_Aga_ Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 No właśnie nie wiem.. może zabrać, w razie gdybyście Wy jej nie zabierały?? Może skontaktuj się z nią.. Żeby nie było konfliktu tam na miejscu.. Quote
_Aga_ Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Podała numer gg, napisz do niej, pogadaj z nią i wypytaj o co chodzi.. Quote
efra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 ascaro napisał(a):Jutro o 7.00 sprawdzę jeszcze wiadomości prv. W razie co: gg 2833858 skype: am_elka a Ty KTO??? właściciel suni ?????????????? Quote
basia Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 efra napisał(a):a Ty KTO??? właściciel suni ?????????????? Prosiłyście o pomoc a kiedy pomoc nadchodzi zaczynają się jakieś szopki. Czy mam do czynienia z poważnymi osobami czy z jakimiś niedojrzałymi smarkami? :angryy: Quote
Plicha Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Napiszcie jak coś będzie wiadomo w sprawie suni. Mam nadzieję że dziś zostanie zabrana. Quote
Trisza Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Chodzi o Troskę Basiu jedynie. I nie traktuj nas jak niedojrzałych gówniarzy bo wszyscy jesteśmy dorosłymi osobami.Jeżeli ktoś chce pojechac i zobaczyć i pomóc to niech pisze to wyraźnie.Co to znaczy podjechać i zobaczyć??I pojechać sobie z powrotem??Uwiarygonić na forum,że faktycznie sunia tkwi na łańcuchu?? Sunia dzisiaj znalazła wspaniały dom.Dziekujemy za sugestie i pomoc.Zdjęcia Państwo mają wkleić. Quote
Plicha Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Bardzo się cieszę że sprawa tak dobrze się skończyła. Ale jest kolejna tragedia, błagam zajrzyjcie chociaż tutaj, ten pies nie może dłużej czekać :( http://www.dogomania.pl/threads/203592-Wielka-tragegia-psa-!!!!!!#post16440592 Quote
basia Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Trisza napisał(a):Chodzi o Troskę Basiu jedynie. I nie traktuj nas jak niedojrzałych gówniarzy bo wszyscy jesteśmy dorosłymi osobami.Jeżeli ktoś chce pojechac i zobaczyć i pomóc to niech pisze to wyraźnie.Co to znaczy podjechać i zobaczyć??I pojechać sobie z powrotem??Uwiarygonić na forum,że faktycznie sunia tkwi na łańcuchu?? Sunia dzisiaj znalazła wspaniały dom.Dziekujemy za sugestie i pomoc.Zdjęcia Państwo mają wkleić. Świetnie, tylko dziwi mnie, że dom tak szybko się znalazł. Zwykle to trochę jednak trwa. Można wiedzieć co to za dom? Co suni zaoferował? Quote
Pocahontas Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 a ja jestem ciekawa jak została załatwiona sprawa przekazania suki nowym właścicielom.co na to stary właściciel?jak to wszystko się odbyło? Quote
efra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 basia napisał(a):Prosiłyście o pomoc a kiedy pomoc nadchodzi zaczynają się jakieś szopki. Czy mam do czynienia z poważnymi osobami czy z jakimiś niedojrzałymi smarkami? :angryy: prosiłyśmy - czas przeszły dałyśmy rade same. Quote
efra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 basia napisał(a):Świetnie, tylko dziwi mnie, że dom tak szybko się znalazł. Zwykle to trochę jednak trwa. Można wiedzieć co to za dom? Co suni zaoferował? To się nazywa szczęście! dom jest normalny sunia ma towarzstwo nie jest sama , zdjecia dam wieczorem Quote
efra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Pocahontas napisał(a):a ja jestem ciekawa jak została załatwiona sprawa przekazania suki nowym właścicielom.co na to stary właściciel?jak to wszystko się odbyło? Jaki stary właściciel?? ona była znajdą na DT. Przekazanie było bardzo uroczyste z pompą!!!!! wszyscy sie bardzo cieszymy!!!!!!!!!czekamy na zdjęcia z nowego domu Quote
ascaro Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Temat wątku: "Sunia husky, porzucona na wsi!!!" Potem informacje, że natychmiast potrzebna pomoc. Ale żadnych konkretnych informacji! Chcąc pomóc, trzeba coś wiedzieć więcej! W temacie suni zapanował (panował od początku) jeden wielki chaos. Na pytania o konkretne informacje brak odpowiedzi. W zasadzie nie wiadomo, kto zrobił zdjęcia, gdzie przebywa sunia, jakie naprawdę ma warunki, jaką wiedzę o rasie posiadają jej właściciele... Podany telefon do osoby, która bywa u suni nie odpowiada... Miałam być dziś w okolicy i postanowiłam sprawdzić sytuację suni. W razie czego w "zanadrzu" było miejsce dla suni hoteliku - nie dziś, po rozeznaniu sytuacji (z forum takich info uzyskać się nie udało). Niejednemu północniakowi udało się już pomóc, w związku z tym i w tym przypadku należy spróbować, ale TRZEBA COŚ WIEDZIEĆ! Tego typu pomoc trzeba zorganizować. Domów tymczasowych już coraz mniej, o stałych nie wspomnę. Psy północy są szczególnie wymagające i nie każdy nadaje się na ich właściciela. Zdarza się, że husky czeka na dom stały prawie rok... Dom docelowy (tak jak i tymczasowy) wymaga najpierw sprawdzenia, bardzo często uświadamiania co do potrzeb rasy. Czasem warto uświadomić obecnych właścicieli o potrzebie rasy. Próbować. Bardzo jestem ciekawa, czy nowy dom suni został sprawdzony. Czy nowi właściciele są świadomi charakteru husky. Czy sunia nie zmieniła poprostu adresu - budy i łańcucha... Skoro nie było KONKRETNYCH informacji o suni do tej pory, może pojawi się informacja o jej życiu w nowym domu. Oby nie trafiła w niedługim czasie na "husky.adopcje". Z północniakami mam do czynienia od 7 lat. A dziś byłam w okolicy na wizycie poadopcyjnej - właśnie haszczaka... efra napisał(a):a Ty KTO??? właściciel suni ?????????????? Taaa i jeszcze wszystkich innych w schroniskach i uwiązanych w lesie... Quote
abero Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Czyli znalazła domek z towarzystwem innego północniaka? Fajnie! A co to za niebieskie plamy? Quote
efra Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 miała problemy skórne w książeczce ma wszystko wypisane a jutro idzie na kontrole do weta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.