Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 251
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial]Sierotka już z nami....[/FONT][FONT=Arial]
Kopiuje ze strony Przystani ...
[/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial]Pragniemy z całego serca podziękować wszystkim Państwu za wsparcie finansowe przekazane na ratowanie tego końskiego dziecka. Olinek bo tak go nazwaliśmy jest wspaniałym i cudownym źrebakiem, niestety nie zdążyliśmy już pomóc jego matce, ale dowiedzieliśmy się, że padła. Kolejny raz byliście kochani z nami i kolejny raz Wasza pomoc była na wagę życia[/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial].[/FONT]

[/FONT][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]
[/FONT]
[/FONT]
[/FONT]

Posted

Basia&Safi napisał(a):
justyna a jak Ci sie podobało na moim zlocie buldożków widziałam ze byłąs :)


Moim zdaniem bylo super :lol: ,szkoda że Cie nie rozpoznałam w tłumie( nie paamiętam jak wyglądasz :oops:), o mało nie dostałam oczopląsu gdy zobaczyłam tak wiele pieknych bulw :lol: wszystkie miałam ochote wygłaskać :evil_lol: bardzo podabało mi sie że był pokaz szkolenia ( tylko troche za cichy był komentarz ) i ze kazdy bulek mogl sie popisac swymi umiejetnosciami na torze :lol:
Wiesz tylko tak mysle sobie że brakowało tam akcji adopcyjnej bulozków np w postaci zdjęć , co ty na to ...
No i mam nadzeje ze jeszcze kiedyś bedzie kolekny zlot :)
P.S. Moim niespełnionym marzeniem jest uratować jakąś bulwe , nawet taka niepełnosprawną , albo z pseudo ( jest ich niestety coraz więcej )

Posted

Chory Karuś prosi o pomoc…Pilne!!!

Jest w Przystani właściwie od zawsze. Każdy kto nas odwiedził poznał go- pięknego owczarka na trzech łapkach, o pyszczku zawsze jakby uśmiechniętym. Kocha wszystkich-wita wycieczki i gości. Siada wtedy na tylnych łapkach , przednią podnosi do góry w geście powitania. Zawsze był najszczęśliwszy, gdy przyjeżdżali goście, z radością oprowadzał wtedy po Przystani, przeglądał paczki z prezentami szukając…zabawek. Czasem pakował się do autobusu razem z dziećmi, jakby chciał z nimi jechać. Ile dzieci zalęknionych, wystraszonych, bojących się wszystkiego, odzyskiwało dzięki niemu uśmiech i radość obcowania z przyrodą?! Ile dzieci pierwszy raz głaskało jakiekolwiek zwierzę, gdyż Karuś jest okazem łagodności, ufności i miłości wobec człowieka. Jednak gdy przyjechali kilka lat temu jego dawni właściciele, gdyż poznali go jako zagubionego swojego pieska i chcieli od na zabrać do domu-nie wsiadł z nimi do samochodu, wybrał Przystań.Tu był już wtedy jego dom, dom który pokochał swoim psim sercem , a my jego.

Wiek robi swoje. Karuś się starzeje, nie jest już tak silny i zwinny jak był, już nie oprowadza gości, ale często zostaje przy drzwiach lub bramie, gdy my ich oprowadzamy i czeka, aby się pożegnać. Niestety okazało się, że -choć wyniki krwi miał w sumie dobre- rozwinęła się choroba nowotworowa. Guz uciska na różne organy i konieczna będzie operacja. Jednak Karuś jest już starym pieskiem, więc trzeba jego stan skonsultować w klinice. Trzeba też przestawić go na dietę weterynaryjną, o zastosować lekarstwa. Karuś jest jednym z najstarszych mieszkańców Przystani, to taka nasza wizytówka. Prosimy więc o pomoc dla niego na leczenie, konsultacje i ewentualną operację. On tak bardzo wszystkich kocha, pomóżmy mu ! Za wpłaty na konto zbiórkowe z dopiskiem „Dla Karusia” z serca dziękujemy!!!

  • 1 month later...
Posted

po utracie bliskich :( ogromny smutek i cierpienie w przystani

  • ... jest mała iskierka radości
    Wczoraj nasza klacz ze Skaryszewa - Zuzia urodziła śliczne źrebię niestety stan malucha jest dość poważny ale walczymy o Niego !!!! TRZYMAJCIE KCIUKI !!!!

  • Posted

    Maleńki źrebaczku trzymaj się skarbie. Boże niech wszystko będzie dobrze.
    Tyle w ostatnim czasie zwierzaków odeszło, tak trudno pogodzić się z tym, niech ten maluch cieszy się życiem.

    Posted


    ZAGLODZONY LAKUŚ PROSI O POMOC....

    Kochani Nasi Przyjaciele,

    kolejny raz los postawił na naszej drodze skatowane psie życie. Odebrany
    właścicielce interwencyjnie piesek trafił pod naszą opiekę.

    Gdy go zobaczyliśmy łzy same płynęły nam po policzkach. Jego wierne,
    udręczone spojrzenie nie mogło zostać nam obojętne i nasza reakcja
    była
    natychmiastowa: odebrać - zabrać - zatroszczyć się!

    Piesek ma około 4 lat, jest bardzo wychudzony, w zasadzie w stanie
    skrajnego
    zagłodzenia. Wyprowadzenie pieska z takiego stanu musi być
    przeprowadzone
    pod ścisłą kontrolą i zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii.

    Potrzebujemy Państwa pomocy w przywróceniu mu zdrowia - badania
    diagnostyczne pomogą ustalić stopień wyniszczenia organizmu i
    poprowadzić
    dalsze leczenie. Zakup specjalistycznej karmy (Recovery) oraz leków,
    witamin
    i mikroelementów podawanych w małych ilościach powoli pozwolą
    przywrócić mu
    funkcje życiowe.Potrzebujemy Państwa pomocy w przywróceniu mu zdrowia - badania
    diagnostyczne pomogą ustalić stopień wyniszczenia organizmu i
    poprowadzić
    dalsze leczenie. Zakup specjalistycznej karmy (Recovery) oraz leków,
    witamin
    i mikroelementów podawanych w małych ilościach powoli pozwolą
    przywrócić mu
    funkcje życiowe.

    Niezbędne okażą się również kocyki polarowe, ubranko na chłodne
    dni,
    podkłady higieniczne oraz legowisko, nie wspominając o środkach na jego
    utrzymanie. Z uwagi na stan zdrowia pieska postanowiliśmy zapewnić mu
    ciągłą
    fachową opiekę i umieścić w hoteliku 'RASZKA" w którym przez
    właścicielkę
    Emilkę został otoczony wspaniałą opieką i ogromnym sercem.
    Dziękujemy
    również lecznicy LUPUS z Sosnowca. która walczy o jego Zycie....

    Przystań Ocalenie jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej, mamy
    bardzo dużo zgłoszeń z prośbą o pomoc, wiele chorych zwierząt i do
    tego
    stale psujące się auto oraz żniwa za pasem. Mimo wszystko się nie
    poddajemy,
    ponieważ wierzymy że i tym razem możemy liczyć na Państwa pomoc
    Będziemy niezmiernie wdzięczni za każdą kwotę przekazaną na konto
    zbiórkowe z dopiskiem... "DLA LAKUSIA"
    KOMITET POMOCY DLA ZWIERZAT Konto zbiórkowe: 69 1050 1399 1000 0090
    7715
    1463

    • 1 month later...
    Posted

    Czy RONI przejdzie z Morskiego Oka prosto do Przystani Ocalenie???

    Kochani! Od ubiegłego roku zainteresowaliśmy się losem koni pracujących na trasie do MORSKIEGO OKA. Dzięki Państwa pomocy udało nam się uratować kilka z nich. W tym roku również- podczas wakacji- spędziliśmy tam wiele dni uczestnicząc wraz z przedstawicielami Tatrzańskiego oraz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w badaniach wysiłkowych koni pracujących na tej trasie. Kolejny raz stwierdziliśmy, jak niesamowicie ciężka jest praca jaką wykonują te zwierzęta w służbie człowiekowi, bo przecież z transportu konnego na Morskie Oko korzysta wielu turystów, szczególnie w miesiącach wakacyjnych, kiedy panują największe upały. Podczas badań okazało się, że kilka z koni nie nadaje się do tej pracy. Są wyniszczone nadmiernym dla nich wysiłkiem lub do tej pracy za słabe. My natomiast zwróciliśmy uwagę na konia, który pracuje tam chyba najdłużej bo już 10 lat- zaczynał pracę jako 3- latek. Prędzej czy później nie podoła już temu wysiłkowi ze względu na to, że jego kondycja ulegnie pogorszeniu, bo ile można…..

    Kochani! Pomyśleliśmy, że już czas na emeryturę dla niego i dlatego ośmielamy się prosić WAS- naszych sponsorów, przyjaciół, sympatyków- o pomoc w tym, aby Roni prosto z MORSKIEGO OKA, po latach ciężkiej pracy, przeszedł na zasłużony odpoczynek do Przystani. Wcześniej już wiele razy daliście szansę takim wyniszczonym, wypracowanym konikom, które teraz odpoczywają u nas jak np. Franio z gór. Pozostaje pytanie: czy Roni będzie miał tyle samo szczęścia? Tak wiele osób w całej Polsce i pewnie na świecie, przez te 10 lat korzystało z jego wysiłku, aby doświadczyć szczęścia i pięknych przeżyć nad Morskim Okiem. Tak wiele osób ma w domu pamiątkowe zdjęcia z pięknym uśmiechem na twarzy, jadąc na wozie, który ciągnął Roni. Może teraz pomogą w zapewnieniu mu godnej starości. Wiemy że z Wami, rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Roni jest wysokim i dużym koniem dlatego, potrzebujemy 3600,00 zł, aby mu pomóc.

    Za wszelkie wpłaty na konto zbiórkowe 69 1050 1399 1000 0090 7715 1463 z dopiskiem: „Dla Roniego z Morskiego Oka” z całego serca dziękujemy.

    • 2 weeks later...
    Posted

    PROSIMY O POMOC DLA PRZYSTANI OCALENIE

    Kochani bardzo Was prosimy o wejście na http://apps.facebook.com/zwierzoluby i kliknięcie na dowolnego naszego zwierzaka, uzyskane w ten sposób punkty zamienią sie w realną i wymierną pomoc dla naszego przytuliska.
    Prosimy też promować tą aplikację wśród swoich znajomych i w ogóle gdzie sie tylko da. Im więcej osób będzie z niej korzystać tym więcej pomocy otrzymamy.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...