Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnieszko, kochana jesteś:) Bardzo dziękujemy za dokładną relację, wklejenie wyników! Nikt Ciebie nie posądza o jakieś naciąganie, nawet sobie to z głowy wybij. Wątek jest wzorcowo prowadzony, rozliczenia, faktury, wyniki badań!Czegóż jeszcze chciec? Takich wątków więcej, to byłby extra porządek na forum! Niech no tylko ktoś Cię o coś posądzi, to mu Priamusia wypożyczymy na tydzień;) Myślę, że z przeniesieniem jeszcze chwilkę zaczekamy, niech całkiem nam psiak ozdrowieje, unormują się koopki i inne sprawy:)Zgadzasz się? Bo jego zdrówko nas bardzo cieszy, wiesz dobrze, ale jeszcze skórka jest nieunormowana, uszka. My jesteśmy szczęsliwi, że Priamek z Fiszką tak trafili, ale chcemy pomagać w razie potrzeby, przynajmniej, dopóki pracy nie znajdziesz:)

  • Replies 482
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

witamy :loveu:
koopki póki co normalne
ale sikanie i koncertowanie nadal trwa :angryy:

dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas duchowo, finansowo i poradami :loveu:

Priamuś jak tak to cichutki był jak myszka a teraz ... chyba chciał się wygadać za wszystkie czasy :eviltong:

Posted

primaverca napisał(a):
witamy :loveu:
koopki póki co normalne
ale sikanie i koncertowanie nadal trwa :angryy:

dziękujemy wszystkim, którzy wsparli nas duchowo, finansowo i poradami :loveu:

Priamuś jak tak to cichutki był jak myszka a teraz ... chyba chciał się wygadać za wszystkie czasy :eviltong:



Primaveerco - mam nadzieje, że to już koniec koopkowych przygód Priamka...a wygadać się czasami trzeba, nawet malutkie cichutkie psiaczki muszą ;-)

Kochana- obiecywaliśmy, że nie zostawimy Was w potrzebie, i już :)

Posted

Priam lubi być w centrum zainteresowania...minęła kupka zaczęło się pianie.... żebyście przypadkiem się z nim nie nudzili;)
a tak na poważnie, domyślam się,że jest wam bardzo ciężko, to trudne gdy psiak tak się zachowuje, o ile pianie da się załatwić kastracją o tyle z sikaniem może być gorzej. może warto również z wetem na ten temat porozmawiać? czasem kastracja też pomaga i w tym względzie ale nie wiem czy w tak późnym wieku

Posted

za 5 dni minie miesięcznica jak u nas są Maluszki :loveu:
widocznie Priamuś potrzebuje więcej czasu żeby wiedzieć co w domciu można a co nie
tym bardziej że tak naprawdę nie wiemy czy kiedykolwiek był psiakiem domowym
narazie zbawienie przynosi deszczyk :eviltong: bo wtedy Priamusia nie nosi :evil_lol:

teraz leżakuje i obserwuje mnie jak stukam w klawiaturę - myślicie że domyśla się / wie że to o nim piszę :diabloti:

Posted

primaverca napisał(a):
za 5 dni minie miesięcznica jak u nas są Maluszki :loveu:
widocznie Priamuś potrzebuje więcej czasu żeby wiedzieć co w domciu można a co nie
tym bardziej że tak naprawdę nie wiemy czy kiedykolwiek był psiakiem domowym
narazie zbawienie przynosi deszczyk :eviltong: bo wtedy Priamusia nie nosi :evil_lol:

teraz leżakuje i obserwuje mnie jak stukam w klawiaturę - myślicie że domyśla się / wie że to o nim piszę :diabloti:
Cudnie!Aż sie wierzyć nie chce, że to już miesiąc!Chociaz z drugiej strony, to ja mam wrażenie, jakby Priamek z Fiszką były u Was od zawsze!:) Dziękuję!

Posted

primaverca napisał(a):
za 5 dni minie miesięcznica jak u nas są Maluszki :loveu:
widocznie Priamuś potrzebuje więcej czasu żeby wiedzieć co w domciu można a co nie
tym bardziej że tak naprawdę nie wiemy czy kiedykolwiek był psiakiem domowym
narazie zbawienie przynosi deszczyk :eviltong: bo wtedy Priamusia nie nosi :evil_lol:

teraz leżakuje i obserwuje mnie jak stukam w klawiaturę - myślicie że domyśla się / wie że to o nim piszę :diabloti:



No pewnie, że wie ;-)

A ja też dzisiaj obliczałam dni do miesięcznej rocznicy naszych skarbków...

Primaverco - co myślisz o tej odżywce Teresy Borcz dla Priamka z "niezawodne siemię lniane nie parzone, zmielone odtłuszczone z dodatkiem mielonego ostropestu, i koniecznie spiruliny hawajskiej w proszku lub kapsułce, twaróg z olejem lnianym nieoczyszczonym, tzw budwigowy, oraz koniecznie od czasu do czasu żółteczko, swoje miksy uzupełniam sokiem żurawinowym i koniecznie najzwyklejszym sokiem pomidorowym z horteksu, na wzmocnienie serducha, sokiem brzozowym i koniecznie sokiem z czarnej rzepy, plus probiotyczny Nutriplant forte z "ludzkiej apteki""?

Posted

Kochani ...
przepraszam, że moje zdania nie będą piękne i zwięzłe ale ... mam złe wiadomości :-(

jestem w szoku i nie wiem jak mam to wyrazić
teraz wieczorkiem przed snem Priamuś wyszedł jeszcze na balkon na wieczorne siusiu
i niestety z balkonu już nie powrócił :placz:
nie wiem jak to możliwe ale Priamuś spadł z balkonu - mężowi nie udało się go przechwycić
nie potrafię/ nie umiem tego pojąć i zrozumieć jak to się mogło stać, że "przeszedł" przez barierki
nigdy nie wychylał się / nie wystawiał nawet łepka poza balkon a teraz ... coś nim pokierowało i nie tylko wystawił łepek ale również całe ciałko
Mąż zbiegł na dół ale niestety serduszko Priamusia już nie biło
To był dosłownie ułamek sekundy

Nie jesteśmy w stanie teraz nic normalnego powiedzieć, myśleć, funkcjonować ...
Jedynie co mogę na tę chwilę to bardzo Was wszystkich przeprosić za to co się stało, mieliśmy podarować Priamusiowi miłość, radość i domek na długie lata
a podarowaliśmy ... Tęczowy Most :placz:
Mam wrażenie że to jest jakaś kara dla nas, że "narzekaliśmy" na Priamusia ...
Bardzo przepraszam i proszę nie potępiajcie

Jedyne co nam zostało to cudowne wspomnienia i zdjęcia Priamusia

Od ok. 22:05 Priamuś jest za TM :candle::candle::candle:



Priamusiu bardzo Tęsknimy za Tobą ... :placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Niemożliwe, dopiero co tu byłam!!!!Tak szybko, po takiej tragedii, nie dałabym rady tyle napisać, jeszcze wkleić zdjęcia i je przerobić!!!!Nie wierzę.

Posted

Syla napisał(a):
Niemożliwe, dopiero co tu byłam!!!!Tak szybko, po takiej tragedii, nie dałabym rady tyle napisać, jeszcze wkleić zdjęcia i je przerobić!!!!Nie wierzę.


zrobiłam to wszystko na szybko bo serce mi krwawi i nie wiem kiedy znowu znajdę siłę na napisanie czegokolwiek :(

Posted

Chodzę po domu, nie mogę znaleźc sobie miejsca. Już tu dziś raz probowałam napisać:(Nie mogę. Głowa mi pęka, mam chaos i mętlik! Ciągle wchodząc tu mam nadzieję, ze to sen. Ze sie obudzę. Nie mogę się pogodzić z tym, co się stało, no nie mogę:(
Priamku, jak nawet nie mogę ci postawić zniczyka:(

Posted

niestety ja też nic mądrego nie wykrzesam z siebie :(
noc nie przespana, oczy czerwone, morze łez wylane ... :placz:

w domu nagle zrobiło się pusto ... bardzo pusto
nikt już nie drepta ... masakra
a miało być już tak ślicznie
Priamuś wyzdrowiał, nabrał apetytu, w domku jak i na dworze był ożywiony - to nie był ten sam psiaczek, który przyjechał do nas 10 marca
skradł serduszka nam wszystkim

miała wreszcie zagościć u nas radość i szczęście na długie lata
a tutaj ... tylko ból, płacz, cierpienie, pustka ...

chyba Bóg nas pokarał za to, że ostatnio "narzekaliśmy" na jego siusianie w domu i wycie - może stwierdził że Priamuś u nas ma źle?
Zostało nam wyrwane serce tylko DLACZEGO to musiało się stać?

Posted

Wybaczcie ton, wiem, że teraz niczego już się nie zmieni, ale dlaczego balkon był niezabezpieczony, skoro przerwy między sztachetkami był tak duże, że zmieścił się cały pies?

Posted

paulinken napisał(a):
Wybaczcie ton, wiem, że teraz niczego już się nie zmieni, ale dlaczego balkon był niezabezpieczony, skoro przerwy między sztachetkami był tak duże, że zmieścił się cały pies?


no tez zapytuje,w koncu to bylo 7 pietro !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...