Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Buszki napisał(a):
Ale maluchy miały szał ciał.W taki stadzie,to i zabawa jest lepsza :).

Aż sie boję co będzie po lecie na wsi kiedy wrócimy do bloku ojojoj krokodyle łzy biednych basków:shake:

Posted

lourdnes napisał(a):
To chyba dlatego ,że Szwecja cała jest taka kamienista.Ale przez to wycieczki do lasu stanowią niezapomniane wrażenie.Pełno głazów i kwiatów, wszędzie kolorowo i tak jakoś... pierwotnie, dziko- cudo.A grzybów i zwierzyny ile...:):):)

Nie cala, nie cala, ystad trelleborg, falsterbo ma piasek ale jednak spooory kawalek od nas :-o

Posted

deer_1987 napisał(a):
Nie cala, nie cala, ystad trelleborg, falsterbo ma piasek ale jednak spooory kawalek od nas :-o

Byłam w stadzie ogierów w falstebro na treningu sportowym jeździeckiej kadry szwedzkiej.Miałam to szczęście ,że mój pracodawca jest w tym klubie i pooglądałam sobie treningi z obecnym trenerem Beerbauma.Dla mnie jako koniarza to wielkie wydarzenie.Pokazali mi też stajnie i tor do jazdy o specjalnie robionym podłożu dla koni.Tam stoją na stanówkach najlepsze ogiery z czołówek światowych.I nie ma przypadkowych kryć jak u nas w kraju.Cieszę się ,że tam trafiłam:lol: Dużo sie też nauczyłam jeżdżąc konie właściciela(ponieważ to były jego konie uczył mnie).Czas który tam spedziłam (mimo 11 godz pracy dziennie )jest dla mnie bezcenny.Uważam ,że w każdej pracy tak powinno sie traktować ludzi jak tam.Niestety u nas też objeżdżałam stajnie i nie mogę powiedziec ,że stosunki pracownik -pracodawca są choć w połowie tak dobre jak tam i oczywiście u nas musisz mieć pełne kieszenie jak chcesz jeździć z trenerem i do tego nie masz gwarancji ,ze się czegoś nauczysz mimo wydanej kasy ;)

Posted

lourdnes napisał(a):
Aż sie boję co będzie po lecie na wsi kiedy wrócimy do bloku ojojoj krokodyle łzy biednych basków:shake:



Ja się bardziej o Was martwię.Dzieciaki będą tęskniły za wsią i nudziły się w domu.A znudzony basek,to...;).

Posted

Wolę nie myśleć co to będzie :evil_lol: Uwaga na spacerki- my dziś przynieśliśmy 2 dorodne kleszcze.Na szczęście dopiero wędrowały i na krótkim włosie basków widać je z daleka.Uwaga dla sierściuchów

Posted

Na mnie trochę zrobiły wrażenie więc dla bezpieczeństwa już się nie zapuszczam w krzaczorki tylko dreptamy ścieżkami tak na wszelki wypadek.Poczekam aż inni spacerowicze wyzbierają:eviltong:

Posted

deer_1987 napisał(a):
i co z tym falsterbo/malmö horse show? znasz? widzialas fotki :razz:

Nie byłam na horse show ale fotki u Ciebie oglądałam :)Z takich wielkich wydarzeń to byłam kiedyś na targach w niemczech w Essen na equitanie.Zapamietam do końca życia-coś niesamowicie pięknego zapadającego w serducho i na szczęście mieliśmy z sobą kamerę;)więc jest pamiątka.
Pracując w szwecji na 1,5mies pracy przypadał 1 wolny weekend bo tak to każdy spędzaliśmy na zawodach ( w inne wolne jak nie było zawodów latałam do domu na weekendy ale tak jak piszę wypadały średnio co 1,5 mies dlatego mało było czasu na wycieczki i zwiedzanie)Właściciel startował na czterech do sześciu koni (w zalezności jakie klasy były na danych zawodach- i też mój szok bo do N raz było 630 koni i konkurs trwal od rana do póznego wieczora)a ja z koleżanką szwedką luzakowałyśmy. Nasze starty wypadały niestety rzadko- ona jeździła już C ale jej koń poważnie okulał a ja sie nie chwale bo mi przypadły młodziaki :eviltong:Jeździłam 4 młode (2 od zera sama zajeżdżałam)i dwa profesory na których sie też uczyłam z tym ,że na tych startowal właściciel.Dużo się na nich podszkoliłam też z samego dresażu gdyż były przygotowane do klasy C.Bajka.U nas w kraju często brakuje koniom takiego przygotowania.No i znowu sie rozpisalam i będziesz ziewać jak dobrniesz do końca haha:evil_lol:

Posted

Od niedawna jest dostępne dla szkodników.Teraz mogą decydować z kim chcą spać.Preferują zasypianie z Panciem a rano dosypianie ze mną.Pierwszy raz byl szokiem -otwieram oczy a tu nie dalej jak cm od moich ust psi nos:crazyeye:Panciu pocieszal ,że lepszy nos jak zadek-mu się zdarza obudzić i tak :evil_lol:Na szczęście w moim wypadku jak na razie nie było więcej żadnych niespodzianek -nie licząc ringu do zabaw na mojej twarzy o 6 rano ale Panciu mówi ,ze pod tym katem są raczej nie reformowalne i mam sie przyzwyczaić bo w jego wypadku jest to nagminne co ranek-albo raczej było bo odkad moja sypialnia jest otwarta pobudki mam ja:angryy:





Posted

deer_1987 napisał(a):
E tam! ja bardzo lubie czytac to co opisujesz!

Ale to wszystko dawne dzieje teraz tetryczeje w domu na kanapie:eviltong:Ze 3 lata już na koniu nie siedziałam- nie licząc wsiadek w okresie wakacji ale taka jazda to nie jazda bo kiedy konie zaczynaja miec kondycje i ja tez to lato sie kończy i znowu idą na łąkę- to takie tam wożenie się .Jak to mówil mój trener " do d..." ;)
Od 3 lat już tylko się wożę rekreacyjnie wokół domu ewentualnie ktoś ze znajomych wpada na lonże lub też jazdę rekreacyjną do lasu a najczęściej na fotkę z koniem;)

Posted

[quote name='Asiaczek']Widze, że najsłabszy punkt basków (ogonek!) jest znany wszem i wobec;)
http://img202.imageshack.us/img202/503/1000265gk.jpg

Pzdr.
Maniuś ma przechlapane.Mania go gryzie niemiłosiernie.Ja mam porysowane ręce od niej a on pełno sznyt i zadrapań .Biedny aż czasem piszczy jak się bawią. Mania to prawdziwa pirania do wszystkich bez wyjątku:diabloti: Znęcanie się na Mania uszach i ogonku to jej specjalność

Posted

deer_1987 napisał(a):
ja to nigdy nie bylam na koniu to wiesz :razz:

Musisz do mnie wpaść ja Cię podszkolę :)W ok 3 mies od zera i trzaskasz klasę L na zawodach :)

Posted

deer_1987 napisał(a):
To bedzie troche trudne od 6 lat nie bylam w Polsce.... praca szkola no i nie ma kto z psami zostac (maz pracuje duzo nie ma go i 12h czasami) :)


Tak wcale wcale nawet na weekend

Posted

deer_1987 napisał(a):
Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow..


Uuu to smutno:glaszcze:

Posted

deer_1987 napisał(a):
Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow..

Buuuu to przechlapane.Ja tęskniłam za domem i moim zwierzyńcem i jak tylko była okazja czmychałam do domu.Kiedyś utknęłam w korku i spóźniłam sie na samolot do szwecji ale się tam na mnie wkurzyli. Za to ja sobie posiedziałam w domciu trochę dłużej :evil_lol: i byłam happy.Z pracą u nas podobnie,że Pancia nie ma wiele godzin.Pracuje po 10-12 a teraz np nie ma go cały weekend i siedzę sama z pieskami.Ja za to mam dużo czasu dla siebie jedyne co robie to papierkowa robota i jak to we własnej firmie mogę to robić w domu.Tak więc można powiedzieć ,że mam pracę w domu :)I oczywiście odkąd są szkodniki mam pełen etat na odkurzaczu i mopie więc raczej sie nie nudzę:eviltong:
A co za ciekawą szkołę masz?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...