Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cienka napisał(a):
Uuu to smutno:glaszcze:

Koszmarnie smutno.Ja bym nie wytrzymała pewnie tyle na obczyźnie- no chyba ,że moja połowa byłaby ze mną a tak to horror.Ale pewnie z Panciem i zwierzyńcem by było możliwe być tak daleko od domu.W kazdym razie wolę już nie testować;)

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cienka napisał(a):
Uuu to smutno:glaszcze:

lourdnes napisał(a):
Buuuu to przechlapane.Ja tęskniłam za domem i moim zwierzyńcem i jak tylko była okazja czmychałam do domu.Kiedyś utknęłam w korku i spóźniłam sie na samolot do szwecji ale się tam na mnie wkurzyli. Za to ja sobie posiedziałam w domciu trochę dłużej :evil_lol: i byłam happy.Z pracą u nas podobnie,że Pancia nie ma wiele godzin.Pracuje po 10-12 a teraz np nie ma go cały weekend i siedzę sama z pieskami.Ja za to mam dużo czasu dla siebie jedyne co robie to papierkowa robota i jak to we własnej firmie mogę to robić w domu.Tak więc można powiedzieć ,że mam pracę w domu :)I oczywiście odkąd są szkodniki mam pełen etat na odkurzaczu i mopie więc raczej sie nie nudzę:eviltong:
A co za ciekawą szkołę masz?

Wiecie co dziewczyny jakbm tu byla sama to moze smutno a tak meza i zwierzaki tu mam to nie odczuwam tesknoty :razz: meza rodzice mieszkaja 40 km od nas a moi nas odwiedzaja raz na rok :)

Teraz nie mam zadnej, dopiero od wakacji dalej ide. a robilam szkole na pielegniarke.

Posted

deer_1987 napisał(a):
Wiecie co dziewczyny jakbm tu byla sama to moze smutno a tak meza i zwierzaki tu mam to nie odczuwam tesknoty :razz: meza rodzice mieszkaja 40 km od nas a moi nas odwiedzaja raz na rok :)

Teraz nie mam zadnej, dopiero od wakacji dalej ide. a robilam szkole na pielegniarke.

W ten sposób sprawy sie maja inaczej.Rodziców też bym mogła widziec raz na rok w dobie telefonów ale faceta ze zwierzyńcem- nie da rady:evil_lol: Pędziłam do domu jak ten struś pędziwiatr pip pip :eviltong: a tym bardziej ,że wtedy przyszedl na swiat moj źrebuś holsztynek i tak to przyczyniło sie do powrotu do domciu na stałe.

Posted

Buszki napisał(a):
Potwierdzam doniesienia o kleszczach,u nas też się pojawiły.Zostały przyłapane na bernardynce koleżanki :diabloti:.

Ja też dzis kolejne nazbierałam ale tutaj to sa jakieś giganty-pewnie od miastowych oparów:evil_lol: to je łatwo wypatrzec.

Doris&Grenio napisał(a):
Moj Amis wazy 6 kg i nie jest gruby..wrecz smukły...:D

A ja nie wiem ile moje ważą.Będę na weekend w domu to wpadnę do Zielonej na ważenie tak z ciekowości ;)

Posted

deer_1987 napisał(a):
No dokladnie jest telefon, facebook, gg :razz:

Zwierzaki i maz na miejscu :D

Mi tam brakowało towarzystwa zwłaszcza Pancia:evil_lol: No i też w kraju zarabiamy dużo więcej niż ja zarabiałam tam.
Podziwiam Cię za pielęgniarstwo- praca z ludzmi jest trudna i trzeba mieć predyspozycje ku temu.Ja jestem za niecierpliwa i pewnie zaraz bym wszystkich :mad:jak przystało na typowego choleryka:diabloti:

Posted

Wiesz ja to na razie tylko w szkole siedzialam... bo nie mam 25 lat i dlatego nie chca mnie zatrudnic... bo to jakas magiczna granica dla Szwedow ze ponizej 25 to jestes nieodpowiedzialny i w ogole..

Posted

deer_1987 napisał(a):
Wiesz ja to na razie tylko w szkole siedzialam... bo nie mam 25 lat i dlatego nie chca mnie zatrudnic... bo to jakas magiczna granica dla Szwedow ze ponizej 25 to jestes nieodpowiedzialny i w ogole..

To fakt ,ze są z nich trochę dziwacy a swoją droga to jestem zaskoczona-koleżanka ma 24 lata i jest też pielęgniarką.No ale to u nas- szwedzi najwidoczniej muszą po swojemu inaczej niz wszyscy;)

Posted

deer_1987 napisał(a):
Dokladnie :razz: Teraz potrzebuja zastepstw na wakacje to mam nadzieje sie zalapac :razz: zobaczymy jak to bedzie :)

A jak tam dwa szkodniki? :D

To trzymam kciuki zeby Ci sie udało :)
Szkodniki śpią to dlatego mogłam popisać.Dzisiaj była ładna pogoda i ciepło to godzinę z nimi biegałam i wróciłam z tego spaceru równie padnieta jak one.Nie mogę szkodników puścić ze smyczy to biegam z nimi.Sasiedzi jak mnie widzą z okien to pewnie sie pukaja w czoło jak ganiam wężykiem po łące:evil_lol:

Posted

lourdnes napisał(a):
Na mnie trochę zrobiły wrażenie więc dla bezpieczeństwa już się nie zapuszczam w krzaczorki tylko dreptamy ścieżkami tak na wszelki wypadek.Poczekam aż inni spacerowicze wyzbierają:eviltong:

U mnie na zimnej północy jeszcze kleszcza w tym roku nie widziałam, ale dzięki za ostrzeżenie. My kropimy Saidi Fiprexem, będzie trzeba iść do weta i kupić.
lourdnes napisał(a):
To trzymam kciuki zeby Ci sie udało :)
Szkodniki śpią to dlatego mogłam popisać.Dzisiaj była ładna pogoda i ciepło to godzinę z nimi biegałam i wróciłam z tego spaceru równie padnieta jak one.Nie mogę szkodników puścić ze smyczy to biegam z nimi.Sasiedzi jak mnie widzą z okien to pewnie sie pukaja w czoło jak ganiam wężykiem po łące:evil_lol:

Ha ha, a ja nauczyłam się lonżować Sajduchnę. 5 m fleksi , stoję na środku łączki i kręcę kółeczka :evil_lol:, a najciekawiej, to jak jest jeszcze np Dejzi (też na smyczy ;)) i klatają dookoła nas, a my mamy wtedy gimnastykę, bo raz trzeba przeskoczyć, to znowu się schylić itd. Jak dziewczyny były we 3, a my się zagadałyśmy, to Dejzi nas dokumentnie opakowała jak szynkę (łącznie z Rodą, która akurat stała przy nas) :)

Posted

jamnicze napisał(a):


Ha ha, a ja nauczyłam się lonżować Sajduchnę. 5 m fleksi , stoję na środku łączki i kręcę kółeczka :evil_lol:, a najciekawiej, to jak jest jeszcze np Dejzi (też na smyczy ;)) i klatają dookoła nas, a my mamy wtedy gimnastykę, bo raz trzeba przeskoczyć, to znowu się schylić itd. Jak dziewczyny były we 3, a my się zagadałyśmy, to Dejzi nas dokumentnie opakowała jak szynkę (łącznie z Rodą, która akurat stała przy nas) :)

OOO ja mam szynkę na porządku dziennym a też bym chciała lonżowanko tylko niestety jeden szkodnik biegnie w lewo, drugi w prawo a ja w srodku tylko nogi podrzucam:evil_lol:Jedynie zgadzaja się biec razem do przodu a mi pozostaje za nimi.Wtedy one są szczęsliwe a ja mam jęzor do ziemi :evil_lol:

Posted

Ja mam często lonzowanie, szczególnie gdy Erka i Żelka ida razem na spacerek. Erka - jako ta młodsza - zaprasza do gonienia Żelkę i.... musze dobrze nakręcić się smyczami, aby za nimi nadążyć;)

A oglądacze mają niezłą frajdę;)

Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ja mam często lonzowanie, szczególnie gdy Erka i Żelka ida razem na spacerek. Erka - jako ta młodsza - zaprasza do gonienia Żelkę i.... musze dobrze nakręcić się smyczami, aby za nimi nadążyć;)

A oglądacze mają niezłą frajdę;)

Pzdr.

Coś o tym wiem zwłaszcza ,że moja lączka otoczona jest bokami i jestem na widelcu jak tak latam zygzakiem i co chwile sie rozplątuję :)

Posted

Asiaczek napisał(a):
A ja to nie mam juz problemów z rozplątywaniem, nadążam;)

Pzdr.

Pod warunkiem ,że moje szkodniki nie maja ataku ADHD to też :evil_lol:Ale jak maja nie da rady;)

Posted

Iza. napisał(a):
lourdnes, wychodzicie już na spacerki ? :razz:

Tak jest- tak ok 11 wychodzę na godzine jak jest pogoda i wieczorkiem na 10-15 min
Musimy sie jakos umówic na wspolny spacerek :)Jestem z TBS-ów a Ty?

Posted

lourdnes napisał(a):
Tak jest- tak ok 11 wychodzę na godzine jak jest pogoda i wieczorkiem na 10-15 min
Musimy sie jakos umówic na wspolny spacerek :)Jestem z TBS-ów a Ty?


Ooo to niedaleko mnie :) bo ja na Leśnej Dolinie mieszkam :)

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Ooo to niedaleko mnie :) bo ja na Leśnej Dolinie mieszkam :)

A ja nie wiem gdzie to :shake:Mieszkam tu od roku ale jak do tej pory wiem tylko gdzie jest alfa , oszołom i sklep pod blokiem ;) Ja mieszkam tu gdzie jest ta wielka łączka na obrzeżach koło makro

Posted

lourdnes napisał(a):
A ja nie wiem gdzie to :shake:Mieszkam tu od roku ale jak do tej pory wiem tylko gdzie jest alfa , oszołom i sklep pod blokiem ;) Ja mieszkam tu gdzie jest ta wielka łączka na obrzeżach koło makro


No to przez lasek spacerkiem mamy do Was ok. 15 minut :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...