kazik132 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Oj, no to nieciekawie trochę, ale zaręczam Ci primaverko, że nawet całkiem głuchy pies też radzi sobie dośc dobrze w życiu na codzień. Miałam głucholca dobrych 5-6 lat i była nieznaczna różnica w egzystencji. Ale moze trzeba mu tylko uszy wyczyścic po tym schronisku. W zasadzie to wet powinien był zajrzec mu do uszu jak byliście wtedy, ale może mu się zapomniało. Zbadaj to koniecznie.Bo dobrze,żebyś wiedziała. Dalej sika?Może juztrochę mniej, co? Quote
paulinken Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Nawet jeśli jest przygłuchy, to przecież nie tragedia. Ja mam przygłuchego i ślepawego i go kocham nad życie:) Quote
primaverca Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 pewnie że głuchy lub przy głuchawy pies to nie tragedia, ale warto wiedzieć czy tak jest jak wtedy byliśmy na wizycie to wet zaglądał mu do uszu i stwierdził że są tylko brudne bo nawet pobrał z nich próbkę i patrzył pod mikroskopem żeby stwierdzić czy to brud czy może jakaś grzybica ale na szczęście nic się nie ruszało więc to tylko brud - ale nie badał mu słuchu Quote
paulinken Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 primaverca napisał(a):pewnie że głuchy lub przy głuchawy pies to nie tragedia, ale warto wiedzieć czy tak jest jak wtedy byliśmy na wizycie to wet zaglądał mu do uszu i stwierdził że są tylko brudne bo nawet pobrał z nich próbkę i patrzył pod mikroskopem żeby stwierdzić czy to brud czy może jakaś grzybica ale na szczęście nic się nie ruszało więc to tylko brud - ale nie badał mu słuchu Hmmm... jeśli nie reaguje nawet na klaskanie to raczej głuchy. Quote
kazik132 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Cześć Praimusiu:) Jak to dobrze,ze trafiłes pod skrzydełka swoich ludzi!W schronisku tak wiele nie ma możliwości zobaczyć. Teraz widac, jaki naprawdę byłeś biedulka:( Dobrze,ze wszystko, co najgorsze masz już za sobą!Miłego dnia:) Quote
feliksik Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 kochani spójrzcie na moją tymczasowiczkę od wczoraj - kobieta doprowadziła do takiego stanu strachu u tego psa, że nie wiem co powiedzieć: http://www.dogomania.pl/threads/202900-Szczeniaki-maleńkiej-znajdki-Szamci-maja-domki-ich-matka-skazana-na-schronisko./page5 Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Jeżeli jest głuchawy, to sobie naprawdę dobrze radzi, tak jak inne zwierzaki z różnymi ułomnościami... szkoda, że my ludzie nie mamy aż takiej zdolności adaptacji, bez marudzenia, bez gdybania, bez wpadania w rozpacz (mówię to do siebie, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości ;-)) Quote
asiek.l-g Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 wyslałam dyszke dla Priamka, po niedzieli wyśle kolejne. Jak brałam swoją Nelcie ze schroniska to juz traciła wzrok, teraz lekarz potwierdził ze głuchnie, teraz my jestesmy jej oczami i mój drugi pies który nauczyl sie że wieczorową porą na spacerku ona idzie krok w krok za nim, chyba wie ze jest jej potrzebny i nie oddala sie gwałtownie tak sie słodko prowadzają, za dnia niepotrzebuje pomocy przyjaciela bo biegaja osobno, ale chodzimy na łąki gdzie nie ma innych psów. z powodu że nie widzi i ma problem ze słuchem to nagła obecność innego psa a nie daj boże wiekszego powoduje ogromna panike i ucieczke przed siebie bez opamietania ..każdego dnia kiedy ją głaskam do snu podziwiam ja własnie za to jak akceptuje swoje ułomnosc w tym 13-letnim ciałku nie ma w niej ani odrobiny smutku, zniechecenia do życia, dla mnie to jest niepojete, mnie od rana boli głowa i juz zaczynam marudzic... Quote
primaverca Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 asiek.l-g napisał(a):wyslałam dyszke dla Priamka, po niedzieli wyśle kolejne. dziękujemy ślicznie pieniążki dotarły :* narazie pieniążków nam wystarczy na to najbliższe leczenie Priamusia jest szamponik, którym jest pucowany ;) w pierwszym lub drugim tygodniu kwietnia idziemy na kontrolę ze skórą jeśli wet stwierdzi poprawę to zostaniemy przy dalszych kąpielach - czyli pieniążków starczy jeśli trzeba będzie jednak zacząć kurację antybiotykową to poinformuję pieniążków i tak trochę zostanie więc resztę dołożymy mam jednak nadzieję że same kąpiele pomogą, bo to równiez mniejszy stres dla Priamusia do kąpieli chłopak się przyzwyczai a branie tabletek lub zastrzyków to mniej przyjemne :) narazie u Priamusia wszystko w porządku, na spacerach trochę odżywa chociaż w domu nie ma apetytu :( wczoraj i dzisiaj zjadł tyle co kot napłakał - jest jakiś osowiały, apatyczny i narazie cały czas śpi jeśli sytuacja się nie zmieni to jutro albo w piątek wybierzemy się do weta Quote
asiek.l-g Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 może jakies to przesilenie wiosenne go dopadło, mam nadzieje ze sie poprawi i odzyska humor. buziaki dla chłopczyka. Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Oj, nasze kochanie!Najpierw hasało bez najmniejszej przerwy teraz odsypia! Dobrze,że go obserwujecie i na pewno będziecie wiedzieli, jak trzeba będzie ingerowac u weta. Dobrze by było,żeby jednak jadł:) A jak z sikaniem?Uspokoił się trochę też? Quote
primaverca Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Priamuś czasami to śpi na siedząco w domciu sika o wiele mniej ale jeszcze się zdarza czasami coś gryźnie, ale wczoraj i dziś jest tego tak malutko, że nawet 8-miesięczna Tekila więcej wcina podsuwam mu już nawet samą kiełbasę, pasztetową i marny skutek mam nadzieję, że to przejściowe i jutro zacznie "normalnie" funkcjonować :roll: Quote
delfy2000 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [quote name='primaverca']Priamuś czasami to śpi na siedząco w domciu sika o wiele mniej ale jeszcze się zdarza czasami coś gryźnie, ale wczoraj i dziś jest tego tak malutko, że nawet 8-miesięczna Tekila więcej wcina podsuwam mu już nawet samą kiełbasę, pasztetową i marny skutek mam nadzieję, że to przejściowe i jutro zacznie "normalnie" funkcjonować :roll: Primaverco - a może trzeba go odrobaczyć, bo chyba nie był, z tego co pamiętam, ze względu na biegunkę.... Zdjęcia odjazdowe, jak zwykle, i jak zwykle szukałam następnych... Priamuś wygląda po prostu na innego psa - niesamowite co może zdziałać miłość :) Quote
martka1982 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 właśnie, najlepiej jak mu zbadanie koopsko. kupujesz pojemnik w aptece jak dla ludzi do badania kału i już po kilku godzinach są wyniki. myślę,że lepsze to niż odrobaczanie na ślepo, bo nie każdy rodzaj robala da się zabić tą samą tabletką Quote
kazik132 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Zdjęcia takie cudne!Na wszystkich Priamus się uśmiecha!Bardzo dziekuje primaverco za wszystko co robisz dla tych psinek kochanych!Ale ja zobaczyłam tez zdjęcia Pepisia z przekrzywioną głowka, błagającego o pomoc i nic mnie już chyba nie jest w stanie cieszyć dzisiaj:( Quote
paulinken Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Priamuś cudny, szczególnie na drugim zdjęciu! Ja też jestem za badaniem. Quote
primaverca Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 [quote name='delfy2000']Primaverco - a może trzeba go odrobaczyć, bo chyba nie był, z tego co pamiętam, ze względu na biegunkę.... Priamuś odrobaczony był w grudniu więc wet nie zastosował u niego odrobaczenia ponownie Koopkę teraz robi w miarę "normalną" tylko apetytu coś za bardzo nie ma fot. ze spacerku :) Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 A ten łobuz znowu się uśmiecha!Zaciskam kciuki za apetyt! Quote
primaverca Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 na dworku trochę odżywa - uśmiechnie się i pobiega troszkę :) ale w domciu to smutasek, śpi i nie chce wcinać staram mu się coś tam podsuwać Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Nie, no ta psia mordunia mnie powala na łopatki! Jak on pięknie i mądrze spogląda!Wygląda tu na łakomczuszka! Kurcze, co z tym jedzonkiem? Quote
delfy2000 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Ja też się niepokoję tym brakiem łaknienia...a może Priamek ma problemy z gryzieniem? A może spóbować dodawać ćwiartkę łyżeczki oleju rybnego, typu tran... mój kocio czasami też strajkuje, i dopiero po dodaniu tranu (który jest olejem z wątroby dorsza), bo oleju z łososia nie znosił, pochłania całą porcję (a tran jest bardzo zdrowy dla zwierzaków).... Ciekawe, że Priamek wygląda na zdjęciach zdrowo i radośnie - może on po prostu generalnie mało jada? Quote
paulinken Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 delfy2000 napisał(a):Ja też się niepokoję tym brakiem łaknienia...a może Priamek ma problemy z gryzieniem? O, to też może być przyczyna. Jak jego zęby? Mój jamnior miał okropny kamień, a do tego kość-żeberko wbite w podniebienie i nie mógł za bardzo jeść, połykał chrupki w całości... Quote
primaverca Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 no ząbki wyglądają mało ciekawie - tak pisałam w poście 147 [quote name='primaverca'](...) wizyta u weta również Priama nie ominęła no i też nie jest za ciekawie :shake: Priam dostał na miejscu 3 zastrzyki (witaminy i coś na zatrzymanie rozwolnienia) ponadto do domu dostałam 3 zastrzyki, 2 rodzaje tabletek i Lakcid w proszku <-- leki za zatrzymanie biegunki, bo może być groźna skoro utrzymuje się tyle czasu Poza tym Priam jest w fatalnym stanie --> - zanieczyszczone uszy wymagające czyszczenia przynajmniej 2 razy dziennie - zęby - które ma bardzo pościerane, pełno kamienia i nawet w kilku zębach miazga zębna na wierzchu co jest nie dopuszczalne (!) no ale ząbki jak ząbki - jest u nas już 2 tygodnie i zdarzało się że miał apetyt i wcinał nawet ryż z wkładką ale od 2 dni prawie nic nie rusza, wróciły biegunki i już się tak nie uśmiecha jak na wcześniejszych fotkach :( jutro chyba wybierzemy się do weta - zobaczymy jak zleci nocka i poranek Quote
kazik132 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 primaverca napisał(a):no ząbki wyglądają mało ciekawie - tak pisałam w poście 147 no ale ząbki jak ząbki - jest u nas już 2 tygodnie i zdarzało się że miał apetyt i wcinał nawet ryż z wkładką ale od 2 dni prawie nic nie rusza, wróciły biegunki i już się tak nie uśmiecha jak na wcześniejszych fotkach :( jutro chyba wybierzemy się do weta - zobaczymy jak zleci nocka i poranekOj, oj! Biegunki wróciły?:( To niedobrze, zwłaszcza,jak nie je:( Jesli możesz, idź jutro Primaverco proszę. Mam nadzieję,że jednak już nie robi kupki w domu? Kurcze, martwię się. Trzeba mu chyba zrobić wyniki, no nie wiem, ale wet powinien go zobaczyć wg mnie. Aj, jak mawia moja mama- jak nie urok, to sraczka:( Quote
delfy2000 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Łomatulu... Primaverco leć do weta jak najszybciej z Priamkiem... niech robią testy i badania...coś ma z tym przewodem pokarmowym chyba... A może to bakterie od zniszczonych zębów tak działają? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.