Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Drobinka boi sie burzy!
Weszłam na chwilę do domu po ważne dokumenty około południa i wszystkie suki ucieszyły się bardzo. Powód: pańcia będzie z nimi, bo grzmi i leje. Wszystkie skakały , przymilały się, tuliły...ale musiałam wyjść i nie wiem, jak dały sobie rade przez nastepne 2 godziny burzy. To znaczy, jakoś daly, bo jak wróciłam po pracy, było wszystko ok.

  • Replies 289
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Już wiem.
Wiem, czym się drobinka różni od innych, np. moich psów.
Jest smutna.
To już tydzień, jak jest u mnie. Ładnie je, nie łakomie, raczej wybiera kąski, miski nie wylizuje. Nie ma kłopotu z brzuszkiem. Kaszle, ale trochę mniej Jutro kończę podawać dwa z trzech zapisanych lekarstw.
I nie uśmiecha się. Zaczepiana do zabawy przez moje wiecznie rozbrykane kundelki, nie bawi się, nawet warknie i dają jej zaraz spokój. Jak na nią spojrzę, ogonek się trzepocze, podchodzi na pieszczoszki, ale oczy ma smutne. Nie bawi się zabawkami, nie śpiewa jak jamnik, nie szczeka, nie podbiegnie jak ratlerek. Lubi spacerować na smyczy, na szeleczkach. Ale te smutne oczy.....

Posted

a czy Ty Malagos powiedziałaś jej:loveu: że zostanie ?ze to jej:loveu: domeczek ?,
jak nie to nie ma co się dziwić, ona jest niepewna swego losu i ...smutna

pozdrowienia dla całej rodzinki i mizianka dla suń:lol:

Posted

Amiśko kochana, nie mogę jej sobie zostawic...:shake:
Wyleczę do końca, zobaczymy co z ew. ciąza i sterylka...
Bardzo ją kocham, jest slodka i zupełnie niekłopotliwa i może przebywać u nas ile chce, aż sie znajdzie domek godny jej.
Nie mogę jej mieć na zawsze...

Posted

saskia napisał(a):
Udalo mi sie znalezc internet- co slychac u Naszej Drobinki?
Prosze ja goraco ode mnie ucalowac:cool1:


Zrobione! Tę mordkę mozna ciągle calować i calować, pod wrunkiem oczywiscie, ze moje diablice nie widzą :cool1:
Wczoraj połozyła się przy mnie na wersalce przed TV , z drugiej strony spała Pelasia i gdy chciała wskoczyć Nusia, Drobinka warknęła "zajęte". I tak sobie oglądałysmy serial, Binka po raz pierwszy spała do góry łapkami i posapywała z błogosci. A gdy TŻ wziął ją na ręce, przytuliła się i uśmiechała, taka cała zażenowana, ale i dumna. Potem nie odstępowała go na krok warczac na inne "dziewczyny", bo przecież to jej pan!

Posted

Kar0la napisał(a):
O cioteczka Saskia się pojawiła.:bye: A gdzie Ciebie cioteczko wywiało?:confused:


Cioteczka Saskia jest do lutego na emigracji na Teneryfie i wlasnie dostaje szalu od upalow:lol: :eviltong: :eviltong:


Ciesze sie jak nie wiem co, ze Binka sie juz usmiecha:p :p :p

Posted

saskia napisał(a):
Cioteczka Saskia jest do lutego na emigracji na Teneryfie i wlasnie dostaje szalu od upalow:lol: :eviltong: :eviltong:


Ciesze sie jak nie wiem co, ze Binka sie juz usmiecha:p :p :p


no Ciotka ! pozdrawiamy !!!:loveu:
bo u nas zimno jak cholera i deszczyk pada :angryy:

Posted

No ciotka zaszalałaś.;)

Dziewczyny czy Binka waży tak do 6 kg czy więcej,:???: no i czy ma równy zgryz?:question:

Wstawiłam ją na wątek, gdzie Pani szuka kopii swojej zmarłej suczki, ale musi być, malutka, mieć prosty zgryz, byc pzrytulaśna, bo ma spać w łózku no i być podobna do tamtej....

Posted

Nie wiem, ile waży Binka, dzis ją zważę.
Zgryz ma prosty, wszystkie warunki pani spełnia. ale czy ta pani robi dobrze, szukając kopii zmarłego psa, to inna sprawa. Nigdy nie znajdzie i będzie rozczarowana.

Posted

Binka już nie kaszle. Jest bardzo kochana, łazi za mna krok w krok. Chodziw czerwonych szeleczkach i ma ogonek zawiniety do góry :loveu:

Szukamy powolutku domku!

Posted

Pani ktora szuka kopii wybrała inną - niepodobną sunię, a to dom tak dobry, że az brak slów. Byłam tam dziś z fotkami. Natomiast mam kontakt do ludzi, którzy chcą malutką sunię. Zadzwonili do naszego programu, gdy pokazywalismy rudego pieska między innymi. Chcieli go, ale ktos ich ubiegł. Zadzwonię do ich jutro. W krakowskim schronisku tskiejn suczki nie ma. :lol: :loveu:

Posted

AgaG napisał(a):
Pani ktora szuka kopii wybrała inną - niepodobną sunię, a to dom tak dobry, że az brak slów. Byłam tam dziś z fotkami. Natomiast mam kontakt do ludzi, którzy chcą malutką sunię. Zadzwonili do naszego programu, gdy pokazywalismy rudego pieska między innymi. Chcieli go, ale ktos ich ubiegł. Zadzwonię do ich jutro. W krakowskim schronisku tskiejn suczki nie ma. :lol: :loveu:



Aga domyślam sie , że nici z tego domku?

Posted

Jesteśmy umówieni na sterylizację Drobinki w przyszły poniedziałek.
Myślę, że znajdzie później dobry domek.

Proszę o kciuki za udaną operację!

A za 10 dni - zaczynamy szukać suni domku!

Posted

Foteczki mam zrobione, ale komputer nawala i nie chce ich przyjąć.
Muszę coś wymyślić, jakiś inny sposób, np. z laptopa TŻ.


Pewnie, że będzie żal rozstawać się z Małą....
muszę się przyznać, że mniej kłopotliwego psa to ze świecą szukać.No, może moja znaleziona Pelasia. I obie wybredne przy jedzeniu.
Suche nie bardzo, może ten royal, z którym przyjechała Binka do nas, może Purina. Mięsko surowe-nie bardzo, lepiej gotowene. Ryż, kluseczki - po co? Binka uwielbia bułeczkę z wędlinką, serkiem lub samym masłem, dawane po kawałeczku przy kolacji.
Jest cudna :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...