Moriaaa Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Kurcze..nie ma jeszcze wyników...ja się załamię..ale dzisiaj chyba postaram się dojechać do schronu..może uda mi się dziewczynkę wyciągnąć...i poczeka sobie u pewnej cioteczki na transport... Quote
Moriaaa Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Przyszły wyniki....niestety nosówka:placz::placz::placz: Ale jest cień szansy..mała pójdzie na leczenie,nie w schronisku. Quote
Kasia Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Malutka bądź dzielna :placz: Trzymamy kciuki z całych sił!!! Quote
myszon Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 trzymam kciuki !!! Moja Kikunia przeżyła.... Trzymaj się Maleństwo ! Quote
malagos Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Czyli mimo nosówki wydadza ją ze schroniska? Będzie w lecznicy czy u kogoś? Teraz tylko mocno trzeba wierzyc, ze musi si ejej udać! Moriaa, masz pryw. Quote
Moriaaa Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Malagos ...mała będzie w lecznicy... Quote
Kar0la Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 Suńko trzymaj się. Nie poddamy się tak łatwo. Mała będzie pod dobrą opieką. :cool3:Dziekujemy.:Rose: Dziewczyny trzeba jej nadać jakieś imię. Nie może byc bezimienna. Quote
xxxx52 Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 ta wspaniala dzewczyna wyciagnela ze schroniska bokserke z nosowka i przezyla(Tosia)bez powiklan. Quote
Moriaaa Posted September 20, 2006 Author Posted September 20, 2006 Na razie, z tego co wiem suńka nie została jeszcze przywieziona do lecznicy(a miała dzisiaj już tam być)...martwię się..zresztą nie tylko ja:roll: czy w tym schronie znowu czegoś nie wymyślili Quote
malagos Posted September 20, 2006 Posted September 20, 2006 to jej wcale nie wydali? Sukinsyny jedne, przecież ma iść do lecznicy a nie pod most, na litość boską! Każdy by z takiej oferty skorzystał, bierzcie i leczcie na własny koszt! A tu kiszka, jak widać....:shake: Quote
saskia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Cały czas podtrzymuję propozycję przywiezienia jej ze schronu- tylko, żeby była już bezpieczna Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Cioteczko Saskia...jakby co to będę dzwonić..nie wiem,jakby jeszce jej nie było w lecznicy,to trzeba będzie tam pojechać,sprawdzić co i jak..ja jeszcze będę dzwonić:roll: Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Dziewczynki...kciukasy teraz mocno:multi: Bo ciotka Saskia chyba już pomyka po niunie..a się nie pochwaliła nawet:) Quote
Kasia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Cały czas trzymamy kciuki za Maleńką :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Kar0la Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 No to trzymamy. :thumbs::thumbs: Oby ją tylko wydali. Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Wydadzą...juz wszystko uzgodnione:multi::multi::multi::multi: Quote
Kar0la Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 No to super. Czy ona ma już jakieś imię? Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Jeszcze nie...rozpoczynamy konkurs:) Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Halo halo..prosimy o uwagę..dziewczynka dojechała i..... Drobinka nie ma NOSOWKI!!!! Badanie zostało zrobione tuz p zaszczepieniu..więc normalnie że wyszło pozytywne:) Ma kaszel kennelowy,leki dostanie i jeżeli Malagos chcesz..może jechać już jutro:) Jutro Saskia jedzie do Wawy...jakby się na jutro znalazł transport dalej to mogłaby jechać jutro:) Quote
myszon Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 [quote name='Moriaaa']Jeszcze nie...rozpoczynamy konkurs:) no chyba Drobinka :-) Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Aha mała poczeka na transport już w lecznicy:) Quote
saskia Posted September 21, 2006 Posted September 21, 2006 Ja tylko dodam, że sunia jest PRZESŁODKA i że najchętniej zostawiłabym ja dla sibie. Całą drogę ze schroniska nawet nie pisnęła tylko lizała mnie po palcach i merdała radośnie ogonkiem:loveu: Jest naprawdę drobniutka- wielkości Toli Karoli Tak się cieszę, ze nie jest chora:multi: :multi: :multi: Quote
Moriaaa Posted September 21, 2006 Author Posted September 21, 2006 Ehhhh...ciotka ciotka...a ja nie zostałam przez kruszynkę wylizana:mad: Ja kcę całusaaaaaa:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.