipowany. 3. Pani Hania wybiera się do USA na około 2 miesiące. Znalazła już DT dla suni, ale dla Frania na razie nie. Obiecałam, że pomożemy. Właściwie dom Pani Hani miał być dla Frania DT, ale bardzo się do niego przywiązała i nie wie, co z tym wszystkim zrobić. Chciałaby, żeby Franki został u niej, ale z drugiej strony nie wie, jak dalej będzie sobie radzić z dwoma dużymi psami. Moja propozycja jest taka, żebyśmy jednak szukały dla niego DS. Zdjęcia wgram trochę później, musicie uzbroić się w cierpliwość ;-) Quote
Iljova Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 To czekam cierpliwie na zdjęcia :-) Niech znajdzie się dla niego wspaniały dom i człowiek na zawsze Quote
Tofikowa Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Kerian, bardzo dziękujemy. Kiedy Pani wyjeżdża? Ile czasu zostało na znalezienie domku dla Frania na okres tych dwóch miesięcy? Quote
Marycha35 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Kerian dzięki piękne za info. Kochane psisko z Frankiego:) Quote
Kerian Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Pani pojedzie, jak znajdzie domek dla Frania. Jej wyjazd uzależniony jest właśnie od tego. Tak Franki podawał łapkę :) W takiej pozycji zasypia (śpi przy łóżku, Pani rano zawsze natrafia na "dywanik" ;-)). Quote
pikola Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Widac, ze Franio szczesliwy u Pani Hani!Dziekujemy Ewunia! Quote
Kerian Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Franki jest uroczy i bezproblemowy. Osoba, u której zostałby na całe życie, byłaby z nim bardzo szczęśliwa. Jednak coś w jego zachowaniu pozwala sądzić, że musiał być naprawdę ciężko doświadczony i osoba, która go przygarnie, musi być świadoma tego, że Franki, jak każdy pies, potrzebuje wiele miłości, a może nawet trochę więcej. Ale z pewnością odwdzięczy się tym samym... Jest niesamowicie przyjazny (ważne, jeśli ktoś ma dzieci), właściwie potraktował mnie jak "swoją" i przytulał się do spódnicy. Jak się na chwilę przestanie go głaskać, to tak śmiesznie bodzie łepkiem i sam się podsuwa do miziania :) Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie wyrywa się. Co ważne, nie można mu jednak zdejmować smyczy, bo raz pobiegł w siną dal. Zdjęcia są troszkę ciemne, bo akurat była burza. Tutaj już po burzy, na podwórzu: Quote
pikola Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Widac ze jest bardzo zadbany.Jest identyczny jak moj Loli ktorego ktos tez bardzo skrzywdzil..Ilez my przezylismy z tym psem..Ale jak on kochal..Czasem mam wrazenie ze im bardziej pies doswiadczony przez los tym jego milosc i przywiazanie do czlowieka wieksze.. Quote
Iljova Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 pikola napisał(a):Widac ze jest bardzo zadbany.Jest identyczny jak moj Loli ktorego ktos tez bardzo skrzywdzil..Ilez my przezylismy z tym psem..Ale jak on kochal..Czasem mam wrazenie ze im bardziej pies doswiadczony przez los tym jego milosc i przywiazanie do czlowieka wieksze.. Masz rację bo one potrafią docenić bardziej to co otrzymują, a w zamian okazują niezmierna wdzięczność, że ktoś dał im spokojne szczęśliwe życie zamiast wcześniejszego okrucieństwa. Zdjęcia Frankiego super !!!!!! Jest taki śliczny :-) Quote
Kerian Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Franki jest nie tylko śliczny - jest bardzo grzeczny. Taki kochany przytulak. Duże psy czasami robią trochę zamieszania, swoimi rozmiarami wprawiają w lekkie zakłopotanie, to coś zrzucą, to coś potrącą. A Franki jest taki... dystyngowany :) Nie wiem, jak mogę Wam to najlepiej opisać... Taki łagodny, każdy jego ruch ma znaczenie - jak leży, to spokojnie, jak wstaje, to delikatnie, bo ma konkretny powód. Nie zrywa się jak szalony. Ma w sobie wiele gracji. Quote
pikola Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 On jest taki wyciszony, bo duzo przezyl.Widac taka jego natura.. Quote
Marycha35 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Franiuchna śliczny zuch, z tą chustą;) Kochany Dzwoniec! Quote
BUDRYSEK Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 dzieki za wizyte u Franusia :) tylko co dalej? najlepiej byloby znalezc kogos z Poznanai na te 2 tyg a ja tam kompletnie nikogo nie znam :( Quote
pikola Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 BUDRYSEK napisał(a):dzieki za wizyte u Franusia :) tylko co dalej? najlepiej byloby znalezc kogos z Poznanai na te 2 tyg a ja tam kompletnie nikogo nie znam :(Na 2 miesiace. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.