Buszki Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Ale maluchy miały szał ciał.W taki stadzie,to i zabawa jest lepsza :). Quote
lourdnes Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Buszki napisał(a):Ale maluchy miały szał ciał.W taki stadzie,to i zabawa jest lepsza :). Aż sie boję co będzie po lecie na wsi kiedy wrócimy do bloku ojojoj krokodyle łzy biednych basków:shake: Quote
taxelina Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 lourdnes napisał(a):To chyba dlatego ,że Szwecja cała jest taka kamienista.Ale przez to wycieczki do lasu stanowią niezapomniane wrażenie.Pełno głazów i kwiatów, wszędzie kolorowo i tak jakoś... pierwotnie, dziko- cudo.A grzybów i zwierzyny ile...:):):) Nie cala, nie cala, ystad trelleborg, falsterbo ma piasek ale jednak spooory kawalek od nas :-o Quote
lourdnes Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 deer_1987 napisał(a):Nie cala, nie cala, ystad trelleborg, falsterbo ma piasek ale jednak spooory kawalek od nas :-o Byłam w stadzie ogierów w falstebro na treningu sportowym jeździeckiej kadry szwedzkiej.Miałam to szczęście ,że mój pracodawca jest w tym klubie i pooglądałam sobie treningi z obecnym trenerem Beerbauma.Dla mnie jako koniarza to wielkie wydarzenie.Pokazali mi też stajnie i tor do jazdy o specjalnie robionym podłożu dla koni.Tam stoją na stanówkach najlepsze ogiery z czołówek światowych.I nie ma przypadkowych kryć jak u nas w kraju.Cieszę się ,że tam trafiłam:lol: Dużo sie też nauczyłam jeżdżąc konie właściciela(ponieważ to były jego konie uczył mnie).Czas który tam spedziłam (mimo 11 godz pracy dziennie )jest dla mnie bezcenny.Uważam ,że w każdej pracy tak powinno sie traktować ludzi jak tam.Niestety u nas też objeżdżałam stajnie i nie mogę powiedziec ,że stosunki pracownik -pracodawca są choć w połowie tak dobre jak tam i oczywiście u nas musisz mieć pełne kieszenie jak chcesz jeździć z trenerem i do tego nie masz gwarancji ,ze się czegoś nauczysz mimo wydanej kasy ;) Quote
taxelina Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 To pewnie znane Ci jest Horse Show w Malmö a wczesniej (z tego co pamietam?) ta sama impreza wlasnie w Falsterbo W zeszlym roku wreszcie dotarlismy na Malmö Horse Show, pogoda nie dopisala ale cos tam ze zdjec mamy http://hundtrio.se/horse_show.html Quote
Buszki Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 lourdnes napisał(a):Aż sie boję co będzie po lecie na wsi kiedy wrócimy do bloku ojojoj krokodyle łzy biednych basków:shake: Ja się bardziej o Was martwię.Dzieciaki będą tęskniły za wsią i nudziły się w domu.A znudzony basek,to...;). Quote
lourdnes Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Wolę nie myśleć co to będzie :evil_lol: Uwaga na spacerki- my dziś przynieśliśmy 2 dorodne kleszcze.Na szczęście dopiero wędrowały i na krótkim włosie basków widać je z daleka.Uwaga dla sierściuchów Quote
Asiaczek Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 O kleszczach to i ja słyszałam od mojej wetki. Troszkę słońca i kleszcze od razupojawiaja się... Pzdr. Quote
lourdnes Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Na mnie trochę zrobiły wrażenie więc dla bezpieczeństwa już się nie zapuszczam w krzaczorki tylko dreptamy ścieżkami tak na wszelki wypadek.Poczekam aż inni spacerowicze wyzbierają:eviltong: Quote
taxelina Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 i co z tym falsterbo/malmö horse show? znasz? widzialas fotki :razz: Quote
lourdnes Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 deer_1987 napisał(a):i co z tym falsterbo/malmö horse show? znasz? widzialas fotki :razz: Nie byłam na horse show ale fotki u Ciebie oglądałam :)Z takich wielkich wydarzeń to byłam kiedyś na targach w niemczech w Essen na equitanie.Zapamietam do końca życia-coś niesamowicie pięknego zapadającego w serducho i na szczęście mieliśmy z sobą kamerę;)więc jest pamiątka. Pracując w szwecji na 1,5mies pracy przypadał 1 wolny weekend bo tak to każdy spędzaliśmy na zawodach ( w inne wolne jak nie było zawodów latałam do domu na weekendy ale tak jak piszę wypadały średnio co 1,5 mies dlatego mało było czasu na wycieczki i zwiedzanie)Właściciel startował na czterech do sześciu koni (w zalezności jakie klasy były na danych zawodach- i też mój szok bo do N raz było 630 koni i konkurs trwal od rana do póznego wieczora)a ja z koleżanką szwedką luzakowałyśmy. Nasze starty wypadały niestety rzadko- ona jeździła już C ale jej koń poważnie okulał a ja sie nie chwale bo mi przypadły młodziaki :eviltong:Jeździłam 4 młode (2 od zera sama zajeżdżałam)i dwa profesory na których sie też uczyłam z tym ,że na tych startowal właściciel.Dużo się na nich podszkoliłam też z samego dresażu gdyż były przygotowane do klasy C.Bajka.U nas w kraju często brakuje koniom takiego przygotowania.No i znowu sie rozpisalam i będziesz ziewać jak dobrniesz do końca haha:evil_lol: Quote
lourdnes Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Od niedawna jest dostępne dla szkodników.Teraz mogą decydować z kim chcą spać.Preferują zasypianie z Panciem a rano dosypianie ze mną.Pierwszy raz byl szokiem -otwieram oczy a tu nie dalej jak cm od moich ust psi nos:crazyeye:Panciu pocieszal ,że lepszy nos jak zadek-mu się zdarza obudzić i tak :evil_lol:Na szczęście w moim wypadku jak na razie nie było więcej żadnych niespodzianek -nie licząc ringu do zabaw na mojej twarzy o 6 rano ale Panciu mówi ,ze pod tym katem są raczej nie reformowalne i mam sie przyzwyczaić bo w jego wypadku jest to nagminne co ranek-albo raczej było bo odkad moja sypialnia jest otwarta pobudki mam ja:angryy: Quote
Asiaczek Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Widze, że najsłabszy punkt basków (ogonek!) jest znany wszem i wobec;) http://img202.imageshack.us/img202/503/1000265gk.jpg Pzdr. Quote
taxelina Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 lourdnes napisał(a):.No i znowu sie rozpisalam i będziesz ziewać jak dobrniesz do końca haha:evil_lol: E tam! ja bardzo lubie czytac to co opisujesz! Quote
lourdnes Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 deer_1987 napisał(a):E tam! ja bardzo lubie czytac to co opisujesz! Ale to wszystko dawne dzieje teraz tetryczeje w domu na kanapie:eviltong:Ze 3 lata już na koniu nie siedziałam- nie licząc wsiadek w okresie wakacji ale taka jazda to nie jazda bo kiedy konie zaczynaja miec kondycje i ja tez to lato sie kończy i znowu idą na łąkę- to takie tam wożenie się .Jak to mówil mój trener " do d..." ;) Od 3 lat już tylko się wożę rekreacyjnie wokół domu ewentualnie ktoś ze znajomych wpada na lonże lub też jazdę rekreacyjną do lasu a najczęściej na fotkę z koniem;) Quote
lourdnes Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 [quote name='Asiaczek']Widze, że najsłabszy punkt basków (ogonek!) jest znany wszem i wobec;) http://img202.imageshack.us/img202/503/1000265gk.jpg Pzdr. Maniuś ma przechlapane.Mania go gryzie niemiłosiernie.Ja mam porysowane ręce od niej a on pełno sznyt i zadrapań .Biedny aż czasem piszczy jak się bawią. Mania to prawdziwa pirania do wszystkich bez wyjątku:diabloti: Znęcanie się na Mania uszach i ogonku to jej specjalność Quote
taxelina Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 ja to nigdy nie bylam na koniu to wiesz :razz: Quote
lourdnes Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 deer_1987 napisał(a):ja to nigdy nie bylam na koniu to wiesz :razz: Musisz do mnie wpaść ja Cię podszkolę :)W ok 3 mies od zera i trzaskasz klasę L na zawodach :) Quote
taxelina Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 To bedzie troche trudne od 6 lat nie bylam w Polsce.... praca szkola no i nie ma kto z psami zostac (maz pracuje duzo nie ma go i 12h czasami) :) Quote
Cienka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 deer_1987 napisał(a):To bedzie troche trudne od 6 lat nie bylam w Polsce.... praca szkola no i nie ma kto z psami zostac (maz pracuje duzo nie ma go i 12h czasami) :) Tak wcale wcale nawet na weekend Quote
taxelina Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow.. Quote
Cienka Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 deer_1987 napisał(a):Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow.. Uuu to smutno:glaszcze: Quote
Iza. Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 http://img62.imageshack.us/i/1000434o.jpg/ kontrola dentystyczna :P Grubiutkie te Twoje baski :razz: lourdnes napisał(a):Musisz do mnie wpaść ja Cię podszkolę :)W ok 3 mies od zera i trzaskasz klasę L na zawodach :) to ja się wpraszam :diabloti: Quote
lourdnes Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 deer_1987 napisał(a):Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow.. Buuuu to przechlapane.Ja tęskniłam za domem i moim zwierzyńcem i jak tylko była okazja czmychałam do domu.Kiedyś utknęłam w korku i spóźniłam sie na samolot do szwecji ale się tam na mnie wkurzyli. Za to ja sobie posiedziałam w domciu trochę dłużej :evil_lol: i byłam happy.Z pracą u nas podobnie,że Pancia nie ma wiele godzin.Pracuje po 10-12 a teraz np nie ma go cały weekend i siedzę sama z pieskami.Ja za to mam dużo czasu dla siebie jedyne co robie to papierkowa robota i jak to we własnej firmie mogę to robić w domu.Tak więc można powiedzieć ,że mam pracę w domu :)I oczywiście odkąd są szkodniki mam pełen etat na odkurzaczu i mopie więc raczej sie nie nudzę:eviltong: A co za ciekawą szkołę masz? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.