Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oj, no to nieciekawie trochę, ale zaręczam Ci primaverko, że nawet całkiem głuchy pies też radzi sobie dośc dobrze w życiu na codzień. Miałam głucholca dobrych 5-6 lat i była nieznaczna różnica w egzystencji.
Ale moze trzeba mu tylko uszy wyczyścic po tym schronisku. W zasadzie to wet powinien był zajrzec mu do uszu jak byliście wtedy, ale może mu się zapomniało. Zbadaj to koniecznie.Bo dobrze,żebyś wiedziała.
Dalej sika?Może juztrochę mniej, co?

  • Replies 482
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pewnie że głuchy lub przy głuchawy pies to nie tragedia, ale warto wiedzieć czy tak jest
jak wtedy byliśmy na wizycie to wet zaglądał mu do uszu i stwierdził że są tylko brudne
bo nawet pobrał z nich próbkę i patrzył pod mikroskopem żeby stwierdzić czy to brud czy może jakaś grzybica
ale na szczęście nic się nie ruszało więc to tylko brud - ale nie badał mu słuchu

Posted

primaverca napisał(a):
pewnie że głuchy lub przy głuchawy pies to nie tragedia, ale warto wiedzieć czy tak jest
jak wtedy byliśmy na wizycie to wet zaglądał mu do uszu i stwierdził że są tylko brudne
bo nawet pobrał z nich próbkę i patrzył pod mikroskopem żeby stwierdzić czy to brud czy może jakaś grzybica
ale na szczęście nic się nie ruszało więc to tylko brud - ale nie badał mu słuchu


Hmmm... jeśli nie reaguje nawet na klaskanie to raczej głuchy.

Posted

Cześć Praimusiu:) Jak to dobrze,ze trafiłes pod skrzydełka swoich ludzi!W schronisku tak wiele nie ma możliwości zobaczyć. Teraz widac, jaki naprawdę byłeś biedulka:( Dobrze,ze wszystko, co najgorsze masz już za sobą!Miłego dnia:)

Posted

Jeżeli jest głuchawy, to sobie naprawdę dobrze radzi, tak jak inne zwierzaki z różnymi ułomnościami... szkoda, że my ludzie nie mamy aż takiej zdolności adaptacji, bez marudzenia, bez gdybania, bez wpadania w rozpacz (mówię to do siebie, gdyby ktoś miał jakieś wątpliwości ;-))

Posted

wyslałam dyszke dla Priamka, po niedzieli wyśle kolejne.
Jak brałam swoją Nelcie ze schroniska to juz traciła wzrok, teraz lekarz potwierdził ze głuchnie, teraz my jestesmy jej oczami i mój drugi pies który nauczyl sie że wieczorową porą na spacerku ona idzie krok w krok za nim, chyba wie ze jest jej potrzebny i nie oddala sie gwałtownie tak sie słodko prowadzają, za dnia niepotrzebuje pomocy przyjaciela bo biegaja osobno, ale chodzimy na łąki gdzie nie ma innych psów. z powodu że nie widzi i ma problem ze słuchem to nagła obecność innego psa a nie daj boże wiekszego powoduje ogromna panike i ucieczke przed siebie bez opamietania ..każdego dnia kiedy ją głaskam do snu podziwiam ja własnie za to jak akceptuje swoje ułomnosc w tym 13-letnim ciałku nie ma w niej ani odrobiny smutku, zniechecenia do życia, dla mnie to jest niepojete, mnie od rana boli głowa i juz zaczynam marudzic...

Posted

asiek.l-g napisał(a):
wyslałam dyszke dla Priamka, po niedzieli wyśle kolejne.


dziękujemy ślicznie pieniążki dotarły :*

narazie pieniążków nam wystarczy na to najbliższe leczenie Priamusia
jest szamponik, którym jest pucowany ;)
w pierwszym lub drugim tygodniu kwietnia idziemy na kontrolę ze skórą
jeśli wet stwierdzi poprawę to zostaniemy przy dalszych kąpielach - czyli pieniążków starczy
jeśli trzeba będzie jednak zacząć kurację antybiotykową to poinformuję
pieniążków i tak trochę zostanie więc resztę dołożymy
mam jednak nadzieję że same kąpiele pomogą, bo to równiez mniejszy stres dla Priamusia
do kąpieli chłopak się przyzwyczai a branie tabletek lub zastrzyków to mniej przyjemne :)

narazie u Priamusia wszystko w porządku, na spacerach trochę odżywa chociaż w domu nie ma apetytu :(
wczoraj i dzisiaj zjadł tyle co kot napłakał - jest jakiś osowiały, apatyczny i narazie cały czas śpi
jeśli sytuacja się nie zmieni to jutro albo w piątek wybierzemy się do weta

Posted

Oj, nasze kochanie!Najpierw hasało bez najmniejszej przerwy teraz odsypia! Dobrze,że go obserwujecie i na pewno będziecie wiedzieli, jak trzeba będzie ingerowac u weta. Dobrze by było,żeby jednak jadł:) A jak z sikaniem?Uspokoił się trochę też?

Posted

Priamuś czasami to śpi na siedząco
w domciu sika o wiele mniej ale jeszcze się zdarza
czasami coś gryźnie, ale wczoraj i dziś jest tego tak malutko, że nawet 8-miesięczna Tekila więcej wcina
podsuwam mu już nawet samą kiełbasę, pasztetową i marny skutek
mam nadzieję, że to przejściowe i jutro zacznie "normalnie" funkcjonować :roll:



Posted

[quote name='primaverca']Priamuś czasami to śpi na siedząco
w domciu sika o wiele mniej ale jeszcze się zdarza
czasami coś gryźnie, ale wczoraj i dziś jest tego tak malutko, że nawet 8-miesięczna Tekila więcej wcina
podsuwam mu już nawet samą kiełbasę, pasztetową i marny skutek
mam nadzieję, że to przejściowe i jutro zacznie "normalnie" funkcjonować :roll:





Primaverco - a może trzeba go odrobaczyć, bo chyba nie był, z tego co pamiętam, ze względu na biegunkę....

Zdjęcia odjazdowe, jak zwykle, i jak zwykle szukałam następnych... Priamuś wygląda po prostu na innego psa - niesamowite co może zdziałać miłość :)

Posted

właśnie, najlepiej jak mu zbadanie koopsko. kupujesz pojemnik w aptece jak dla ludzi do badania kału i już po kilku godzinach są wyniki. myślę,że lepsze to niż odrobaczanie na ślepo, bo nie każdy rodzaj robala da się zabić tą samą tabletką

Posted

Zdjęcia takie cudne!Na wszystkich Priamus się uśmiecha!Bardzo dziekuje primaverco za wszystko co robisz dla tych psinek kochanych!Ale ja zobaczyłam tez zdjęcia Pepisia z przekrzywioną głowka, błagającego o pomoc i nic mnie już chyba nie jest w stanie cieszyć dzisiaj:(

Posted

[quote name='delfy2000']Primaverco - a może trzeba go odrobaczyć, bo chyba nie był, z tego co pamiętam, ze względu na biegunkę....

Priamuś odrobaczony był w grudniu więc wet nie zastosował u niego odrobaczenia ponownie

Koopkę teraz robi w miarę "normalną" tylko apetytu coś za bardzo nie ma

fot. ze spacerku :)


Posted

Ja też się niepokoję tym brakiem łaknienia...a może Priamek ma problemy z gryzieniem?


A może spóbować dodawać ćwiartkę łyżeczki oleju rybnego, typu tran... mój kocio czasami też strajkuje, i dopiero po dodaniu tranu (który jest olejem z wątroby dorsza), bo oleju z łososia nie znosił, pochłania całą porcję (a tran jest bardzo zdrowy dla zwierzaków)....

Ciekawe, że Priamek wygląda na zdjęciach zdrowo i radośnie - może on po prostu generalnie mało jada?

Posted

delfy2000 napisał(a):
Ja też się niepokoję tym brakiem łaknienia...a może Priamek ma problemy z gryzieniem?


O, to też może być przyczyna. Jak jego zęby? Mój jamnior miał okropny kamień, a do tego kość-żeberko wbite w podniebienie i nie mógł za bardzo jeść, połykał chrupki w całości...

Posted

no ząbki wyglądają mało ciekawie - tak pisałam w poście 147

[quote name='primaverca'](...)
wizyta u weta również Priama nie ominęła no i też nie jest za ciekawie :shake:
Priam dostał na miejscu 3 zastrzyki (witaminy i coś na zatrzymanie rozwolnienia)
ponadto do domu dostałam 3 zastrzyki, 2 rodzaje tabletek i Lakcid w proszku <-- leki za zatrzymanie biegunki, bo może być groźna skoro utrzymuje się tyle czasu

Poza tym Priam jest w fatalnym stanie -->
- zanieczyszczone uszy wymagające czyszczenia przynajmniej 2 razy dziennie
- zęby - które ma bardzo pościerane, pełno kamienia i nawet w kilku zębach miazga zębna na wierzchu co jest nie dopuszczalne (!)

no ale ząbki jak ząbki - jest u nas już 2 tygodnie i zdarzało się że miał apetyt i wcinał nawet ryż z wkładką
ale od 2 dni prawie nic nie rusza, wróciły biegunki i już się tak nie uśmiecha jak na wcześniejszych fotkach :(

jutro chyba wybierzemy się do weta - zobaczymy jak zleci nocka i poranek

Posted

primaverca napisał(a):
no ząbki wyglądają mało ciekawie - tak pisałam w poście 147



no ale ząbki jak ząbki - jest u nas już 2 tygodnie i zdarzało się że miał apetyt i wcinał nawet ryż z wkładką
ale od 2 dni prawie nic nie rusza, wróciły biegunki i już się tak nie uśmiecha jak na wcześniejszych fotkach :(

jutro chyba wybierzemy się do weta - zobaczymy jak zleci nocka i poranek
Oj, oj! Biegunki wróciły?:(
To niedobrze, zwłaszcza,jak nie je:( Jesli możesz, idź jutro Primaverco proszę. Mam nadzieję,że jednak już nie robi kupki w domu? Kurcze, martwię się. Trzeba mu chyba zrobić wyniki, no nie wiem, ale wet powinien go zobaczyć wg mnie.
Aj, jak mawia moja mama- jak nie urok, to sraczka:(

Posted

Łomatulu... Primaverco leć do weta jak najszybciej z Priamkiem... niech robią testy i badania...coś ma z tym przewodem pokarmowym chyba...

A może to bakterie od zniszczonych zębów tak działają?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...