malagos Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Drobinka boi sie burzy! Weszłam na chwilę do domu po ważne dokumenty około południa i wszystkie suki ucieszyły się bardzo. Powód: pańcia będzie z nimi, bo grzmi i leje. Wszystkie skakały , przymilały się, tuliły...ale musiałam wyjść i nie wiem, jak dały sobie rade przez nastepne 2 godziny burzy. To znaczy, jakoś daly, bo jak wróciłam po pracy, było wszystko ok. Quote
myszon Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Binka - mała psinka więc burzy ma prawo się bać :evil_lol: Quote
malagos Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Już wiem. Wiem, czym się drobinka różni od innych, np. moich psów. Jest smutna. To już tydzień, jak jest u mnie. Ładnie je, nie łakomie, raczej wybiera kąski, miski nie wylizuje. Nie ma kłopotu z brzuszkiem. Kaszle, ale trochę mniej Jutro kończę podawać dwa z trzech zapisanych lekarstw. I nie uśmiecha się. Zaczepiana do zabawy przez moje wiecznie rozbrykane kundelki, nie bawi się, nawet warknie i dają jej zaraz spokój. Jak na nią spojrzę, ogonek się trzepocze, podchodzi na pieszczoszki, ale oczy ma smutne. Nie bawi się zabawkami, nie śpiewa jak jamnik, nie szczeka, nie podbiegnie jak ratlerek. Lubi spacerować na smyczy, na szeleczkach. Ale te smutne oczy..... Quote
Moriaaa Posted September 30, 2006 Author Posted September 30, 2006 Może ona potrzebuje więcej czasu...taka malutka niunia ,sporo przeszła...wierzę w to,że dziewczynka jeszcze się uśmiechnie:) Quote
AMIŚKA Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 a czy Ty Malagos powiedziałaś jej:loveu: że zostanie ?ze to jej:loveu: domeczek ?, jak nie to nie ma co się dziwić, ona jest niepewna swego losu i ...smutna pozdrowienia dla całej rodzinki i mizianka dla suń:lol: Quote
malagos Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Amiśko kochana, nie mogę jej sobie zostawic...:shake: Wyleczę do końca, zobaczymy co z ew. ciąza i sterylka... Bardzo ją kocham, jest slodka i zupełnie niekłopotliwa i może przebywać u nas ile chce, aż sie znajdzie domek godny jej. Nie mogę jej mieć na zawsze... Quote
Jo37 Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Co słychać u Drobinki . Może troche się uśmiecha . Quote
Kar0la Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 A ja zapomniałam, że mam cudne zdjęcia.:oops: Jeszcze z Łodzi. Quote
Moriaaa Posted October 4, 2006 Author Posted October 4, 2006 Oj ciotka ciotka...;) Malutka piękna....:loveu::loveu::loveu: Ale faktycznie kluseczka z niej;) Quote
saskia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Udalo mi sie znalezc internet- co slychac u Naszej Drobinki? Prosze ja goraco ode mnie ucalowac:cool1: Quote
Kar0la Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 O cioteczka Saskia się pojawiła.:bye: A gdzie Ciebie cioteczko wywiało?:confused: Quote
malagos Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 saskia napisał(a):Udalo mi sie znalezc internet- co slychac u Naszej Drobinki? Prosze ja goraco ode mnie ucalowac:cool1: Zrobione! Tę mordkę mozna ciągle calować i calować, pod wrunkiem oczywiscie, ze moje diablice nie widzą :cool1: Wczoraj połozyła się przy mnie na wersalce przed TV , z drugiej strony spała Pelasia i gdy chciała wskoczyć Nusia, Drobinka warknęła "zajęte". I tak sobie oglądałysmy serial, Binka po raz pierwszy spała do góry łapkami i posapywała z błogosci. A gdy TŻ wziął ją na ręce, przytuliła się i uśmiechała, taka cała zażenowana, ale i dumna. Potem nie odstępowała go na krok warczac na inne "dziewczyny", bo przecież to jej pan! Quote
saskia Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Kar0la napisał(a):O cioteczka Saskia się pojawiła.:bye: A gdzie Ciebie cioteczko wywiało?:confused: Cioteczka Saskia jest do lutego na emigracji na Teneryfie i wlasnie dostaje szalu od upalow:lol: :eviltong: :eviltong: Ciesze sie jak nie wiem co, ze Binka sie juz usmiecha:p :p :p Quote
myszon Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 saskia napisał(a):Cioteczka Saskia jest do lutego na emigracji na Teneryfie i wlasnie dostaje szalu od upalow:lol: :eviltong: :eviltong: Ciesze sie jak nie wiem co, ze Binka sie juz usmiecha:p :p :p no Ciotka ! pozdrawiamy !!!:loveu: bo u nas zimno jak cholera i deszczyk pada :angryy: Quote
Kar0la Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 No ciotka zaszalałaś.;) Dziewczyny czy Binka waży tak do 6 kg czy więcej,:???: no i czy ma równy zgryz?:question: Wstawiłam ją na wątek, gdzie Pani szuka kopii swojej zmarłej suczki, ale musi być, malutka, mieć prosty zgryz, byc pzrytulaśna, bo ma spać w łózku no i być podobna do tamtej.... Quote
malagos Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Nie wiem, ile waży Binka, dzis ją zważę. Zgryz ma prosty, wszystkie warunki pani spełnia. ale czy ta pani robi dobrze, szukając kopii zmarłego psa, to inna sprawa. Nigdy nie znajdzie i będzie rozczarowana. Quote
Kar0la Posted October 5, 2006 Posted October 5, 2006 Ja też nie wiem, ale jeśli to dobry domek to czemu nie. Przecież jeśli domek nie będzie pewny to suni nie oddamy. Tutaj jest wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32029 Quote
malagos Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Binka już nie kaszle. Jest bardzo kochana, łazi za mna krok w krok. Chodziw czerwonych szeleczkach i ma ogonek zawiniety do góry :loveu: Szukamy powolutku domku! Quote
AgaG Posted October 7, 2006 Posted October 7, 2006 Pani ktora szuka kopii wybrała inną - niepodobną sunię, a to dom tak dobry, że az brak slów. Byłam tam dziś z fotkami. Natomiast mam kontakt do ludzi, którzy chcą malutką sunię. Zadzwonili do naszego programu, gdy pokazywalismy rudego pieska między innymi. Chcieli go, ale ktos ich ubiegł. Zadzwonię do ich jutro. W krakowskim schronisku tskiejn suczki nie ma. :lol: :loveu: Quote
malagos Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Aga, będziemy obie z Drobinką Ci wdzięczne :cool3: Ale jak ja się z nia rozstanę?!:placz: Quote
malagos Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 AgaG napisał(a):Pani ktora szuka kopii wybrała inną - niepodobną sunię, a to dom tak dobry, że az brak slów. Byłam tam dziś z fotkami. Natomiast mam kontakt do ludzi, którzy chcą malutką sunię. Zadzwonili do naszego programu, gdy pokazywalismy rudego pieska między innymi. Chcieli go, ale ktos ich ubiegł. Zadzwonię do ich jutro. W krakowskim schronisku tskiejn suczki nie ma. :lol: :loveu: Aga domyślam sie , że nici z tego domku? Quote
malagos Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Jesteśmy umówieni na sterylizację Drobinki w przyszły poniedziałek. Myślę, że znajdzie później dobry domek. Proszę o kciuki za udaną operację! A za 10 dni - zaczynamy szukać suni domku! Quote
Moriaaa Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Cioteczko a doczekamy się jakiś nowych fotek dziewczynki???:) Kurcze ..trochę szkoda..maleństwo niedługo w świat wyruszy...ehhh...;) Quote
malagos Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Foteczki mam zrobione, ale komputer nawala i nie chce ich przyjąć. Muszę coś wymyślić, jakiś inny sposób, np. z laptopa TŻ. Pewnie, że będzie żal rozstawać się z Małą.... muszę się przyznać, że mniej kłopotliwego psa to ze świecą szukać.No, może moja znaleziona Pelasia. I obie wybredne przy jedzeniu. Suche nie bardzo, może ten royal, z którym przyjechała Binka do nas, może Purina. Mięsko surowe-nie bardzo, lepiej gotowene. Ryż, kluseczki - po co? Binka uwielbia bułeczkę z wędlinką, serkiem lub samym masłem, dawane po kawałeczku przy kolacji. Jest cudna :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.